Gość: ap77
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
16.11.02, 20:32
To jeszcze raz ja-jak się dorwałam to na całego (Janda poczeka;)
Dziewczyny!
Ostatnio gdy miałam okres spotkało mnie coś dziwnego. Przestraszyłam się nie
na żarty. Otóż zawsze mam dośc obfite i średnio bolące miesiączki (zwl.
pierwszy dzień), ale ostatnio, pierwszej nocy wstałam skontrolowac sprawy i o
mało nie zemdlałam w kibelku. Naszły mnie jakieś straszne poty, drgawki i
dosłownie "ulało" się ze mnie tej krwi jak z zarzynanej kaczki. Muszę
dodac,że nie miałam tamponu (staram się nie używać). No i jakoś doczołgałam
się do łóżka, ale czułam się fatalnie.
Rano było ok!(?)
Mama sugeruje,że moze to poronienie? Ale to raczej nie wchodzi w rachubę
(okres był w terminie, no i zabezpieczamy się odpowiednio). Ten wstrząs
toksyczny tez nie, bo przeciez nie miałam wtedy tamponu. No więc co? Może
którejś z Was też się to przytrafiło?
Czekam na maile(ewentualnie na priva)
Ps. Oczywiście wybiorę się do lekarza
Ps. Aha, nie używajcie tamponów podczas podróży powietrznych!
Anka