Dodaj do ulubionych

Ale ta Staniszkis BREDZI!

14.04.05, 08:25
Mądrzy się strasznie i używa takich wielkich słów... A mnie się niedobrze robi jak ją widzę, słyszę i czytam...
"Teraz, gdy go zabrakło, istnieje obawa, że część społeczeństwa może pójść w ślady społeczeństw zachodnich i stopniowo odejść od wiary. To przerażający scenariusz, którego musimy uniknąć - pisze prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog, w "Fakcie"."
W istocie! Zaiste PRZERAŻAJĄCY TO SCENARIUSZ! Hehe

"Można się więc obawiać, że teraz wybuchną od nowa przerażające i niepotrzebne dyskusje o liberalizacji prawa antyaborcyjnego, a być może o eutanazji."
I znów ją coś przeraża. Co za przerażająca kobieta!!!

Całość tutaj: info.onet.pl/1081608,11,item.html
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 08:37
      moze i bredzi.Ale scenariusz jest bardzo prawdopodobny.Polski katolicyzm jest
      bardzo plytki,klapowo-kapliczkowy.Wiekszosc katolikow nie zna podstaw swojej
      wiary.Biblia,jezeli nawet w domu jest,to tylko jako dekoracja na polce.KK
      odszedl od swoich korzeni.Pasterze odeszli od nauk Jezusa,co widac i slychac i
      czuc.Bez powrotu do korzeni KK zwyczajnie padnie.
      • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 09:20
        O tak, Staniszkis ma rację, że ludzie odejdą od kościoła, a dyskusja nt aborcji i eutanazji jest nieunikniona. Ale bawi mnie jej przerażenie wyżej wymienionymi hehe.
    • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 08:41
      cytuję za innymi:



      fragment wywiadu z niemieckim filozofem, panem
      Rüdigerem Safranskim pt."Die Botschaft, das war er", (Spiegel Nr. 15 z.
      11.4.05; strony 117-119):

      (...)

      Spiegel:
      Zgodnie ze świadectwem chrztu jest pan, panie Safranski, protestantem. Czyżby
      intelektualisci pana pokroju, dali się rzeczywiście uwieść Kościołowi
      Katolickiemu poprzez jego przywiązanie do Tradycji?

      Safranski:
      Dla nas, "ludzi z boku", tradycjonalizm katolicki ma rzeczywiście wiele uroku.
      Ewangelicy swoimi reformami doprowadzili do przeobrażenia naszych Kościołów w
      prozaiczne agentury socjalne. Osobiście nie życzyłbym sobie, aby także i
      Kościół Katolicki stał się jedna z takich 350 ewangelickich sekt.

      Spiegel:
      Wtedy jednakże nie byłoby celibatu!

      Safranski:
      Pomysł reformatorów, aby uchronić kapłanów przed celibatem ma w sobie także i
      coś z populizmu. W naszych czasach, kiedy seks stał się sportem masowym, miło
      przecież wiedzieć, że są i tacy, którzy po mistrzowsku potrafią mu nie ulegać!

      Spiegel:
      Czyżby podzielał pan moralność seksualną wierzących katolików? Co dobrego jest
      na przykład w zakazie używania prezerwatywy w celu ochrony przed AIDS?

      Safranski:
      Bardzo łatwo przychodzi nam zbyt pochopne odrzucanie pewnych zakazów. Dopiero
      kiedy głębiej zastanowimy się nad całym zagadnieniem, odkrywamy rozliczne
      problemy. Co to w ogóle znaczy być nowoczesnym w dziedzine seksualności? Do
      czego właściwie doprowadził zanik ścisłego powiązania seksualności i
      rozrodczości poprzez np. szerokie stosowanie pigułki antykoncepcyjnej?

      Spiegel:
      Do pozbycia się strachu przed nieporządaną ciążą.

      Safranski:
      Ale też odarto seksualność z całej jej, dawniejszej tajemniczości, a
      rozrodczość stała się problemem stricte technicznym...

      Spiegel:
      Ludzie są jednak bardziej wolni. Kto chce, może zawierzyć losowo-rozrodczej
      ruletce. Kto nie chce, ma inne możliwości. Możnaby to chyba nazwać postępem,
      prawda?

      Safranski:
      Naturalnie Kościół nie ma możliwości zapobieżeniu wolnym wyborom. Ale
      rozwiązłość nie wzbogaciła w niczym kulturę miłości i seksualności. Masowa
      rozrywka trywializuje kolejne doświadczenia tajemniczości erotyki... Jest pewna
      głeboka prawda w papieskiej obronie niedyspozycyjności cudzego życia...

      (...)

      Tyle cytat.


      Co do eutanazji- każdy może wybrać pogaństwo. Tam mozna nadal zabijać.
      Co do aborcji- j.w.

      Życzę katolikom takiego papieża, który by kontynuował nauczanie Jana Pawła II-
      to najlepsza droga by zachować i kontynuować zdrowe podejście katolików m.in. w
      sparwie antykoncepcji, aborcji czy eutanazji.
      Jesli komuś nie podobają się zasady w KK to może go opuścić. U nas (ewangelicy)
      wielu tak zrobiło po zlikwidowaniu zakazu antykoncepcji.
      Siła KK jest w kontynuowaniu JP II, a nie reformach (antykoncepcja).
      Gdyby KK miał sie dopasowywać do żądań ludzi, musiałby m.in. zaakceptować
      drobne kradzieże (przeciez jak kogos nie stac na chleb, to jak ukradnie to nikt
      nie straci???)itp.
      Dla mnie mocna stroną KK są jasne zasady.
      Pozdrawiam wszystkich prawdziwych katolików i w ogóle- chrzescijan.
      • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:13
        > Co do eutanazji- każdy może wybrać pogaństwo. Tam mozna nadal zabijać.
        > Co do aborcji- j.w.

        Pogaństwo czy nie, w każdym razie każdy może wybrać. To dlaczego katolicy chcą narzucać innym swój punkt widzenia?

        Pozdrawiam wszystkich, i katolików i normalnych
        • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:29
          0golone_jajka napisał:

          > > Co do eutanazji- każdy może wybrać pogaństwo. Tam mozna nadal zabijać.
          > > Co do aborcji- j.w.
          >
          > Pogaństwo czy nie, w każdym razie każdy może wybrać. To dlaczego katolicy
          chcą
          > narzucać innym swój punkt widzenia?

          Masz zamiar dokonać samobójstwa, to nie mieszaj w to innych.
          Mieszanie innych oznacza, ze sie boisz.
          Co do aborcji- pewnie umkneło Ci uwadze, że ustawę uchwalił sejm. Ten nie jest
          katolicki, a mimo to ustawa dobrze sie trzema. Każdy normalny człowiek jest
          przeciwny zabijaniu- bez wzgledu na to, czy ofiara ma 5 tygodni, 5o lat czy
          150, czy jest w pełni świadoma (zarodek, niemowle, dorosły w spiączce).
          Jesli tego nie potrafisz pojąć, to watpie, czy jesteś normalny.
          Ale to nie moja sprawa.
          >
          > Pozdrawiam wszystkich, i katolików i normalnych

          No własnie- juz wiem, że normalny nie jesteś. Tym bardziej nie katolik.
          Czyli taki popapraniec.
          • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 12:02
            > Masz zamiar dokonać samobójstwa, to nie mieszaj w to innych.
            > Mieszanie innych oznacza, ze sie boisz.

            Czy jeśli się czegoś boję i potrzebuję pomocy innych to znaczy, że mają mi nie pomagać?? W ten sposób nigdy bym się na rowerze nie nauczył jeździć.

            > Co do aborcji- pewnie umkneło Ci uwadze, że ustawę uchwalił sejm. Ten nie jest
            > katolicki, a mimo to ustawa dobrze sie trzema.

            SLD dał ciała. Głosowałem na nich, ale zawiedli na całej linii. Wstyd.

            Każdy normalny człowiek jest
            > przeciwny zabijaniu- bez wzgledu na to, czy ofiara ma 5 tygodni, 5o lat czy
            > 150, czy jest w pełni świadoma (zarodek, niemowle, dorosły w spiączce).

            No to ilu jest tych "normalnych". W Holandii sami nienormalni? W inncy krajach też? Bo znaczna część "(nie wiem czy nie większość) rozwiniętych krajów dopuszcza jednak aborcję. Oni są nienormalni? A może normę trzeba zmienić?
            • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 13:47
              0golone_jajka napisał:


              > Czy jeśli się czegoś boję i potrzebuję pomocy innych to znaczy, że mają mi
              nie
              > pomagać?? W ten sposób nigdy bym się na rowerze nie nauczył jeździć.

              Porównujesz jazdę na rowerze do eutanazji???
              Z oba naprawdę jest kiepsko...
              >
              > SLD dał ciała. Głosowałem na nich, ale zawiedli na całej linii. Wstyd.

              To nie jest żadne wytłumaczenie- niedawno zajmowano sie legalizacja związków
              homo niewiadomo. Czemu aborcja sie nie zajęli?
              Może dlatego, ze od razu wiedzieli o tym, ze poniosa totalna porazkę?
              >
              > No to ilu jest tych "normalnych". W Holandii sami nienormalni?

              Może odpowiesz, dlaczego w Holandii starzy ludzie noszą przy sobie dokumenty z
              wyrazona wola, żeby nie poddawać ich eutanazji?
              Może wiesz, dlaczego np. wiele starszych osób woli przenieśc się na
              bezpieczniejsze miejsce, typu Francja?

              W inncy krajach
              > też? Bo znaczna część "(nie wiem czy nie większość) rozwiniętych krajów
              dopuszc
              > za jednak aborcję. Oni są nienormalni? A może normę trzeba zmienić?

              Pisałam Ci to już gdzies niżej: jak kiedyś (teraz też) wszyscy kradli z
              państwowych zakładów, to może też należało zmienić normę???

              • nick_penis Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:10
                "...ze mozna mieć inne przyjemności czy inne cele w życiu, niz
                spuszczanie plemnikowych glutów."

                Musisz mieć jakieś koszmarne doświadczenia w tym zakresie.
                • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:14
                  Kiepski psycholog z Ciebie.
                  Mam wręcz odwrotne doświadczenia.
                  Ale wyobraziłam sobie Wasze.. Łe!
                  • nick_penis Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:23
                    Wiesz, po prostu nigdy nie przyszłoby mi do głowy podobne określenie
                    ("plemnikowe gluty"). Ale masz rację: licentia poetica. (albo projekcja
                    podświadomości) smile
            • mr_pope Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 15:10
              > Czy jeśli się czegoś boję i potrzebuję pomocy innych to znaczy, że mają mi nie
              > pomagać?? W ten sposób nigdy bym się na rowerze nie nauczył jeździć.

              A kiedyś coś pisałeś o Twojej logicznej argumentacji. Tymczasem proszę, jakie
              porównanie: samobójstwo i jazda na rowerze. Nie widzisz między nimi różnicy,
              dałeś pokaz swojej argumentacji czy po prostu się nabijasz?

              > SLD dał ciała. Głosowałem na nich, ale zawiedli na całej linii. Wstyd.

              Przecież to było wiadome, że nie dopuści do liberalizacji prawa aborcyjnego. To
              politycy, a nie moraliści i etycy.

              > No to ilu jest tych "normalnych". W Holandii sami nienormalni? W inncy krajach
              > też? Bo znaczna część "(nie wiem czy nie większość) rozwiniętych krajów dopuszc
              > za jednak aborcję. Oni są nienormalni? A może normę trzeba zmienić?

              U nas też aborcja jest dopuszczona.
      • neptyk-sceptyk ach Klaro 14.04.05, 11:45
        Słuchaj Kochanie !
        Eutanazja temat sliski ale dyskujsyjny. Zgody na aborcję od koscioła nie
        oczekiwałem i raczej nie oczekuję. Umiejętności wybaczania jak najbardziej w
        końcu głosza kult MIŁOSIERDZIA Bożego. Chęci takowego (wybaczania) nie
        dostrzegam i raczej nie liczę bym w tym betonie dostrzegł.

        Problemem katologi nie są zadne gumki (choć akurat uważam, że awersja do tego
        typu antykocepcji jest CIEZKO CHORA), ani dylematy moralne dotyczące eutanazji
        (popieram świadome zaprzestanie sztucznego chowu roslin, bądź zmuszania kogoś na
        siłe do zycia przez podłaczenie do akumulatorów - w końcu papiez też tego sobie
        NIE ZYCZYŁ !). Wrócmy jednak do prawdziwych problemów katologii i papieża(y).

        1.) Zwykłą chciwością i pazernością powodowany celibat - źródło dewiacji,
        zakłamania i zwykłej krzywdy ludzkiej.
        2.) Nieumiejętnośc uderzenia się w piersi - krucjaty, konkwista, inkwizycja, stosy.
        3.) Politeizm - światki, bozki, totemy i fetysze
        4.) Kumoterstwo - ochrona swoich mimo, że są wedle wszelkich praw boskich i
        ludzkich są kanaliami jak biskup P., kardynał L. i to tylko czubek góry lodowej.
        5.) Swobodna interpretacja dekalogu, ustanawianie zaleceń wyższych rangą niż
        dekalog.
        6.) Uporczywe trzymanie się stanowiska o dogmatycznej nieomylności papieża (nie
        mylić z panem Bogiem)
        7.) Umiłowanie przepychu, bogactwa, monumentalnych budowli

        a co najważniejsze
        1.) Pycha (prymas)
        2.) Gniew (ociec derechtór)
        3.) Nieczystośc (Paetz)
        4.) Chciwość (prałat)
        5.) Lenistwo ( co drugi z proboszczów)
        6.) Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu (ex.? biskup polowy + w ogóle episkopat
        dionizyjsko sie prezentuje)))
        7.) Zazdrość (przewodniczący episkopatu - ostatnio o + Pieronka)

        a to tylko rodzime podwórko )))

        alless Klar ? Meine Housefrau ?
        • sf_sekta Re: ach Klaro 14.04.05, 12:05
          Eutanazja, podobnie jak i inne tzw. "dylematy moralne" od chwili ogłoszenia
          Pentalogu stały się bezprzedmiotowe.

          Tych dylematów moralnych po prostu i zwyczajnie NIE MA.

          Dylematy moralne były czymś, na czym uwielbiała żerować Sekta Katolicka,
          oraz tym, co serwowali "elektoratowi" (określenie pejoratywne) politycy
          w ramach odwracania społecznej uwagi od spraw naprawdę istotnych.

          Zamiast bać się zainteresowania złodziejską prywatyzacją i uwłaszczaniem Sekty
          Katolickiej, o wiele wygodniej było zajmować umysły ludzi wydumanymi problemami
          aborcji, eutanazji, etc. etc.
          A gdy "gawiedź" łyknęła przynętę i podniecona dyskusją nie zwracała na inne
          sprawy uwagi - można ją było okradać w całkowitym spokoju.
          Pentalog kładzie kres takiemu tumanieniu - gdy się go stosuje. I o to chodzi...

          Furtian Wacław
        • klara.brzoza Re: ach Klaro 15.04.05, 14:05
          neptyk-sceptyk napisał:

          > Słuchaj Kochanie !

          Spadaj! Tak do mnie może mówić tylko mąż!


          > Problemem katologi nie są zadne gumki (choć akurat uważam, że awersja do tego
          > typu antykocepcji jest CIEZKO CHORA),

          Z jakiego powodu? Tylko nie pieprz o HIV! W katolicyzmie obowiązuje zasada
          wierności wzajemnej.Gumki nie są potrzebne.A do nierodzenia dzieci są inne
          sposoby.

          > (popieram świadome zaprzestanie sztucznego chowu roslin,

          W Bydgoszczy te rosliny-jak się wyrazasz- odzyskują życie. Zapytaj którego po
          wybudzeniu, czy żałuje, że się udało. Ilu z nich popełnia samobójstwa?

          bądź zmuszania kogoś n
          > a
          > siłe do zycia przez podłaczenie do akumulatorów - w końcu papiez też tego
          sobie
          > NIE ZYCZYŁ !)

          Skoro nie odróżniasz eutanazji od uporczywej terapii, to o czym dyskutujesz???

          . Wrócmy jednak do prawdziwych problemów katologii i papieża(y).
          >
          > 1.) Zwykłą chciwością i pazernością powodowany celibat - źródło dewiacji,
          > zakłamania i zwykłej krzywdy ludzkiej

          Nie słyszałam, by sławny dyrygent czy seksuolog byli księżmi.
          W świecie, gdzie mysli sie doopą, a seks traktowany jest jak sport, trudno
          pomysleć komus, kto jest włascicielem bardzo ograniczonych mozliwości
          intelektualnych, ze mozna mieć inne przyjemności czy inne cele w życiu, niz
          spuszczanie plemnikowych glutów.

          > 2.) Nieumiejętnośc uderzenia się w piersi - krucjaty, konkwista, inkwizycja,
          st
          > osy.

          Facet! Czyżbyś nadal tkwił w średniowieczu???? Siedzisz przy komputerze i nawet
          nie zdążyłeś sie zorientowac, który wiek mamy?

          > 3.) Politeizm - światki, bozki, totemy i fetysze

          No cóż- korepetycji z nauki katolickiej Ci nie udziele, bo ja nie katolik.
          Zapomniałes jakby o tym, ze nie czci sie rzeczy, no i że nie tylko w
          katolicyxmie są np. ikony.

          > 4.) Kumoterstwo - ochrona swoich mimo, że są wedle wszelkich praw boskich i
          > ludzkich są kanaliami jak biskup P., kardynał L. i to tylko czubek góry
          lodowej

          No rozumiem, ze składasz za każdym razem doniesienia do prokutarury, jak sie
          czegos dowiesz? Rozumiem tez, że są juz wyroki skazujące? Popatrz, media żeruja
          na takich sensacjach, a tu taka cisza... Co- zmówiły sie z jakiegos powodu, by
          tego nie nagłaśniac? Dostali pieniążki w łapki? Co ty jako obywatel robisz w
          tej sprawie? A może tylko Ci sie wydaje, ze sa takie sprawy?

          > 5.) Swobodna interpretacja dekalogu, ustanawianie zaleceń wyższych rangą niż
          > dekalog.

          Podaj przykłady.

          > 6.) Uporczywe trzymanie się stanowiska o dogmatycznej nieomylności papieża
          (nie
          > mylić z panem Bogiem)

          Podaj przykłady na to, ile razy Jan Paweł II wyrażał sie ex catedra.
          No i kiedy było to ostatni raz.

          > 7.) Umiłowanie przepychu, bogactwa, monumentalnych budowli

          Znaczy- tzreba zbuzyć np. Watykan?
          A może cie mierzi, że powstaja nowe kościoły czy plebanie?
          Za Twoje pieniądze?
          Do pozostałych spraw sie nie odniosę, bo mnie nie dotycza.

          > alless Klar ? Meine Housefrau ?

          czyzbyś znajomoscią 4 słów po niemiecku chciał nadrobić inne zaległości
          intelektualne?

          • neptyk-sceptyk Re: ach Klaro 15.04.05, 15:21
            klara.brzoza napisała:

            > neptyk-sceptyk napisał:
            >
            > > Słuchaj Kochanie !
            >
            > Spadaj! Tak do mnie może mówić tylko mąż!

            Wybacz. Wstyd mi ze tak sie do Ciebie zwrócilem, przez chwile rozum mi zabrało i
            nazwałem moherowego bazyliszka, kochaniem. Przekaż mężowi iż łacze się z nim w
            bólu.
            > > Problemem katologi nie są zadne gumki (choć akurat uważam, że awersja do
            > tego
            > > typu antykocepcji jest CIEZKO CHORA),
            >
            > Z jakiego powodu? Tylko nie pieprz o HIV! W katolicyzmie obowiązuje zasada
            > wierności wzajemnej.Gumki nie są potrzebne.A do nierodzenia dzieci są inne
            > sposoby.
            >

            Uważam, że prezerwatywa jest skuteczniejsza od watykańskiej ruletki i nie jest
            diabelskim wynalazkiem, podobnie jak maszyna parowa i samolot.



            > > (popieram świadome zaprzestanie sztucznego chowu roslin,
            >
            > W Bydgoszczy te rosliny-jak się wyrazasz- odzyskują życie. Zapytaj którego po
            > wybudzeniu, czy żałuje, że się udało. Ilu z nich popełnia samobójstwa?

            Oczywiście są to przypadki masowe i jednoznaczne podobne do przypadku T.Shiavo
            tyle, że dłuższe. (Nie mówie o kilkudniowej, bądz tygodniowej utracie kontaktu z
            rzeczywistościa, mówię o przypadkach śmierci mózgu lub

            > bądź zmuszania kogoś na siłe do zycia przez podłaczenie do akumulatorów - w
            > końcu papiez też tego sobie NIE ZYCZYŁ !)
            >
            >Skoro nie odróżniasz eutanazji od uporczywej terapii, to o czym dyskutujesz???

            Jakże piękna katolicka dialektyka.

            >Wrócmy jednak do prawdziwych problemów katologii i papieża(y).
            > >
            > > 1.) Zwykłą chciwością i pazernością powodowany celibat - źródło dewiacji,
            > > zakłamania i zwykłej krzywdy ludzkiej
            >
            > Nie słyszałam, by sławny dyrygent czy seksuolog byli księżmi.
            > W świecie, gdzie mysli sie doopą, a seks traktowany jest jak sport, trudno
            > pomysleć komus, kto jest włascicielem bardzo ograniczonych mozliwości
            > intelektualnych, ze mozna mieć inne przyjemności czy inne cele w życiu, niz
            > spuszczanie plemnikowych glutów.

            podziwam zasób słownictwa. Zaś w kwestii merytorycznej że zboczeńcy moga być
            przedstawicielami dowolnej profesji, jednakże statystycznie najwięcej ich pośród
            księzy, czym to wytłumaczysz (oczywiście to nie przez celibat, pewnie na skutek
            znacznie silniejszej niż u laików miłości bliźniego)

            > 2.) Nieumiejętnośc uderzenia się w piersi - krucjaty, konkwista, inkwizyc
            > ja, stosy.
            >
            > Facet! Czyżbyś nadal tkwił w średniowieczu???? Siedzisz przy komputerze i
            > nawet

            Czyli Katyń, Oświęcim tez olejmy w końcu mamy już XXI wiek. Tylko co z tego ty
            siedzisz przed komputerem piszesz i czytasz a jestes
            fundamentalistką-analfabetką, która nic nie zrozumiem z tego co czyta jeśli jej
            ksiądź pleban ujej nie wyłozy oficjalnego stanowiska.

            > > 3.) Politeizm - światki, bozki, totemy i fetysze

            > No cóż- korepetycji z nauki katolickiej Ci nie udziele, bo ja nie katolik.
            > Zapomniałes jakby o tym, ze nie czci sie rzeczy,

            teoretycznie nie powinno, praktyka i ekonomia kościelna przeczą temu całkowicie.

            > no i że nie tylko w katolicyxmie są np. ikony.
            a co mają do tego inne religie, w Indiach czczą bogini Kali czy to znaczy że
            katolikom też wolno ? (pies, bo nie spiewa)

            >4.) Kumoterstwo - ochrona swoich mimo, że są wedle wszelkich praw boskich
            >i ludzkich są kanaliami jak biskup P., kardynał L. i to tylko czubek góry
            >lodowej

            > No rozumiem, ze składasz za każdym razem doniesienia do prokutarury, jak sie
            > czegos dowiesz? Rozumiem tez, że są juz wyroki skazujące? Popatrz, media
            > żeruja
            > na takich sensacjach, a tu taka cisza... Co- zmówiły sie z jakiegos powodu, by
            > tego nie nagłaśniac? Dostali pieniążki w łapki? Co ty jako obywatel robisz w
            > tej sprawie? A może tylko Ci sie wydaje, ze sa takie sprawy?

            oczywscie, że mi sie wydaje i tym wszystkim dzieciom, klerykom też się wydawało.
            A abp Law'a przeniesiono do Rzymu bo brzydkie media sie przezywały.

            >5.) Swobodna interpretacja dekalogu, ustanawianie zaleceń wyższych rangą
            > niż dekalog.

            > Podaj przykłady.

            usuniecie 2-go przykazania, zakaz czytania bibli obwarowany karą smierci

            > 6.) Uporczywe trzymanie się stanowiska o dogmatycznej nieomylności papież
            > a (nie mylić z panem Bogiem)
            >
            > Podaj przykłady na to, ile razy Jan Paweł II wyrażał sie ex catedra.
            > No i kiedy było to ostatni raz.

            nie pamietam, jednak nie pozbył się tej dewiacji, a także "rehabilitując"
            Gallileusza wyraźnie wysłał sygnał swiadczący o nieomylności poprzedników.
            Oświadczył że Kościół w osobie papieża się NIE POMYLIŁ, tylko "zbyt mocno skopał
            podejrzanego".

            7.) Umiłowanie przepychu, bogactwa, monumentalnych budowli
            >
            > Znaczy- tzreba zbuzyć np. Watykan?
            Bzdura

            > A może cie mierzi, że powstaja nowe kościoły czy plebanie?
            > Za Twoje pieniądze?
            Tak, za moje również (bez pytania mnie o zdanie)
            Zobacz jakie kościoły powstają w bogatych krajach a jakie w biednych i w jaki to
            kościół kazał sobie zbudować Chrystus.

            > Do pozostałych spraw sie nie odniosę, bo mnie nie dotycza.

            >
            > > alless Klar ? Meine Housefrau ?
            >
            > czyzbyś znajomoscią 4 słów po niemiecku chciał nadrobić inne zaległości
            > intelektualne?
            >

            nie usiłuję zniżyc się do twego poziomu.
    • nick_penis Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:23
      "Teraz, gdy go zabrakło, istnieje obawa, że część społeczeństwa może pójść w
      ślady społeczeństw zachodnich i stopniowo odejść od wiary. To przerażający
      scenariusz, którego musimy uniknąć - pisze prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog,
      w Fakcie". "MUSIMY"? Kto MY? Chyba My Jadwiga Staniszkis i jej szanowny
      małżonek?
      • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:27
        Ona jest strasznie prokościelna. Biedactwo nie wyobraża sobie życia bez kościółka. No ale przecież może nawet codziennie tam latać. Czemu tak bardzo przejmuje się nieuchronną laicyzacją społeczeństwa? Wszak to normalna kolej rzeczy. Im bardziej prymitywny lud, tym więcej ma świątyń. Wraz z rozwojem świątynie przestają być potrzebne. TO NORMALNE.
        • nick_penis Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:31
          Ja wiem, kim jest ta osoba. Tylko wkurza mnie, że im bardziej ktoś nawiedzony,
          tym częściej używa słowa "my" - w domyśle "my Polacy". A ja sobie nie życzę,
          żeby Staniszkis wypowiadała się w moim imieniu.
          • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:28
            nick_penis napisała:

            > Ja wiem, kim jest ta osoba. Tylko wkurza mnie, że im bardziej ktoś
            nawiedzony,
            > tym częściej używa słowa "my" - w domyśle "my Polacy".

            Bo źle sie domyslasz.
            Ja pomyslałam, ze ona miała na myśli "My, katolicy".

            A ja sobie nie życzę,
            > żeby Staniszkis wypowiadała się w moim imieniu.

            Ja tez sobie czegos nie zycze: tego, by mnie pomijała w tak waznych sprawach.
            No, chyba, ze miała na mysli WSZYSTKICH, dla których papiez był i nadal
            pozostaje autorytetem.
            • nick_penis Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:31
              klara.brzoza napisała:

              > Ja tez sobie czegos nie zycze: tego, by mnie pomijała w tak waznych sprawach.
              > No, chyba, ze miała na mysli WSZYSTKICH, dla których papiez był i nadal
              > pozostaje autorytetem.

              OK. Zatem Staniszkis powinna była powiedzieć: "Klara Brzoza i ja ..."
        • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:31
          0golone_jajka napisał:

          . Wraz z rozwojem świątynie przestają być potrzebne. TO NORMALNE.

          Dodam tylko, że to NORMALNE dla nienormalnych. Tu zgadzam sie całkowicie.
          Tylko ja do nienormalnych nie należę.
          • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 11:41
            Hmm, może użyłem złego słowa. Postępująca laicyzacja społeczeństw wraz z ich ogólnie pojętym rozwojem jest rzeczą POWSZECHNĄ. Teraz lepiej?
            • klara.brzoza Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 13:42
              0golone_jajka napisał:

              > Hmm, może użyłem złego słowa. Postępująca laicyzacja społeczeństw wraz z ich
              og
              > ólnie pojętym rozwojem jest rzeczą POWSZECHNĄ. Teraz lepiej?


              hmmmm,
              Jeszcze kilkanascie lat temu rzecza POWSZECHNĄ były kradzieże państwowego.

              Czy to, ze jakieś zjawisko jest powszechne, nalezy uznac za normę?
              • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 15.04.05, 14:59
                > Jeszcze kilkanascie lat temu rzecza POWSZECHNĄ były kradzieże państwowego.
                >
                > Czy to, ze jakieś zjawisko jest powszechne, nalezy uznac za normę?

                Ale zastanówmy się co to znaczy "powszechne"? Pewne zjawiska są powszechne lokalnie, a inne powszechne globalnie. Normą np stało się noszenie majtek. Bo jest to powszechne. Dawniej ludzie biegali nago i to było powszechne. I wtedy to było normą.
                Laicyzacja społeczeństwa w krajach rozwiniętych jest powszechna. Nie wiem czy to już norma czy jeszcze nie. W każdym razie powszechność pewnych zjawisk zamienia sie w normę. To pewne. Pytanie tylko kiedy to następuje.
        • antypajac Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 12:46
          Inne wytłumaczenie nadmiernej ilości świątyń może byc następujące: gdy rozum
          śpi budzą się demony...
        • fehu1 Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 21:28
          HEY, a nie zauwazyles przypadkiem, ze im bardziej kobieta przypomina mutanta z
          wyspy Bikini tym bardziej jest religijna i to patologicznie?Przyjrzyj sie
          paniom dyskutujacym , mowiacym o powolaniu kobiety i matki, itd.itd.
          Psycholodzy maja wtedy swoje 15 minut , a i psychiatrzy rowniez... I nie daj
          Boze, bo jeszcze sie bedziesz modlil do Staniszkis...w tym swiecie wszystko
          jest mozliwe...
          • 0golone_jajka Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 21:35
            No nie wiem...Magdalena Środa, z całym szacunkiem, piękna nie jest, a daleko jej to poglądów mutantki Staniszkis.
          • wanda43 Re: Ale ta Staniszkis BREDZI! 14.04.05, 21:39
            ty lepiej nie uogolniaj,moja babcia w wieku 90 lat miala normalne poglady i nie
            byla nawiedzona.To nie kwestia wieku,ale rozumu.
    • tetao Wprawdzie polskie elity robią co mogą 15.04.05, 11:54
      ... ale wciąż mamy w kraju za mało biedy i niedożywionych dzieci. Trzeba się
      jeszcze troszkę postarać, a wiara rozkwitnie tak jak w Afryce:

      "Christianity is at its lowest ebb in Germany," says Fritz Stenger, who teaches
      at the Catholic University of East Africa in Nairobi. "In Africa it is on the
      march." Stenger has lived on the continent for 30 years. He has already resided
      in Ethiopia and Zambia, and has lived in Kenya for three years now. And in each
      country he has made the same discovery: "The incidence of faith increases in
      direct proportion to the level of poverty."

      service.spiegel.de/cache/international/0,1518,351292-2,00.html
      • 0golone_jajka Re: Wprawdzie polskie elity robią co mogą 15.04.05, 15:01
        Od dawna twierdzę, że poziom religijności jest odwrotnie proporcjonalny do zamożności i poziomu edukacji społeczeństwa. Cos w tym jest.
        • xy2 Re: Wprawdzie polskie elity robią co mogą 15.04.05, 15:03
          słowa, słowa, słowa...

          juz ktos to kiedys powiedzial
          • xy2 Re: Wprawdzie polskie elity robią co mogą 15.04.05, 15:05
            a teraz jest pora na kogos kto mało mówi
        • xy2 zależnosc jest wprost proporcjonalna 15.04.05, 15:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka