Dodaj do ulubionych

Prze-wrażliwe oczy! :(

26.02.03, 12:46
Moja zmora. Demakijaż oczu i pielęgnacja skóry pod oczami.

Od kilku lat próbuję odnaleźć "swój" preparat do demakijażu i coś pod oczy.
Kieeedyś, lata temu służyło mi mleczko Ponds'a ale to stare, odkąd dodali
jakiś składnik, chyba migdałowy - porażka.

Uczepiłam się od jakiegoś czasu mleczka do demakijażu Len Polleny i
jest "jako-tako" ale....

Próbowałam już chyba wszystkiego - po każdym nowym, testowanym preparacie do
demakijażu oczu (czy jest to mleczko, czy płyn do najwrażliwszych na świecie
oczu) - pieką mnie rano oczy, łzawią i są czerwone jak u królika. To samo -
po kremach, żelach pod oczy. Mam też tak po niektórych KREMACH DO TWARZY,
które nakładam KILOMETR od oczu (np. ostatnio Oligo 25)!!!

Marzę o pielęgnacji skóry pod oczami.

Na "testowanie" wydałam już tyle pieniędzy, że zaczynam mieć tego trochę
dość, że nie wspomnę o milionie napoczętych opakowań w szafce...

Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: kelijah Re: Prze-wrażliwe oczy! :( IP: *.37-151.net24.it 26.02.03, 19:44
      Czesc,
      chyba jednak nie jest z Toba tak zle, skoro tylko z demakijazem masz problem.
      Ja np. nie moge sie sie wogole malowac (zero podkladu, tuszu, cieni, rozu). To
      sie nazywa wrazliwa skora. Skoro Twoja jednak znosi kolorowke, to nie jest
      jeszcze tak zle. - to kwoli pocieszenia.
      Teraz do rzeczy: polecam dla skory wrazliwej zel do mycia RoC, zmywa makijaz
      (wiem choc nie przetestowalam tej jego zalety), nie podraznia skory, nawet
      wokol oczu. Co do kremiku to mnie dobrze robi All About Eyes Clinique. Jest
      bardzo delikatny.
      Moze znajdziesz probki, bo nie jest najtanszy. Ja w promocji zaplacilam € 28,00.
      Pozdrawiam serdecznie
      • kromka Re: Prze-wrażliwe oczy! :( 27.02.03, 10:51
        Gość portalu: kelijah napisał(a):

        > Czesc,
        > chyba jednak nie jest z Toba tak zle, skoro tylko z demakijazem masz problem.
        > Ja np. nie moge sie sie wogole malowac (zero podkladu, tuszu, cieni, rozu).

        Współczuję Ci :(...
        Chociaż ja też nie mam lekko - często np. nowy tusz do rzęs czy kredka do oczu -
        uczulają mnie. A objawia się to głównie problemami z OCZAMI! Dlatego nie
        zmieniam ich często. Cieni nie używam a podkładu trzymam się tego samego od
        dłuższego czasu.


        To sie nazywa wrazliwa skora.

        Maybe, ale używanie kosmetyków do cery wrażliwej - nie pomaga. U mnie jest to
        jakaś paskudna WRAŻLIWOŚĆ OCZU!



        Skoro Twoja jednak znosi kolorowke, to nie jest
        > jeszcze tak zle. - to kwoli pocieszenia.
        > Teraz do rzeczy: polecam dla skory wrazliwej zel do mycia RoC, zmywa makijaz

        oczu też?


        nie podraznia skory, nawet
        > wokol oczu. Co do kremiku to mnie dobrze robi All About Eyes Clinique. Jest
        > bardzo delikatny.
        > Moze znajdziesz probki, bo nie jest najtanszy. Ja w promocji zaplacilam €
        > 28,00.
        > Pozdrawiam serdecznie

        i ja też
        • Gość: kelijah Re: Prze-wrażliwe oczy! :( IP: *.37-151.net24.it 27.02.03, 18:43
          kromka napisała:

          > > Współczuję Ci :(...

          Dzieki
          > Chociaż ja też nie mam lekko - często np. nowy tusz do rzęs czy kredka do
          oczu
          > -
          > uczulają mnie. A objawia się to głównie problemami z OCZAMI! Dlatego nie
          > zmieniam ich często. Cieni nie używam a podkładu trzymam się tego samego od
          > dłuższego czasu.

          A jakiego podkladu uzywasz?
          >
          > oczu też?
          > Tak nawet z makijazem oczu swietnie sobie radzi, a poza tym jest to sama
          delikatnosc na buzi;-)

          Pa,pa
    • Gość: Trishna Re: Prze-wrażliwe oczy! :( IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 19:43
      Też mam wrazliwe oczy i patent mam taki: wszystko spłukuję wodą. Stosuję albo
      mleczko, ale pod warunkiem ze ma lekką konsystencję i jest bez zapachu, albo
      żel do demakijazu oczu , zamykam oczy, masuję , jesli to mleczko to delikatnie
      usuwam mokrym tampoten z waty a potem spłukuję uważajac zeby ani trochę nie
      dostało się do oka. Nie wyobrazam sobie nie zmyć mleczka lub żelu wodą, nawet
      odrobina tłuszczu do tego zmieszana z tuszem kiedy dostanie się do spojówki ma
      prawo podrażnić.
    • olliwkaa Re: Prze-wrażliwe oczy! :( 27.02.03, 20:21
      ja tez tak mam. do demakijazu uzywam oliwki dzieciecej (jako jedyna nie
      podraznia moich oczu!), albo czasem najzwyklejszego kremu nivea, tylko uwaga,
      nie rozciagac skory wokol oczu, nalozyc troche, odczekac az sie ogrzeje na
      powiece i dopiero wtedy delikatnie usuwac makijaz. innego sposobu nie
      znalazlam. poki co u mnie sprawdza sie najlepiej.
      pozdrawiam serdecznie
      aga
    • Gość: patsy Re: Prze-wrażliwe oczy! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.03, 15:03
      Polecam do demakijażu oczu płyn La Roche Posay w formie jednorazowych
      fiolek ( można otworzyć i używać kilka razy). Mam od zawsze "oczy krolika'
      i masą preparatów próbowałam - to jest dla mnie najlepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka