Gość: carla
IP: *.ZiW.osi.pl
19.07.07, 21:33
MAm pytanie odnosnie zwyczajow panujacych w Tunezji.Jak wyglada kwestia zalatwienia sobie lezaka na plazy ile nalezy dac by w koncu dostac lezak na plazy??bo chyba bez bakczyszu to sie nie da:D
Zastanawiamy sie takze ile tzreba dac "napiwku" by dostac dobry pokoj w hotelu?bo wiem ze w hotelu do ktorego jade wazne jest miec dobry pokoj zeby bylo cicho.
A i jesczez kwestia taskowek cene ustala sie przed wyruszeniem w konkretne miejsce czy jak??
licze na wasze cenne uwagi!!!!