grgkh
15.01.07, 12:03
"Chciałem rządzić już gdy miałem 12 lat. Premierem zamierzałem zostać, mając lat 34, a skończyć rządy, mając lat 91. To byłby rok 2040. To jeszcze strasznie dużo czasu" - powiedział premier Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym "Wprost".
Państwo, jego obywatele, to marionetki, zabawki w rękach chorego na władzę wodzusia. Najgorsze jest to, że on naprawdę jest na tyle sprytny, bo przecież pokazuje nam to od prawie 2 lat, że jest w stanie zrealizować swoje plany. Czy wyobrażacie sobie Polskę rządzoną przez tak długi czas przez jednego skur...? Toż to jak Kuba Fidela Castro...
wiadomosci.onet.pl/1465256,11,item.html