polubu
03.06.07, 08:28
Bóg zakazał kradzieży w przykazaniu nie kradnij, ale nie wskazał
złodzieja. Złodzieja wskazuje zawsze człowiek, dlatego tak trudno Boga
zrozumieć. Człowiek jest omylny i wskazuje zawsze błędnie.
Podam taki przykład, który również nie musi być zgodny z rozumowaniem Boga,
ale jest zgodny z rachunkami. Darczyńca, który dzieciom w darze przekazał
przez całe życie w sumie 200000 zł i za to otrzymał nawet Order Uśmiechu może
przed Bogiem za złodzieja uchodzić, gdy na przykład koszt jego wychowania to
250000 zł. Sam, bowiem wziął 250000 zł a oddał tylko 200000 zł, co dowodzi,
że 50000 zł zostawił dla siebie, czyli zwyczajnie ukradł!Ciekawe komu?
Podobnie z nie zabijaj,(jeśli okradzione dziecko umiera z głodu to zostało
okradzione czy zabite?), Bóg nie wskazuje zabójcy. Podobnie z pozostałymi
przykazaniami?