Gość: melodja IP: *.net.autocom.pl 20.06.02, 16:16 Ile pijecie dziennie? Jestem ciekawa bo ja jestem maniaczką. Kilka litrów dziennie, naprawde działa na cere. Macie swoje ulubione? Nie ma jak mineralna z lodem i cytrynką mniam:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yosemite Re: WODA MINERALNA 20.06.02, 16:37 ja bardzo lubie vitela - ma duzo wapnia i magnezu wiec dobrze sie nadaje dla osob uprawiajacych sport. moim drugim typem jest muszynianka niegazowana (ma troszeczke naturalnych babelkow, ale naprawde troszeczke). co do ilosci - roznie bywa - w upaly to tak ok 2,5 l (nie licze sokow czy herbatek). Odpowiedz Link Zgłoś
rossa_ Re: WODA MINERALNA 20.06.02, 16:46 Piję około 3 litrów dziennie. Uwielbiam niegazowaną Muszyniankę, jest naprawdę pyszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teri Re: WODA MINERALNA IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 16:47 Mam nadzieje, ze moje pytanie nie wyda sie Wam ani glupie, ani niepowazne. Pijac tyle, jak czesto musicie korzystac z WC? Bo ja kiedy sie zmusze i wypije wiecej niz 1.5 litra to co polgodziny - doslownie - biegne tam, gdzie krol zwykle piechota. Czy to w porzadku? T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: WODA MINERALNA IP: *.future-net.pl 20.06.02, 17:01 pewnie, czyszczą się nereczki:)) A ja uwielbiam Nałęczowiankę z plasterkiem cytryny, oczywiscie gazowaną:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konwalia Re: WODA MINERALNA IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 21.06.02, 11:13 Teri, miałam ten sam problem! Dużo piję i każdą wypitą szklaneczkę za chwilę oddawałam do morza:) Do czasu aż przeczytałam artykuł na ten temat. Ktoś napisał, że to jest efekt rozleniwienia pęcherza. Chodzimy do toalety jak tylko nam się trochę zachce, często na zapas (bo np. wychodzimy z domu), a czasem tylko po to żeby oderwać się od pracy - i pęcherz staje się coraz mniej wydajny. Za radą autora artkułu przez kilka dni przeczekiwałam aż już rzeczywiście nie mogłam wytrzymać i, o dziwo już po niedługim czasie moja częstotliwość spadła o połowę!! Teraz mogę dużo wypić zanim zachce mi się oddać to w ustronnym miejscu:)) A wodę mineralną najchętniej piję Staropolankę niegazowaną (ma troszkę naturalnego gazu i dzięki temu nie smakuje jak kranówka). Ale ona chyba funkcjonuje tylko na terenie Dolnego Śląska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teri Re: WODA MINERALNA IP: *.abo.wanadoo.fr 24.06.02, 12:20 dzieki Konwalio, za rade. Bo to tez moj przypadek wydaje mi sie. T. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: WODA MINERALNA 20.06.02, 17:25 rano pije 1/4 litra soku, w pracy 6 do 10 herbat w wielkim kubku (ok. 300-350 ml). oczywiscie herbata zielona. do obiadu jakis sok, woda (evian albo perrier, ostatnio tez chyba multivita z aromatem i smakiem cytrynowym), w domu jeszcze z pol litra soku. herbata normalna z cytryna, jesli cos jem w domu. a do wc wychodze moze 3 razy dziennie. zawsze tak mialam, bardzo sie przydaje w podrozy - odpuszczam sobie sprawdzanie stanu sanitarnego wc na mniejszych stacjach benzynowych (co prawda troche sie poprawilo, ale wciaz jest koszmarnie - a juz za poludniowa granica widuje same ladne, biale lazienki, ze stolami do przewijania dzieci i pachnacym papierem). xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: WODA MINERALNA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 19:43 Piję 3 litry dziennie , nie dla przyjemności, tylko muszę (nerki), w dodatku muszę nosić ze sobą po mieście, bo moge pić tylko jeden rodzaj (jakaś czeska, Dobra Voda, bo jako jedyna chyba zawiera bardzo mało wapnia, którego muszę unikać). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: WODA MINERALNA IP: 195.116.167.* 20.06.02, 20:26 jedna butelka starcza mi na 2 dni. A tak w ogóle to pije kranówkę ( mam szczęście, w Lublinie jest pyszna i naturalna z kredy) rozrobioną z sokiem. W dzień prawie nie piję , po prostu zapominam , że chce mi się pić. Natomiast w nocy budze się co godzine , żeby sobie golnąc albo pójść siku no i wtedy dochodze do 1,5 litra ( picia, sikania nie mierzyłam) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmadi Re: WODA MINERALNA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 22:11 U mnie tylko żywiec (bez babelków i bez pianki :-)) Jedna - dwie 1,5 l butelki na dzien. Zima znacznie mniej. Teraz znacznie więcej... Ufff jak gorąco :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: WODA MINERALNA IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 20.06.02, 22:16 Zazdroszczę Wam tego upodobania, bo nie przepadam za mineralną.Żadna nie ma dla mnie smaku i wypicie dwóch szklenek to dla mnie męka... Za to uwielbiam colę...wiem, że to dość niemądre, bo słodkie itd., ale żadne inne sprity, fanty mogłyby dla mnie nie istniec, ale colka obowiązkowo...:( pzdr, s. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: WODA MINERALNA i cola 20.06.02, 22:22 jak bylam calkiem mala, coli nie bylo albo byla droga - a wtedy moj padre i mamunia byli na dorobku, wiec luksusow niet. potem pojawila sie cola, pare razy kupilam ciepla i sie zrazilam. potem pilam zimna, na imprach u dzieciakow z sasiedztwa. potem cole z whisky. i do tej pory tylko to pije - raz czy dwa napije sie pepsiaka, jak majkel (moj ukochany) pije, ale w zasadzie tak sie odzwyczailam, ze w ogole mi nie smakuje. dzis natomiast zzarlam donata, zapilam zimna kawa z lodem, a potem dostalam takiego pragnienia, ze gotowa bylam wyssac w remie cala zgrzewke wody. na szczescie sie opamietalam i kupilam tylko butelczyne 0.33, ktora pochlonelam dwoma haustami;)) ech, ciepelko. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: just. Re: WODA MINERALNA IP: 212.160.236.* 21.06.02, 09:07 Gość portalu: silie napisał(a): > Zazdroszczę Wam tego upodobania, bo nie przepadam za mineralną.Żadna nie ma > dla mnie smaku i wypicie dwóch szklenek to dla mnie męka... > Za to uwielbiam colę...wiem, że to dość niemądre, bo słodkie itd., ale żadne > inne sprity, fanty mogłyby dla mnie nie istniec, ale colka obowiązkowo...:( > pzdr, s. Jejku!!!!! Silie!!!!!!!! Ja jestem uzależniona od coli!!! Może dlatego, że w ogóle nie piję kawy. Uwielbiam colę cherry. Już się nie mogę doczekać kiedy u nas pojawi się coca cola waniliowa i pepsi jagodowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: WODA MINERALNA-również do Just IP: *.jmk.lodz.pl 21.06.02, 09:54 Just! Nie miałam pojęcia, że wogóle istnieje jakaś waniliowa i jagodowa wersja...Jak zwykle jesteśmy 100 lat za Murzynami:)))) Już mi ślinka cieknie:))) A wiśniową kolkę też uwielbiam, za to pepsi cytrynową mniej. A wogóle to czy widzicie róznicę między colą a pepsi??? Ja raz wolę to, raz to, aktualnie doje pepsi-bo pepsi piją najlepsi:))))))))))) pzdr ,s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: just. Re: WODA MINERALNA-również do Just IP: 212.160.236.* 21.06.02, 15:21 Silie! Bo wiesz, jeszcze u nas nie ma tych odlotowych smaków, ale mam nadzieję, że niedługo... A ta jagodowa pepsi ma kolor błękitny jak niebo... Aż się zaśliniłam... Idę pić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: WODA MINERALNA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 08:21 Uwielbiam colę, ale staram sie pić tylko light. Lodowatą. Z minerałką jest gorzej - niegazowanej po prostu nie lubię. Ostatnio pojawiła się Aqua Minerale o smaku cytryny i pomarańczy i ta mi naprawdę smakuje (gazowana) ale wypicie ponad jedną półlitrową butelkę jest dla mnie męką. W pracy piję 1-2 kawy i zapominam że powinnam pić. Nawet jak są upały. Co do pobytu w WC to wypicie 1/2 litra wody = 3 pobytom w toalecie. Tragedia. Już nie mówię co się dzieje w podróży - każda stacja moja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mari23 Re: WODA MINERALNA IP: 62.233.135.* 21.06.02, 08:46 Zależy od dnia, ale tak mniej wiecej 1-2l, najchętniej Żywiec niegazowana, albo Muszynianka. A jak już mam cytrynkę i lód pod reką to wogóle jest rewelka :) Do tego w pracy 2-3 zielone herbaty. Odpowiedz Link Zgłoś
anndelumester Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 09:22 Gość portalu: melodja napisał(a): > Ile pijecie dziennie? > Jestem ciekawa bo ja jestem maniaczką. Kilka litrów dziennie, naprawde działa > na cere. Macie swoje ulubione? w domu jestem uważaana za maniaczkę moja babcia zawsze mówi dziecko i ty tą samą wodą tak przez cały dzień bo zgrzewka wystarczała na 2 dni... : ))) mój rekord to prawie 5 litrów w ciągu doby samej mineralnej 3,5 butelki nie licząc herbatek soczków kawy etc...im wiecej żre syfów fastfoodowych tym bardziej chce mi sie pić (a ostatnio tzn przez 2 miechy tak sie odżywiałam i stąd te rekordy). Muszynianka jest ok ale nie bardzo mogę strawić jakiegokolwiek gazu wiec staram sie wybierać cos zupełnie niegazowanego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koralik Re: WODA MINERALNA IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 21.06.02, 09:32 ja jakos nie przepadam za woda mineralna i nie zwracam szczegolnej uwagi - po prostu pije taka jaka akurat jest w domu najczesciej pije teraz zwykla przegotowana wode o temp. pokojowej, bo taka mi smakuje :-))) wynalazek wody mineralnej o aromacie cytryny jest dla mnie zupelnie poronionym pomyslem, bo woda aromatyzowana jest sztucznie, co na pewno zdrowiu nie sluzy na upaly swietne sa napoje mleczne - chyba najwspanialej pragnienie gasi maslanka i w moim rodzinnym domu wypija jej sie hektolitry ja lubie tez kefir (Danone jest pyszny), jogurt pitny (Danone truskawka z bananem lub morelka mniam albo Campina owoce lesne mniam mniam) poza tym niestety pije kawe, bo uwielbiam ja w kazdej postaci i coca-cole, by sie orzezwic w pracy, bo akurat w pracy u mnie but. 0,5l kosztuje 1,5zl :-))) pije tez owocowe herbaty, czasem zielona, czasem ziolowa, rozne, bo ogolnie szybko mi sie nudza a w takie upaly to ja w ogole nie chodze siku nawet nie wiem, co sie dzieje z tym, co wypijam, bo prawie sie nie poce poce sie jedynie, gdy jade autem - wtedy to ja jestem zlana potem fuuuuuuuuj! Pozdrowienia, Koralik PS. na wycieczkach wypijamy hektolitry (dziennie ok.2l na lebka) naleczowianki sprint lub arctica. One maja takie wygodne "cycuszki", a nie nakretki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teri Re: WODA MINERALNA IP: *.abo.wanadoo.fr 21.06.02, 09:57 Gość portalu: koralik napisał(a): > > PS. na wycieczkach wypijamy hektolitry (dziennie ok.2l na lebka) naleczowianki > sprint lub arctica. One maja takie wygodne "cycuszki", a nie nakretki :-))) Ja to nazywam "smoczek". :))))) T. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 10:05 Wode niegazowana bardzo lubie, wypijam 1,5 butle w pracy (Evian, Volvic, Vittel albo jakas taka Aquarel Nestle), natomiast moi koledzy z pracy (Niemcy) nie moga sie nadziwic, ze bez gazu wode pijam - dla odmiany oni tylko i wylacznie gazowana, nawet w knajpach bywa o niegazowana trudno. Poza tym pije rano espresso, szklanke soku pomaranczowego i herbate zielona. Potem w pracy jeszcze 2 zielone herbaty, do obiadu sok (pomarancza lub grejpfrut), a wieczorem znowu woda (tym razem kranowa - w Niemczech jest bardzo czysta i dobra) i ze 2 herbatki owocowe albo mieta. O wlasnie, mieta jest swietna na upaly. Natomiast od produktow mlecznych (poza ayranem od Turkow) chce mi sie pic jeszcze bardziej. A do toalety chodze jakies 10 razy dziennie chyba:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 10:07 Aha, gazowanych slodzonych napojow typu cola, fanta, sprite itp. nie cierpie i nigdy nie pijam. Odpowiedz Link Zgłoś
dzokejka Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 10:03 w pracy- około 2 litrów wody Eden w domu- ok. 1 litra, różne: Muszyna/Słowianka/Jurajska nie znoszę Multivity- jest bez smaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja WODA MINERALNA IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 10:43 Właśnie sobie teraz sączę mineralke z cytrynką przez słomkę. Powinnam, wreszcie zacząć dziś pracować. Ale tak gorąco że....Uff mam lenia. Po waszych postach, może spróbuję nauczyć się pić zieloną herbate. Ostatnio pije jak wściekła, jeść się nie chce bo za ciepło. Co do odwiedzin toalety, to jak coś jem to w normie, a jeśli cały dzień tylko woda to czesto:)) Pozdrawiam, cienia- życzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdalen Re: WODA MINERALNA IP: *.unizeto.pl 21.06.02, 11:02 Gdyby w pracy nie było przydziału wody mineralnej, to chyba w ogóle bym jej nie piła. Po prostu nie lubię tego i już! Gazowana to już w ogóle mi nie podchodzi. Podziwiam dziewczyny, które wypijają po 2-3 litry dziennie wody. Ja przeważnie bardzo mało piję. Najczęściej 2-3 szklanki kawy, 2 szkl. herbaty. Z napojów uwielbiam Lift jabłkowo-brzoskwiniowy, Colę lub soki Dr Ottekera i Tymbarka. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: WODA MINERALNA IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 21.06.02, 11:19 Ja kiedyś nie lubiłam wody mineralnej, wydawała mi się bez smaku. Ale przyzwyczaiłam się ją pić i teraz żyć bez niej nie mogę. W tej chwili popijam sobie sok Kubuś rozcieńczony wodą Danone Vitalinea. Mmmmm... pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: WODA MINERALNA IP: *.se.com.pl 21.06.02, 11:28 Ja pije tylko gazowaną, najchętniej Nałęczowianke, która ma też tę zaletę, że sześciopak ma rączkę do trzymania, więc nawet sama mogę ją kupic, wnieśc do samochodu i potem do mieszkania:) W domku dodaję do niej cytryne, czasem kostki lodu, i miętę albo melisę. Mam tez dyżurną butelkę "ze smoczkiem" w samochodzie:) Wypijam hektolitry, często latam siku. A napojów typu cola nie lubię, oprócz wody smakuje mi tylko sok z czerwonych grejpfrutów dr Witta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: WODA MINERALNA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.06.02, 11:57 Ja oprócz wody to piję tylko winko:))) I piwko czasami. Nie cierpię wszystkich coca coli, fant itp i nawet soki mi nie smakują oprócz granini - pycha z czerwonych grejpfrutów:) A tak normalnie to tylko woda i kawusia, no i czerwona herbatka wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia WODA MINERALNA - test konsumencki:) IP: *.se.com.pl 21.06.02, 12:21 Mam akurat ostatni numer pisma "Świat konsumenta" z zachecającym tytułem "GOrsza niż kranówa" an okładce. W środku - test wód mineralnych Zakładu Towaroznawstwa i Zywnosci Funkcjonalnej SGGW na zlecenie ww redakcji. Wszelkie prawa zastrzezone:), więc napiszę tylko, że: - najwyższe oceny (kryteria: składniki mineralneoznakowanie etykiety, właściwości fizyko-chemiczne, czystośc mikrobiologiczna i jakość sensoryczna) uzyskały: staopolanka, nałeczowianka (hura!:)) vitalinea danone, świtezianka, średnie: vittel, vita, dobrawa, ustronianka, bonaqa (która notabene nie jest wodą mineralną, a li i tylko stołową), mazowszanka i eco+, natomiast mierne: arctic i zywiec zdrój (głownie za zanieczyszcenie bakteriami). test dotyczył wód niegazowanych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja WODA MINERALNA - test konsumencki:) Aha IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 12:27 Dobrze wiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: charissa Re: WODA MINERALNA - test konsumencki:) Aha IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 12:31 kurcze, a ja lubie smak zywca zdroju :(( bede musiala zmienic przyzwyczajenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: WODA MINERALNA - test konsumencki:) Aha IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.06.02, 13:17 dzieki ci za te informacje,bo ja juz od dluzszego czasu poilam moje dzieci woda arctic,bo ma ten cycek na koncu i dobra pojemnosc-0,5 litra,w sam raz do szkoly. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyBlue Re: WODA MINERALNA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 13:17 piję tyle ile mi się chce - w te upały to ok. 2 litrów dziennie. najlepsza jest staropolanka - nawet ta niegazowan ma troszeczke bąbelków i przyjemnie smakuje. nałęczowianka też niezła. natomiast reklamowana jako super świetna vitalinea to po prostu świństwo o smaku najpodlejszej kranówy. raz sie nacięłam i nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: WODA MINERALNA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.06.02, 13:19 Tu się zgodzę - vitalinea to ohydztwo! u mnie w kranie leci lepsza woda, a danone lepiej żeby już pozostał przy serkach. Najlepsza moim zdaniem jest naleczowianka - pyszniutka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: WODA MINERALNA IP: *.se.com.pl 21.06.02, 13:35 tak, tak:)) skusiłam się na to ohydztwo po tych fajnych reklamach w tiwi, never again! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: WODA MINERALNA IP: 62.148.83.* 21.06.02, 14:14 test w którym woda żywiec wypadła strasznie publikowało już dawno temu Wprost i jak wynika z wcześniejszego postu nic się jej nie polepszyło woda nie była z Żywca tylko z Węgierskiej Górki - moje informacje sa stare, ale od tego czasu zrezygnowałam z tej wody a w ogóle nie lubię mineralnej choć taka zdrowa i URODOGENNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 14:20 Jeśli nie lubicie samej wody mineralnej, to spróbujcie z cytryną, miętą itp. Wtedy lepiej smakuje. Ja też kiedyś nie lubiłam. Zaczełam od picia mineralki z sokiem. Tylko proporcje zmieniałam (mniej soku, więcej wody). Teraz została sama woda. A sok, obowiązkowo rozciągnięty mineralką bo inaczej za słodki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA IP: 213.134.140.* 21.06.02, 15:09 Ja sie popmpuje Naleczowianka - lubelskie przyzwyczajenie :-)) z gora lodu, polowka cytryny i 8-10 kroplami slodzika. Jak nie mam pod reka plynnego slodzika to daje mniej cytryny i tez jest rewelacje :-))) Bez 2-3 litrow wody bym chyba umarla zwlaszcza, ze dzien zaczynam od prawie litra, bo pije osobno rozupuszczalny magnez+C, muliwit+mineraly, przeciwutleniacze i herbatke z zen szenia z wit z grupy B :-)) Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerda 5 Re: WODA MINERALNA IP: 194.119.254.* 21.06.02, 15:38 Helena, jestes z Lublina? ja tez! A Naleczowianka jest the best! Pozdrowka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA IP: 213.134.140.* 21.06.02, 15:58 Pochodze z Lublina, ale nie mieszkam tam juz od ponad 6 lat. Tym niemniej uwazam, ze Lublin jest fantastyczny i czesto tam wpadam na weekend :-)) Nie wiem czy pamietasz jak sie kupowalo gazowana Naleczowianke w skrzynkach, w butelkach szklanych 0,33 - to byly czasy :-))) Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_zet Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 16:03 taaa, pochodzenie tłumaczy część twoich kompelskow i urojeń, niewątpliwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA IP: 213.134.140.* 21.06.02, 16:25 asia_zet napisał(a): > taaa, pochodzenie tłumaczy część twoich kompelskow i urojeń, niewątpliwie:) Nie osmieszaj sie. Pochodzenie z Lublina jest tym o czym ja nigdy nie zapominam i sie z tym nie kryje, jak niektorzy "Warszawiacy". Niby to, to urodzone w Warszawie, a matka 30 lat temu z tekturowa walizka przyjechala z Bzdzichowa i wychowala drugie pokolenie pismienne. Tacy wlasnie manifestuja swoje kopleksy sposob podobny do Twojego. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_zet Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 17:03 taa, na razie to ty przyjechałaś z tekturową walizą z brudnej, sypiącej się i cuchnącej pipidówy i zasmradzasz moje miasto, zakompleksiony tłuściochu. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: WODA MINERALNA 21.06.02, 16:14 Gość portalu: Helena napisał(a): > Pochodze z Lublina, ale nie mieszkam tam juz od ponad 6 lat. Tym niemniej > uwazam, ze Lublin jest fantastyczny i czesto tam wpadam na weekend :-)) > Nie wiem czy pamietasz jak sie kupowalo gazowana Naleczowianke w skrzynkach, w > butelkach szklanych 0,33 - to byly czasy :-))) > Pozdrawiam > H. ja tez jestem z lublina, i oprocz naleczowianki cenie sobie wode z lubelskich kranow... naprawde pilam ja bez obrzydzenia, a nawet ze smakiem ... choc rzeczywiscie, bardzo twarda i z kamnieniem... w warszawie trudno bylo mi sie przestawic na ten syf z rur, nawet po przepuszczeniu przez brite :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 16:22 Moja najlepsza psiapsiuła jest z Lublina. Dlatego, to miasto świetnie mi się kojarzy:)))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: 213.134.140.* 21.06.02, 16:34 Gość portalu: melodja napisał(a): > Moja najlepsza psiapsiuła jest z Lublina. Dlatego, to miasto świetnie mi się > kojarzy:)))). Tuz po przyjezdzie do Warszawy Lublin wydawal mi sie prowincjonalny. Szybko przestalam tak myslec. Lublin jest swietny, ludzie sa duzo milsi, bardziej uczynni, nie gonia za czasem, pieniedzmi. Jest o wiele wiecej swietnych miejsc, zeby spedzic wolny czas, ma piekne otoczenie jezior, Naleczowa, Wawolnicy, Kazimierza. Tam nikt Cie nie pyta: skad jestes??? Wiadomo, ze stad. Kiedys chcialabym tam wrocic, chociaz po 6 latach w Warszawie jest teraz moje zycie. Lublin to zupelnie inny swiat i dwa dni tam laduja mnie pozytywnie na miesiac. Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 16:48 Moja psiapsiuła też tak myśli. Mniejsze miasta mają jakiś spokój. Wielkie są bezosobowe, takie nieprzyjazne, obce. Akurat w tym się z Nią i z Tobą zgadzam. Co do ładownania akmulatorów, mnie wystarczy raz na jakiś czas Sztynort i niechcę później nic więcej( oczywiście przez jakiś czas:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerda 5 Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: 194.119.254.* 21.06.02, 16:57 Helena, ja tez jestem w Wawie od ponad 3 lat, ale zawsze z radoscia i sentymentem jade w odwiedziny 'na wies', jak to mowia moi starzy dobrzy znajomi z Lublina.... a mowiac o 'Naleczowiance' to zadna impreza rodzinna nie odbywa sie bez niej, szklane butelki z gazowana N. obowiazuja nadal - moj brat by nie darowal, gdyby ich nie bylo:)) niech zyja lubelaczki i lubelacy! pozdroofka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: *.waw.cdp.pl 24.06.02, 11:14 Gość portalu: gerda 5 napisał(a): > niech zyja lubelaczki i lubelacy! pozdroofka Ale sie nas nazbieralo :-)))) Moze jakies spotkanie w ramach wymiany pogladow na temat roznic :-)) Pozdrawiam H. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_zet Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 15:25 Gość portalu: Helena napisał(a): > Gość portalu: gerda 5 napisał(a): > > > niech zyja lubelaczki i lubelacy! pozdroofka > > Ale sie nas nazbieralo :-)))) > Moze jakies spotkanie w ramach wymiany pogladow na temat roznic :-)) > Pozdrawiam > H. > najlepiej z tekturowymi walizami na dworcu i raus z powrotem na prowincję, nie pierdzieć w stolicy! Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 15:31 asiu asiu, kochana ty nasza, jedyna stoleczna kobitko, powiedz mi, czy wolno mi tu przebywac, w stolicy? na codzien mieszkam poza, i tak wlasnie nie wiem - wolno mi tu pracowac, robic zakupy, w kinie i na kregielni przesiadywac, na lanczyki chodzic..? o, i czy moge warszawiaka miec za narzeczonego, czy nie bardzo? blagam, odpisz, bo ja tu uschne z niepewnosci... cale moje zycie stoi pod znakiem zapytania, tylko ty mozesz mi pomoc, PROSZE!!!!!! xx. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 15:53 Przypuszczam, ze asiazet to dawniejszy IP czy inna e. Proponuje kolezance zamkniecie ryjka, raz na zawsze, bo JEDYNYM tematem Twych postow jest obrazanie Heleny, niczego innego nie piszesz. Radze wiec zmiane forum na cos w rodzaju blokersi_gora lub nasza_legia_krolowa_polski. Ja lubie Muszynianke, ale te taka niby z gazem, ale nie gazowana, a mineralizowana. Gotuje na niej herbate i kawe, poje nia koty. Smak rewela, zapach toze i samopoczucie swietne. Aha, znalazlam sposob na opijanie sie przed badaniami USG - kiedys meczylam sie z 1,5 L, po polowie juz mialam mocz w uszach :) Teraz pije 0,5 L gazowanej, jestem w stanie wytrzymac do badania, a pecherz jak balonik :) Babelki dobra rzecz. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... IP: *.waw.cdp.pl 24.06.02, 16:00 asia_zet napisał(a): > > najlepiej z tekturowymi walizami na dworcu i raus z powrotem na prowincję, nie > pierdzieć w stolicy! Jasne. Juz sie pakuje, przepraszam, mozesz juz swietowac u siebie na Szmulkach. Tam podobno zamieszkuja prawdziwi Warszawiacy tacy jak ty, poziom tez by sie zgadzal. H. Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 16:04 asia ci nie odpowie, pewnie wlasnie wyprowadza swiniaka z lazienki:> wszystkich przepraszam za calkowity offtopik poswiecony jezdzeniu po asi, ale czasem nie umiem sie pohamowac. i to nawet nie jest chec walki na slowa - nie uchodzi walczyc z bezbronnymi. pusta chec dominowania;) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_zet Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 16:26 takie samo mam prawo pisac tu o tłustej heli-fantastce, jak ty o swoich pierdołach, kurwo. i bedę to robic tak często i tak długo, jak mi się spodoba, możesz mi naskoczyć. p.s. widze, że po uderzeniu w stół odezwały się wszystkie "warszawianki", pełno tego po ulicach, z daleka można poznac po wyglądzie i zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 17:16 asia_zet napisał(a): > takie samo mam prawo pisac tu o tłustej heli-fantastce, jak ty o swoich pierdołach, kurwo. i bedę to robic tak często i tak długo, jak mi się spodoba, możesz mi naskoczyć. Nie wiem, do kogo piszesz, ale generalnie mam dla Ciebie jedno zdanie - pocaluj mnie w plecy, bo dupe mam dla lepszych gosci. I to tylko po dokladnym umyciu twarzy z gowna, jakie Ci wsiaka nosem i wylewa sie w postach. r Odpowiedz Link Zgłoś
asia_zet Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 17:36 roodanaserio napisał(a): > asia_zet napisał(a): > > > takie samo mam prawo pisac tu o tłustej heli-fantastce, jak ty o swoich > pierdołach, kurwo. i bedę to robic tak często i tak długo, jak mi się spodoba, > możesz mi naskoczyć. > > > Nie wiem, do kogo piszesz, ale generalnie mam dla Ciebie jedno zdanie - pocaluj > > mnie w plecy, bo dupe mam dla lepszych gosci. I to tylko po dokladnym umyciu > twarzy z gowna, jakie Ci wsiaka nosem i wylewa sie w postach. > > r annexo vel rooda, najpierw wytrzyj flegmę z monitora, bo się biedulo zaplułaś, a potem wyżryj gówno z pampersa, bo smierdzi, cały personel nosy zatyka, pojebana kurwo. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: WODA MINERALNA..dygresja Lublin... 24.06.02, 17:46 anexxa i ja nie jestesmy ta sama osoba. Sprawdzono to empirycznie [i tak nie znasz tego slowa, pisze je celowo]. Tym sie zdradzilas, ze jestes jednym i tym samym palantem [palanciara], ktora to uslinie probowala dowiesc - czyli I_P, eveline i inne, przy okazji opluwajac Helene. Generalnie wali mnie to, co skrobiesz. Pisz do konca swiata i jeden dzien dluzej. W koncu jak sie ma 14 lat i wskoczy sie na niemoderowane forum, to moze odbic. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA-pytanie IP: *.net.autocom.pl 21.06.02, 16:27 O coś jescze chciałam zapytać, gotujecie(zupy itp) na mineralce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: WODA MINERALNA-pytanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 19:08 Na mineralnej nie ale na przefiltrowanej tak. Od kranówy czystej sie odzwyczaiłam, więc kawa w pracy mi nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA IP: *.net.autocom.pl 23.06.02, 20:01 A ja gotuje:) na mineralce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytrynka Re: WODA MINERALNA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 12:41 ja osobiscie lubie (tak tu krytykowana ) danone vitalinee ,choc w zasadzie pije kazda wode niegazowana - niestety pecherz moj co chwila mnie wola. Wkoncu robie to glownie dla cery i musze przyznac ze duzo pomaga. Drugim moim ulubionym (z przymusu poczatkowo) napojem jest sok cytrynowy. Przeczytalam kiedys gdzies ze sok cytrynowy tez swietnie oczyszcza organizm , wiec teraz pije sok cytrynowy z woda mineralna naprzemian. sok cytrynowy jest o tyle dobry ze wypijesz pol szklaneczki i juz nie chce ci sie pic, a taka cole np. mozna pic litrami i wciaz bedziesz spragniona. osobiscie odrzucialam calkowicie wszytkie gazowane napoje typu fanta , sprite czasem pije cole ale to tylako na imprezkach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damona Re: WODA MINERALNA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.06.02, 16:37 Ja pije miętę, na przemian z bratkiem. Czasami zaparzam miętę z bratkiem do tego dodaję miodu i cytryny. (to wszystko w ramach walczenia z nałogiem picia zwykłej herbaty).Wspaniale orzeźwia, zwłaszcza w upały (np. z lodem). A z wód mineralnych najbardziej mi smakuje Muszynianka wysokozmineralizowana (itp.)Gazowanych i niegazowanych nie cierpię. Wieczorkiem czasem do kolacji czy obiadu pijemy sobie z D. wino "po chorwacku" czyli z colą (wiem, ze profanacja wina ale jakoś nas po wakacjach w Chorwacji wciągnęło) pzdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA-pytanie do Cytrynki IP: *.net.autocom.pl 24.06.02, 16:38 Sok cytrynowy rozumiem że wyciskany? A nie jakiś z kartonu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka do dziewczyn............. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 16:48 pewnie myślicie dziewczyny że to ja podszywam się pod jakąś asię zet, że takie teksty to do mnie podobne????daję Wam słowo honoru że nie, nigdy pod nikogo się nie podszywałam i nie zmieniam ników, przysięgam. Odpowiedz Link Zgłoś
roodanaserio Re: do dziewczyn............. 24.06.02, 17:18 Gość portalu: Julka napisał(a): > pewnie myślicie dziewczyny że to ja podszywam się pod jakąś asię zet, że takie teksty to do mnie podobne????daję Wam słowo honoru że nie, nigdy pod nikogo się nie podszywałam i nie zmieniam ników, przysięgam. Alez nikt tego nie napisal [styl w msg. sie rozni nieco], ale Twoje wynurzenie lekko przed orkiestre jest zastanawiajace. r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: do dziewczyn............. IP: *.future-net.pl 24.06.02, 17:45 roodanaserio napisał(a): > Gość portalu: Julka napisał(a): > > > pewnie myślicie dziewczyny że to ja podszywam się pod jakąś asię zet, że t > akie > teksty to do mnie podobne????daję Wam słowo honoru że nie, nigdy pod nikogo się > nie podszywałam i nie zmieniam ników, przysięgam. > > > Alez nikt tego nie napisal [styl w msg. sie rozni nieco], ale Twoje wynurzenie > lekko przed orkiestre jest zastanawiajace. > > r podbiłam temacik pod dziwnym tytułem "a którą za najbrzydszą", burzliwa dyskusja o wyzszości nicole kidman nad jennifer lopez:), gdzie julka ma 3 nicki, co odkryły dyskutantki:) a asię proponuję olać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: do Agi. IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 17:53 słuchaj...z tobą nie mam przyjemności dyskutować,a tym bardziej tłumaczyć się takiej osobie jak ty...ale powtarzam jeszcze raz!pod nikogo nigdy nie podszywałam sie , nie bawi mnie to...z toba już skończyłam , nic więcej nie pisz do mnie i o mnie, nie prowokuj mnie...po co znowu jakas głupia pyskówka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: do Agi. IP: *.future-net.pl 24.06.02, 19:00 Gość portalu: Julka napisał(a): > słuchaj...z tobą nie mam przyjemności dyskutować,a tym bardziej tłumaczyć się > takiej osobie jak ty...ale powtarzam jeszcze raz!pod nikogo nigdy nie > podszywałam sie , nie bawi mnie to...z toba już skończyłam , nic więcej nie > pisz do mnie i o mnie, nie prowokuj mnie...po co znowu jakas głupia pyskówka? trochę za późno się zreflektowałas, droga julko, nie trzeba mnie było pietnascie razy zaczepiac bez powodu na wątku "pochwalcie się". to, jak zwracasz się do mnie w tej chwili również jest dziwne, nie sądzisz? na stary wątek o kidman trafiłam przypadkiem i się usmiałam, bo jak widzę, twoje zachowanie sprzed kilku dni nie było jednorazowym wybrykiem spowodowanych spadkiem formy psychofizycznej, a raczej jest stanem permanentnym:) Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: do dziewczyn............. 24.06.02, 18:08 o, ladna dyskusja, prosze prosze;)) a asia to ip detec i eveline zarazem, niestety laczy sie przez modem, wiec raczej nie dam rady zadzwonic mu/jej do domu i spytac, jak sie miewa. no i w dodatku nieuprzejmie ignoruje mojego maila. asiu, jesli to czytasz, odpowiedz;) taki lokalny folklor moim zdaniem, nie ma sie co denerwowac. jak ktos nie ma zycia prywatnego, znajomych ani zadnych wyraznych zainteresowan, cwiczy cos takiego. do pierwszego rachunku za telefon, jak podejrzewam. xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: do dziewczyn............. IP: *.future-net.pl 24.06.02, 19:03 anexxa napisał(a): > o, ladna dyskusja, prosze prosze;)) > > a asia to ip detec i eveline zarazem, niestety laczy > sie przez modem, wiec raczej nie dam rady zadzwonic > mu/jej do domu i spytac, jak sie miewa. no i w dodatku > nieuprzejmie ignoruje mojego maila. asiu, jesli to > czytasz, odpowiedz;) > > taki lokalny folklor moim zdaniem, nie ma sie co > denerwowac. jak ktos nie ma zycia prywatnego, znajomych > ani zadnych wyraznych zainteresowan, cwiczy cos > takiego. do pierwszego rachunku za telefon, jak > podejrzewam. > > xx. Ja też myślę, że olac i już:)) PS> własnie przyszła torebeczka fendi z ebaya, mmmm:)))) jak na razie drugi zakup i wszystko idzie jak po maśle:))) Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa do Agi - ebay 24.06.02, 23:10 oo kochana, to konkretnie jedziesz:) do mnie przyszly butki, 2 pary. pokaz mi moze na maila, jaka torebeczka, z tej letniej kolekcji, czy taka ciemna?:) xx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: Nie mam ochoty na pyskówki w tym wątku! IP: *.net.autocom.pl 24.06.02, 18:07 Moze to dziwne, ale nie mam ochoty czytac pyskówek w tym wątku wątku. Jak ktoś ma ochote, prosze sobie otworzyć nowy wątek "pyskówki". To tyle w ramach uprzejmej refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mysza Re: Nie mam ochoty na pyskówki w tym wątku! IP: *.pl 24.06.02, 19:07 Zgadzam sie z Melodja.Juz mi sie odechciewa wchodzic w ten watek bo tylko sie wszyscy kloca.A temat mial dotyczyc wody mineralnej a nie jakis nieporozumien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Nie mam ochoty na pyskówki w tym wątku! IP: *.se.com.pl 25.06.02, 11:05 haha, chyba nikt nie wybiera wątków do pyskówek, cały ich "urok":) w spontaniczności. przeczytałam posty julki w wątku o "najbrzydszych" - paranoja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Nie mam ochoty na pyskówki w tym wątku! IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 25.06.02, 11:10 Rewelacja:))) Czytalam z zapartym tchem. Ja chcę wiecej juleczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: WODA MINERALNA IP: *.netland.gda.pl 24.06.02, 19:21 nie wiem, ile pije dziennie.. dużo. głównie zieloną, liściastą herbatę bez niczego. często soki owocowe (najbardziej lubię winogronowy), rzadziej jakoś ostatnio czystą wodę, ale jeśli tak, to tylko niegazowaną, i też bez niczego. czarną herbatę też lubię i mi służy - im zimniej na dworzu tym słodszą i z większą ilością cytryny. aha, uwielbiam też kefirek i - niestety w Polsce niedostępny - ayran. a co do zaspokajania pragnienia i uśmierzania gorąca w upalne dni - wiem, że temat trochę przebrzmiał, ale się jeszcze na pewno przyda - najlepsza jest GORĄCA herbata, prawie wrzątek. Świetne rozwiązanie z krajów arabskich. Jezeli chodzi o ochronę przed gorącem, wiedzą swoje. wiem, że to brzmi i może wydawać się czymś strasznym - pić gorące gdy jest gorąco - ale to naprawdę działa, sprawdziliśmy to w kilka osób w ekstremalnych warunkach :). a zasada dzialania tego wynalazku jest prosta i zgodna z prawami fizyki - chodzi o wymianę energii cieplnej miedzy obiektem a otoczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzokejka Re: WODA MINERALNA 25.06.02, 11:03 W zeszłym tygodniu odkryłam b. dobrą wodę: Kinga. Jest w takich 5-litrowych baniakach i ma lekko słonawy smak. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA IP: *.net.autocom.pl 25.06.02, 15:32 Widziałam tą wodę skoro piszesz że smaczna to kupie aby zobaczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA do Dzokejki IP: *.net.autocom.pl 26.06.02, 08:31 dzokejka napisał(a): > W zeszłym tygodniu odkryłam b. dobrą wodę: Kinga. Jest w takich 5-litrowych > baniakach i ma lekko słonawy smak. Pycha. Super jest ta woda kupiłam zgadzam się pycha! m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coralin Re: WODA MINERALNA IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 25.06.02, 15:44 Piję dużo wody mineralnej.Bardzo dużo. Dawniej nie mogłam się przekonać,ale ważne jest by polubić smak danej wody i wtedy już to łatwe.Radzę popróbować dostępnych na rynku i wybrać tę ,która najlepiej właśnie Wam smakuje(ja na przykład nie lubię Muszynianki).Jestem pewnie lokalną patriotką, bo lubię wodę produkowaną i rozprowadzaną wprost do domu przez regionalnego producenta.W ogóle nie uznaję(nie lubię po prostu) gazowanych napojów typu Sprite, cola.Tylko dużo wody, zielona herbata no i kawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melodja Re: WODA MINERALNA ranking IP: *.net.autocom.pl 02.07.02, 14:15 Widziałyście ranking wód z Newsweeka? Piłam Arctic teraz zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś