Dodaj do ulubionych

podkad Clinique

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.02, 23:41
Słyszałam, że podkłady ćlinique są bardzo dobre, ale drogie. Mam zamiar
zaszaleć i kupić sobie taki podkład.Czy macie doświadczenie i możecie polecić
mi któryś z nich? Mam mieszaną cerę i blizny po trądziku a nie chcę wyglądać
jak wytapetowana. Byłam co prawda w sklepie z tymi kosmetykami, ale miałam
wrażenie że babka chce mi sprzedać jakikolwiek, byle tylko sprzedać. Cała
nadzieja w Was.:))

Obserwuj wątek
    • Gość: inka Re: podkad Clinique IP: *.riv-dyn.charterpipeline.net 28.05.02, 08:27
      Mam obecnie podklad z Cliniqu -soft finish makeup. Jestem z niego raczej
      zadowolona, ale nie polecala bym go na cere z jakimis wiekszymi problemami (jak
      mi cos wyskoczy to ten podklad sobie z tym nie radzi).
      Udanego zakupu.
      • Gość: Szarlot. Re: podkad Clinique IP: 195.116.180.* 28.05.02, 08:47
        Moze jestem dziwna ale probowalam 4 podklady z Cliniqua i kazdy okazal
        sie niewypalaem. Mam cere miszana, z tendencja do swiecenia sie,
        czasmi cos sie luszczy, no i dosc spore pory. Pierwszy byl SuperFit...
        rzeczywisicie ladnie sie rozprowadzal, ale po 2 godz., przypominalam
        latarnie, splywal mi z twarzy, osadzal we wszystkim co mozliwe (uzywam
        preparatow matujacych).Nastepny (ktory tez lezy u mnie w szuladzie), to
        podklad w kompakcie City cos tam.., do cer miesznych i tlustych -
        koszmar..., podkreslal kazdy mankament, wogle nie trzymal sie skory,
        jedynie co to kolor byl ladny.. nastepny w kolejce to SuperBalanced, ladnie
        kryl, ladne kolory, ale mialam wrazenie, ze po 3 godz. wazyl mi sie w
        porach i byl widoczny (jakby nie przepuszczal na zewnatrz tluszczu).. i
        ostatni to Stay True, jak poprzednik, tylko mocniej kryl... Nie mam juz
        ochoty na nowe proby (i wywalanie kasy)...zaden, ale to zaden nie byl wart
        swoich pieniedzy. Oczywiscie to moje (bardzo subiektywne) zdanie.
        Najlepiej wziac jednak tester.
        Pozdrawiam
        Szarlotka
      • Gość: skylight Re: podkad Clinique IP: *.polkomtel.com.pl 28.05.02, 09:06
        Mam podkład (nie pamiętam nazwy - jest do tłustej cery - nie do mieszanej !)
        Kolory mają ładne, ale podkład strasznie śmierdzi spirytusem salicylowym -
        okropność. Stosowałam go przez kilka tygodni - może miesiąc i zaczął się
        rozkładać (jełczeć?) - kiedy go wyciskałam z tybki wychodziła przeźroczysta
        substancja (salicyl?) + fluid !!! Zaznaczam, że nawet jeśli wstrząsałam tubką
        nie przynosiło to żadnych rezultatów. Ciężko mieć zaufanie do firmy jeśli
        niemal zaraz po zakupie dzieje się coś takiego !!! Nikomu nie polecam !!!!!
        • Gość: Xena Re: podkad Clinique IP: *.acn.waw.pl 28.05.02, 11:33
          Używałam SuperBalanced i byłam z niego baaardzo zadowolona. Ładnie krył
          rozmaite niedoskonałości - jak to się eufemistycznie określa - nie warzył się,
          nie wałkował - czyli zupełnie inaczej niż u Szarlot. Nie matowił szczególnie,
          tylko raczej nadawał taki satynowy blask, co dla mnie było zaletą, bo nie
          przepadam za sztucznym, płaskim matem po wiekszości matujacych podkładów.
          Faktycznie po kilku godzinach buzia zaczynała się błyszczeć, ale u mnie to
          norma - a zawsze można poratować się absorbentkami. Ja szczerze polecam,
          zwłaszcza, że w bogactwie odcieni można dobrać coś perfekcyjnie dopasowanego do
          karnacji. Dodam jednak, że ja swój podkład (Light na pewno, numerek chyba 21,
          ale dokładnie nie pamiętam) przywiozłam z zagranicy i doskonale słuzył mi
          bardzo długo. Ale gdy jakiś czas poźniej zdecydowałam się kupić, już w Polsce,
          ciemniejszą wersję na lato - byłam bardzo niemile zaskoczona, bo podkład
          zjełczał dosłownie w ciągu 2 miesięcy, choc nie trzymałam go na słońcu, tylko w
          zaciemnionej i chłodnej łazience. Nie wiem, czy do Polski przywożą jakieś
          wiekowe produkty, czy może nieumiejętnie je przechowują - zepsuł się i tyle.
          Niestety, z nieznanych mi blizej powodów na kosmetykach z górnej półki nie
          podaje się terminu ważności, więc cięzko przy zakupie stwierdzić, czy produkt
          jest pierwszej, czy "drugiej" świeżości.
    • Gość: yaga Re: podkad Clinique IP: 213.206.132.* 28.05.02, 11:16
      Ja miałam podkład stayfit, którys z kompaktów Clinique i puder stay matte. Z
      tego zestawu najlepszy był puder, podkład i kompakt średnie, supertrwały super
      fit spływał z mojej mieszanej buzi za szybko, poza tym to są transparentne
      podkłady, nie tuszuja żadnych niedoskonałości, ich duży plus to duża oferta
      odcieni.
      Nie warto wydawać na nie 100-120 zl, z powodzeniem można zastąpić je tańszym
      Lorealem albo LaRoche Posay, chociaż ten jest na lato troche za ciężki,
      pozdrawiam, yaga
      • Gość: Krizia Re: podkad Clinique IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 28.05.02, 13:12
        Zgadzam sie z przedmowczyniami. Moj make-up Stay True Clinique lezy w
        szufladzie, a ja uzywam L'Oreal.

        pzdr
    • Gość: Konwalia Re: podkad Clinique IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 28.05.02, 14:53
      A ja używam już trzecie opakowanie (najpierw 2 Superfit a teraz Superbalanced)
      i jestem bardzo zadowolona. Świetnie się rozprowadza i nie warzy (poprzednie
      dwa były świeże do ostatniej kropli!). Nie kryje bardzo mocno ale za to trzyma
      się cały dzień. Próbowałam różne Loreale i Max Faktory i znikały z mojej twarzy
      o połowę szybciej.
      Dla mnie są one porównywalne z Double Agent Heleny R. (też próbowałam).
      Najlepiej wypróbuj na własnej skórze - w Sephorze bez problemów dostawałam
      próbki w małych pudełeczkach-starczało na kilka dni.
      Pozdrawiam
      • Gość: vikcia Re: podkad Clinique IP: *.pl 28.05.02, 19:31
        Ja miałam Superbalanced (mam, bo on się nie chce skończyć...) i nie jestem
        zadowolona- twarz mi się świeciła prawie zaraz po nałożeniu, po dłuższym (parę
        dni)używaniu wysuszał i podkreślał te suche skórki- bleee! No i po paru
        godzinach się warzył. Teraz mam loreala i jestem b.zadowolona.
    • Gość: maja Re: podkad Clinique IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.02, 23:05
      Dzięki dziewczyny! wiedziałam że mogę na was liczyć. Chyba wstrzymam się
      jeszcze z zakupem tego podkładu i pójdę do Sephory pomaltretować ekspedientkę o
      próbki - wtedy wypróbuję na własnej cerze. Jednocześnie dalej czekam na wasze
      opinie na temat tych podkładów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka