prawie.normalna
18.02.13, 00:33
Spedzilam dwa tygodnie w Sousse. AI gdyby to mialo znaczenie.
Poznalam niezwykle przystojnego animatora z hotelu Marhaba Beach
o imieniu Harami. Spedzalismy kazda wolna od jego pracy chwile razem.
Gdy Harami pracowal lezalam na lezaku przy basenie i wodzilam za nim
zakochanymi oczami. Nie mowilismy w zadnym wspolnym jezyku.
Porozumiewalismy sie bez slow. Glownie za pomoca dotyku. On mnie
dotykal i ja jego dotykalam. Wszedzie. Bylo cudownie. Bylam w niebie.
Teraz jestem juz kraju:)
Wczoraj przyslam mi smsa o tresci:
!~@&9 #$$6587 ut+=^* $$$$ !!
xxxx 1000000 #`@#***qQ+)%!^.
Harami
Nie znam tunezyjskiego i nie wiem co to znaczy. Byc moze ktos
uprzejmy na forum znajacy Tunezje przetlumaczy to dla mnie.
Nie moge spac od wczoraj zastanawiajac sie co to moze znaczyc.
Probowalam przetlumaczyc tekst googlem ale za kazdym razem
dostaje inne tlumaczenie. Pokazalam sms kolezankom ale zadna
z nich nie byla w Tunezji. Trzy maja podobny romans w Egipcie
i przetlumaczyc nie moga.
Pomozcie, na litosc boska pomozcie!