polubu
22.05.07, 21:05
Nigdy mi nauczyciel wody z mózgu nie zrobił!
Zapragnąłem was normalnych rachunków i normalnej ekonomii pouczyć!
Jeśli pradziadek dał złotówkę dziadkowi a dziadek ją dał ojcu ojciec mnie ja
synowi i syn wnukowi to darczyńcą może być tylko jeden z nas ten, który tą
złotówkę wypracował a nie miliony. Zadanie dla was, kto to dzieciństwo dał a
kto dostał?
Jeśli pradziadek dał (oddał) dzieciństwo dziadkowi a dziadek je dał ojcu
ojciec mnie ja synowi i syn wnukowi to darczyńcą może być tylko jeden z nas
ten, który to dzieciństwo wypracował.
Wasza ekonomia i rachunki potworzyła miliony darczyńców i wszyscy dajecie
płacicie podatki na innych w szczególności ulegacie złudzeniu, że dzieciom
pomagacie!
W szkołach ekonomicznych uczycie takich bzdur, że wychowanie dziecka kosztuje
dorosłych i że rodzice są zobowiązani na swoje dzieci pracować.
Precz z pomocą dzieciom a kysz!