belizario 09.01.08, 18:17 To pierwszy,delikatny powiew normalności. wiadomosci.onet.pl/1670482,11,item.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belizario Re: Jeżeli to prawda 09.01.08, 18:24 Zwolennikom PO - obiecuję,że będę sprawiedliwy i straszny!!! Kiedy występujecie przeciw ludziom,popierając kościelną mafię będę was krytykował kiedy wasze działania,będą mądre,rozważne i nie będą utrwalać kontynuacji państwa wyznaniowego przez "głupi" polski i watykański kler będę was w tym popierał. Odpowiedz Link
grgkh Re: Jeżeli to prawda 09.01.08, 18:26 Wydaje mi się, że nie warto zasadzać się na organizacje jako takie. Tworzą je ludzie. Ostatecznie liczy się wypadkowa ich działań. Odpowiedz Link
belizario Re: Jeżeli to prawda 09.01.08, 18:44 A może by tak,jeszcze raz? Już nie te lata nie ten czas..... Ty umiesz łgać jak z nut a mnie się marzy cud... www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4813703.html Wypijmy za błędy,za błędy na górze.. Odpowiedz Link
belizario Re: Jeżeli to prawda 11.01.08, 06:51 Jednak to prawda.Bardzo dobrze,że pozbawiono go dofinansowania. Jednak tli się we mnie cień zwątpienia,czy to czasami sam episkopat nie maczał w tym swoich "pazurków".Czy "rękami" rządu,kościół łagiewnicki załatwia swoje porachunki z kościołem toruńskim. Może się mylę,jednak rywalizacja między tymi dwoma kościołami,jest znana od pewnego czasu. www.pardon.pl/artykul/3638/rydzyk_nie_dostanie Odpowiedz Link
facet123 Re: Jeżeli to prawda 11.01.08, 09:49 > To pierwszy,delikatny powiew normalności. Nie byłbym takim optymistą. Przypadkiem do władzy dorwała się formacja która jest w opozycji do Rydzyka. Piszę "przypadkiem" ponieważ dorwała się do władzy nie dlatego, że jest w opozycji do Rydzyka, ale dlatego, że poprzedni rząd skutecznie zniechęcił do siebie wszystkich poza niewykształconą i naiwną biedotą. Teraz Platforma demonstracyjnie będzie prostować wałki jakie poprzedni rząd z Rydzykiem zamataczył, ale tylko na tyle ile może im to przynieść poparcie wyborców - to znaczy nie tyle skutecznie, co demonstracyjnie i dużo gadając. Zresztą już główne co robią to puszczają plotki o tym, że "Przyjrzą się szkole Rydzyka", co tak naprawdę nic nie znaczy, ale dobrze brzmi dla takich jak my, anty-rydzykowych, wyborców. Normalność nie polega na tym, że grupę radykalnych i agresywnych ludzi jaką stanowią "Rydzykowcy" wykorzystuje się jako element gry politycznej. Skoro poprzedni rząd z Rydzykiem współpracował, a obecny go zwalcza, to być może kolejny rząd znowu spróbuje z nim współpracować. To nie żadna normalność, ale cyniczna gra w której chodzi tylko o głosy wyborców, a nie żadne normy i dobro kraju. Normalność była by wtedy gdyby ani prawica, ani lewica, ani centrum nie tykały się ludzi takich jak Rydzyk. Gdyby dla polityka współpraca z takimi ludźmi była czymś skazującym go na marginalizację. Zresztą słowo "normalność" nie jest tu adekwatne, ponieważ normalność to to co akurat sądzi większościowa grupa ludzi, a to wcale nie musi być ani dobre, ani przyjemne. Dlatego proponuję używać słowa "moralność". Gdyby politycy zachowywali się moralnie to nie chcieli by mieć nic wspólnego z Rydzykiem niezależnie od tego z której strony sceny politycznej stoją - raczej nie ma na to nadziei w najbliższym czasie. Odpowiedz Link
krzyc_h Re: Jeżeli to prawda 11.01.08, 13:20 O ile sie nie myle to pani minister najpierw chciała się przyglądać a potem zapowiedziała że będzie odbywać z papciem konsultacje na temat szkolnictwa wyższego facet123 napisał: > Zresztą już główne co robią to puszczają plotki o tym, że "Przyjrzą się szkole > Rydzyka", co tak naprawdę nic nie znaczy, ale dobrze brzmi dla takich jak my, > anty-rydzykowych, wyborców. Odpowiedz Link
grgkh Re: Jeżeli to prawda 11.01.08, 13:24 Mnie się też wydaje, że do odsunięcia religii (to tak ogólnie) od władzy daleka droga. Ośrodki władzy politycznej współpracują z takimiż ośrodkami władzy w kościele, konkurującymi ze sobą, zwalczając się wzajemnie, ale w sumie nie chodzi o nic innego jak o władzę i kasę, która stoi za władzą. Sojusze są doraźne, ale nikt tego co ma nie odda za darmo. Kościół zdobył zbyt dużo, by można mu było to łatwo i szybko odebrać. > Normalność była by wtedy gdyby ani prawica, ani lewica, > ani centrum nie tykały się ludzi takich jak Rydzyk. > Gdyby dla polityka współpraca z takimi ludźmi była > czymś skazującym go na marginalizację. Inaczej tego nie zmienimy, niż powolnym i żmudnym "docieraniem" do wszystkich Polaków i uświadamianiem im, że religia jest oszustwem, Bóg jest urojeniem, a klerowi chodzi wyłącznie o żerowanie na naiwnych itd. I dopiero gdy w opinii większości Polaków przestaniemy bez uzasadnienia "szanować świętość" i oszustów ukrywających się za nią, dopiero wtedy zniknie podstawa, na której ten cyrk się opiera. Nie oglądajmy się na innych. Róbmy, co możemy, sami. Odpowiedz Link