Dodaj do ulubionych

częstochowizm

08.09.05, 16:04
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: częstochowizm 10.09.05, 00:12
      Klasztor na Jasnej Górze prowadzą Paulini, a jest to zakon pustelniczy.
      W herbie mają dwa lwy. Trzeba cofnąć się do czasow rzymskich i do przesladowań
      chrześcijan. Żył sobie pewien chrześcijanin o imieniu Paweł, miał żonę
      rzymiankę, która miała brata, oficera, centuriona. Właśnie ten wojskowy jako
      zobowiązany przysięgą cesarza, miał donieść "gdzie trzeba" na męża swojej
      siostry. Ta, dowiedziała się o tym i uprzedziła Pawła, ktory natychmiast
      uciekł na pustynię i tam zamieszkał samotnie w pieczarze. Jak legenda głosi
      tuż przed śmiercią spotakał św.Franciszka (lub św.Augustyna, nie pamiętam już)
      i zażyczył sobie aby ten go pochował na tej pustyni. Franciszek? nie miał
      odpowiednich "przyrządów" aby wykopać dół i wtedy pojawiły się dwa duże lwy,
      ktore łapami zrobiły jamę, Franciszek? włożył tam zwłoki Pawła i lwy zagrzebały
      go i poszły sobie. Chociaż Paweł wolał uciec niż zginąć za wiarę i resztę życia
      spędził w samotności na pustyni (nie wiadomo nawet co tam robił) został świętym.
      Z czasem pojawili się naśladowcy w końcu powstał zakon pustelniczy - Paulini.
      Zakon ten powstał na Węgrzech i miał bardzo szczególną cechę, w regule zakonnej
      miał powiedziane, że nie biorą żadnej jałmużny, utrzymują się TYLKO z pracy
      własnych rąk pracując na roli. Jeden z książąt polskich, będąc na Węgrzech,
      został zauroczony tą regułą zakonną (zakony jakie były już w Polsce, to tylko
      dawaj i dawaj, wiecznie mało, a tu proszę - nic nie chcą) i sprowadził ten
      zakon do Polski. Podarował im stary kościół drewniany na wzgorzach
      częstochowskich łącznie z przyległą ziemią aby ją uprawiali. Zakon tak się
      spodobał ludności (właśnie dlatego, że nic nie przyjmowali), że cieszył się
      wielkim szacunkiem. Z czasem i to w niewyjaśnionych do końca okolicznościach,
      pojawił się ten obraz (ktoś przywiózł go ze wschodu jako część ikony).
      Obraz wisiał sobie u tych Paulinów i nic się nie zmieniło. Nagle zaczeły dziać
      się cuda za sprawą tego obrazu, fama rozeszła się po Polsce. Paulini szybko
      się zorientowali, że taki obraz to ogromne żródło dochodu, szybko zmienili
      regułe zakonną (na - wolno brać) oraz przestali być w rzeczywistości zakonem
      pustelniczym. Tylko te dwa lwy pozostały w herbie, co nie przeszkadza,że
      są "fabryką" pieniędzy. Są obecnie tam całe stosy lasek i kul, ale ani jednej
      sztucznej nogi, czyli protezy, nie było przypadku aby ktoś bez nogi, wrócił z
      nogą, świadczy to o "ograniczonej mocy" obrazu.
          • kociak40 Re: częstochowizm 13.09.05, 18:57
            Mam satysfakcję, że dorze poinformowałem, chociaż własnymi słowami i nie
            tak dokładnie z nazwiskami jak jest na stronie www.
            Zrobiłem zastrzeżenie, że co do świętego, który spotkał Pawła, nie mam
            pewności (nigdy świętych nie znałem), okazuje się, że to św. Antonii, a
            tego akurat trochę znam lepiej, bo miałem z nim kłopot. Moja już zmarła
            babcia, miała figurę tego Antoniegow domu (~ 1,2m wysoka) i całe życie modliła
            się do niego (o wszystko, twierdziła, że bardzo jest aktywny i pomaga), a ja
            jako małe dziecko bardzo bałem się tej figury i bardzo rzadko odwiedzałem
            babcie, o co miała pretensje. Przez tą figurę, nie lubię żadnych świętych,
            to uraz z dzieciństwa.
    • facet123 Re: częstochowizm 13.09.05, 09:16
      niestety prawda jest taka, że nawet kościół nie jest w stanie zmusić wszystkich
      swoich wiernych do tego, aby wierzyli tylko i wyłącznie w to co on chce.

      Pamiętaj, że źródłem religii jest właśnie chęć wierzenia w coś nieziemskiego,
      innego niż dostrzegalny codziennie świat. Wynika z tego, że motywacje do wiary
      w boga i wyznawania religii, są dokładnie takie same jak do wiary w przesądy,
      zabobony, święte obrazki, cuda itd. Dlatego wśród ludzi wierzących zawsze
      bedzie istniał prymitywny kult przedmiotów i sił natury.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka