tingel-tangel
23.08.05, 17:42
www.pensjonat-jp2.pl/index.php?me=menu
Jak widać również osoby duchowne potrafią cynicznie wykorzystać imię osoby
zmarłej do zarobienia pieniędzy (jak budowali, to jeszcze żył, ale już nie
kontaktował, więc nie mógł protestować). Niezwykle ciekawe, że taki pensjonat
stanął akurat we Wrocławiu, czyli mieście, które słabo się kojarzy z osobą
papieża-Polaka.
A teraz najciekawsze fragmenty menu - zachowałem pisownię oryginalną:
- Zupa andaluzyjska z purre ziemniaczanego
- Rostbef wołowy pieczony w rozmarynie z sosem Greivi
- Chatebrian z grillowanym pomidorem