IP: *.access.uk.tiscali.com 28.01.05, 22:47
Jestem zaskoczona tak wielkim zainteresowaniem dla tej firmy(re:odzew w
sprawie katalogow). Przeciez to chala! Nie mam zaufania do firmy,ktora
produkuje wszystko naraz-poczawszy od kremow,kosmetykow
kolorowych,szamponow,a na wisiorkach i bieliznie skonczywszy.
Dziewczyny-opanujcie sie!
Obserwuj wątek
    • gosia25 Re: Avon? 28.01.05, 23:17
      Moim zdaniem Avon ma kilka dobrych produktów.Nie bede się tu rozpisywała jakich ,ale kilka razy kupiłam i byłam zadowolona. Oczywiście cena jest adekwatna do tego, co otrzymujemy. Trudno oczekiwac od szamponu za 8 złotych cudów. Zaznaczam, że nie każdego stać na drogie kosmetyki.
      • Gość: zielonatruskawka Re: Avon? IP: *.access.uk.tiscali.com 28.01.05, 23:27
        ziaja jest o wiele lepsza alternatywa dla niskiego budzetu
        • Gość: szwaczka Re: Avon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:32
          Ja tam Ziaji nie lubie....... ani Ejwonu.
    • Gość: Isia Re: Avon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:49
      Dior to nawet jeszcze poza kosmetykami, bielizną i biżuterią produkuje
      pozostałe czesci garderoby a także buty, torebki, itd
      też nie masz zaufania?

      a Avon jak juz ktos napisał ma kilka dobrych produktów, ale ma tez i takie po
      które nie sięgnę, poza tym ma dobry PR
      • e_katt isia, 29.01.05, 11:31
        Gość portalu: Isia napisał(a):

        > Dior to nawet jeszcze poza kosmetykami, bielizną i biżuterią produkuje
        > pozostałe czesci garderoby a także buty, torebki, itd
        > też nie masz zaufania?

        ;-DD
        co fakt to fakt


        > a Avon jak juz ktos napisał ma kilka dobrych produktów, ale ma tez i takie po
        > które nie sięgnę, poza tym ma dobry PR

        ano właśnie
        tak i ja myślę, że kilka produktów mają niezłych
        reszta (zwł. kolorówka).. ojojoj, kiepściuchno..

        poza PRem, marketingiem itede, mają w Avonie niezłych grafików komputerowych
        zadziwiające, jak wielkie możliwości i efekty dają współ. programy graficzne..
        och, te avonowskie gładkolice piękności na stronach katalogu (czoła chylę)..
        ;-))
    • Gość: aski Re: Avon? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 11:02
      a ja zamawiam i moge polecic plyny do kapieli,zele pod prysznic(ladne
      zapaszki),peeling,maseczki,no i krem do biustu.ale nigdy nie zamawiam mazidel
      do malowania,bo wiem ze sa lipne:(
      • Gość: Monica Re: Avon? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.05, 14:34
        A moim zdaniem Avon, oprócz serii Anew ma wszystko lipne.Ale w cenie Anew można
        kupić w drogrii znacznie lepszy krem. Ceny są adekwatne do jakości? Nie sądzę.
        Jakość taka sama jak podkładów,szminek czy pudrów z bazarku, które kosztją po 4-
        5 zł. Co do szamponów, można kupić znacznie lepsze od Avonowskich, też za 8-9
        zł. Np.Elseve. Nie są najlepsze, ale przebijają Avon wielokrotnie.Co do
        Avonowskich kremów, to Ziaja ma kilkakrotnie tańsze i lepsze. Tusze do rzęs też
        dno. Ale najgorsze chyba co propnują to zapachy. One wszystkie są prawie takie
        same. Podkłady to śmiech na sali, seria Naturals podobnie. Dlatego także jestem
        zdziwiona, dlaczego mają tyle wiernych klientek. Czyżby Polki były tak mało
        wymagające? Chyba zaczynam rozumieć dlaczego większość zagranicznych firm (w
        tym Avon) produkuje na polski rynek kosmetyki drugiej klasy.
        • Gość: vesna Re: Avon? IP: *.torun.mm.pl 29.01.05, 15:41
          wiele produktów Avonu jest zupełnie niezłych. Lubię ich niektóre balsamy, kremy
          do twarzy, produkty do włosów (a robiłam na własnej skórze porównania z wieloma
          innymi produktami), mają fajne peelingi do ciała, płyny do kąpieli (wiele
          więcej nie wypróboawałam). Miałam też swój absolutnie ulubiony cień do powiek w
          kremie, którego już nie ma w ofercie, ale na szczęście mam zapas.
          W każdym razie chylę czoła przed kobietą, która tę firmę wymyśliła. Zdaje się,
          że właścicielka Avonu jest jedną z najbardziej wpływowych i najbogatszych
          kobiet na świecie. Perfekcyjnie udało jej się wykorzystać kobiece zamiłowanie
          do gadania o kosmetykach i oglądania kosmetyków. Sprzedaż bezpośrednia - przez
          konsultantki, które najczęściej obsługują swoje znajome i przyjaciółki, sposób
          zamawiania - można godzinami przeglądać kolorowy katalog w domowym zaciszu, a
          nie w "obcej" w sumie drogerii... No i to, że w drogerii kobiety mogą wybierać
          wśród wielu konkurencyjnych firm i ich produktów, a w przypadku Avonu siła
          oddziaływania konkurencji jest zminimalizowana.
          no i do tego genialny PR. Czy wiecie, że w ciągu miesiąca we wszelkiego rodzaju
          mediach więcej pojawia się wzmianek na temat Avonu niż np. L'Oreala?
          Wydaje mi się, że właśnie sposób dystrybucji, reklama i bardzo prokobiecy,
          starannie wypracowany wizerunek firmy jest tutaj odpowiedzią na główne pytanie
          tego wątku.
          • e_katt pani 29.01.05, 20:56
            konsultantka?
            czy slepa wyznawczyni avonoizmu??
            • Gość: Ivre Re: pani IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.01.05, 21:05
              Ja nie rozumiem o co Wam chodzi. Przeciez kazda z nas jest inna, kazda jest w
              pewien sposob wyjatkowa, ma inna cere, skore, wlosy, lubi inne kolorki itp. i
              dlatego kazda potrzebuje innych kosmetykow. Jednym odpowiadaja np. kremy firmy
              X, a drugiej firmy Y i juz. Nie ma sie co licytowac, ktora firma ma lepsze
              kosmetyki, bo to, co super dziala na jedna, kompletnie nie zda egzaminu u
              durgiej i juz. Dla jednej hit, dla drugiej kicz. Ja np. jestem alergikiem i nie
              moge uzywac zadnych kosmetykow posiadajacych naturalne skladniki (szczegolnie
              rumianek i jego pochodne)... i juz. To eliminuje z mojej polki mnostwo fajnych
              (zdaniem moich kolezanek) kosmetykow. I co z tego? Ja szukam odpowiednich dla
              siebie. Pani Iksinska bedzie uzywac tylko szamponow z ziolami itd., bo
              znakomicie odzywiaja jej wlosy, a ja w zyicu po nie nie siegne, bo wyskoczy mi
              wysypka na twarzy. I mam mowic, ze, powiedzmy szampony Fructis, sa do kitu? Dla
              mnie tak, ale komus innemu moga odpowiadac. Szanujmy sie nawzajem i tolerujmy
              odmienne gusta.
              • Gość: Joaśka Re: pani IP: 82.160.110.* 29.01.05, 21:38
                Zgadzam sie całkowicie z Ivre.Kazda z nas jest inna,szanujmy więc swoja
                odmienność i gusta,które kazdy ma inne:-)POzdrawiam:-)
              • Gość: zielonatruskawka Re: pani IP: *.access.uk.tiscali.com 29.01.05, 21:39
                Nie nie mam zaufania do Diora-uwazam,ze maja bardzo przecietne kosmetyki za
                takie horrendalne ceny.
                • smee Re: pani 29.01.05, 21:43
                  A jakie konkretnie mialas kosmetyki Diora i jakie konkretnie masz do nich
                  zarzuty?
                  • Gość: zielonatruskawka Re: pani IP: *.access.uk.tiscali.com 30.01.05, 16:29
                    Mialam krem hydrastar,zdaje sie-mazidlo.
                    Jakas szminke,ktora rozleciala sie w jakas paciaje.
                    To tylko dwa kosmetyki,ale jak na firme o takim prestizu,o dawa buble za duzo
            • Gość: vesna Re: pani IP: *.torun.mm.pl 29.01.05, 23:06
              Hmm... Nie jestem konsultantką. I zauważ, że nie chwalę tutaj jakos przesadnie
              kosmetyków tej firmy. Po prostu doceniam geniusz pomysłu. Wiele z was się dziwi
              dlaczego Avon jest tak popularny, choć kosmetyki tej firmy nie są najwyższej
              jakości. Spróbowałam dać odpowiedź. Genialny pomysł na dystrybucję
              wykorzystujący kobiece słabości i świetny PR. Z czymś się nie zgadzasz?
              A pełna podziwu jestem, bo w ogóle mam podziw dla ludzi, którzy dzięki
              oryginanlym, dobrym pomysłom osiągnęli sukces.
              • e_katt vesno, 29.01.05, 23:46
                piszesz:

                > Hmm... Nie jestem konsultantką. I zauważ, że nie chwalę tutaj jakos
                przesadnie kosmetyków tej firmy. Po prostu doceniam geniusz pomysłu. Wiele z
                was się dziwi


                OK, moze to kwestia stylu wypowiedzi (w koncu cie nie znam, a przez komputer to
                róznymi sie ludzie jawia..), ale sporo jest egzatlacji (dodam: takiej szkolno-
                wypracowaniowej egzaltacji, która mnie drazni) w wypowiedzi, gdzie np. pojawia
                sie, cyt.:

                "no i do tego genialny PR. Czy wiecie, że w ciągu miesiąca we wszelkiego
                rodzaju mediach więcej pojawia się wzmianek na temat Avonu niż np. L'Oreala?
                (...) Wydaje mi się, że właśnie sposób dystrybucji, reklama i bardzo
                prokobiecy, starannie wypracowany wizerunek firmy (...)"


                wybacz, ale autorytaryzm Twojego "Wiecie, ze..?" dobil mnie po prostu,
                i prosto w przesadne chwalenie Avonu przeksztalcicl..
                no co ja poradze, ze tak to odebralam?


                a inna zupelnie sprawa to ta, ze Avon rzeczywiscie preznie i w Polsce, i na
                swiecie dziala


                na koniec: szkoda tylko, ze od polskich konsultantek mozna jedynie chlam dostac
                (w wiekszosci przypadków), no, albo powiedzmy produkty drugiego sortu (wiem, co
                mówie: porównanie polskich kosmetyków i ich amerykanskich pierwowzorów wypada
                zdecydowanie na niekorzysc tych pierwszych.. zdanie nie tylko moje, ale i
                znajomych)


                uff
                sie wypisalam
                i spokojnie stawiam kropke.

                ..a Ciebie, vesno, pozdrawiam
                (snów kolorowych zyczac.. ;))


                • Gość: vesna Re: vesno, IP: *.torun.mm.pl 30.01.05, 11:05
                  No nie wiem, naprawdę nie wiem, gdzie w tym cytacie widzisz egzaltację i
                  autorytaryzm (?). Napisałam tak, bo akurat mam dostęp do wszystkich prasowych
                  wzmianek na temat różnych firm kosmetycznych i przeżyłam szok, że Avon w ilości
                  takich wzmianek przoduje.
                  Wydaje mi się, że po prostu pomyliłaś zachwyt nad kosmetykami z zachwytem nad
                  organizacją firmy... A do tego nie trzeba być wyznawczynią avonizmu ;) Wydaje
                  mi się, że absolutnie nie można tego przeoczyć zastanawiając się nad
                  popularnością Avonu. Bo na dobrą sprawę - jakość tych kosmetyków jest
                  drugorzędna...
                  • Gość: Isia Re: vesno, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:11
                    nasunęła mi się jeszcze jedna refleksja odnośnie popularności AVONU
                    firma weszla na rynek w latach 90tych, chyba nawet jeszcze w pierwszej połowie
                    lat 90tych. Wchodząc na rynek promowała oryginalne kosmetyki, wowczas jeszcze
                    nie produkowane w Polsce. Były o wiele lepszej jakości niż polskie i były o
                    wiele droższe w porownaniu z cenami innych kosmetyków. Poza tym wydaje mi się,
                    ze Polacy nie mieli i chyba nadal nie mają zaufania do firm polskich, wierzą,
                    że to co zagraniczne jest lepsze, bardziej luksusowe. Dlatego przeciętna
                    klientka woli kupić byle jaki lakier do paznokci AVONU niż Celi. Robiąc zakup w
                    zachodniej firmie podarowuje sobie "odrtobinę luksusu" i jednocześnie
                    dowartościowuje siebie.
                    Wiele polskich firm korzysta z tego prawa i nadaje swoim firmom obco brzmiące
                    nazwy- rzadko kto wie, ze Gino Rossi, Big Star , Reserved to firmy polskie
                    • Gość: vesna Re: vesno, IP: *.torun.mm.pl 31.01.05, 00:41
                      Może i masz rację... Choć mam wrażenie, że jednak Avon wydaje się kobietom
                      firmą raczej "swojską", nie jestem pewna, czy potrafiłyby powiedzieć z jakiego
                      jest kraju. Ta firma raczej nie podkreśla swojej "zachodniości". To zresztą
                      bardzo ciekawe, można by przeprowadzić badania i sprawdzić jaki procent
                      respondentek stwierdziłby, że to polska firma ;)
        • Gość: Isia Re: Avon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:04
          ja bardzo lubię maseczkę rozgrzewającą AVONU i nie znalazam żadnej innej równie
          rozgrzewającej, w równie przystępnej cenie 9.90 za 75 ml
          jeśli, któraś z Was mi podpowie, będę wdzięczna
          • Gość: Joanna Re: Avon? IP: 82.160.110.* 30.01.05, 17:18
            A ja uwielbiam peeling do twarzy Clearskin.Jest on po prostu genialny,cudownie
            oczyszcza,odswieża,pielęgnuję cerę pozostawiając ją idealnie czystą,miękką i
            swieżą.Polecam gorąco ten peeling:-)
            P.S.Nie jest zadna konsultmtką Avonu ani nie robią reklamy tej
            firmie.Uważam ,że mają całkiem przeciętne kosmetyki:-/...ale ten peeling jest
            po prostu świetny i do tego niedrogi.jest nawet dużo lepszy niż niejeden
            peeling drogich,renomowanych firm:-)
            Pozdrawiam:-)
    • Gość: Inka_25 Re: Avon? IP: *.szwajcarska.pl 31.01.05, 00:10
      Sama się opanuj z głupimi komentarzami. Jeśli powiesz, że Avon to chała to co
      masz zamiar osiągnąć? Że nikt nie będzie kupował kosmetyków tej firmy? Uważam,
      że Avon ma parę dobrych kosmetyków a tak po za tym to firma jakościowo
      przeciętna ale na pewno nie zła. Mają bardzo dobrą reklamę, super promocje i
      ładne katologi zachęcające do kupowania.
    • justa_79 Re: Avon? 31.01.05, 12:21
      Gość portalu: zielonatruskawka napisał(a):
      > Nie mam zaufania do firmy,ktora
      > produkuje wszystko naraz-poczawszy od kremow,kosmetykow
      > kolorowych,szamponow,a na wisiorkach i bieliznie skonczywszy.

      rozumiem, że nie masz też zaufania do większości kosmetyków z górnje półki - bo
      przecież ich producenci (Dior, chanel itp. itd.) mają własne kolekcje ubrań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka