Dodaj do ulubionych

Europejska religijność

02.03.07, 09:32
Oto nowe dane na ten temat. Nie jesteśmy "najlepsi" wink.
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3957352.html
W rankingu religijności daliśmy się wyprzedzić katolickiej Malcie, po piętach depcze nam Cypr - wynika z najnowszych badań Eurobarometru.

"Przedmurze chrześcijaństwa", "Opoka religijności" - tak od wieków mówiło się w Europie o naszym kraju. Ale nic nie trwa wiecznie. Jak wynika z opublikowanych właśnie danych ośrodka badań opinii publicznej Eurobarometr, nie jesteśmy już najbardziej religijnym narodem na Starym Kontynencie. Z bezprecedensowych sondaży wśród mieszkańców wszystkich państw UE (wykonano je tuż przed Gwiazdką zeszłego roku na zlecenie Komisji Europejskiej) wyszło, że najbardziej religijni są teraz Maltańczycy, a Polska jest na drugim miejscu. 88 proc. Maltańczyków uważa, że religia jest dla nich ważna w życiu, podczas gdy wśród Polaków odsetek ten wynosi 87 proc.

Ks. Michał Grzybowski, który kilka lat spędził na Malcie, był początkowo zaskoczony pozycjami w rankingu, ale potem wytłumaczył: - Można się było tego spodziewać. Na Malcie trudno spotkać ludzi innej wiary niż katolików. Oni bardzo przeżywają swoją religijność. Gdziekolwiek nie pojedziesz, zawsze natkniesz się na jakąś procesję albo parafialny festyn. Kościół to tam ostoja tradycji. Ogromne kaplice dominują w każdym miasteczku - opowiada. - Polacy mogliby się od nich wiele nauczyć, bo u nas religijność zamiera - dodaje.

Potwierdzać to mogą choćby badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, z których wynika, że z roku na rok coraz mniej Polaków chodzi do Kościoła: jeszcze w latach 80. co niedziela na mszę przychodziło prawie 60 proc. wiernych, w 1991 r. było to już poniżej 50 proc. Teraz do Kościoła chodzi ok. 45 proc. wiernych. A według prof. Kazimierza Krzysztofka, socjologa, ten trend będzie się jeszcze pogłębiał: - Będzie spadało przywiązanie wiernych do Kościoła, bo z roku na rok przybywa osób, którzy mimo że mieli religię w szkole, tracą potrzebę bycia we wspólnocie - tłumaczy.

Dlatego niewykluczone, że jeśli badania zostaną powtórzone w przyszłości, polska religijność straci i drugą pozycję. Tuż za nami są bowiem Cypryjczycy (86 proc. mówi, że ważna jest dla nich religia).

Te same sondaże pokazują też, co (jeśli nie religia) jest teraz dla Polaków w życiu ważne. Oprócz najczęściej wymienianych "zdrowia" i "rodziny" wskazujemy też na odpoczynek (90 proc. wskazań) i znajomych (94 proc.).

Ranking najbardziej religijnych krajów Europy* (średnia UE - 52 proc.)

1. Malta 88 proc.

2. Polska 87 proc.

3. Cypr 86 proc.

4. Grecja 82 proc.

5. Włochy 78 proc.

(...)

25. Szwecja 30 proc.

26. Estonia 29 proc.

27. Czechy 28 proc.

*Mieszkańcy deklarowali, czy religia jest dla nich w życiu ważna
Obserwuj wątek
    • lolek94 Re: Europejska religijność 02.03.07, 10:09
      Hej Grgkh smile

      Teraz my zastanowmy sie co to religijnosc?
      Na pytanie czy religia jest wazne w naszym zyciu, jak mozna powiedziec ze nie?
      Wiesz pogrzeb, sluby koscielne, chrzciny itp sa wazne dla kazdego.
      Lepiej powinismy zadac pytanie, ilu z tych ludzi tak naprawde proboje
      nasladowac Jezusa smile
      Ilu z nich wierzy ze bedzie zbawionych?
      Kosciol Katolicki nie jest jedynym ktory nazywa sie chrzescijanskim kosciolem !
      Poczytaj o tych :
      www.protestanci.org/koscioly.php
      Tu jest kilka tylko kosciolow, ktore maja strone internetowa i zgodzily sie na
      podanie jejsmile Jest w sumie jakies 200 tysiecy wiernych i zaleznie od juz danego
      koscila jak postrzega osobe, czy odrazu po chrzcie staje sie czlonkiem czy
      dopiero po jakims czasie (glowie dlatego zeby miec pewnosc nawrucenia / zmiany
      kierunku myslenia co przez to idzie oddalenia sie od grzechusmile )
      A i dlatego jest tyle roznych denominacji bo koscioly Protestanckie nie maja
      zwierzchnictwa, ich zwierzchnikiem jest glowa kosciola czyli Jezus i pismo
      swietesmile
      A jesli chodzi o to czy jestesmy chrzescijanami jak chodzimi do kosciola, czy
      jestesmy jak sie modlimy tu masz stronke dosc ciekawasmile
      nowasol.kz.pl/content/view/138/114/
      Pozdrawiam Cie serdecznie smilesmile
      • jotkajot49 Re: Europejska religijność 02.03.07, 17:06
        > Na pytanie czy religia jest wazne w naszym zyciu, jak mozna powiedziec ze nie?
        Oczywiście, nie można. Należy odpowiedzieć, że zajmuje należne jej miejsce,
        tak w okolicach końca drugiej setki wśród życiowych problemów człowieka.
        > Wiesz pogrzeb, sluby koscielne, chrzciny itp sa wazne dla kazdego.
        Jejku! Jakie Ty masz piękne wielkie klapki na oczach. Nie zdajesz sobie sprawy,
        że dla połowy Twoich współwyznawców to wyłącznie forma. Taki krawat na gumkę,
        co to pije i uciska, ale na zabawie w remizie niezbędny. A istnienia ludzi,
        dla których chrzciny, śluby i pogrzeby kościelne znajdują sie na tej samej
        pozycji co puszczanie wianków w noc Kupały w ogóle nie podejrzewasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka