Dodaj do ulubionych

Pytanie do ateuszy

17.06.05, 11:13
Chciałbym się dowiedzieć, czy wy, ateusze, macie jakies zasady moralne i skąd
się one u was biorą? Wiem , że dekalog dla części z was jest w niektórych
częściach do zaakceptowania (choć uznajecie , że są to prawa uniwewersalne,
które jakoś nie funkcjonowały przed erą chrześcijańską).
Pisząc o wzorowaniu się na prawach i zasadach rzymskich nie zapominajcie, że
funkcjonowały w nich pewne przepisy (kara śmierci, walka z ateizmem -
przypadek sokratesa, homoseksualizmem), które nijak się mają do waszych
przekonań. Podobne zasady obowiązywały w kulturach bliskiego wschodu, egiptu,
persji.
Skąd czerpiecie wzorce dzięki którym twierdzicie, że jesteście dobrymi ludźmi?
Obserwuj wątek
    • deltalima Re: Pytanie do ateuszy 17.06.05, 12:00
      dekalog, punkty 4-10 (czyli, w wielkim skrócie, po prostu humanizm). przyznaję,
      że mam czasem problem z punktem ósmym.
      • dupekzoledny Re: Pytanie do ateuszy 17.06.05, 15:49
        chciałbym sie dowiedzioeć czuy katolicy mają jakieś zasady moralne i skąd się
        one biorą? odpowiedz że z dekalogu możesz se odpuścić.
        np.hasełko nie zabijaj nie musi być stosowane tylko w obawie przed wiecznym
        potępieniem. a wg KArTOfLI tak jest. my jeszcze szanujemy CZŁOWIEKA.
        • vitmik Re: Pytanie do ateuszy 20.06.05, 07:14
          trzeba bylo napisac temat:jakie zasady moralne wyznaja katolicy?
          wtedy bys mogl pytac ale skoro to ja zadalem to pytanie to teraz nie wykrecaj
          kota ogonem. jak nie umiesz odpowiedziec tos dupa i tyle
    • nelsonek Re: Pytanie do ateuszy 17.06.05, 23:40
      skad czerpie wzorce? z historii.
      i nie wiem czemu twierdzisz, ze zasady moralne nie istnialy przed pojawiemniem sie chrzescijan?
    • nelsonek Re: Pytanie do ateuszy 17.06.05, 23:41
      aha. i do "wyznawania" zasad moralnych nie jest mi potrzebny zaden bog.
    • grgkh Odpowiedź dla teisty 18.06.05, 08:13
      vitmik napisał:

      > Chciałbym się dowiedzieć, czy wy, ateusze,
      > macie jakies zasady moralne i skąd się one u was biorą?
      > [...]
      > Skąd czerpiecie wzorce dzięki którym twierdzicie,
      > że jesteście dobrymi ludźmi?

      Zadziwia mnie, że można uważać iż moralność ma swoje źródło TYLKO w religii.
      Jest to jedno z większych kłamstw tego systemu. Czy Tobie nie przeszkadza, że
      opierasz cały swój światopogląd na systemie z kłamliwymi zasadami?

      Moja moralność wynika z zauważania innych ludzi, podobnych do mnie, i
      traktowania ich z empatią. Uważam, że każdy powinien żyć tak, by poszukiwać
      harmonijnej równowagi swojego istnienia pomiędzy innymi organizmami żywymi, a
      nawet wśród obiektów martwej natury.

      Mam świadomość tego, że nie istnieje absolutne dobro i zło, bo zawsze możliwa
      jest sprzeczność interesów. Staram się oceniać konsekwencje swojego
      postępowania i, o czym przekonałem się wielokrotnie, nie powinno się stosować
      skrótów, uniwersalnych i bezmyślnych zasad takich, jak zawarte w dekalogu, i
      nie stosuję ich w ten sposób, choć w dużym stopniu są one zgodne ze stosowanymi
      przeze mnie.

      Nic mnie ta zbieżność nie obchodzi, a artykułowanie przez katolików poczucia
      wyższości, BO ONI MAJĄ TAKI PIĘKNY KODEKS, ŻE NAWET JA GO STOSUJĘ, uważam za
      nadużycie. Równie dobrze mogę i ja powiedzieć - mam bardzo dobre zasady
      moralne, sam je wymyśliłem smile, a Wy je naśladujecie i do tego nieudolnie, bo
      dekalogowi można zarzucić sporą odległość od ideału.

      Określiliście sobie granice grzechu, a nie przestrzegacie ich wink.
      Wykorzystujecie spowiedź do odciążenia swojego sumienia, a ja sobie muszę sam w
      tej kwestii radzić i nie narzekam na to.

    • grgkh Pytanie do Vitmika 18.06.05, 08:26
      Powiedz, ale szczerze smile, jaka jest przyczyna Twojej aktywności na tym forum?

      Czy masz jakieś problemy z "jakością" Twojej wiary? Chcesz ją umocnić, czy może
      się jej pozbyć?

      Odpowiadaj pełnymi zdaniami, obszernie, bez wykrętów i uników wink))

      ... a ja chciałbym wiedzieć, czy czas, który Tobie poświęcam, nie jest zupełnie
      zmarnowany.

      • dupekzoledny Re: Pytanie do Vitmika 18.06.05, 09:41
        nigdy czas poświęcony nawróceniu KArTOfLA nie jest zmarnowany.
        • vitmik Re: Pytanie do Vitmika 20.06.05, 07:16
          twój nick jest w pełni adekwatny do twojej osoby, szczxególnie inteligencji i
          kultury
      • vitmik Re: Pytanie do Vitmika 20.06.05, 07:16
        po prostu lubię nowe wyzwania. dzięki wam wiem, ze nie jest ze mną jeszcze tak
        źle jak dotąd myślałem.
        • ratzinger Re: Pytanie do Vitmika 20.06.05, 08:58
          Też tak kiedyś miałem, nie było tak źle ze mną, choć wątpliwości bolały to czułem wyższość wobec niewierzących.
        • grgkh Re: Pytanie do Vitmika 20.06.05, 16:07
          A myślałeś, że jest źle?

          Możesz coś więcej o objawach tej dolegliwości?
    • murowany Re: Pytanie do ateuszy 20.06.05, 22:46
      Z wychowania w spoleczenstwie.
      • dupekzoledny Re: Pytanie do ateuszy 21.06.05, 08:51
        q..a KArTOfeL nie bedzie mnie uczył kultury.
        jakoś tak gamoniu wydaje ci się że masz pood czapeczką w porzo.-ale niestety
        tak nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka