bene_gesserit
23.10.09, 14:03
Z Moniką Rogowską- Stangret, filozofką i feministką, rozmawia Kasia
Michalczak:
Z jednej strony uważa się, że kobiecość musi być realizowana
poprzez ciążę, ale z drugiej prawdziwa kobieta ma być atrakcyjna i
stale dostępna seksualnie. Często słyszę kobiety, które narzekają,
że będąc w ciąży przestały się czuć kobieco.
Tak, ta "prawdziwa kobieta" jest szczupła, nie ma rozstępów. Ale
zauważam wiele prób innego spojrzenia na kobietę w ciąży. Zdjęcia
nagich celebrytek w ciąży na okładkach gazet, aktorki w ciąży
występujące w filmach. W ostatnim filmie Wima Wendersa, "Spotkanie
w Palermo", widzimy piękną Milę Jovovich w ciąży, której bohater
filmu- fotograf robi intymne zdjęcia odsłaniające jej brzuch. Z
jednej strony, to jest pozytywne, że kobieta w ciąży może poczuć
się atrakcyjna, pokonać stereotyp ciężkiej ciężarnej, która
niewiele jest w stanie robić. Natomiast druga strona jest taka, że
jesteśmy seksowne zawsze dla kogoś - czyli znów narzucamy
kobiecie "gorset" z jakichś oczekiwań, które ma wobec niej jej
partner, czy kultura. To może być uciążliwe. Istnieje presja:
kobieta w ciąży nie ma prawa poczuć się "byle jaka", musi być
atrakcyjna. A przecież wtedy ciało zmienia się, niejako uczymy się
swojego ciała na nowo i mamy prawo do przeżywania tego stanu na
swój własny sposób.
Calosc - w tym rowniez o tym, jak traktuje sie i traktowano kobiety
w ciazy i skad sie to wzielo:
url=https://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79331,7148509,Cialo_w_cia
zy.html]Zrodlo[/url]