Dodaj do ulubionych

Swędząca wysypka-pomocy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 11:50
Może ktoś będzie mi umiał coś doradzić, bardzo proszę...
Otóż od około 3 lat kilka razy w roku dopada mnie ohydna swędząca wysypka
(małe regularne czerwonawe krostki niczym nie wypełnione) która rozpoczyna
się na wew. partiach ud, pod kolanami, często też po kilku dniach występuje
też na przedramionach, dolnej partii dekoltu i piersiach...

Najgorsze jest to, że po prostu koszmarnie swędzi, gł. właśnie tam, gdzie
skora jest najdelikatniejsza, a potrafi trwać od ok. 8 dni do nawet 3
tygodni!!! (Następne 2 tyg. to gojenie się po podrapaniach). Dermatolog nie
ma pojęcie skąd to się bierze, nie zapisał mi żadnej konkretnej maści,
zalecił wapno, które i tak piję.

Nie jest ot chyba alergia, go nie występuje sezonowo, nie wiąże się z
jedzeniem jakiś konkretnych pokarmów czy pyłkami, czy nowymi kosmetykami
zresztą nie jestem alergiczką. W tym roku dopadło mnie to po raz pierwszy.

Jak się tylko pojawia (znam już to swędzenie), biorę loratydynę (2 x
dziennie) i piję wapno, smaryję się balsamami, Physiogelem... Ta loratydyna
którą biorę zaraz jak ta wysypka się pojawia, sprawia, że nie trwa to już 3
tyg, ale właśnie ok. 10 dni...
Co to może być.... Budzę się nawet w nocy ze 4 razy, żeby się podrapać.
Głównie bym chciała ten świąd jakoś zlikwidować. Fenistil??? Sarnol??? W
aptece stwierdzili, że loratydyna lepsza na taki hardcore - ale swędzenia to
nie zmniejsza nic a nic. Swędzą głównie uda i pod kolanami.

Czy to może mieć coś wspólnego z wahaniami hormonalnymi? 2/3 tych przypadków
mam kilka dni przed miesiączką lub zaraz po - ale - nie ma reguły, zresztą
biorę tabletki anty.
Help.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: Swędząca wysypka-pomocy IP: *.agh.edu.pl 28.06.04, 11:55
      Jeśli poprawia się po loratadynie, to właśnie wskazuje na to, że to alergia. Na
      świąd jest dobry Fenistil, Balneum, Oilatum. Acha, alergia wcale nie musi być
      spowodowana czymś nowym - zdarza się, że pojawia się uczulenie na coś, co
      stosuje się od dawna.
    • Gość: Ness Re: Swędząca wysypka-pomocy IP: *.acn.waw.pl 28.06.04, 12:02
      > 2/3 tych przypadków
      > mam kilka dni przed miesiączką lub zaraz po
      > - ale - nie ma reguły, zresztą
      > biorę tabletki anty.

      A rozmawiałaś o tym z ginekologiem, który ci zapisał tabletki? Robił ci ostatnio
      badania hormonalne, czy tak na oko ;) je zapisuje?
      • Gość: Marysia Re: Swędząca wysypka-pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:14
        Kiedyś mi zalecił badania, ale jeszcze zanim miewałam tę wysypkę i inny
        gniekolog. Obecnemu wspominałam o wysypce (nie pokazywałam co prawda), ale
        stwierdził, że "nie wydaje mu się" aby to było związane.
        A tabletki teraz to dostaję "na oko", zresztą kilka razy zmieniałam, ale
        bardziej żeby spróbować o innej zawartości hormonów, bo wszystkie znoszę b.
        dobrze :-).

        Najgorsze to koszmarne swędzenie i brak jakiejś sezonowości w "wyskakiwaniu" co
        mi nie pozwala wyeliminować żródła (hormony pozostają najbardziej podejrzane wg
        mnie). Największe natężenie po kilku dniach, potem spadek.
        Nie stresuję się jakoś nadmiernie, dobrze się odżywiam i dodaję do diety
        rozsądnie suplementy wit-min. więc ich brak nie wchodzi w grę.
        Może to jednak alergia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka