Dodaj do ulubionych

Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują się,

IP: *.chello.pl 30.07.08, 07:48
nie warto u nich!!!!!!!!!
Olewają na maxa.
Obserwuj wątek
    • Gość: gg Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.chello.pl 30.07.08, 08:34
      jest na forum osoba reprezentująca to biuro?
      • jovanka5 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 09:58
        nie ma problemu. załatwiałam rezerwację 2 tygodnie temu, wczoraj o
        cos dopytywałam - dostałam odpowiedź, nie natychmiast, po kilku
        godzinach, ale to chyba nie problem
        • Gość: gg Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.chello.pl 30.07.08, 10:02
          jasne, 2 tygodnie temu może tak ale dzis i wczoraj nie.
          • jovanka5 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 10:03
            owszem, wczoraj o 17.09 dostałam od nich maila, drugiego o 17.43
          • jovanka5 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 10:04
            biuro jest czynne codziennie od 10, więc dziś jeszcze nie było
            czynne....
            • Gość: g Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.chello.pl 30.07.08, 10:12
              ale wczoraj przez cały dzien dzwoniła, pisałam na gg do Jakiejś karoliny , nie
              opdpowiadała,, gg paliło się na żółto była. Pisałam sto maili i nic, od rana do
              wieczora.Dno.
              • Gość: edzia Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: 92.244.48.* 30.07.08, 10:20
                Ja też nie mam problemu z kontaktem z tym biurem. Dziś nawet wysłali
                mi maila, że zmienili numer telefonu
                • jovanka5 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 10:23
                  mail wczorajszy jest własnie od Karoliny, na która się skarżysz,
                  poprzednie miałam do Sebastiana
                • Gość: ag-ha Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 10:25
                  Zdziwiłam się czytając email.
                  W moim przypadku nie dość , że prowadzili wymiane korespondencji
                  emailową to jeszcze wysyłali smsy.
                  Do znajomych pofatygowali sie dzwoniąc do nich kilkakrotnie z
                  Tunezji do Polski.
                  Mało które biuro tak opiekowało się mną dotychczas.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Mayday... Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 10:52
                    Witam
                    organizuje grupe na wycieczkę. Na 7 wrzesień nie spotkąłem się z nie
                    odpisywanie emaili, czy też na gg. Mam wrażenie że to osoby które
                    popsuć opinie biurze, lub po prostu nie potrafią wpisać pprawnie
                    emaila i go wysłac, proszę zwracą uwagę na adres wpisywany wystarczy
                    zamienić kropke na przecinek i już nie dojdzie, a zamiast od razu
                    oskarżać sahela. ja już zebrałem na 7 wrzęsnia 30 osób jakoś nikt
                    nie miał poblemów z kontaktem ze mną a ja z sahelem na moje
                    wiadomości nawet o godz. 23 odpisują niech ktoś mi znajdzie biuro
                    które tak dba o klienta. Pozdrawiam
                    • annak7 Re: Sahel voyages - DO MayDay 30.07.08, 12:38
                      Witam,
                      będę w Susse w terminie od 28/29.08 - 12,09(Sousse) i równiez bym
                      reflektowała na tą wycieczkę(2 osoby dorosłe)..Prosze o kontakt...
                      Pozdrawiam,
                      Anna K.
                      • Gość: Mayday... Re: Sahel voyages - DO MayDay IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:40
                        Witam Aniu
                        Moge prosić o emaila na adres magik2224@tlen.pl lub na gg 6342348,
                        prosze o nie podawanie swoich danych na forum.
                        • annak7 Re: Sahel voyages - DO MayDay 30.07.08, 12:47
                          Witam,
                          dzieki za szybka odp...napisałam ta wiadomość pod drugim postem, ale
                          to nie ma znaczenia na który jest odpowiedz...Pozdrawiam ciepło i
                          zaraz wyślę wiadomośc na emaila..
                          Anna K.
    • Gość: mimm Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.piekary.net 30.07.08, 12:09
      Nie wciskaj kitu, że nikt się nie odzywa! Ja rezerwacje załatwiłam i z Panią
      Karoliną normalnie rozmawiałam na gg :)
      • Gość: mayday... Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:39
        Zgodze się z kolegą "mimm", kolega sierpień a ja wrzesień i
        odpowiedzi są natychmiastowe.
        • Gość: mimm(iec) Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.piekary.net 30.07.08, 12:45
          bardziej z koleżanką.. ale co tam. Biuro wydaje się być solidne wiec liczę na
          to, że wszystko będzie ok :)
          • chiskey Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 14:00
            wyjechałem z nimi w marcu 2008 na Saharę. Wycieczka spełniła moje wszystkie
            oczekiwania. Kontakt bez problemów, zarówno mailowy, jak i telefoniczny.
            Wycieczkę pilotował Paweł - polecam (przy nim nie można się nudzić). Do tego
            mają dobre ceny, więc o ssso chodzi?
            • Gość: Dorota chyba konkurencja "rusza" do ataku ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:38
              • laurka2000 Re: chyba konkurencja "rusza" do ataku ;) n/t 30.07.08, 15:46
                dlaczego zaraz konkurencja? nie wszystkim muszą ich usługi odpowiadać.
                mi w Polsce też wszystko pasowało, dopiero na miejscu okazało się, że nie do
                końca było OK! Po to jest to forum, żeby o tym pisać

                pozdr
            • laurka2000 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 15:43
              A ja byłam z nimi w lipcu. Załatwiałam rezerwację miesiąc przed wylotem na urlop
              i zapłaciłam przelewem jeszcze w Polsce. Wydawało mi się, że wszystko jest OK
              ale tylko do czasu. Najpierw chcieli nas zabrać o tydzień wcześniej ale dałam
              im wyraźnie do zrozumienia, że interesuje nas jedynie wcześniej ustalony termin.
              Potem dzień przed wycieczką dostałam sms-a z informacja o której po nas
              przyjadą. Niestety czekałyśmy przed hotelem ponad 40 min. Dopiero po moim
              telefonie okazało się, że o nas zapomnieli i przysłali po nas jeepa, który
              dowiózł nas do autokaru.
              Przewodnikiem był pan Paweł i faktycznie przewodnik ten ma sporą wiedzę ale
              nijak nie umie jej odpowiednio przekazać.
              I jeszcze jedno. Autokar nieciekawy, rozklekotany przez co dosyć głośno było i w
              ogóle nie było słychać przewodnika.
              Zaznaczam, że to moja opinia o tym biurze.
              Jedyną zaletą są dodatkowe atrakcje podczas wycieczki, których inni
              organizatorzy nie mają.

              pozdrawiam
              Anka
              • Gość: Dorota Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:55
                Ja byłam w czerwcu - wyjazd zgodnie z rezerwacją i porą - nawet
                lekko opózniony z naszej winy :) - autokar napewno nie rozklekotany
                i dodatkowo z klimatyzacją. Teraz są na wycieczce nasi znajomi - wg
                sms's jaki od nich dostalam - "wszystko ok i super sprawa"
                także troche trudno uwierzyc w to co piszesz .
                Pozdr Dorota
                • laurka2000 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 16:01
                  ja też byłam i nie pisze historii z palca wyssanych. nie mówię też, że to jest
                  regułą ale w naszym przypadku tak było.
                  nasz autokar też był z klimatyzacją
                  pozdr
                  Anka
                  • Gość: g Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.chello.pl 30.07.08, 17:40
                    laurka, jakie dodatkowe atrakcje?
                    • laurka2000 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 30.07.08, 17:53
                      z rozmowy z ludźmi z naszego hotelu wiem, że nie wszystkie wycieczki
                      odwiedzają oazę w Nefcie, gdzie jest między innymi pokaz wchodzenia
                      na palmę oraz omijają rezerwat form piaskowych, a tam w pobliżu
                      główną atrakcją są zwierzątka (zwłasza żywy skorpion)
                      więc jeśli chodzi o program Sahela jest godny polecenia

                      pozdr
                      Anka
                      • Gość: km Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: 195.47.201.* 04.08.08, 16:08
                        na wycieczce z sahela w czewrcu został ominięty rezerwat form
                        piaskowych mimo że w programie było jego zwiedzanie!!!!
              • Gość: A;) Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 22:21
                Może my mieliśmy szczęście albo to co piszecie to bzdury. Byliśmy z Sahelem na Saharze 31.08/1.09.08 i było rewelacyjnie. Przewodnik- Sebastian- opowiada bardzo ciekawie, mówi o rzeczach o których przewodnik tunezyjski czasem nie wspomni lub nie może powiedzieć. Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane, na czas ale to zależy też od grupy jaka jedzie. Wyprawa zgodnie z planem jaki przewodnik nam przedstawił na początku, kilkanaście dni przed wyjazdem zostaliśmy poinformowani że kolejność zwiedzania troszkę się zmieniła, ale nic nie wypadło. Zobaczyliśmy bardzo dużo, największe wrażenie zrobiła oczywiście przejażdżka jeepami po bezdrożach- kierowcy chcą zadowolic pasażerów więc kierują samochody na największe wydmy, zatrzymują się kiedy chcemy zrobić zdjęcia a potem dopytują się czy jesteśmy zadowoleni :) Jedynym minusem wycieczki była mała ilość czasu wolnego- po 15, 20 minut ale z drugiej strony dwa dni na przejechanie 1300 km to niewiele i trzeba się sprężać. Nawet ilość czasu spędzona w autokarze nie męczy bo widoki za oknem są niezapomniane :) Aha no i oczywiście- po wycieczce można udać się do biura sahela w tunezji i bezpłatnie zgrać zdjęcia z aparatu na płytę. Polecam tą opcję bo my zrobiliśmy w ciągu 2 dni ponad 1000 zdjęć :)
    • Gość: M Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:44
      bylam w Sousse,wlasnie wrocilam.
      Po pierwsze mitem jest,ze jest duzo taniej -cena taka sama jak u
      rezydenta
      Po drugie nie otrzymalam odpowiedzi na smsa,gdy chcialam sie wybrac
      na Sahare w poniedzialek.
      Dobrze,ze sie z nimi nie wybralam.
      • Gość: hm Sahel voyages IP: *.piekary.net 30.07.08, 19:19
        wyjazdy na Saharę tylko w niedziele (ew. wtorek)
        • Gość: M Re: Sahel voyages IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 19:25
          Gość portalu: hm napisał(a):

          > wyjazdy na Saharę tylko w niedziele (ew. wtorek)

          nieprawda.

          wyjazdy sa w soboty i we wtorki, mi chodzilo o o sobote a nie o
          poniedzialek oczywiscie.Oferta w oasis 2+2 525 dinarow,a w Sahel 525
          dinarow.
          • Gość: Milka Re: Sahel voyages IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:01
            Dzisiaj po poludniu gg z Sahelem -wg info wycieczkę mam 17 sierpnia -
            czyli w niedziele.
            Pozdr.
            • Gość: leonia Re: Sahel voyages IP: 87.204.242.* 31.07.08, 09:18
              to sie spotkamy...mam nadzieję ;-)
      • Gość: hm Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.piekary.net 30.07.08, 20:07
        ja też rozmawiałam z panią z biura i nawet na www pisze, że wyjazdy tylko w
        niedziele i termin dodatkowy to wtorek :]
        • Gość: turysta... Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 06:33
          Witam
          Osobnik "M" który się wypowiada na tym forum pisze bzdury, po prostu chcę
          popsuć dobrą opinie biurze sahel. Pisze w wielu postach nie prawdę, nie wiem co
          on/ona do biura. Polecam poczytanie sobie wypowiedzi tego użytkownika w innych
          wątkach :)
          • Gość: r Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.chello.pl 31.07.08, 07:44
            no dobrze zarezerwowałam mailowo. A skąd wiem ze na 100% pojadę?
            Telefonu na miejscu moge nie mieć, bo nie wiem czy bede mogła wziaść, czy
            pożyczę. Więc jaki kontakt? czy ktoś przyjedzie do hotelu kilka dni wczesniej?
            Jak moge miec 100% pewności?
            • Gość: Dorota Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 09:06
              >bo nie wiem czy bede mogła wziaść, czy
              > pożyczę. Więc jaki kontakt? czy ktoś przyjedzie do hotelu kilka
              dni wczesniej?


              Tunezja to wbrew pozorom kraj cywilizowany i np budki telefoniczne
              tez tam są - prawie ze na kazdym rogu. ]Pozdr Dorota
            • Gość: gosc Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.mnc.pl 31.07.08, 09:10
              Znam to biuro bardzo dobrze , sa solidni. A co dokontaktu to zasze
              mozna zadzwonic z hotelu, popros w recepcji o polaczenie z biurem (
              tylko wez nr telefonu do nich ), budki telefoniczne sa wystarczy pol
              dinara na lokalne polaczenie.
            • Gość: ;/ Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.piekary.net 31.07.08, 09:14
              Pani S.. miło by było gdyby już nie siała Pani paniki bo to irytujące!
              • Gość: ... Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.chello.pl 31.07.08, 09:40
                bez przesady nie sieję paniki, tutaj pisze jeszcze ktoś poza mną.
                Pytania kazdy może mieć.
                Tutaj dziewczyna napisała ze nawet kontaktowała sie na miejscu i nie zabraliście
                ją, doipiero po następnym kontakcie ktoś podjechał. J anie chce na miejscu, zeby
                się okazało że zostanę na lodzie. I nie pojade na Saharę bo sa wyznaczone dni, a
                ja będe tylko tydzień.
                • Gość: sebazax Re: Sahel voyages - potwierdzam zla opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 09:41
                  A nam pozmieniali daty wycieczek mimo iz rezerwacja była z
                  miesięcznym wyprzedzeniem. ZREZYGNOWALIŚMY, a wycieczki wykupilismy
                  w rodzimym biu, z jeszcze wieksza znizka niz w Sahelu.rze
      • Gość: Sahel Voyages Fałszywa turystka z d e m a s k o w a n a! IP: 41.226.163.* 01.08.08, 10:19
        Droga Magdo.

        Będąc pracownią biura konkurencji znów podszywasz się pod naszą RZEKOMĄ
        klientkę i próbujesz nasz oczerniać. Już raz a dokładnie w styczniu tego roku
        próbowałaś atakować biuro SAHEL VOYAGES i…. ..próba ta zakończyła się zupełną
        klapą i OŚMIESZENIEM twojej osoby.. Nie wyciągnęłaś jednak żadnych wniosków i
        próbujesz szczęścia znowu. Tym razem to już zupełna PORAŻKA i KOMPROMITACJA bo
        za chwilę wyjaśnię wszystkim jak łatwo można cię zdemaskować...

        **********************************************
        DOWODY

        Wystarczy wejść na forum i znaleźć wątki według następujących kryteriów:
        W treści postu słowo „Sahel” oraz w polu autor. „M”

        Po analizie postów dochodzimy do ciekawych wniosków.

        W poście „Unikajcie Sahel Voyages ! porażka !!” z 19.08.01 „M” twierdzi że
        (rzekomo) pojechała z SAHEL VOYAGES na wycieczkę i jak widać z tytułu nie była
        szczególnie zadowolona.

        Po lekturze postu z 30.07 „Sahel voyages - potwierdzam zla opinie”
        Okazuje się wróciła (podobno) z Tunezji i nie udało jej się skontaktować z
        naszym biurem
        Co za kuriozalna sytuacja zawiodła się na biurze w styczniu ale mimo wszystko
        jeszcze raz próbuje zarezerwować wycieczkę. Niestety próby są raczej nieskuteczne.

        Po pierwsze nie zarezerwowała mailowo z Polski miejsca (nie mamy w bazie danych
        na ten termin anulowanej rezerwacji 2+2).
        Po drugie nie ma pojęcia o naszej ofercie:
        Twierdze że
        „Po pierwsze mitem jest, ze jest dużo taniej -cena taka sama jak u rezydenta”

        Gdyby zadała sobie trud przeczytania oferty na naszej stronie wiedziała by że w
        żadnym momencie NIE OBIECUJEMY niższych cen niż konkurencja. Nie moglibyśmy
        zresztą tego zrobić biorąc pod uwagę przepisy ONTT (Tunezyjski Urząd do Spraw
        Turystyki) które wyraźnie określają minimalne ceny wycieczek w danym sezonie nie
        dając w tej kwestii wyboru organizatorom
        Ponadto próbuje (podobno) zarezerwować wycieczkę na poniedziałek ….
        : ”…..nie otrzymałam odpowiedzi na smsa ,gdy chciałam sie wybrać na Saharę w
        poniedziałek” mimo że W PONIEDZIAŁKI NIE ORGANIZUJEMY WYCIECZEK!

        40 minut później Zmienia wersję twierdząc że
        „wyjazdy sa w soboty i we wtorki, mi chodzilo o o sobote a nie o
        poniedziałek”
        Problem polega na tym że dalej nie zadała sobie trudu odwiedzenia naszej strony
        gdyż nasze wyjazdy są organizowane. w NIEDZIELE i WTORKI!

        Ale najlepsze jeszcze przed nami:
        M (nie znając naszego numeru – nie zadała sobie trudu wejścia na stronę ) wysyła
        sms z rezerwacją wycieczki na nieistniejący termin. Nie dostaje odpowiedzi i
        na tej podstawie twierdzi ze nasze biuro jest nierzetelne.

        I na sam koniec
        Mimo że kilks minut wcześniej twierdzi że właśnie wróciła z Tunezji i była na
        Saharze ciągle szuka innych ofert. Zaczyna nowy post na forum. „ Inne biuro
        niz Sahel?”30.07.08, 19:27 Celem ostatniego postu nie jest oczywiście szukanie
        żadnej oferty ale znów przedstawienie nas w złym świetle.

        Droga Magdo jeśli uważasz że po napisaniu fałszywych postów na forach zdołasz
        odciągnąć od nas klientów to GRUBO SIĘ MYLISZ. Pamiętaj też, że każda następna
        próba zdyskredytowania nas na forum spotka się z naszą natychmiastową reakcją.
        Fałszywe ataki na forum świadczą jedynie o waszej (twojej i twojego biura)
        BEZSILNOŚCI nie umiecie bowiem konkurować z nami w uczciwy sposób.

        PS
        Bardziej dociekliwi mogą bliżej zapoznać się z aktywnością M na forum i sami
        wyciągnąć wnioski na temat tego czy jest to turystka czy tez osoba PODSZYWAJĄCA
        się pod turystkę.
        Wystarczy znaleźć na forum wszystkie posty autorstwa „M”.

        Paweł Jadwisieńczak
        Sahel Voyages
        • Gość: M M jak M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:29
          Bardzo zabawne sa te Wasze dowody i dochodzenie.Czyli nie umiecie
          zadowolic zadnej M.
          U mnie Sahel ma nadal pale.1 wiec.
          inna M
        • mayday2224 Re: Fałszywa turystka z d e m a s k o w a n a 01.08.08, 18:03
          Popieram wypowiedź pana Pawła w 100%, a co do panny „M” to powiem tyle zła
          zagrywka nie oczernia się konkurencji lecz stara się zachęcić klientów własnym
          ciekawym programem, a nie wypisywania głupot o biurze, które dba o klientów na
          moje emaile Sahel odpowiada od razu, chodź wiem że mają sporo pracy. Panna M
          jedynie stworzyła panikę na forum i tyle osoby które nie siedzą dość sporo na
          tym forum uwierzyła jej, ja się nie nabrałem zapraszam na więcej postów panny M.
          To sami się przekonacie jak kręci. Pozdrawiam Sahel i do zobaczenia na Saharze,
          już nie mogę sie doczekać.
    • sydzia1 Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują 01.08.08, 12:48
      przychylam się do postu laurka2000, brałyśmy udział w tej samej wycieczce.
      Fakt Sahara piękna, widoki cudne, wspomnień nikt nam nie odbierze.
      Pan Paweł- udzielał mało informacji, mówił nie spójnie itp.
      Dużym plusem są miejsca godne zobaczenia, których nie oferują inni organizatorzy.
    • Gość: Ewa Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.amplico.pl 04.08.08, 11:54
      Witam,

      ja byłam z nimi na wycieczce 22 lipca. Autokar przyjechal
      punktualnie, klimayzacja działała super. Cała wycieczka odbyła się
      bez zastrzeżeń. Przewodnik Pan Sebastian przekazaywał swoją wiedzę
      (olbrzymią)na temat Tunezji - historii i życia obecnego w bardzo
      przystępny sposób.
      Rezerwowaliśmy wycieczkę miesiąc przed urlopem w 3 rodziny w tym
      moja 4 letnia córeczka. Wszyscy jesteśmy zachwyceni.
      wielkie podziękowania dla Pana Sebastiana za organizację.
      Było super i każdemu polecam tą wycieczkę. Bez niej pobyt w Tunezji
      byłaby pusty.

      pozdr. Ewa
      • Gość: JarcioB Do Sahel voyages - złóżcie zawiadomienie IP: *.chello.pl 05.08.08, 20:57
        Chciałem podpowiedzieć przedstawicielom biura Sahel, że istnieje
        Ustawa o zwalczniu nieuczciwej konkurencji - i proponowałbym
        złożenie zawiadomienia do Prokuratury Rej. Warszawa Śródmieście
        (właściwa prokuratura gdy nie jest znane miejsce przestepstwa
        (wykroczenia). W ramach postępowania nabywacie uprawnienia strony
        procesowej a co za tym idzie zapoznania z aktami. Przekonacie się
        (po ustaleniu właścicieli IP komputerów) czy to prawdziwi
        niezadowoleni klienci czy pracownicy konkurencji).
        PS: Byłem w maju br.z żoną z Sahelem na Saharze i wszystko było OK.
        • Gość: turysta... Re: Do Sahel voyages - złóżcie zawiadomienie IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 23:03
          Zgodzę się z tobą JarcioB, ale nie wiem czy są jakieś szanse skorzystania z tego
          rozwiązania w Tunezji, nie znam się na ich prawie. Myślę że jest u nich dużo
          gorzej wywalczyć sprawiedliwość. Chodź u nas też jest ciężko i trwa latami. Po
          prostu trzeba ignorować konkurencję ,jeśli nie potrafi w inny sposób pozyskać
          klientów, tylko obrażać i pisać nie prawdę o Sahelu. A co do wycieczki to już
          nie długo spotkam się na Saharze z SAHELEM. Pozdrawiam
      • Gość: anso Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: 83.16.17.* 06.08.08, 08:52
        Ja też byłem z Sahelem na Sacharze 23.06.08r z rodziną i mogę powiedzieć że to super przygotowana wycieczka, kontakt z Polski natychmiastowy, przewodnik p. Sebastian - imponuje wiedzą o kraju, historii i zwyczajach tunezyjczyków. Nawet po przylocie do Tunezji kontakt z biurem natychmiastowy (p.Karolina). Nie namawiam nikogo i nie chwalę biura, jednak opinie niektórych osób, które nie miały z nimi kontaktu a się wypowiadają, uważam za krzywdzące dla Sachela.Cała nasza grupa 43 osoby była bardzo zadowolona . Pozdrawiam: Andrzej
    • Gość: Katia Re: Sahel voyages - nie odpowiada, nie kontaktują IP: *.chello.pl 06.08.08, 06:36
      Jezu ludzie!!!!
      jak to czytam to mi się wydaje jak ten Sahel opanował rynek!!
      Doniesienie mozna złożyc teżna to biuro ze naciąga wszystkich i nie pozwala
      konkurencji na propozycje.
      Ja z takim zakochanym w sobie biurem nie pojechałabym, szok.
      Ci panowie to myślą ze sa na świecie jedni i tylko na forum najlepisze biuro,
      najlepiej, najcudowniej, najluksusowsze autokary, najwięcej do zwiedzenia,
      najtaniej. Opanujcie się faceci , prezentujący to biuro.WSTYD!!!!! Co na to
      Wasze żony, nie wstydzą się za was? Obyście ich nie mieli...
      Naprawdę nie da się czytac forum, tylko z Sahel, do Sahela, na Sahelu... Na
      wymioty bierze.
      • Gość: M SAHEL - autoreklama - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:04
        w tym biurze chyba rzeczywiście nikt nie pracuje i telefonów nie
        odbiera, bo niby jak, jak wszyscy siedzą na forum i robią sobie
        autoreklamę, żenujące
        • Gość: vagabond Re: SAHEL - autoreklama - żenada IP: *.26.227.87.static.upv.siw.siwnet.net 06.08.08, 09:59
          Wystarczy popatrzeć na numery IP osób, które piszą te pozytywne opinie. Są to numery z Polski. Posty pisane przez Sahel Voyages są z numerem IP z Tunezji. Poza tym możesz zawsze skontaktować się z tymi osobami, poprosić o adres e-mail, na pewno chętnie prześlą Ci fotki z wycieczek.
        • Gość: mimm brak słów.. IP: *.piekary.net 06.08.08, 10:48
          Nadal próbuje oczernić biuro.. to zaczyna już być zabawne.
          Żenadą jest to co robisz :/
          • Gość: agnieszka Re: brak słów.. IP: 62.61.46.* 10.09.08, 18:48
            Ja na kontakt z biurem nei narzekam, ale musze przyznać, że nie ja
            załatwiałam cała wycieczkę, tylko osoba z tego forum zbierała grupę
            12os. to się dołączyliśmy.
            Natomiast mam WIELKIE zastrzeżenia m.in.do przewodniczki, p. Heleny
            (nazwiska nie pamiętam, ale wiem, że od 1981 r. mieszka w Tunezji),
            która mimo, że wiele ciekawych rzeczy nam opowiadała w autobusie, to
            niestety po wyjsciu z niego nic więcej nie mówiła oprowadzając nas
            po poszczególnych miejscach. Niestety też pewnie przez tę Panią, nie
            zobaczyliśmy wschodu słońca na słonym jeziorze- jak to jest zapisane
            w programie - bo za długo byliśmy w oazie, do której pojechaliśmy
            bryczkami. Zresztą zachodu słońca też ładnego nie widzieliśmy,
            ponieważ mieliśmy godzinne opuźnienie i strasznie nas pani
            przewodnik goniła wszędzie. Dużym minusem pewnie byli sami
            uczestnicy wycieczki, oczywiście nie wszyscy, ale wiele osób się
            spóźniało:( pewnie stąd to opóźnienie. Choć było już ono od samego
            początku. Poza tym cena prawie taka sama jak w innych biurach! A
            inne miejsca, owszem były (np. formy piaskowe), ALE NIE BYŁO innych
            ciekawych miejsc, które np. odwiedzili znajomi jadąc z biurem
            Sun&Fun. Nie żaluję, bo Sahara robi wrażenie. Zwłaszcza przejazd
            jeepami, ale myślę, że wszystkie biura mają te wycieczki bardzo do
            siebie podobne. Z tego co opowiadali znajomi z ich wycieczką
            zobaczyli 3 ciekawsze miejsca, których my nie mieliśmy możliwości
            zobaczyć:((.
            • Gość: qqłka Re: brak słów.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 22:58
              A dlaczego bryczkami jeździliście rano, w planie wycieczki bryczki są pierwszego dnia. Pewnie dlatego przepadł wschód słońca. Ja bardzo na niego liczę i obym się nie rozczarowała :)
              A możesz mi napisać ile znajomi zapłacili za wycieczkę z Sun&Fun? Ja lecę z nimi w połowie miesiąca i zastanawiam się nad wykupieniem sahary u sahela a może powinnam wykupić wycieczkę u rezydenta? A jakie to miejsca zobaczyli, których nie ma w ofercie sahela? i czy widzieli wszystko inne co jest w ich ofercie?
              Odpisz proszę. Dziękuję za wszystkie informacje :)
              Pozdrawiam
              • Gość: agnieszka Re: brak słów.. IP: 62.61.46.* 11.09.08, 20:03
                odpowiadam qqłka, według planu jaki my dostaliśmy bryczki i ta oaza
                były w drugim dniu o godz. 6:15 (myśle, że spokojnie zdążylibyśmy na
                ten wschód, ale przewodniczka stwierdziła ze i tak są chmury i nic
                nie będzie widać, z czym się nie zgadzam, bo i tak niebo ma wówczas
                inne kolory). Zmiany w programie byly spowodowane Ramadanem! Więc
                jeśli jedziesz jeszcze w tym miesiącu to będą oni mieli taki sam
                program. Radzę więc jechać z Sun&Fun, gdzie płacisz 180 DT, a w
                Sahelu zapłaciliśmy 170DT (ale tylko dlatego, że była nas gr. 12-sto
                osobowa). Znajomi byli np. w pkt widokowym w Matmacie na napisie
                wielkim Matmata, my też tam bylismy, ale na wzgórze z napisem już
                nie podjechaliśmy - nie wiem dlaczego. Może to zależy od
                przedownika? Zobaczyli też inne domy Berberów, ciekawsze wg mnie,
                ale pewnie bardzo podobne, więc to akurat ok. Widzieli natomiast
                jeszcze jedno miejsce gdzie Lucas kręcił "Gwiezdne wojny", a my nie:
                (. To co Sahel mial w planie zobaczyliśmy, ale tak jak piszę, moim
                zdaniem nie do końca tak jak to pewnie powinno wyglądać. Może
                faktycznie przewodnik też ma tu coś do powiedzenia odnośnie
                zwiedzania i jego tempa. Pozdr. i życzę udanyej wycieczki na Sahare.
                Poczytaj inne opinie, bo wiesz jak jest. Zresztą Ty akurat możesz
                być bardziej z nich zadowolona niż ja. :)
            • Gość: lelek Re: brak słów.. IP: 87.204.150.* 11.09.08, 16:32
              Mnie bardziej bardziej interesuje jakie znajomi inne ciekawe miejsca
              zwiedzili na tej wycieczce - możesz podać jakieś szczegóły? (A cena
              w "Sun&Fun" jest taka sama jak w "Sahelu".)
              • Gość: agnieszka Re: brak słów.. IP: 62.61.46.* 11.09.08, 20:09
                lelek, napisałam wszystko wyżej ;)
                • Gość: lelek Re: brak słów.. IP: *.chello.pl 12.09.08, 00:09
                  No więc 1. faktycznie miałaś pecha z tym ramadanem skoro mówisz, że
                  przez to bryczki były dopiero drugiego dnia - my wschód słońca
                  zaliczyliśmy elegancko i zgodnie z planem w "rezerwacie form
                  piaskowych". Ale powiedz gdzie Was ten wschód zastał - w oazie?
                  2. W Matmacie byliśmy na wzgórzu z napisem - nie mam pojęcia czemu
                  Was tam nie zabrano.
                  3. Faktycznie w Matmacie kręcili inne sceny do "Gwiezdnych Wojen" i
                  nie pokazano nam tych miejsc, ale z kolei w ofercie "Sun&Fun" nie
                  było nic o "Mos Eisley", które my zwiedziliśmy, a którego pominięcia
                  bym sobie nie darował.
                  4. Oprócz tego "Sun&Fun" w Kairouanie podobno prowadzi ludzi do
                  jakiejś "fabryki dywanów", co ja sobie świadomie odpuściłem, bo z
                  doświadczenia przypuszczam, ze to nic innego jak kolejny punkt
                  zakupowy z prowizją dla biura.
                  5. Za to chyba tylko "Sahel" oferuje w Douz quady do wyboru z
                  wielbłądami - inne biura milczą na ten temat, pewnie po to, by
                  sprzedawac quady jako osobną imprezę z hotelu.
                  Też sądzę, że b. wiele zależy od przewodnika - my byliśmy z
                  Sebastianem i jestem przekonany, że trafiliśmy najlepiej (do
                  absolutnego ideału brakuje mu tylko obejrzenia "Gwiezdnych Wojen"),
                  a wiem co mówię, bo sam kiedyś byłem przewodnikiem. O Waszej pani
                  Helenie różne rzeczy się czytało, ale swoją drogą co ma zrobić taki
                  przewodnik gdy grupa jest niezdyscyplinowana i wszędzie się
                  spóźnia???
                  • Gość: agnieszka Re: brak słów.. IP: 62.61.46.* 12.09.08, 10:53
                    Dokładnie, masz rację. Wypytam jeszcze znajomych, czy oni widzieli
                    miasteczko Mos Eisley, ale wydaje mi się, że tak. Wschód słońca
                    zastał nas w oazie, tam gdzie dojechaliśmy bryczkami, ale myślę, że
                    gdybyśmy szybsze tempo tam przybrali, to byśmy zdążyli. Trudno. W
                    Kairouanie byliśmy pod meczetem (bo był już zamknięty), pojechaliśmy
                    tam na sam konieć całej wycieczki z racjo tego, że El Jem,
                    zwiedzaliśmy jako pierwsze, co nam wytłumaczyli tym, że będzie już
                    koloseum zamknięte, gdy będziemy wracać nast. dnia. Znajomi z S&F
                    byli jakoś w innej kolejności i jakoś zdążyli, hmm. Natomiast w
                    Kairouanie, mogliśmy wejść do i na dach sklepu obok meczetu - bardzo
                    fanjny widok na miasto i meczet. Znajomi, byli tam, to sklep był
                    zamknięty. (Spytam ich o ten sklep z dywanami;)) Ale to pewnie
                    wszystko przez ramadan. Też słyszałam, że pan Sebastian jest
                    najlepszy, ale niestety on jechał w drugim autokarze;). Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka