apgryn
08.06.06, 10:25
Byłam na Djerbie od 19 maja do 2 czerwca. Było super. Jeśli chodzi o hotel to
warunki dobre. Hol i stołówka odremontowane, korytarze i pokoje widać, że są
zużyte ale co najważniejsze nie ma żadnych robaków i jest czysto. Przez całe
2 tygodnie widziałam tylko 1 pająka. Mróki chodzą ale tylko na dworzu w
pomieszczeniach ich nie widziałam.Sprzątaczki codziennie zmywały podłogi,
czysta pościel codziennie albo co 2 dzień w zależności od tego kto sprzątał,
czyste ręczniki codziennie. Suszarek i mydła w łazienkach nie ma. Ja mniałam
lodówkę w pokoju ale to ze względu na dziecko, normalnie to kosztuje chyba 3
dinary za dzień. Jedzenia dużo i bdobre. Każdy napewno znajdzie coś dla
siebie. Do śniadania do picia była kawa, herbata, mleko, kakao i 2 rodzaje
soków. Śniadania jak dla mnie to były cieniutkie ale głodna nie chodziłam.
Podawali naleśniki, jajecznice, jajka gotowane na mięko i na twardo, 1 rodzaj
kiełbasy (coś jak martadela), sery, 3 rodzaje bułek francuskich na słodko z
jakąś czekoladą w środku (b.dobre), dżemy, miód, płatki do mleka (kilka
gatunków) i ciasto babka no i pomarańcze. Do obiadu do picia były 2 gatunki
wina z beczki i 2 gatunki wina z butelki i napoje gazowane np. cola. Do
obiadu było też chyba z 6 gatunków ciasta, bita śmietana i budyń czasami
lody. Owoce: pomarańcze, brzoskwinie i arbuzy. Kolacja: do picia to samo co
do obiadu + 2 rodzaje soków. Od 10:00 do 23:00 w barze głównym do picia była
ponoć pyszna czekolada, piwo, wino, 3 rodzaje drinków, napoje gazowane i
soki. Obsługa bardzio sympatyczna. Ręczników na basen nie trzeba zabierać bo
można je sobie wypożyczyć za kaucją co kosztuje za 1 ręcznik 10 dinarów albo
10 dolarów (to jest im obojętne)oczywiście do zwrotu w 100%. Przez cały dzień
animatorzy dbają o dzieci i o dorosłych, żeby nikt przypadkiem się nie
nudził. Pogoda od 35 do 47 stopni. Wieczory bardzo ciepłe, od 23 do 28
stopni. 2 razy bardzo mocno wiało (na Saharze prawie burza piaskowa)i wtedy
było zimno bo wiatr był zimny. Bilar kosztuje 1 dinara, woda 1,5 litra
kosztuje 0,5 dinara, papierosy od 1,5 do 5 dinarów. Wycieczki na których
byłam to: 1.wyspa flamingów -bardzo fajny rejs statkiem pirackim, pyszne
jedzonko na wyspie, kąpiel w przeźroczystej wodzie i niezapomniane wrażenia.
2. Objazd wyspy autokarem i 3.wycieczka na Saharę całodniowa, męcząca ale
było super. W sumie do przejechania w obie strony 500 kilometrów. Na saharze
jazda 0,5 godzinna na wielbłądzie kosztuje 15 dinarów a na plaży hotelowej za
15 dinarów jedziesz tylko około 10 minut. Ogólnie: BYŁO SUPER. HOTEL GODNY
POLECENIA.