Dodaj do ulubionych

laser na naczynka ktoś stosował?

23.01.09, 20:39
proszę o opinię tych co już sobie to zrobiły słyszałam że np.jak się raz
zrobiło zbieg to trzeba go już stale powtarzać , ponieważ się robią nowe i
większe .Proszę o opinię jestem już zapisana na wizytę przed zabiegiem i cały
czas mam obawy a co do naczynek to mam ich sporo jak na swój wiek
Obserwuj wątek
    • marta_monika Re: laser na naczynka ktoś stosował? 24.01.09, 11:36
      Tak. Polecam. Wg mnie to najlepsza "inwestycja" w urode. Usuwalam naczynka na
      twarzy i plecach. Mialam ich mnostwo, trwalo to ponad godzine bo dermatolog sie
      naprawde do tego przylozyla. W czasie zabiegu nie bolalo ale pieklo, takie
      drobne cieple uklucia. Po zabiegu smarowalam se Alantanen i po dwoch dniach nie
      bylo sladu. Jesli ma sie skonnosci do pekajacych naczynek to niestety zabieg
      trzeba bedzie powtarzac ale to nie wina zle przeprowadzonego zabiegu ale
      sklonnosci. Nawet duze dawki Rutinoscorbinu nie pomoga. Ja juz naszykowalam sie
      psychicznie ze za kilka lat bede robila skleroterapie zeby usunac male zylaki na
      nogach. Taka uroda, siedzacy tryb zycia, buty na obcasach...
      • iza_z-bki Re: laser na naczynka ktoś stosował? 05.03.09, 16:23
        A gdzie robiłaś zabieg. Właśnie jestem na etapie szukania dobrego i sprawdzonego
        (oczywiście chętnie również taniego) wykonawcy
        • iza_z-bki Re: laser na naczynka ktoś stosował? 05.03.09, 16:27
          zapomniałam napisać, że szukam w Warszawie lub okolicy.
          Wydaje mi się, że zarówno sprawna ręka jak i jakość sprzętu jest ważna, więc
          czekam na sprawdzone adresy.
          Podziękowania z góry
          • ry-ma Re: laser na naczynka ktoś stosował? 25.03.09, 00:29

            > zapomniałam napisać, że szukam w Warszawie lub okolicy.
            > Wydaje mi się, że zarówno sprawna ręka jak i jakość sprzętu jest ważna, więc
            > czekam na sprawdzone adresy.
            > Podziękowania z góry

            Przyłączam się do prośby.
    • asiek15 Re: laser na naczynka ktoś stosował? 24.01.09, 16:33
      Miałam zabieg usunięcia laserem popękanych naczynek na twarzy w roku 2000.
      Było to trochę skomplikowane, ponieważ naczynka nie tworzyły pajączków, tylko
      spore kropki.Zamykanie pajączków jest łatwiejsze.

      Po ok miesiącu naczynka się otworzyły i byłam załamana, bo okazało się,że są
      jeszcze bardziej widoczne niż przed.Po upływie natomiast kolejnych dwóch
      miesięcy wszystko samoistnie się unormowało.Czerwone plamki zniknęły i mam
      spokój do dzisiaj
      • sisi-2 Re: laser na naczynka ktoś stosował? 27.01.09, 19:37
        dzięki dziewczyny to chyba się skuszę na te tortury
        • hanka1982 Re: laser na naczynka ktoś stosował? 28.01.09, 15:23
          Ile kosztuje taki zabieg?, napiszcie proszę. Też bym sobie zrobiła, bo moje
          policzki wyglądają jak dwa buraki;-).Z góry dziekuję
          • maszmi Re: laser na naczynka ktoś stosował? 28.01.09, 22:35
            1 zabieg mi nie wystarczył,więc musiałam wziąć 2 ,każdy po około 500
            zł,ale wyrażnie widać poprawę
    • rhodeisland Re: laser na naczynka ktoś stosował? 28.01.09, 21:15
      Piszecie o naczynkach na twarzy. Jesli kogos interesuje usuwanie
      naczynek z nog, to skleroterapia jest o wiele bardziej skuteczna.
      Co do twarzy, to ja mialam IPL polaczona z laserem. IPL usunelo
      ogolne zaczerwienienie, laser pojedyncze naczynka. Ostrzegam, ze
      usuwanie ich wokol nosa jest bardzo nieprzyjemne i nie da sie tego
      znieczulic miejscowo (mozna wziac wczesniej tabletke przeciwbolowa,
      ale trzeba ustalic z lekarzem jaka, nie moze to byc aspiryna ani
      ibupron, moze byc np. acetaminofen)
      • sisi-2 Re: laser na naczynka ktoś stosował? 01.02.09, 17:24
        podobno na policzki oba i wizyta ma mnie kosztować 460
        • robbi2 Re: laser na naczynka ktoś stosował? 05.03.09, 18:20
          robiłam tydzień temu.
          policzki i wokół nosa. 500zł. Było nieprzyjemnie ale do przeżycia.
          Trwało krótko.
          • felicytka Re: laser na naczynka ktoś stosował? 05.03.09, 20:27
            a widzisz jakiekolwiek efekty?
    • kachax Re: laser na naczynka ktoś stosował? 24.03.09, 16:01
      Robiłam godzinę temu. Laser ze światłem, nie do końca rozumiem co
      za cudo.
      Boże jedyny, takiego bólu nie czułam jeszcze nigdy w życiu, to było
      jak przypalanie żelazkiem o niewielkiej powierzchni, ale niezłym
      kopie. Rucało mnie od tego na fotelu, łzy leciały ciurkiem, a ręce
      miałam spocone od stresu.
      No cóż - taka widać wrażliwosć na ból.
      Ale ponoć skóra dobrze reaguje, i na pocieszenie dodam że policzki,
      nos i brodę Pani załatwiła w 5 minut góra, z chwilami odpoczynku.
      Zapisałam się na drugi zabieg, choć wolę o nim nie myśleć, mam
      nadzieję że efekt mi to wynagrodzi i nie będę wyglądać jak prosię w
      deszcz.
    • dzikoozka Mam spore doswiadczenia 25.03.09, 09:11
      robiłąm usuwanie ze skrzydełek nosa dwa lata temu w Lasermedzie na
      Hozej.
      Bol był okropny, pani doktor strzelała laserem, efekt - przez bite
      dwa tygodnie czarnie siniaki wokół nosa, efekt - mierny.
      Tydzień temu robiłam w MediDermie, laser był nowocześniejszy, ból
      duuużo mniejszy (takie pieczenie pojedyncze ukłucia), siniaków też
      nie było, tylko takie purchelki jak od oparzenia mi sie zrobiły a
      potem strupki. Dzisiaj nie ma tych strupków, ale jest nadal
      zaczerwienienie i chociaż z samych skrzydełek naczynka zniknęły, w
      zagłebieniach (kacikach) nadal jest czerwoneo i widze, ze nie
      wszystkie naczynka znikły. Na policzki miałam na razie jeden zabieg
      VPL, podobno trzeba przynajmniej trzy. Mam umówiny termin na
      następny zabieg. Lekarz powiedział, że jeśli chodzi o naczynka, to
      moga być potrzebne dwa zabiegi, ale później "daje gwarancje" i
      ewentualne poprawki nie są już płątne. Konsultacja 100, laser na nos
      300, VPL 500. Przy póxnieijszych zabiegach nie płąci sie za
      koncultacje.
    • m.paszkowska Re: laser na naczynka ktoś stosował? 25.03.09, 11:25
      Witam,
      w poniedziałek miałam zabieg. Do przyjemności to nie należy,
      zwłaszcza, że znieczulić się nie można, bo maść znieczulająca
      obkurcza naczynia... Przed zabiegiem twarz smarowana jest żelem
      chłodzącym + dermatolog puszcza na twarz strumień zimnego powietrza,
      który ma łagodzić ból. Bólu jako takiego może nie ma, ale jest b.
      nieprzyjemne uczucie pieczenie, no i później boli głowa trochę bo
      pomimo szczelnego zabezpieczenia i zamknięcia oczu, widzi się błyski
      lasera, efekt jakby ktoś strzelał tuż przed twarzą lampą błyskową :)
      Trwało to kilkanaście minut.
      Po zabiegu leży się troche z cool-bagami na twarzy, następnie lekarz
      aplikuje jakieś maści na gojenie itd. No i tyle. Zwolnienie na
      tydzień i dochodzisz do siebie :)
      Bezpośrednio po zabiegu twarz miałam miejscami b. zaczerwienioną,
      opuchnięta - wrażenie jakby ktoś robił naprawdę brutalne
      oczyszczanie na skóze bardzo wrażliwej i skłonnej do różnych
      reakcji:)Ww okolicach kości szczęki dolnej pojawiły mi się prawie od
      razy dwa krwiaczki wielkości paznokcia. Jako że byłam uprzedzona o
      efektach, miałam apaszke,którą przysłoniłam większość twarzy :)
      (dziwnie się na mnie ludzie patrzyli;))
      Już w domu wyszło mi więcej krwiaków w miejscach gdzie było dużo
      naczynek. A następnego dnia rany wyglądałam trochę jak bokser po
      walce (opuchlizna pod oczami).
      Pielęgnacja po zabiegu: okłady na opuchliznę z kwasem borowym, do
      tego lioton1000 na krwiaki, obrzęki etc., jakiś antybiotyk do
      psikania na twarz (na wszelkiego "gdygdy") no i preparaty
      przyspieszające regenerację naskórka ( kosmetyczne marki apteczne
      mają). Pierwszy i drugi dzień miałam uczucie lekkiego pieczenia,
      łagodziłam to wodą termalną. Lekarka powiedziała mi, że z moimi
      skłonnościami do siniakow będę się goiła przez 10-14 dni, ale chyba
      będzie jednak krócej, bo już dzisiaj (3 dzień) widzę że się poprawia.
      Zapłaciłam 400 zł, i robiłam w klinice na kabatach (szczegóły na @,
      żeby nikt mnie o reklame nie posądził;).
      Podobno efekt zabiegu ma być widoczny po 3-4 tygodniach.
      Mam nadzieję, że trochę pomogłam :)
      • dzikoozka Re: laser na naczynka ktoś stosował? 25.03.09, 12:31
        Ojej, strasznie poważnie to u Ciebie wyglądało :)
        Pod oczami też Ci usuwali naczynka?
        • madee Re: laser na naczynka ktoś stosował? 25.03.09, 12:49
          Wyglądało źle i nadal wygląda ;) Ale naczynek miałam sporo i lekarka
          uprzedzała o takich efektach tzw. ubocznych. Okolice oczu też miałam
          robione - spore naczynko pod okiem. Aktualnie opuchnięte mam okolice
          kości policzkowych. Póki co nie mogę nic powiedzieć czy działa czy
          nie, okaże się za 3-4 tygodnie.
          • madee Re: laser na naczynka ktoś stosował? 25.03.09, 12:50
            p.s. to nadal ta sama osoba ale na innym koncie. przepraszam za
            zmyłkę ;)
    • dalenne Re: Skleroterapia lub elektrokoagulacja 25.03.09, 12:38
      Osobiście polecam te metody.
      Podobno laser bardziej nadaje się na mniej wrażliwe części ciała.

      Mój szanowny tatuś zdecydowała się na laser, skutki były opłakane,
      efektów prawie żadnych, kupa wydanych pieniędzy.
      Poprawa nastąpiła po zabiegach elektrokoagulacji.

      Przyjemne toto nie jest....
      • dzikoozka Re: Skleroterapia lub elektrokoagulacja 25.03.09, 14:09
        Ale mowa jest o naczynkach na twarzy, nie nogach...nie słyszałam o
        skleroterapii na twarz
        • warszawianka13 Re: Skleroterapia lub elektrokoagulacja 27.03.09, 13:15
          mchmmm...trochę mnie to przeraża to co piszecie!!! Ja juz jestem po
          4 zabiegach laserem. Moja kosmetycznka opowiadała mi o takich
          przypadkach- zbyt mocnym ustawienie lasera, wtedy oczywiście parzy
          się skórę i laser nie pomoże a zaszkodzi.
          Moja kosmetyczka dobierała mi moc laseru do fototypu skóry. Pierwszy
          zabieg zaczyna się od bardzo słabego laseru by sprawdzić reakcję
          skóry, na kolejnych wizytach się zwiększa.
          Myślę, że efekty lasera zależą również od jakości sprzętu, którym
          jest wykonywany zabieg...niestety większość gabinetów kusi się na
          produkty chińskie.
          Z czystym sumieniem mogę polecić swoją kosmetyczkę - Panią Jolę!!!!
          Imperium Urody i Akademia Estetyki
          Ciała....WARSZAWA...KWIATKOWSKIEGO 6A
          • stworzenje centrum flebologii 27.03.09, 17:58
            jednak bym nie cudowała z gabinetami kosmetycznymi, tylko jednak udała się w
            takie miejsce:

            www.centrumflebologii.pl/pods.php?ID=pajaczki
            • madee Re: centrum flebologii 27.03.09, 18:14
              Zabieg laserem miałam wykonywany przez lekarza dermatologa a nie
              kosmetyczkę
              • stworzenje badanie Dopplera 27.03.09, 20:58
                madee napisała:

                > Zabieg laserem miałam wykonywany przez lekarza dermatologa a nie
                > kosmetyczkę

                a miałaś robione badanie Dopplera? Na przepływ krwi w naczyniach krwionośnych?
                Dobry dermatolog to zleci przed zabiegiem. Podrzędny gabinet kosmetyczny
                niestety skasuje tylko kaskę za zabieg i hej do przodu,a komplikacje mogą być i
                to poważne...
                Dobrze,że robił Ci to lekarz :-).
                • madee Re: badanie Dopplera 27.03.09, 23:25
                  Czy uwazasz ze badanie dopplera jest koniecznie przy cerze
                  naczynkowej?? (wskazanie wklejam ponizej)
                  Prosze... nie przesadzajmy, bo zaraz sie okaze, ze do zabiegow
                  laserem trzeba robic pelna morfologie, eeg, ekg, rtg pluc itd...
                  W kazdym razie nie mialam, i nie widze takiej koniecznosc przy moim
                  problemie.

                  WSKAZANIA DO WYKONANIA BADANIA

                  - Zaburzenie krążenia obwodowych naczyń tętniczych i żylnych.
                  - Objawy neurologiczne sugerujące niedokrwienie ośrodkowego układu
                  nerwowego.
                  - Stany kliniczne sugerujące przetoki naczyniowe.
                  - Tętniaki aorty i naczyń brzusznych.
                  - Ocena stanu krążenia narządów przeszczepionych.
                  - Ocena serca - wskazania omówiono w echokardiodiografii
                  • madee Re: badanie Dopplera 27.03.09, 23:32
                    ale tak z ciekawosci. jak sobie wyobrazasz przeprowadzenie tego
                    zabiegu z podanej przez Ciebie strony na twarzy? Piszą na temat
                    opatrunku uciskowego, nigdzie nie wspominaja o tych zabiegach na
                    twarzy. Pomijajac miejsce zabiegu - efekty sa podobne jak po laserze
                    (siniaki etc.)
                    • stworzenje Re: badanie Dopplera 28.03.09, 21:36
                      madee napisała:


                      > opatrunku uciskowego, nigdzie nie wspominaja o tych zabiegach na
                      > twarzy. Pomijajac miejsce zabiegu - efekty sa podobne jak po laserze
                      > (siniaki etc.)

                      chodzi mi o nogi, bo o nogi też tu ktoś pytał. A na twarz też bym raczej gabinet
                      kosmetyczny ominęła tylko udała się do dermatologa.
        • dalenne Re: Skleroterapia lub elektrokoagulacja 30.03.09, 14:40
          Racja, nie ma skleroterapii na twarz. Trochę się rozpędziłam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka