Dodaj do ulubionych

Cybmeline w Poznaniu!

16.10.02, 08:44
Poznanianki, pomocy....

nie mogę ustalić na podstawie książki telef. i internetu, gdzie w Poznaniu
mieści się salon sukien slubnych Cymbeline.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jubre Re: Cybmeline w Poznaniu! 16.10.02, 08:48
      Z tego co wiem w Poznaniu nie ma firmowego salonu sukien ślubnych Cybmeline. Ja
      za swoją suknią pojechałam do Warszawy a w końcu kupiłam w Kielcach. W Poznaniu
      naprwdę nie ma nic ciekawego. Pozdrawiam
      • koralik27 Re: Cymbeline w Poznaniu! 16.10.02, 08:59
        Jesli dobrze sie orientuje salon Cymbeline znajduje sie na Piekarach - w
        ktoryms z tych nowych budynkow. To jest zupelnie nowy salon, wiec nie ma go w
        ksiazce tel. Jest natomiast reklama w najnowszym Kurierze Weselnym.
        Gdybys zdecydowala sie sukienke uszyc, to szczerze polecam Ci pania, ktora ma
        swoja pracownie na ul.Morszynskiej na Podolanach. Jest po prostu aniolem.

        Koralik, ktora wystapila w bialej sukni 10dni temu :-)))
        • Gość: Marghot Re: Cymbeline w Poznaniu! IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 16.10.02, 09:10
          Koralik,

          Serdeczne gratulacje!
          Ja właśnie roztrząsam wszystkie za i przeciw zastanawiając się czy suknię szyć
          czy kupić gotową. Szyta jest raczej tańsza i może być dokładnei taka, jaką
          sobie wymarzę. Gotwa ma ta przewagę, że przymierzając wzór w salonie, wiem czy
          dobrze wyglądam w danym fasonie.
          Nie mam pojęcia na co się zdecydować.
          A ta Pani, to firma An-ro czy inna?
          • koralik27 Re: Cymbeline w Poznaniu! 16.10.02, 09:22
            Ja przymierzylam chyba z 30 roznych sukien i wybralam sobie fason, w ktorym
            czulam sie najlepiej. Potem pojechalam do pani, ktora wysluchala mnie
            dokladnie, jak ma wygladac sukienka moich marzen, wyrysowala projekt,
            zaproponowala pewne zmiany, co by mi bylo wygodniej, wybralysmy material.
            Kobieta ma niesamowity talent do szycia gorsetow - zaden sklepowy tak pieknie
            nie lezal na mnie jak ten, ktory ona uszyla. Jestem zadowolona w 100%, tym
            bardziej, ze moja szyta sukienka kosztowala o 700zl mniej niz ta, ktora
            upatrzylam sobie w sklepie.

            Serdecznie polecam.
            www.suknieslubne.com.pl/
            Koralik
            • Gość: Marghot Re: Cymbeline w Poznaniu! IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 16.10.02, 09:43
              Ja też mam dodaną jej stronę do ulubionych i nawet już korespondowałyśmy w
              sprawie uszycia sukni :-)
            • koko8 Re: Cymbeline w Poznaniu! 16.10.02, 09:58
              koraliku,
              jesli juz masz - wyslij mi prosze jakies fotki ze slubu:-))
              ja rowniez mam juz za soba seryjne przymiarki (najgorzej wlasnie wspomianm
              warszawskie cymbaline - groteskowe pomaranczowo-zolte gorsety i niemila obsluga)
              a mam juz w glowie projekt mojej sukni,
              dasz koraliku poptrzec na swoja? :-)
              pozdr


              koralik27 napisała:

              > Ja przymierzylam chyba z 30 roznych sukien i wybralam sobie fason, w ktorym
              > czulam sie najlepiej. Potem pojechalam do pani, ktora wysluchala mnie
              > dokladnie, jak ma wygladac sukienka moich marzen, wyrysowala projekt,
              > zaproponowala pewne zmiany, co by mi bylo wygodniej, wybralysmy material.
              > Kobieta ma niesamowity talent do szycia gorsetow - zaden sklepowy tak pieknie
              > nie lezal na mnie jak ten, ktory ona uszyla. Jestem zadowolona w 100%, tym
              > bardziej, ze moja szyta sukienka kosztowala o 700zl mniej niz ta, ktora
              > upatrzylam sobie w sklepie.
              >
              > Serdecznie polecam.
              > <a
              href="http://www.suknieslubne.com.pl/"target="_blank">www.suknieslubne.com.p
              > l/</a>
              > Koralik
    • Gość: Aneta Re: Cybmeline w Poznaniu! IP: *.rolmlecz.com.pl / 10.7.0.* 16.10.02, 16:45
      Ja też miałam ten sam problem rok temu ale w tym sęk, że nasze materiały, a
      dużo ich oglądałam i dotykałam nie są niestety tak ładne jak te francuskie a
      nie wszystkie krawcowe sprowadzają z zagranicy.
      We Wrocławiu jest parę takich niezłych krawcowych, gdzie suknie są śliczne
      uszyte, ale materiał pozostawia dużo do życzenia.
      Dlatego przebolałam i kupiłam w Cymbeline, przecież to raz w życiu.
      Zawsze później można spróbować sprzedać, ja mam tego pecha, że noszę mały
      rozmiar.
      pozdrawiam
      Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka