IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.06.02, 09:33
Dziewczyny z naturalnie ciemnymi włosami - iteresuje mnie co stosujecie, żeby
je "podkolorować", chodzi mi o kolory naturalne, dość już mam przeróżnych
czerwonawych, a i ciemny brąz mi jakoś za ciemny... Poradźcie. Podajcie też
firmy i nazwy preparatów - szampony czy farby?
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiulek Re: Brunetki IP: *.daimler-benz.com 20.06.02, 09:38
      Ja ostatnio uzylam farby Natea Garniera, kolor Cappucino (numer chyba 24...).
      Wyszly mi fajnie soczyscie brazowe, nie rudawe, nie czerwonawe i nie czarne.
      I pieknie sie blyszcza.
      Dodam tylko, ze smierdzi ta farba troche...
      • Gość: zoe5 Re: Brunetki IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.06.02, 09:50
        Gość portalu: kasiulek napisał(a):

        > Ja ostatnio uzylam farby Natea Garniera, kolor Cappucino (numer chyba 24...).
        > Wyszly mi fajnie soczyscie brazowe, nie rudawe, nie czerwonawe i nie czarne.
        > I pieknie sie blyszcza.
        > Dodam tylko, ze smierdzi ta farba troche...

        Muszę sobie obejrzeć to cappucino, tylko mam też ten problem, że jesli będzie za
        jasne to zupełnie nic nie będzie widać - tak było np. z tymi nowymi kasztanami z
        recitala :(
        Dzieki za odpowiedź, pozdrawiam.
        T.
    • Gość: agul Re: Brunetki IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 20.06.02, 09:38
      Jak brązy i czerwienie nie to jakie te kolory naturalne cie interesują??????
      • Gość: zoe5 Re: Brunetki IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.06.02, 09:49
        Gość portalu: agul napisał(a):

        > Jak brązy i czerwienie nie to jakie te kolory naturalne cie interesują??????

        brązy jak najbardziej, ale nie to, co zazwyczaj ukrywa się pod nazwą"ciemny brąz"
        Pozdrawiam, dzięki za odpowiedzi.
        T.
        • Gość: agul Re: Brunetki IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 20.06.02, 09:53
          Moim zdaniem najładniejsze brązy - i jasne i ciemne - ma l'oreal tylko nie
          pamietam w której serii ale były takie reklamy z trzema babkami w tych farbach
          i naprawdę śliczne brązy, może spróbuj tego l'orealka. chociaz z doswiadczenia
          wiem, ze te brazy nigdy nie wychodza tak jak chcesz - sa albo za jasne albo za
          ciemne. mi ladny braz wyszedl dopiero jak poszlam do fryzjerki.
    • goga.74 Re: Brunetki 20.06.02, 11:21
      Ja sobie niedawno zrobilam u fryzjerki balejaz- miedziany. Wyszedl bardzo
      ladnie, ale nim mi nalozyla farbe musial rozjasnic wlosy - inaczej nic by nie
      chwycilo.
      • Gość: aniesa Re: Brunetki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 11:49
        No wlasnie-ja robilam w domu bez wstepnego rozjasnienia, nalozylam Loreala
        Jasny Kasztan Opalizujacy...i nic. Ani to jasne ani opalizujace, tak mi sie
        przynajmniej wydawalo. Dopiero jak mi zaczely odrastac zauwazylam ze jasny jest
        faktyczie. Aha, ten kolorek dawal w sloncu sliczny efekt takich rozswietlono-
        kasztanowych wlosow wiec w koncu nie zaluje. pozdr
        • Gość: kasiulek Re: Brunetki IP: *.daimler-benz.com 20.06.02, 12:02
          Ja przewaznie farbuje sama i szybciutko tylko ostrzegam, ze farby L'Oreal z
          serii Open sa do niczego, zbyt plynne (chlapia straszni dookola), a przy tym
          smierdza - a najbardziej smierdzi odzywka...
        • Gość: Oriana Re: Brunetki IP: *.datastar.pl 20.06.02, 13:41
          Gość portalu: aniesa napisał(a):

          > No wlasnie-ja robilam w domu bez wstepnego rozjasnienia, nalozylam Loreala
          > Jasny Kasztan Opalizujacy...i nic. Ani to jasne ani opalizujace, tak mi sie
          > przynajmniej wydawalo. Dopiero jak mi zaczely odrastac zauwazylam ze jasny jest
          >
          > faktyczie. Aha, ten kolorek dawal w sloncu sliczny efekt takich rozswietlono-
          > kasztanowych wlosow wiec w koncu nie zaluje. pozdr

          Mam chętkę na tą farbę, ale przy tym i pytanie czy ona nie przyciemnia?
          Kiedyś farbowałam jakimś brązem złocistym L'Oreala i mi wyszły prawie czarne :((
          szczególnie na końcach.
          Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na odpowiedź :)))
          Oriana

          • Gość: aniesa Re: Brunetki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 13:47
            Przyciemnia? Nieee, ja mam dosc ciemne brazowe wlosy ale takie malo kasztanowe
            wiec dlatego uzylam tej farby. Rozjasnila mi je troche i sa teraz
            takie "cieple", nazwalabym to slonecznym kasztanem.
            pozdr
            • Gość: silie Re: Brunetki IP: *.jmk.lodz.pl 20.06.02, 13:53
              Ja jestem szatynką, ale farbuję na ciemny brąz.Ostatnio tydzień temu zrobiłam
              to OPEN COLOREM L'oreala.TRAGEDIA!!!!!
              Po TRZECH myciach moje włosy, z wyjątkiem końcówek wróciły prawie do
              poprzedniego stanu.Nie chodzę po słońcu, nawet w myciu nawet nie bardzo widac
              żeby się wypłukiwało, nie wiem wogóle co jest grane.Generalnie bubel...
              • Gość: ptasia Re: Brunetki IP: *.wcp.pl 20.06.02, 15:53
                mam b. ciemny brąz i Cappucino Natea (próba do powrotu do własnego koloru) było
                za jasne, na moich jak ciemny szatyn, były odrosty.
                robię czerwony/miedziany balajaż Majirelem l'oreala, nie trzeba rozjaśniać
                włosów, bo farba chwyta (na włosach naturalnych), kolory wychodzą b. fajnie,
                intensywne.
    • Gość: ana Re: Brunetki IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.06.02, 19:58
      a czy ktoś widział kolor, ummmm, do zakochania piękny brąz, ale nie taki typowy
      ani banalny - w pięknym, nie miedzianym, odcieniu na ostatniej stronie twojego
      stylu z lipca? boże, jak mi się ten kolor podoba! dziewczyny, popatrzcie na to
      zdjęcie, czy tam są jakieś refleksy na tym brązie, coś a la balejaż, czy kolor
      sam w sobie taki niesamowity? i jak nazwać taki kolor, może ktoś ma podobny i
      coś mi poradzi....
      • Gość: mysia200 Re: Brunetki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.06.02, 18:55
        ja uzywam ciemny braz czyli jestem szatynka?czy brunetka?:-) w każdym bądź
        razie polecam wam ze szczerego serca szampony koloryzujace (farb nie uzywam)
        Joanny Festival-kosztuja ok 10 zl ale juz nigdy nie kupie innego szamponu
        koloryzujacego.maja odzywke i wit C do wlania i wszystko na poziomie.tylko
        troche trudno je znalesc(slaba dystrybujcja)kolor Gorzka czekolada jest to
        ciemny braz a czarny jest strasznie czarny jak dla mnie
    • chce_wygrac Re: Brunetki 24.06.02, 08:25
      Użyłam ostatnio L’oreal Exelencce – brąz miedziano – mahoniowy. Mam włosy
      średni brąz. Wyszedł b. ciekawy kolorek, a przede wszystkim włosy dobrze się
      układają (co rzadko się zdarza po farbowaniu) i są miękkie. Opakowanie zawiera
      3x więcej odżywki, którą polecają zużyć przy kolejnych myciach głowy. Muszę
      powiedzieć, ze jestem b. zadowolona. Mam nadzieję, że będzie trwały. Poza tym
      doskonale pokrył pierwsze siwe włosy.
      Jeżeli chodzi o naturalne, ciepłe brązy to ładne kolorki wychodzą z serii
      Lumia. Używałam miedzianego i kasztanowego brązu. Efekt był całkiem przyjemny
      tylko krótki. Po miesiącu włosy nieco poszarzały, choć na początku rzeczywiście
      ładnie lśniły.
    • Gość: goś Re: Brunetki IP: 62.233.163.* 26.06.02, 13:45
      Miałam ten sam problem - naturalnie ciemne włosy i jak farba to albo jakiś
      ciemny fiolet, bordo, itp, itd. W końci po długidh wahaniach stwiedziłam, że
      chcę mieć włosy w innym, być może jaśniejszym odcieniu, Bardzo mi się spodobał
      wspomniany tu już Jasny Kasztan Opalizujący, ale wiadomo, że na moich włosach
      by nie wyszedł (chodziło głównie o refleksy - fioletowe refleksy, które miałam
      po poprzedniej Feeri na pewno nie uległyby "zamalowaniu"). Tak więc
      zaopatrzyłam się w dekoloryzator ( zmywa poprzednia farbę i ciut rozjaśnia,
      taki specjalny, który jest przeznaczony do stosowania przed farbowaniem na
      własciwy kolor. Dekoloryzator L'Orelal kosztował w Carrefur ok 39 zł, kupiłam
      sobie tego Opalizującego Kasztana i przystąpiłam do dzieła. Dodam, że
      dekoloryzatora używałam pierwszy raz. Po nałożeniu włosy rzeczywiście się
      odbarwiły - kolor się zrobił "Kasia Dowbor pięt tonów jaśniejsza". Szok, ale
      byłam spokojna, bo wiadomo, że zaraz będzie farba. Na drugi dziń nałożyłam
      farbę i efekt kolorytsytczny jest taki jak na pudełku, faktycznie opalizuje,
      anwet momentami może się wydawać, że mam pasemka. Mam dość krótkie włosy (ale
      nie "jeża", więc opakowanie dekoloryzatora i farby podzieliłam na pół.
      Pozostałe części schowałam do szafki. Wszystko to odbyło się tydzień temu, więc
      jescze nie wiem, jak będą "komponowały" się odrosty. W każdym razie odrosty
      potraktuje juz samą farba (bez dekoloryzatora) bo jak zauważyałam farby
      L'oreala mogą rozjaśnić do oczekiwanego rezultatu kolor Twoich włosów, z tym,
      że muszą to być włosy wcześniej nie farbowane.
      Czuję, że włosy są trochę bardziej szorstkie, ale nie jest to jakas bardzo
      zauważalna różnica. Zresztą od czego sa odżywki.
      Nie bój się eksperymentu z dekoloryzatorem. Zawsze możesz się zafarbować z
      powrotem na jakiś wypróbowany kolor. Acha - jeszcze jedno - widziałam w sklepie
      dekoloryzatory tylko dwóch firm - właśnie l'oreala i jeszcze Natea (troche
      tańszy. Inne preparaty to przede wszystkim rozjaśnicze dla blondynek i do
      pasemek.
      Pozdrawiam
    • miriam_73 Re: Brunetki 26.06.02, 14:11
      Ja mam naturalne włosy w odcieniu jasnego brązy wg. mnie trochę "myszowatego"
      więc od dawna sięgam po farbki, ale... Niezależnie od tego co bym sobie na łeb
      nałożyła (brązy wszelkiej maści, jasne i ciemne, sliwka, granat itp.) predzej
      czy późnie moje własy nabierają koloru ... rudego. Więc ostatnio dałam sobie
      spokój z przyciemnianiem i zrobiłam sobie Balajaż świetlisty L'Oreala. A że
      jeszcze dodatkowo tu i ówdzie pomykają mi już siwe włosy (ech...)to efekt jest
      bardzo ciekawy i jestem bardzo zadowolona.I mam zamiar na razie się tego
      trzymać. Poza tym (przynajmniej na razie) nić nie rudzieje.
      • Gość: Apia Re: Brunetki IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 26.06.02, 14:42
        A jakiego koloru ten balejaz? Ja mam po wszelkiego rodzaju szamponach
        koloryzujacych wlosy w kolorze miedzianym. Niestety niezbyt dobrze czuje sie w
        tym kolorze i chcialabym zrobic sobie balejaz. Marza mi sie takie jasne i
        cieplo brazowe pasma, ale nie wiem czy da sie to u mnie zrobic. Czy np.
        dekoloryzatorem da sie usunac rudosci? Moj naturalny kolor to ciemny blad
        tzw.mysi kolor.
        • miriam_73 Re: Brunetki 26.06.02, 17:16
          Sporo ciemnego blond poprzeplatanego z miodowobrązowym. Rozjasniło mi własy bez
          odbarwiacza, po prostu nałozyłam na pasma. A właśnie to jest linia Feria - tam
          są farby "jednolite" i kilka odcieni balajażu.
      • Gość: silie Re: Brunetki -do Miriam IP: *.jmk.lodz.pl 26.06.02, 15:18
        A czy ten balejaż świetlisty L'oreala jest dostepny w marketach czy robiłaś to
        czymś z serii profesjonalnej?? I jaka cena?
        pzdr, s.
        • miriam_73 Re: Brunetki -do Miriam 26.06.02, 17:13
          Kupiłam w Hicie. Z tego co widziałam jest w każdym większym markecie
          sprzedającym L'Oreala. W zestawie jest taka śmieszna kwadratowa szczoteczka
          która pomaga rozprowadzać farbe na wybranych pasmach. Mama pomogła mi nałożyć.
          Kosztuje to cos ok. 25 zł. Jest jeszcze balajaż dla blondynek (jasny), coś
          rudego itp. Kilka odcieni w sumie. dodatkowo teraz myję głowę tym Timotei z
          bursztynem i złotymi drobinkami i jestem bardzo zadowolona z efektu. Pewnie w
          salonie byłoby jeszcze lepiej ale na razie nie mam czasu.
          • Gość: silie Re: Brunetki -do Miriam IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 26.06.02, 20:26
            Miriam, ale nie piszesz co to za farba L'oreala, ale chyba masz na myśli
            Feerie do pasemek?
            pzdr, s.
            • miriam_73 Re: Sillie 26.06.02, 20:30
              Napisałam - vide 17:16 - Feria.
    • kjaereste Re: Brunetki 26.06.02, 16:41
      Ja mam naruralny kolor sredni popielaty braz od lat farbuje non-stop raz na
      jasno raz na ciemno - dosyc ladnie wychodza na wlosach farby Ferii - seria do
      balejazu - odcien swietlisty (ten drugi), ladnie rozjasnia nawet ciemny braz -
      i sprawia, ze wlosy sa w kolorze zlotego brazu, takiego jaki lubie
      najbardziej. Opakowanie kosztuje ok. 26 zl.

      • Gość: agul Re: Brunetki IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 26.06.02, 17:16
        Jak chcesz zeby ci naprawde ladny kolor wyszedl i to dokladnie taki jak chcesz
        to musisz pojsc do fryzjera zadna farba nie da ci dokladnie takiego efektu
        jakiego oczekujesz. A fryzjer zrobi ladny balejaz w takich kolorach jak
        zechcesz i bedziesz zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka