Dodaj do ulubionych

Kalorie...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 15:48
Dziewczyny! Znajdzcie prosze chwilke i podzielcie sie swoja wiedza z zakresu
fizjologii procesow zywieniowych... Oto pytanie:

A mianowicie: miewam czasami napady glodu na slodycze i potrafie wtedy
wpalaszowac czekolade, batona i pojemnik 5 litrowy lodow naraz ...
czyli nawet ok 2500-10000 kcal.

POtem dosc szybko sie opanowuje i chcialabym "odkupic" grzechy zeby
zminimalizowac skutek negatywny (a zaznaczam ze przy mojej rozregulowanej
przez depresje przemianie materii i utrzymywanej stosunkowo bardzo niskiej
wadze i malych porcjach jedzenia - organizm moj potrafi chlonac kazda
nadwyzke). Chcialabym z jak najbardziej naukowego punktu widzenia dowiedziec
sie jak najskuteczniej "odpokutowac" czyli:
1) ide na fitmes tego samego dnia i jade na steperze 3h = spalonych ok. 1500
kcal
pytanie - czy bedzie to energia czerpana wlasnie z tych zjedzonych a zatem
sie nie odlozy?
I jesli tak to kiedy (ile godzin po, bo przeciez odrazu pokarm nie jest w
zoladku) najlepiej isc?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: anexxa Naprawdę nic mi nie doradzicie??? n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 13:31
      • Gość: A27 Re: Naprawdę nic mi nie doradzicie??? n/txt IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 19:34
        Jakie to ma znaczenie skoro i tak jestes szczupla...;)
      • Gość: ania Re: Naprawdę nic mi nie doradzicie??? n/txt IP: 217.98.124.* 10.03.03, 08:09
        hej aneexa!ja też czasem mam ten problem...niestety, po takim szaleństwie(żeby
        nie użyć gorszego słowa!)czuję się tak ciężko,że nie ma mowy i żadny
        fitnesie.Jak czuję ,że TO SIE ZBLIŻA, to przed ,biore laxi środki.Może to i
        niewiele daje ale psychologicznie mam mnaiejsze wyrzuty sumienia.A przez
        następne 3-4 dni ,po prostu jem dużo mniej(700-800kal).pozdr
    • Gość: JE Re: Kalorie... IP: *.netlandia.pl 08.03.03, 20:15
      Proponuję zajrzeć na stronę : nadmiernawaga.prv.pl/

      Jest tam dużo naukowych wyjaśnień nt. odżywiania komórkowego a w nim
      podtemat:
      SKŁADNIKI POKARMOWE I ICH WŁAŚCIWOŚCI ODŻYWCZE

      Nie znajdziesz tam odpowiedzi wprost na swoje pytanie, ale sporo sobie
      wyjaśnisz.

      Pozrawiam
      Jan EJGERD
      • Gość: anexxa może jednak coś dopiszecie??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 19:30
        • Gość: JE Re: może jednak coś dopiszecie??? IP: *.netlandia.pl 15.03.03, 20:35
          Wydaje mi się, że najprościej można ten temat wyjaśnić tak:

          Węglowodany trawione są najszybciej. Białka wolniej a najdłużej tłuszcze.
          W zależności od rodzaju posiłku i czasu jaki upłynie między zjedzeniem, a
          wysiłkiem - ilość wchłoniętej energii będzie różna.
          Krew, która rozprowadza po całym organiźmie świeżą energię jest bardzo bogata w
          składniki odżywcze i właśnie one zasilają mięśnie w pierwszej kolejności.
          Jeśli w trakcie niedokończonego procesu trawienia organizm zacznie zużywać
          energię (np. na siłowni) wówczas najpierw spalane będą świeżo dostarczone i już
          przetrawione kalorie, a dopiero po wyczerpaniu świeżych zapasów z krwi -
          organizm sięgnie po zapasy zgromadzone w tkance tłuszczowej.

          Ale fakt przerwania procesu trawienia ma także wpływ na stopień wykorzystania
          dostarczonych kalorii. Jeśli np. zaczniemy od razu po posiłku wykonywać
          intensywną pracę - posiłek świeżo zjedzony nie zostanie strawiony i
          zdecydowanie większa jego część jako prawie pełnowartościowa zostanie ulokowana
          w jelicie grubym w celu usunięcia z ciała. Niestety konsekwencją takiego
          traktowania organizmu będzie niewykorzystanie przygotowanych podczas jedzenia
          soków trawiennych, co z kolei zakończyć się może wrzodami żołądka.

          Warto chyba jeszcze mieć świadomość, że liczba kalorii wpisywana na etykietkach
          wyrobów nie oznacza jeszcze , że wszystkie te kalorie zostaną przez organizm
          wchłonięte. Przeciętny organizm wchłania zaledwie od 25 do 95 procent
          dostarczanych mu kalorii w posiłku. Zależy to od wieku, stanu emocjonalnego i
          oczywiście od stanu zdrowia całego systemu trawienia. Tak więc identyczny
          posiłek dostarczy dwóm różnym osobom różną liczbę kalorii.
          Reszta (ta niespalona)zostaje wydalona razem z kałem i moczem.

          To dlatego naukowcy do dziś kombinują jak te wydalone (nie do końca strawione)
          resztki posiłku wykorzystać do przygotowania kolejnego posiłku dla kosmonautów -
          tam każdy zbędny kilogram kosztuje tysiące dolarów potrzebnych na zwiększenie
          siły ciągu rakiety).

          Mam nadzieję, że istotę problemu wyjaśniłem.
          Przepraszam fachowców za zbyt wielkie uproszczenia.

          Jan EJGERD



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka