Dodaj do ulubionych

Hill Diar w maju

15.02.13, 21:00
Witam, czy ktoś wybiera się w maju do tego hotelu? Ja z koleżanką mamy zamiar wyjechać do niego na przedłużoną majówkę. A może jakieś aktualne opinie o Hill Diar?
Obserwuj wątek
    • pann_a_nikt Re: Hill Diar w maju 18.02.13, 15:47
      ja dopiero szukam oferty, więc tez chętnie poczytam co ktoś ma do powiedzenia na temat hotelu, bo trudno wybrać z takiej ilości, a w te opinie na oceniaczu i takich innych portalach to już nie wierzę
      • Gość: ja Re: Hill Diar w maju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.13, 14:18
        innym nie wierzysz a tu taj tak ? Należy czytać wszędzie i wybrać średnią , przesiać przez sito i podjąć decyzję.To jest tani hotel i nie mozna spodziewać się luksusów i mega wypasu. Miejsce na dobre wakacje, odpoczynek, bez wybrzydzania i czepiania się dupereli.Piękny ogród, plaża za płotem. Czego chcieć więcej za taką cenę ?
    • a.gnieszka36 Re: Hill Diar w maju 20.02.13, 21:00
      Decyzja zapadła -hotel już zarezerwowany, wylot 23maj, oby pogoda dopisała.
      • pann_a_nikt Re: Hill Diar w maju 21.02.13, 08:15
        a można wiedzieć ile dałaś i kto jest organizatorem wycieczki?
        • a.gnieszka36 Re: Hill Diar w maju 21.02.13, 11:28
          Organizatorem jest Sun&Fun, za 2tyg. All Inclusive zapłaciłam 2.060,00, ale widzę że teraz jest promocja i kosztuje 70zł taniej. Musiałyśmy szybko się zdecydować ponieważ koleżanka musi wcześniej w pracy podać konkretną datę urlopu. Zapraszamy do wyjazdu, byłoby na pewno fajnie gdybyś pojechała. W dzień mamy zamiar kożystać ze słonka a wieczorkami imprezować. Pozdrawiam Aha... mamy jeszcze zapewnioną gwarancję niezmienności ceny.
          • Gość: klara Re: Hill Diar w maju IP: *.leon.com.pl 22.02.13, 16:06
            O nie... Hill Diar to była największa porażka mojego życia jeśli chodzi o wakacje... a w Tunezj byłam juz kilka razy w hotelach o różnych standardach. W hill diarze byłam ubiegłej jesieni. Jeśli dostaniecie bugalow, od razu poproscie o zmianę na pokój w hotelu (i nikomu za to nie płaćcie), nigdy nie korzystajcie z toalet hotelowych (poza swoją własną w pokoju), bo wszędzie biegają karaluchy - wkoło ubikacji, po blatach wkoło umywalek... dla mnie było to tak obrzydzające ze myslalam ze wróce do domu jak to zobaczyłam - na szczescie nie jestem ksiezniczką i po paru dniach się przyzwyczaiłam, jedzienie nie różni się zbytnio od innych ekonomicznych hoteli tunezyjskich, natomiast opcja All to jest chyba jakiś żart!! jedynym napojem alkoholowym ktory da się pić to piwo (czytaj woda z piwem), bo wino i muscat to jest dramat. Dramatem są też wszystkie inne napoje niealkoholowe... ogólnie my kupowalismy sobie na miescie bo balam sie o swoje zdrowie w przypadku picia tego, co podawali w hotelowym barze... jeszcze dodam, ze do jedzenia czesto nie było WCALE napojów... Hotel jest brudny, pościel usyfiona, łazienke musialam umyc sobie sama bo wszystko bylo brudne a jak tak życ przez 2 tygodnie?? Zwłaszcza ze nikt z obsługi nie reagował ani na prośby ani na napiwki... Ogólnie hotel to była porażka taka, jakiej jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy i mimo ze minęło już pół roku od powrótu, ja nadal żaluje ze wybraliśmy ten hotel... Jedyny plus to umiejscowienie - prawie scisle centrum Sousse - jak lubicie sie bawić to naokoło mnóstwo pubów, dyskotek, mozna wyjsc wieczorem i wrocic rano i nie nudzic sie ani przez minutę :) To jedyna zaleta miejca do ktorego lecicie, bo Sousse jest naprawde ciekawe i o wiele wiecej sie w nim dzieje ( w porównaniu z Hammametem czy Monastirem), natomiast juz wam radze nastawcie sie pozytywnie i zaopatrzcie w ogrom cierpliwości bo hotel jest straszny... Jesli chcecie wiedziec cos wiecej na temat Sousse (np ciekawe miejsca, dyskoteki, puby, co zobaczyc) albo hotelu, to pytajcie - odpowiem na wszystkie pytania :) pozdrawiam :)
            • Gość: a Re: Hill Diar w maju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.13, 14:05
              opinie są różne nawet od osób będących w tym samym czasie. Każdy hotel na świecie ma lepsze i gorsze pokoje, staranny i mniej staranny personel. Jadąc do *** hotelu w Tunezji trzeba brać tym bardziej pod uwagę, że może coś nam się nie podobać. Opinie i foto na stronie holidaycheck.pl/hotel-opinie_Hotel+Hill+Diar-ch_hb-hid_60148.html
              • Gość: a Re: Hill Diar w maju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.13, 14:12
                dołożę jeszcze: wakacje.pl/opinie/hotele/hill-diar-h4957.html
            • a.gnieszka36 Re: Hill Diar w maju 23.02.13, 14:15
              O Boże... czytając to co napisałaś miałam gęsią skórkę. Czytałam na różnych portalach opinie o tym hotelu - były i dobre i złe, gdyby nie było dobrych nie wybrałybyśmy go. Kierowałyśmy się przede wszystkim ceną i atrakcyjnym położeniem. Byłam we wrześniu ubiegłego roku w hotelu obok El Ksar**** więc tak z grubsza orientuję się w Sousse. Chociaż do dyskoteki chodziłam tylko jednej -Amsterdam (na terenie hotelu El Ksar) - wychodząc z Hill Diar po lewej stronie za boiskiem wisi baner Metropolis to właśnie w tej dyskotece spędzałam noce a to też dlatego że poznałam właściciela i było bardziej interesująco. Przeraziłaś mnie swoją opinią a szczególnie tą brudną pościelą..., nie mowiąc już o tych karaluchach- oby nie było ich w pokoju. Pocieszam się tym że w pokoju hotelowym będę tylko gościem. Przecież nie będę w nim siedzieć. No i ten alkohol - może jak będę w maju nie będzie tylu gości bo to przecież u nich początek sezonu to i napoi alkoholowych będą mieli zapas. Może wiesz czy już w maju są animacje w tym hotelu? A jakie w pobliżu są dyskoteki? Koleżanka będzie pierwszy raz w Tunezji i chciałabym zabrać ją do Portu El Kantaoui - ja jechałam tam samochedem, ale jakoś nie kojarzę odległości - pewnie dlatego że w hotelu El Kasar nie brakowało alkoholu, wydaje mi się że było to blisko, może szłaś tam na piechotę, interesuje mnie przez ile minut można do niego dotrzeć.Na razie tyle. Pozdrawiam
              • tua-reg Smutna obserwacja 23.02.13, 17:24

                Zaprzegasz konia za wozem. Czy nie praktyczniej byloby najpierw zebrac
                informacje a pozniej dopiero robic rezerwacje? Twoje uspokajanie sie,
                ze brudna posciel i karaluchy nie beda specjalnie Tobie przeszkadzaly
                poniewaz w pokoju bedziesz tylko spala jest zalosne. Na pewno krotko.
                Jest tyle sposobow zebrania opinii o hotelach a wy ciagle to samo.
                Najpierw rezerwacja bo pani w biurzew poiwiedziala (sprzedala)...

                Ogarnicie sie dziewczyny. Nastepny etap to po spedzeniu wakacji
                w zaplesnionej dziurze pytania o podobnych Tunezyjczukow. Takie
                to zalosne.
                • a.gnieszka36 Re: Smutna obserwacja 23.02.13, 19:33
                  tua-reg napisał(a):

                  >
                  > Zaprzegasz konia za wozem. Czy nie praktyczniej byloby najpierw zebrac
                  > informacje a pozniej dopiero robic rezerwacje? Twoje uspokajanie sie,
                  > ze brudna posciel i karaluchy nie beda specjalnie Tobie przeszkadzaly
                  > poniewaz w pokoju bedziesz tylko spala jest zalosne. Na pewno krotko.
                  > Jest tyle sposobow zebrania opinii o hotelach a wy ciagle to samo.
                  > Najpierw rezerwacja bo pani w biurzew poiwiedziala (sprzedala)...
                  >
                  > Ogarnicie sie dziewczyny. Nastepny etap to po spedzeniu wakacji
                  > w zaplesnionej dziurze pytania o podobnych Tunezyjczukow. Takie
                  > to zalosne.

                  Sama jesteś żałosna... gdybyś była bardziej zainteresowana tematem niż upokarzaniem kogoś to czytałabyś dokładniej - a ja wyrażnie napisałam że przejrzałam wszystkie dostępne opinie w internecie na temat tego hotelu ktore były i pozytywne i złe. Więc lepiej nie zaśmiecaj tego forum. Pozdrawiam
                  • Gość: onaaaa Re: Smutna obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.13, 22:54
                    Byłam w zeszłym roku, prawe skrzydło hotelu jest wyremontowane i pokoje są ok, w Tunezji ogólnie jest syf więc nie ma co narzekać, tym bardziej że to ***, bungalowy odradzam - wszyscy animatorzy wiedzą jak otworzyć je od zewnątrz i prowadzają tam nocami Rosjanki :D Karalucha nie widziałam ani jednego, ani w pokoju ani poza nim, posiłki skromne, ale zawsze jest kilka potraw do wyboru i każdy znajdzie coś dla siebie - przy odrobinie chęci. Jak zostawicie napiwek pokojówkom, to ładnie wysprzątają - pościeli tylko nie zmieniają.... Co do negatywnych opinii - za taką cenę standard jest dobry, no ale przecież wszyscy polscy turyści to milionerzy i ogólnie do Tunezyjskich *** trafili, bo ich samolot pomylił kierunek z Malediwami ;) Najgorsi byli arabowie przesiadujący w holu przy recepcji 24 na dobę - nie raz był strach wracać z imprez, bo na recepcji już nikogo nie było, a oni siedzieli pijani i nachalnie zaczepiali, próbowali obmacywać itp.
                    • a.gnieszka36 Re: Smutna obserwacja 12.03.13, 08:26
                      Dzięki za info. My mamy zamiar wsadzić do paszportu kilka $ i poprosić o pok. na piętrze. Trochę kiepsko że, w recepcji w nocy nikogo nie ma, rozumiem że, na terenie hotelu też nie ma żadnych strażników? Jeśli tak jest to strach będzie wracać w nocy do pok. Ciekawa jestem czy ktoś z zewnątrz będzie mógł nas odprowadzić do pok. - mam tutaj na myśli kolegę tunezyjczyka z którym będę chciała się spotkać.
                      • Gość: onaaaa Re: Smutna obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 13:11
                        Z tego co się orientuję, w Tunezji mają nawet taki przepis, że absolutnie nikt z zewnątrz nie może wejść do hotelu, a konsekwencją jest kara pieniężna lub więzienie - nie wiem jak to wygląda w praktyce. Być może pilnował tego ktoś "po cywilu" i dlatego nie był widoczny, aczkolwiek codziennie wracałam 3 - 5 rano i recepcja była pusta. Roiło się za to od pijanych Algierczyków. I w życiu nie miałam takich szybkich biegów jak wtedy gdy już ich mijałam i zmierzałam do pokoju :P A strażnika to tam nawet w dzień żadnego nie widziałam :) Najlepiej trzymajcie się razem, nie zapuszczajcie same w nocy w odludne miejsca, a jak będą zaczepiać w hotelu to krzyczcie i róbcie dużo szumu - my tak zrobiłyśmy i zadziałało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka