Gość: beta
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
06.01.03, 08:49
czesc dziewczyny,
chodze do kosmetyczki na oczyszczanie cery, ale juz w zasadzie po tygodniu,
poltora mam "pelno w porach" ;-) tzn. robia mi sie zaskorniki. mam cere
lojotokowa (po pol godzinie od mycia blyszcze sie), z widocznymi porami i to
na calej buzi, ale klasyczne syfy raczej w ogole mi sie nie robia albo bardzo
rzadko. uzywam odpowiednich kosmetykow itd. (lojotok nie jest spowodowany
zaburzeniami hormon. - robilam badania, jest dobrze). Niektore preparaty
obiecuja male i wieksze cuda po zastosowaniu - moze znacie taki sprawdzony,
ktory dosc mocno opoznilby tworzenie sie wagrow? kosmetyczka mowila ze kwasy
AHA dobrze robia na lojotok i zaskorniki. proponowala serie zbiegow ale to
fortuna, zwazywszy ze musiałabym zrobic z 10 stopniowo zwiekszajac stezenie.
z gory dziekuje :-)