lena_ziemkiewicz 11.05.06, 13:50 Tak mi nasunęło pytanie, gdzie jest grób/y rodziców Jezusa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:07 lena_ziemkiewicz napisała: > Tak mi nasunęło pytanie, gdzie jest grób/y rodziców Jezusa? w Licheniu jest odcisk stóp matki boskiej,albo była bardzo ciężka,albo był to pionowy start Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:11 > w Licheniu jest odcisk stóp matki boskiej,albo była bardzo ciężka,albo był to > pionowy start ROTFL Biorąc pod uwagę, że została wniebowzięta żywcem... Odpowiedz Link
monikaannaj Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:21 No własnie... U niektórych braki wiedzy o religii sa wprost proporcjonalne do ilości wylewnego nań jadu. Odpowiedz Link
lena_ziemkiewicz Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:25 O przepraszam, ostatnio opuściłam kilka mszy przenajświętszych. A Maryjka- człowiek w niebie to czym się żywi? Jest tam sieć kanalizacyjna i wodociągowa? Nie jest jej tam za zimno? Ma czym oddychać? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:12 Ściślej biorąc, dogmat o wniebowzięciu NMP brzmi: "Niepokalana Matka Boga, Maryja, zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały Niebieskiej." A więc, nie tyle żywcem, ile razem z ciałem, co moim zdaniem na jedno wychodzi, bo gdyby najpierw zmarła na ziemi, to po jakie licho byłoby potrzebne jej cialo w niebie?! Pomijając już ten drobiazg, że tak i tak nie widzę większego sensu w zabieraniu kogoś do nieba z ciałem. Odpowiedz Link
croyance Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 21:14 Z tego, co ja rozumiem z doktryny, pomysl polega na zalozeniu, ze smierc weszla na swiat poprzez grzech; poniewaz, jak mowia, Maryja byla "bez grzechu poczeta" (dogmat o niepokalanym poczeciu), nie musiala przejsc przez proces umierania tylko zmienila lokalizacje bezposrednio. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:09 Nie rozumiem tej wyniosłej ironii. To byłby bardzo ładny widok, jakby Maryja się tak właśnie uniosła pionowo w górę, wziuut - i zniknęłaby w chmurach. Serio mówię. No i jaka inspiracja dla malarzy! A nie zastępy anielskie, chóry, śpiewy i tak dalej. To już nudne. Odpowiedz Link
markiz.de.sade Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:18 the_dzidka napisała: > Nie rozumiem tej wyniosłej ironii. To byłby bardzo ładny widok, jakby Maryja > się tak właśnie uniosła pionowo w górę, wziuut - i zniknęłaby w chmurach. Serio > > mówię. Moim zdaniem, jeśli wniebowzięcie miało miejsce, to dokonało się ono nie na zasadzie odrzutu, tylko wciągania. Tzn. Maryja wciągana była do nieba na czymś w rodzaju sznurka albo nawet niewidocznej żyłki, tak jak aktorzy w przedstawieniach teatralnych. Odcisku w betonie zostawić więc nie mogła. Teorię monstrualnej nadwagi odrzucam, bo wiemy skądinąd, że Maryja była atrakcyjną kobietą Odpowiedz Link
seth.destructor Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 12:55 To zalezy, czy mialaby majtki:^) Odpowiedz Link
edico Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 14.05.06, 18:00 Ale wtedy w Licheniu powinny pozostać ślady odrzutu a nie stóp Odpowiedz Link
edico Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? W Turcji. 14.05.06, 17:58 monikaannaj napisała: > No własnie... U niektórych braki wiedzy o religii sa wprost proporcjonalne do > ilości wylewnego nań jadu. Jeżeli chodzi o ścisłość, wątek ma ściśle określony temat. A co do wiedzy z religii, powinnaś swego proboszcza pogonić w diabły. Grób Marii jest ponoć w Turcji (jeszcze nie sprawdzałem), bo tam wyekspediowawno ją na stare lata. W kontekście tego trudno jest nawet religijnie zakładać jej wniebowstąpienie, tym bardziej, że ta opowiastka narodziła sie sporo latek po jej śmierci. Odpowiedz Link
lena_ziemkiewicz Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:11 Serio mają tam taką relikwię?! O ja pierdolę! Ale czad! Maryjka przybyła pieszo do kraju Polan czy wylądowała po długim locie w tym akurat miejscu, gdzie za 2000 lat zbudowali ten katobunkier? Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 14:58 monikaannaj napisała: > Nie mają Byłaś? błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:07 pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Licheń_Przemek_K_(Pkdragon).JPG znajdziesz to tam,a oprócz tego jeszcze kamień(zwyczajny polny granit z pobliskiego pola) z grobu Chrystusa Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:18 Ale ten wielki polny kamlot to nie jest z grobu JCH - w ten kamlot wprawiony jest taki malusieński kamyczek z grobu )))) Ale faktem jest, że w obliczu tych wszystkich cudów nieomalże szukałam tego szczebla z drabiny, co się sniła Jakubowi ) Odpowiedz Link
monikaannaj Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:50 To znaczy gdzie konkretnie? I dlaczego w Licheniu sie tym nie chwalą? www.lichen.pl/index.php?t=page&dzial=1&sekcja=4&id=13 Rozumiem że relikwie mogą kogoś śmieszyć, rozumiem ze bzdurą może sie wydawać cidiwne źrodełko (opisanie na stronie lichenia) ale po co wymyślac kłamstwa? Odpowiedz Link
markiz.de.sade Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:51 monikaannaj napisała: > Rozumiem że relikwie mogą kogoś śmieszyć, rozumiem ze bzdurą może sie wydawać > cidiwne źrodełko (opisanie na stronie lichenia) ale po co wymyślac kłamstwa? Żebyś się miała do czego przyczepić Odpowiedz Link
monikaannaj Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 16:02 Ja sie nie czepiam - po prostu zastanowiło mnie to zjawisko, ze komus tak sie chce pośmiac z katolików ze nie czeka az mu jakis prawdziwy powód przyjdzie do głowy tylko wymysla sobie cokolwiek... Odpowiedz Link
markiz.de.sade Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 16:07 monikaannaj napisała: > Ja sie nie czepiam - po prostu zastanowiło mnie to zjawisko, ze komus tak sie > chce pośmiac z katolików ze nie czeka az mu jakis prawdziwy powód przyjdzie do > głowy tylko wymysla sobie cokolwiek... Prawdę mówiąc, też mnie to dziwi. W dziedzinie relikwii Kościół odstawił już tyle szopek, że naprawdę nie ma potrzeby wymyślać nowych. Rzeczywistość przerosła w komizmie wszelką możliwą fikcję Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 16:07 monikaannaj napisała: > Ja sie nie czepiam - po prostu zastanowiło mnie to zjawisko, ze komus tak sie > chce pośmiac z katolików ze nie czeka az mu jakis prawdziwy powód przyjdzie do > głowy tylko wymysla sobie cokolwiek... bo tak naprawdę to wesoła religia jest Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 11:32 monikaannaj napisała: > Rozumiem że relikwie mogą kogoś śmieszyć, rozumiem ze bzdurą może sie wydawać > cidiwne źrodełko "Wielu kupowało i sprzedawało omamy i fałszywe cuda,oszukując głupią tłuszczę."Leonardo da Vinci Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:07 Nie pamiętam dokładnie, ale odcisku stópki to chyba jednak w Licheniu nie ma. Mają za to dużo ciekawych rzeczy. Sprawdzę. Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:11 the_dzidka napisała: > Nie pamiętam dokładnie, ale odcisku stópki to chyba jednak w Licheniu nie ma. > Mają za to dużo ciekawych rzeczy. Sprawdzę. > Polecam gdyby ustawić tam dmuchaną myszkę miki i nomen omen diabelskie koło disneylend gotowy Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:13 Oooo, kochana, ja jestem wierną fanką Lichenia od 1988 roku!! Ilości zdjęć, które tam nastukałam, trudno ocenić. mam parę w komputerze, mogę się podzielić z chętnymi ) Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:17 the_dzidka napisała: > Oooo, kochana, ja jestem wierną fanką Lichenia od 1988 roku!! > Ilości zdjęć, które tam nastukałam, trudno ocenić. mam parę w komputerze, mogę > się podzielić z chętnymi ) > chciałam jedynie pomóc w zlokalizowaniu omawianych rzeczy Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:19 Doceniam i dziekuję Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 15:24 the_dzidka napisała: > Doceniam i dziekuję > cała przyjemnośc po mojej ateistycznej stronie Odpowiedz Link
yggdrasill_1987 Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 18:46 the_dzidka napisała: > Oooo, kochana, ja jestem wierną fanką Lichenia od 1988 roku!! > Ilości zdjęć, które tam nastukałam, trudno ocenić. mam parę w komputerze, mogę > się podzielić z chętnymi ) Jak fajnie ^_^ Podzielisz się ze mną? Prroooszę Muszę to zobaczyć. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 11:32 przyślę Ci mailem albo zdjęcia, albo zaproszenie do wejścia do albumu (nie pamiętam, gdzie je mam schowane). Odpowiedz Link
miriam_73 Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 19:31 Marii (pusty) - w Jerozolimie: community.webshots.com/photo/391021913/1391055363053734009PddxdF 198.62.75.5/www1/ofm/san/TSmary0.html Józef zmarł i został prawdopodobnie pochowany w Nazarecie,ale to miejsce nie jest znane. Odpowiedz Link
svistak Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 11.05.06, 21:53 bylam w Efezie (Turcja) gdzie znajduje sie dom Marii i ap.Jana, ktory sie nia opiekowal do jej smierci. wzgorze slowikow wraz z owym domem jest wlasnoscia watykanu,trzeba wniesc spora oplate by wjechac tam autokarem i zwiedzic domek. grobu tam nie ma...ale jest "cudowne" zrodelko leczace impotencje,plama wilgoci przedstawiana jako "portret Maryi,ktory cudownie sie objawil", ikona z Maryja i drzewo na ktorym mozna zawiesic szmatke z intencja (stary zwyczaj przedmuzulmanki). jest tez kram z pamiatkami: maryjki obok artemidy efezkiej, oka proroka, kolorowych chust ,muzulmanskich rozancow i szachow w ksztalcie trupich czaszek... wzgorza strzega zolnierze. a propos dogmatu jak by M. byla niepokalana to... dlaczego nie mialaby zastapic Chrystusa, w ktorym nie bylo grzechu? po co bylaby Jego osoba i dzielo? s. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 09:12 svistak napisała: > a propos dogmatu jak by M. byla niepokalana to... dlaczego nie mialaby > zastapic Chrystusa, w ktorym nie bylo grzechu? No jak to!! KOBIETA?! Potomkini niewiasty, która uległa kuszeniu węża?! Odpowiedz Link
markiz.de.sade Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 09:36 the_dzidka napisała: > No jak to!! KOBIETA?! Potomkini niewiasty, która uległa kuszeniu węża?! Taka istota może być tylko matką! I może osiągnąć, mimo swojej ułomności, szczęście. Bo szczęście dla kobiety to macierzyństwo, a najlepiej wielodzietność Odpowiedz Link
the_dzidka Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 10:07 Otóż to. I najlepiej, jesli urodzi syna (niekoniecznie bożego). Bo jak wiemy, dziewczynki powstają z wilgotnego wiatru, czy jak to tam ujął Tomek z Akwinu. Odpowiedz Link
aktsieta Re: A gdzie jest grób Maryjki i Józefa? 12.05.06, 11:29 the_dzidka napisała: > Otóż to. I najlepiej, jesli urodzi syna (niekoniecznie bożego). Bo jak wiemy, > dziewczynki powstają z wilgotnego wiatru, czy jak to tam ujął Tomek z Akwinu. > z uszkodzonego nasienia Odpowiedz Link
no_no Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 11:33 the_dzidka napisała: > Otóż to. I najlepiej, jesli urodzi syna (niekoniecznie bożego). Bo jak wiemy, > dziewczynki powstają z wilgotnego wiatru, czy jak to tam ujął Tomek z Akwinu. ~~~~ >>W szczytowym okresie średniowiecza Tomasz z Akwinu, pod koniec XIX wieku uznany za pierwszego nauczyciela Kościoła katolickiego, określa kobietę jako niepełnowartościową pod względem fizycznym i duchowym. Stanowi ona jakby "okaleczonego", "nieudanego mężczyznę". To, że w ogóle, pożal się Boże, przychodzą na świat dziewczynki, wynika, według tego oficjalnego filozofa Kościoła, patrona wszystkich szkół i uczelni katolickich, z niedobrego nasienia, z niewłaściwej krwi macicznej albo też z tego, że wieją "wilgotne wiatry południowe" (yenti australes) i wywołują nie tylko deszcz, ale i rodzenie się dzieci z większą zawartością wody, mianowicie dziewczynek. Podobnie Luter, który co prawda zniósł celibat i wyprowadził zakonnice z klasztorów, nazywał jednak mężczyznę "wyżej stojącym i lepszym", a kobietę "półdzieckiem" i "dzikim zwierzęciem"; "największą ich zasługą jest to, że nas rodzą"[...]<< - K.H. Deschner Ach! Gdy pomyślę sobie jaki ten świat byłby ubogi, gdyby nie wilgotne wiatry południowe, to aż mi się włos jeży no_no - pozdrowienia dla wszystkich okaleczonych i nieudanych mężczyzn P.S. Dziwię się kobietom, że nie wstydzą się być chrześcijankami... Odpowiedz Link
aktsieta Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 11:39 no_no napisał: > > P.S. Dziwię się kobietom, że nie wstydzą się być chrześcijankami... a już największy wstyd być katoliczką Odpowiedz Link
monikaannaj Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 12:59 P.S. Dziwię się kobietom, że nie wstydzą się być chrześcijankami... Dlaczego? dlatego ze w szczytowym okresie ŚREDNIOWIECZA jeden chrzescijanin (ktory za dużo sie Arystotelesa naczytał chyba)pisał bzdury? Odpowiedz Link
aktsieta Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 14:22 monikaannaj napisała: > P.S. Dziwię się kobietom, że nie wstydzą się być chrześcijankami... > > Dlaczego? dlatego ze w szczytowym okresie ŚREDNIOWIECZA jeden chrzescijanin > (ktory za dużo sie Arystotelesa naczytał chyba)pisał bzdury? > pomyśl chociaż raz Odpowiedz Link
monikaannaj Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 15:25 Co to ma byc? Próba obrazenia mnie? Nie masz szans, daruj sobie. Lepiej po prostu wyjaśnij mi dlaczego mam sie wstydzic (i przed kim) bycia chrzescijanka w konteście Sw. tomasza? Czy ty sie wstydzisz faktu ze europejska kultura wywodzi sie w znacznym stopniu ze starożytnej Grecji? Odpowiedz Link
no_no Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! 12.05.06, 18:07 no_no napisał: > P.S. Dziwię się kobietom, że nie wstydzą się być chrześcijankami... monikaannaj napisała: > Dlaczego? dlatego ze w szczytowym okresie ŚREDNIOWIECZA jeden chrzescijanin > (ktory za dużo sie Arystotelesa naczytał chyba)pisał bzdury? ~~~~ JEDEN? Czy ty kobieto jesteś tak zaślepiona i nie zauważyłaś, że religia którą wyznajesz jest oparta na grzechu, za który to chrześcijaństwo obwinia kobietę, obarczając ją odpowiedzialnością za spowodowanie upadku ludzkości i za przyczynę wszelkiego zła i cierpienia rodzaju ludzkiego? Czy to nie wystarczy rozumnej kobiecie, by powiedzieć: Nie! Dość! Nie czuję się niczemu winna jako kobieta, a obarczanie mnie winą za grzech pierworodny jest kpiną z rozumu ludzkiego. Czy ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy, że chrześcijaństwo odmawiało kobietom natury ludzkiej, poniżając je i totalnie uprzedmiotawiając? A to tylko niektóre "złote myśli" Ojców i innych świętych twego Kościoła: # W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają dusze? # W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta. Synod Paryski, 846 # Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła. Synod w Coyaca, 1050 # Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice. 2. Synod w Toledo # Kobiety nie powinny przemawiać, gdyż noszą na wargach piętno Ewy, która przypieczętowała los mężczyzny. - Papież Honoriusz III (1216 - 1227) w liście do biskupów Burgos i Walencji, w którym nakazał, by zabronili przeoryszom głoszenia kazań z ambony, co było wówczas powszechną praktyką [_4_] # Wszelka złość jest mała wobec złości kobiety. Lepsza jest bezbożność mężczyzny niż dobroczynność kobiety. Synod w Tyrnau 1611 Tertulian, (160-220) Ojciec Kościoła: # Kobieta to bezbożne furie chuci. # To brama, przez którą wdziera się diabeł # Oskarża ogół kobiet: Tyś jest tą, która dopuściła diabła, ty złamałaś pieczęć owego drzewa, ty jako pierwsza naruszyłaś prawo boskie i ty skusiłaś tego, do którego diabeł nie umiał przystąpić. Tak łatwo rzuciłaś na ziemię mężczyznę, istotę stworzoną na podobieństwo Boga. Przez twoją winę, to znaczy gwoli śmierci, musiał tez umrzeć Syn Boży, a ty myślisz jeszcze o ozdobach na twoją obwiedzioną futrem szatę!? (De cultu feminarum 1, 1) # Podstawą małżeństwa i podstawą rozpusty jest ten sam akt. Dlatego mężczyzna postępuje najlepiej, jeżeli nie tka kobiety. (De exhortatione castitatis 9) # Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej. Św. Klemens Aleksandryjski (ok. 150-ok. 215), filozof i teolog chrześc.; ojciec Kościoła: # U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd. Św. Jan Chryzostom, Ojciec Kościoła: # Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem .... zniż się zatem do poddaństwa .... bądź jedną z podległych. Św. Augustyn, 354-430 - jeden z największych Ojców Kościoła: # Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie. # "Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli wykluczymy cel prokreacji. Jan Kasjan, opat z Massilli (Marsylia), IV/V w.: Św. Ambroży, zm. 397, Ojciec Kościoła: # Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga. # Jezus mówi do niej (Marii Magdaleny - przyp.): "Kobieta". Ta, która nie wierzy, jest kobietą i [ludzie] zwracają się do niej określając jej płeć; kobieta natomiast, która wierzy - przekształca się w osobę doskonałą, w mężczyznę. (CSEL 23, 3, 514) Św. Hieronim (zm. 419/420), Ojciec Kościoła, sekretarz i przyjaciel papieża Damazego, patron uczonych i biblistów: # Tak długo, jak kobieta żyje po to, by rodzić, i dla dzieci, tak długo między nią i mężczyzną istnieje taka sama różnica, jak między ciałem i duszą; jeżeli jednak pragnie Chrystusowi bardziej służyć niż światu - wówczas przestanie być kobietą i nazwą ją "mężczyzną", gdyż życzymy sobie, by wszyscy zostali podniesieni do stanu doskonałego mężczyzny (Komentarz do Listu do Efezjan 5) # Jeśli dobrze jest nie zadawać się z niewiastą, to źle jest zadawać się z nią. (Adversus Jovinianum 1, 4) # Małżonkowie żyją niczym bydło (Adversus Jovinianum), a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, jak pisał do Jowiniana: Przychylni tobie są ludzie opaśli, pogodni z usposobienia, lubiący się stroić. Dołącz do nich wszystkie świnie i psy, a że lubisz mięso, to i sępy, orły, jastrzębie i sowy... Wszyscy ludzie o pięknych obliczach, wszyscy z wymyślnymi lokami, wszyscy ludzie o rumianych policzkach to twoja trzoda, albo lepiej powiedzieć, że chrząkają oni razem z twoimi świniami... Każdy z twoich świniopasów jest bogatszy niż nasz pasterz, a kozły przyciągają ku sobie wiele kóz. Stali się oni podobni rumakom tęskniącym do klaczy: rżą na sam widok niewiast. Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia" Boethius (480-524), chrześcijański filozof: # Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie Św. Odo ( 878-942): # Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą... oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty... Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami Św. Anzelm, arcybiskup Cantenbury, XI w.: # Kobieta ma jasną twarz i miłą postać. Podoba się bardzo, ta mleczno-biała kreatura! Ale gdy otworzy się jej wnętrze i wszystkie inne regiony jej ciała, okaże się jak plugawą tkankę zawiera ta biała skóra. [_7_] Św. Franciszek z Asyżu (1182-1226): # Kto obcuje z kobietami narażony jest na ,,skalanie swego ducha, tak samo jak ten, kto idzie przez ogień, naraża się na poparzenie stóp. Św. Albert Wielki (ok. 1193-1280), kościelny przyrodnik, doktor Kościoła i nauczyciel św. Tomasza: # "Kobieta jest mniej skłonna (niż mężczyzna) do obyczajności. Gdyż kobieta zawiera więcej płynu niż mężczyzna, a właściwością płynu jest, że łatwo przyjmuje, a trudno zatrzymuje. Płyn łatwo się porusza. Dlatego kobiety są niestałe i wścibskie. Gdy kobieta ma z mężczyzną stosunek, chciałaby możliwie jednocześnie leżeć pod innym. Kobieta nie zna wierności. Wierz mi, jeśli dasz jej wiarę, będziesz rozczarowany. Wierzaj doświadczonemu nauczycielowi. Dlatego mądry mężczyzna jak najmniej zwierza się swej żonie ze swych planów i czynów. Kobieta jest nieudanym mężczyzną i w porównaniu z mężczyzną ma uszkodzoną i wadliwą naturę. Dlatego jest niepewna siebie. Czego sama nie potrafi zdobyć próbuje osiągnąć zakłamaniem i diabelskimi oszustwami. Dlatego, mówiąc krótko, należy się strzec każdej kobiety jak jadowitego węża i rogatego diabła. Gdybym mógł powiedzieć, co wiem o kobietach, cały świat by się zdumiał... Dokładnie mówiąc kobieta nie jest mądrzejsza lecz przebieglejsza (podstępniejsza) od mężczyzny. Mądrość ma posmak dobra, przebiegłość - zła. Dlatego też w uczynkach złych i perwersyjnych jest kobieta mądrzejsza, tzn. przebieglejsza od mężczyzny. Uczucia pchają kobietę w stronę wszystkiego, co złe, tak jak rozum porusza mężczyznę w stronę wszystkiego, co dobre" (Questiones super de animalibus XV q.11) Św. Tomasz z Akwinu, zm. 1274: # Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym. # Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to zostają zaślubione Jezusowi - zostają podniesione do godności mężczyzn (promoventur in dignitatem virilem) # Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o ciele Odpowiedz Link
no_no Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! c.d. 12.05.06, 18:10 # Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna. # Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów. # Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych. Enea Silvio/Papież Pius II (1458-1464): # Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła. François Garasse SJ, 1623: # Kobiety trzeba trzymać z dala od tego niebezpiecznego tekstu (Biblii), i od wszelkiej nauki w ogóle. Kobieta uczona to coś gorszego niż brodata. Poważnego uszczerbku doznałaby cnota dzieweczki, gdyby wolno jej było czytać Pieśń Salomona albo historię Zuzanny. [_8_] Abraham a Santa Clara (1644 - 1709): # ...że piękna i wystrojona kobieta jest świątynią, która została zbudowana nad wielką kloaką (super Cloacum) ...Kto będzie chciał wielbić łajno jako Boga? Biskup Maksimus z Turynu: # Przyczyną wszelkiego zła jest niewiasta. # Klerykalny mizoginizm był bardzo rozpowszechniony. Pewien biskup określił swój stosunek do kobiet bardzo dosadnie: "A któżby chciał brać w objęcia ipsum stercoris saccum, worek pełen gówna?". Święty Bernard odmawiał siadania na krześle, na którym uprzednio siedziała kobieta. ~~~~ Jeśli po przeczytaniu tych mądrości kościelnych na twój temat, dalej ci nie wstyd firmować swoją osobą tej religii, to może znaczyć, że albo nie jesteś kobietą, albo...jesteś katechetką OK, jakby nie było i tak dość czasu tobie poświęciłem. Wystarczy - kropka* Odpowiedz Link
monikaannaj Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! c.d. 12.05.06, 18:41 No coz - teksty mizoginiczne, nic nowego. Żaden z nich jednak nie jest mądrościa kościelną. Zeby wykazac ze chrzescijaństwo tak traktuje kobiety musiałbyś znależć podobne teksty w ewangeliach. Powodzenia. Odpowiedz Link
markiz.de.sade Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! c.d. 12.05.06, 19:10 monikaannaj napisała: > Zeby wykazac ze chrzescijaństwo tak traktuje kobiety musiałbyś znależć podobne > teksty w ewangeliach. Powodzenia. Rozumiem, że nie jesteś katoliczką i nie uznajesz tekstów ojców Kościoła. W Piśmie Świętym bierzesz pod uwagę tylko ewangelie, a pozostałych tekstów nie uważasz za objawione. To ciekawe podejście, ale chyba niewiele osób je podziela. My tutaj rozmawiamy głównie o wielkich religiach, a nie o małych wspólnotach wyznaniowych. Dlatego szanuję Twoje stanowisko, ale ze względu na mała reprezentatywność nie podejmuję z nim polemiki Odpowiedz Link
monikaannaj Re: Dziewczynki? Bleee! Ohyda! c.d. 15.05.06, 08:57 Rozumiem ze ty jestes znawcą katolicyzmu i WIESZ na pewno , ze kazdego katolika obowiazuje pełna zgoda z poglądami średnioweicznych teologów? Nie chodzi o to co ja uwazam. Teksty ojców kościoła po prostu NIE są objawione. (wiesz wogole co to znaczy?) Spotkałes jakiegos katolika któryby tak twierdził? czy może zetknąłes sie ze współczesnymi pracami teologicznymi które by cytowały czy potwierdzały cytowane wczesniej teksty o kobietach? Odpowiedz Link
monikaannaj Mężczyzno! 12.05.06, 18:37 Piszesz bzdury! Po pierwsze primo: Chrzescijaństwo nie obwinia kobiety za spowodowanie upadku ludzkości. Po drugie: wielu chrzescijan w historii tej religii bładziło, myliło się, grzeszyło pisało bzdury, popełniało zbrodnie. Mimo to nie wstydze sie byc chrześcijanką. tak samo jak nie wstydze sie byc europejka mimo wszystkich głupot jakie popełnili europejczycy. Ale ja przede wszystkim nie popełniam takiej durnoty jak ty, mianowicie nie oceniam ludzi zyjących wieki temu według dzisiejszej wiedzy, dzisiejszych norm społecznych. Co do opinii o kobietach - (przy okazji, ciekawe czy psycholodzy wstydzą sie swej profesji w związku z tym jak ich przedstawiciele jeszcze sto lat temu pisali "kobiety podobnie jak dzieci z natury sa histeryczne") - to mizoginia towarzyszy ludziom od zarania dziejów i w takiej czy innej postaci pojawia sie w kazdym okresie, w kazdej religii i kulturze. Nie wstydzisz sie w związku z tym ze jesteś męzczyzną? Odpowiedz Link
kociak40 Re: Mężczyzno! 13.05.06, 00:47 Nie czytałem całości postów w tym temacie. Jeśli chodzi o grób NMP, to znajduje się on w dolinie Cedron, tuż przy Ogrodzie Oliwnym w Getsemani (Jerozolima). Na tym miejscu stoi Świątynia Grobu Maryi. Sam grób, jego wnętrze odkryto po powodzi w 1957 r. Odpowiedz Link