Dodaj do ulubionych

Loxon - moje zdanie !!!

14.03.06, 21:09
cały dzien czytałam wasze komentarze na temat Loxonu.Powiem Wam ze to tak jak
odchudzaniem efoekt"jojo",jest ok dopóki nie przestaniesz.Tez mam rzadkie
włosy ale po tygodniu odstawilam ten loxon bo wole nie ryzykować.Wole
poswiecic wiecej uwagi tym wlosom co mi pozostały niz martwic sie ze calkiem
łysa bede.Zniszczylam swoje włosy malowaniem,za czesto paćkalam je.Biore
Vitapil i struktura wlosa jest mocniejsza,uzywam ten Pantine ProV geste mocne
i puszyste są.Co dwa tygodnie nafta "Anna".Taki Loxon mógłby działac ale
ciekawe co by bylo za 15 lat,przeciez skora by sie przyzwyczaiła to tego
środka i moglabym potem miec problem.
Obserwuj wątek
    • eduro Re: Loxon - moje zdanie !!! 17.03.06, 21:05
      Bez sensu jest to co piszesz!
      "Zniszczylam swoje włosy malowaniem,za czesto paćkalam je" skoro zniszczyłas je
      farbowaniem i innymi zabiegami fryzjerskimi to po co się wziełas za LOXON??
      Trzeba było odpowiednio je nawilżać stosować dobre szampony i odżywki, łykać
      witaminy i koniec! Taki Loxon to działa ale jak masz problemy na podłożu
      hormonalnym! Ja farbuje włosy od 5 lat <regularnie> ostatnio byłam u fryzjerki
      podciąc je troche - a nie robiłam tego od jakiś 8 miesiecy - i kobieta była
      zdziwiona że mam tak ładne, zdrowe włosy i że nawet końcówki nie były
      porozdwajane. A mimo to wypadają, mam "rozhustana" gospodarke hormonalną i to
      jest powód i na TAKIE wypadnie stosuje się Loxon a nie na zniszczone włosy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka