Dodaj do ulubionych

OT: Higiena

08.02.10, 13:31
Szanowne i szanowni,

w zwiazku z (feryjnym?) zalewem trolli na forum, apeluję o rozsądek
i niedokarmianie trolli oraz zamykanie okienek piwnicznych. Niech
marzną i głodują, dziękuję z góry.

benuszka
Obserwuj wątek
    • vargtimmen Nie narzekaj 08.02.10, 19:38

      Odnoszę wrażenie, że forum chodzi jak złoto.

      Poszerzyło się grono dyskutantów i tematyka, a faule są jakby rzadsze.
      • kontodopisanianaforum Re: Nie narzekaj 08.02.10, 19:56
        O, a tu znowu wypowiada się pan, co to niby nikogo celowo nie zapraszał i co mu
        paranoiczny zyzio nie przeszkadza.
        • easz Re: Nie narzekaj 08.02.10, 20:09
          kontodopisanianaforum napisała:

          > O, a tu znowu wypowiada się pan, co to niby

          Ależ tu akurat ma rację, tylko że TE osoby to nie jego zasługa:)
      • six_a Re: Nie narzekaj 08.02.10, 21:53
        odnieś i nie zawracaj sobie głowy powrotem.
        • bene_gesserit Re: Nie narzekaj 08.02.10, 22:42
          Odniosl swoją kumpelkę, która co jakis czas co prawda wraca, ale
          mimo trans-plciowych przebieranek prezentuje sie ciszej, pokorniej
          i załośniej. Prosta recepta na spokoj.
          • vargtimmen Re: Nie narzekaj 09.02.10, 02:00
            bene_gesserit napisała:

            > Odniosl swoją kumpelkę, która co jakis czas co prawda wraca, ale
            > mimo trans-plciowych przebieranek prezentuje sie ciszej, pokorniej
            > i załośniej. Prosta recepta na spokoj.


            Bene, Ty mnie wciąż potrafisz rozśmieszyć. Grand_Bleu miałaby się przebierać? Na
            to forum? Ze strachu może przed kimś tutaj? Nie masz pojęcia o ludziach i mylisz
            domysły i konfabulacje z rzeczywistością.

            Oj, ja to wiem, że kiedy Niebieska przyjdzie tu naprawdę, a nie w postaci tych
            Twoich zabawnych pomyłek, to nikt nie będzie miał co do tego najmniejszych
            wątpliwości. Po prostu poczekaj cierpliwie.
            • kontodopisanianaforum Re: Nie narzekaj 09.02.10, 12:27
              vargtimmen napisał:
              > Oj, ja to wiem, że kiedy Niebieska przyjdzie tu naprawdę, a nie w postaci tych
              Twoich zabawnych pomyłek, to nikt nie będzie miał co do tego najmniejszych
              wątpliwości. Po prostu poczekaj cierpliwie.

              Pewnie z sierpem i młotem albo i nożem moderatora (cytując jednego z ostatnich
              wodolejców: "hehe").
              • bene_gesserit Re: Nie narzekaj 09.02.10, 12:42
                Tak, a za nia bedzie jechalo w równym rządku Siedmiu Jezdzcow
                Apokalipsy. Co oczywiscie nie zmieni faktu, ze - pod tym czy innym
                nickiem nikt z nia jakos nie chce rozmawiac :(((
                • vargtimmen Re: Nie narzekaj 10.02.10, 03:14
                  bene_gesserit napisała:

                  > Tak, a za nia bedzie jechalo w równym rządku Siedmiu
                  > Jezdzcow Apokalipsy.

                  W Apokalipsie siódma była pieczęć, jeźdźców - czterech. Wypadałoby to wiedzieć.


                  > Co oczywiscie nie zmieni faktu, ze - pod tym czy
                  > innym nickiem


                  Bene, ośmieszasz się poszukując swoich urojonych wrogów pod każdym nowym
                  nickiem. Mierżą mnie już te Twoje fałszywe insynuacje: zapamiętaj to sobie
                  wreszcie: Bleu się nie chowa za pacynkami. Wiesz, rozumiesz, ma inny styl.



                  nikt z nia jakos nie chce rozmawiac :(((
                  >

                  Znów się mylisz zasadniczo, ale mniejsza z tym. Mnie razi co innego: czy Bleu
                  pisze, czy nie (a teraz nie pisze), to Ty ciągle piszesz o niej. Nie
                  tylko zresztą o niej, zauważyłem, że masz brzydki zwyczaj obgadywania innych
                  forumowiczów.
            • six_a Re: Nie narzekaj 09.02.10, 14:40
              >Niebieska przyjdzie tu naprawdę

              ci psijdzie na siąd ośtatećny?
              śtlach sie bać nolmalnie.
              • vargtimmen Re: Nie narzekaj 10.02.10, 03:56
                six_a napisała:

                > >Niebieska przyjdzie tu naprawdę
                >
                > ci psijdzie na siąd ośtatećny?
                > śtlach sie bać nolmalnie.
                >

                No, biorąc pod uwagę z lekka już obsesyjno-urojeniowe doszukiwanie się Bleu za
                każdym nowym nickiem, jest się czego bać.
                • grand_bleu Re: Nie narzekaj 13.02.10, 20:24
                  vargtimmen napisał:

                  > No, biorąc pod uwagę z lekka już obsesyjno-urojeniowe doszukiwanie
                  się Bleu za
                  > każdym nowym nickiem, jest się czego bać.

                  Boją się mnie? i słusznie, bo ja jestem straszzznaaa ;)))

                  &
                  • vargtimmen Re: Nie narzekaj 13.02.10, 21:26
                    grand_bleu napisała:

                    > Boją się mnie? i słusznie, bo ja jestem straszzznaaa ;)))
                    >
                    > &


                    Oj taaaak, kto ma wiedzieć, jak nie ja? ;)))

                    Chyba ze trzy nicki zostały Ci przypisane, a jednego biedaka to już w pierwszym
                    dniu zakwalifikowano jako Ciebie i zagrożono mu banem na IP.

                    &
                    • grand_bleu Re: Nie narzekaj 13.02.10, 21:51

                      > Oj taaaak, kto ma wiedzieć, jak nie ja? ;)))

                      nie mów, że nie lubisz ;)))

                      >
                      > Chyba ze trzy nicki zostały Ci przypisane,

                      tylko trzy? czuję się zawiedziona ;)


                      > a jednego biedaka to już w pierwszym
                      > dniu zakwalifikowano jako Ciebie i zagrożono mu banem na IP.

                      czyli czujność rewolucyjna została zachowana :)


                      Wydaje mi się, że lekko odbieglismy od tematyki forum:) ale w takim
                      watku chyba można, jak myślisz? ;)
                      • vargtimmen Re: Nie narzekaj 13.02.10, 22:35
                        grand_bleu napisała:

                        >
                        > > Oj taaaak, kto ma wiedzieć, jak nie ja? ;)))
                        >
                        > nie mów, że nie lubisz ;)))
                        >

                        Uwielbiam :)


                        > >
                        > > Chyba ze trzy nicki zostały Ci przypisane,
                        >
                        > tylko trzy? czuję się zawiedziona ;)
                        >

                        To ostrożne szacunki, nie chcę znów się skompromitować jakimś przekłamaniem ;)

                        >
                        > > a jednego biedaka to już w pierwszym
                        > > dniu zakwalifikowano jako Ciebie i zagrożono mu
                        > > banem na IP.
                        >
                        > czyli czujność rewolucyjna została zachowana :)
                        >

                        Oj tak. Wszak wróg nie śpi ;)


                        >
                        > Wydaje mi się, że lekko odbieglismy od tematyki
                        > forum:) ale w takim watku chyba można, jak myślisz? ;)
                        >

                        Nie podejmuję się przewidywać, może to miał być wątek o nas, a nie dla nas? ;)))
            • grand_bleu Re: Nie narzekaj 13.02.10, 20:29
              vargtimmen napisał:


              > Bene, Ty mnie wciąż potrafisz rozśmieszyć. Grand_Bleu miałaby się
              przebierać?

              No jak to nie? a za Ciebie? czyżbys zapomniała Paczulko? ;D



              > Oj, ja to wiem, że kiedy Niebieska przyjdzie tu naprawdę, a nie w
              postaci tych
              > Twoich zabawnych pomyłek, to nikt nie będzie miał co do tego
              najmniejszych
              > wątpliwości. Po prostu poczekaj cierpliwie.

              Się doczekała ;) to forum wydaje mi sie coraz bardziej zabawne ;)))
              • vargtimmen Re: Nie narzekaj 13.02.10, 21:34
                grand_bleu napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                > > Bene, Ty mnie wciąż potrafisz rozśmieszyć.
                > Grand_Bleu miałaby się przebierać?
                >
                > No jak to nie? a za Ciebie? czyżbys zapomniała Paczulko? ;D
                >


                No tak, chciałam to zataić VT. Strasznie mnie wsypałeś ;)))


                > Po prostu poczekaj cierpliwie.
                >
                > Się doczekała ;) to forum wydaje mi sie coraz bardziej zabawne ;)))
                >

                Tak, i nie tylko Tobie, wydaje mi się, że udało się nam troszkę go
                spopularyzować, mimochodem ;)
                • grand_bleu Re: Nie narzekaj 13.02.10, 22:49
                  vargtimmen napisał:


                  > No tak, chciałam to zataić VT. Strasznie mnie wsypałeś ;)))

                  Sądzisz, że się nie domyślały? Chyba ich nie doceniasz ;)))



                  > Tak, i nie tylko Tobie, wydaje mi się, że udało się nam troszkę go
                  > spopularyzować, mimochodem ;)

                  To świetnie, Siwa będzie zadowolona ;)
                  • vargtimmen Re: Nie narzekaj 13.02.10, 23:12
                    grand_bleu napisała:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    > > No tak, chciałam to zataić VT. Strasznie mnie wsypałeś ;)))
                    >
                    > Sądzisz, że się nie domyślały? Chyba ich nie doceniasz ;)))
                    >

                    Że Ty to ja, a ja to Ty? Sądząc z tego, że o tym tu nie pisano, to prawie na
                    pewno wszyscy się już domyślili :)))

                    >
                    >
                    > > Tak, i nie tylko Tobie, wydaje mi się, że udało się nam troszkę go
                    > > spopularyzować, mimochodem ;)
                    >
                    > To świetnie, Siwa będzie zadowolona ;)
                    >

                    Bardzo bym chciał :)

                    Swoją drogą, to działa w dwie strony, Forum o Moderacji też chyba zyskało trochę
                    świeżej krwi ;)
        • vargtimmen Re: Nie narzekaj 09.02.10, 02:02
          six_a napisała:

          > odnieś i nie zawracaj sobie głowy powrotem.
          >

          Całkiem zabawny nawet, choć odrobinę infantylny, ten bon-mot.
          • kocia_noga Higiena 09.02.10, 15:28

            Forum Wędkarstwo Słodkowodne. Wchodzi nick XYZ i zapodaje : Blabla
            poauhydkshnjk guwno adlkhfoia sak,hefoihef asmbjhk wy hóje ;lasfjoi
            khgdiuagd.
            Odpowiada mu zasiedziały wędkarz 1: tak, chodzi ci o to, że jesteśmy
            pedzie, zaraz powiesz, że glista zastępuje nam kontakt z penisem, ha
            ha ha!
            Wędkarz 2 dołącza : mam żonę, mieszka w Serocku i dwójkę dzieci,
            zaraz powiesz,że nie moje, ale gwiżdżę na to.
            dołączają inni użytkownicy forum i wątek XYZ rozrasta się.

            Możliwe? Raczej nie, nie na forum wędkarstwo, ale na forum feminizm
            jaknajbardziej. Wczoraj przeczytałam zagajenie p.s.j.7 czy jakmutam -
            stek bełkotliwych bredni, bez sensu,bez formy. Kliknęłam w kosz i
            zajęłam się czymś, a po jakiejś godzinie zajrzałam...rzyg, rzyg,
            poczułam się zażenowana, odpowiedzi były dla mnie zniewagą, ponieważ
            jest to moje forum, odrzuciło mnie, poczułam, że żadną miarą nie
            chcę mieć z wami nic wspólnego, poniżajcie się same, urządzajcie
            koncert projekcji - im większy chaos w bełkocie, tym wam to lepiej
            wychodzi, klarowanie bezsensu, dorabianie mu treści i upokarzające
            dla mnie odpowiedzi.Postanowiłam tu nie wracać, zemdliło mnie.
            Rano myślałam o tym inaczej.
            Od dziecka wmawiano mi takie rzeczy, że powinnam nie żyć, a żyję i
            mam się coraz lepiej. Nie każda przeszła jednak taką "ścieżkę
            zdrowia" i nauczyła się odporności na ataki, a to jest wojna i tu sa
            prawdziwe rany.

            Jak zaczęłam tutaj bywać, bardzo prosiłam, żeby nie powtarzać
            tekstów, które są orężem przeciwko nam - sto razy przeczytane,
            wsiąkną w mózg. Żeby nie wisiały tytuły wątków oznajmiające wrogie
            nam treści, bo wzrok je kilkaset razy omiecie i wsiąkną w mózg.
            Na forum wędkarskie nie włażą tzw różni ludzie, ale na fora
            wegetariańskie - owszem.
            Co jest w FF i Wege takiego, że akurat budzą wrogość? Myślę,że
            poczucie winy, albo poczucie niższości.
            Stąd mamy pełną reprezentację wiecznych kawalerów, którzy móweią
            nam, że nie mamy chłopa, fanatyków, oskarżających nas o fanatyzm,
            durni o głupotę oraz dyżurną królewnę tatusia, co jest ładniejsza od
            mamy i wszystkich innych bab.
            Problem z agresją słowną więc będzie zawsze, zawsze też pojawi się
            ktoś nowy kto zechce się przekonać,że dyskusja z nickiem X lub Y nie
            jest możliwa i zapewne zawsze stare nicki zareagują na proste
            pociągnięcie za spust i same się oskarżą, obronią i obrzucą błotem.
            • benek231 Re: Higiena 09.02.10, 15:50
              Bardzo ladnie to ujelas, Kociu. Tylko niewiele z tego dotrze do adresata. Kiedys
              juz mu prawilem, iz jego ingerencje tutaj mogly by byc odpowiednikiem moich
              wystepow na forum Goscia Niedzielnego (gdyby istnialo) na ktorym przekonywalbym
              koscielnych, ze wierza w kolosalne kretynizmy. On nie rozumie, ze moje
              zwalczanie religii na f. G.N byloby podobnie nietaktowne jak jego wojowanie z
              feminizmem tutaj. Mowi, ze jest dorosly czlowiekiem, sili sie na wysoka klase, a
              takich prostych rzeczy nie rozumie, Ciekawe...
              • kocia_noga Re: Higiena 09.02.10, 16:23
                Ależ to nie jest jakiś jeden osobnik, tylko zjawisko.Wciąż
                przychodzą tu "różni", tzn w mniejszym lub większym stopniu
                zaburzeni ludzie żeby z nami walczyć, choć my sie nie ruszamy
                walczyć z nikim. Wg mnie to poczucie winy lub niższości.
                Ich wszystkie posty możnaby podsumować jednym zdaniem: "wszystkie
                wasze kłopoty, wady, niepowodzenia wynikają z waszego feminizmu".
                Oraz zgadują - trafią, czy nie, ale biją na ślepo. Okazuje się,że
                nawet na ślepo działa, ale taka jest zasada powtarzania aż do skutku.
                Mnie boli i smuci, że to działa, oraz że tak łatwo :(
                • sabinac-0 Re: Higiena 09.02.10, 18:27
                  Moze wartoby stworzyc forum prywatne.
                  Wtedy nie wchodziliby nieproszeni goscie.
                  • bene_gesserit Re: Higiena 09.02.10, 19:21
                    Forum prywatne jest.
                    Ale wystarczy po prostu nie rozmawiac z belkoczącymi
                    kretynami/kami, zeby problem sam sie rozwiązal.
                    Naprawde nie musimy uciekac z wlasnego forum.
                    • sabinac-0 Re: Higiena 09.02.10, 19:49
                      Zaleta otwartego forum jest doplyw swiezej mysli co jakis czas, wada - ze
                      wchodza tu rozne niestabilne typy by wylewac swoje frustracje.

                      Czasem odroznienie zwyklego adwersarza od zaburzonego trolliszcza wymaga troche
                      czasu, nie miejcie zatem pretensji, jesli probuje sie nawiazac rozmowe - w koncu
                      nic tak nie pobudza intelektu jak dobry przeciwnik.
                      Dobra strona internetu jest mozliwosc wycofania sie w dowolnym momencie z
                      rozmowy, jesli przybiera ona zly obrot. Tak tez sie dzieje i najgorsze
                      meczydusze nie bytuja tu zbyt dlugo.

                      Przed trolliszczami bronimy sie niezle, jedyny, ktory zdolal nas poroznic to
                      troll od "historii nieprawdopodobnych".
                      • bene_gesserit Re: Higiena 09.02.10, 19:57
                        sabinac-0 napisała:

                        > Zaleta otwartego forum jest doplyw swiezej mysli co

                        Powiedzialabym, ze nie musi byc tak koniecznie swieza, ale za to
                        powinna byc myslą, a nie belkotem.

                        Geenralnie niewiele jest forumowiczach po ktorych od razu widac, ze
                        trolluja. Ale sa tacy.

                        > nic tak nie pobudza intelektu jak dobry przeciwnik.

                        Mhm. Tym razem polozylabym nacisk na przymiotnik.

                        > Dobra strona internetu jest mozliwosc wycofania sie w dowolnym
                        momencie z
                        > rozmowy, jesli przybiera ona zly obrot. Tak tez sie dzieje i
                        najgorsze
                        > meczydusze nie bytuja tu zbyt dlugo.

                        Teoretycznie.
                        Bo w praktyce wyglada to tak, ze odstawiony od piersi forumowych
                        dyzurnych karmicielek troll w koncu znika, a na jego miejsce
                        pojawia sie nowy, na ktorego sie rzucaja, wiec co za roznica?
                        • kontodopisanianaforum Re: Higiena 09.02.10, 22:04
                          > Geenralnie niewiele jest forumowiczach po ktorych od razu widac, ze
                          > trolluja. Ale sa tacy.

                          Zwłaszcza ten ostatni.
            • tad9 Re: Higiena 09.02.10, 16:42
              kocia_noga napisała:

              >
              > Forum Wędkarstwo Słodkowodne. Wchodzi nick XYZ i zapodaje : Blabla
              > poauhydkshnjk guwno adlkhfoia sak,hefoihef asmbjhk wy hóje ;lasfjoi
              > khgdiuagd.
              > Odpowiada mu zasiedziały wędkarz 1: t(.......)


              a ładnie to było mnie przezywać "trollem"?
              • kocia_noga Re: Higiena 09.02.10, 16:45
                Tad, nie wykorzystuj mojej sympatii, nie graj mi na uczuciach :)
            • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 03:45
              kocia_noga napisała:



              (...) i wątek XYZ rozrasta się.

              A Ciebie to boli, że inni sobie rozmawiają? Dlaczego?

              > (...) ponieważ jest to moje forum,

              Hm, hm, hm, Twoje?

              Co przez to rozumiesz?

              > (...) a to jest wojna i tu sa prawdziwe rany.

              Ano właśnie. Wojna... niestety to widać. I to wojna z ludźmi, a nie z poglądami.


              >
              > Jak zaczęłam tutaj bywać, bardzo prosiłam, żeby nie
              > powtarzać tekstów, które są orężem przeciwko nam

              Przeciwko nam? Przeciwko forumowiczom portalu Agory rozmawiających o feminizmie?
              Owszem, zdarzają się takie obelżywe posty personalne. Zgadnij, kto w nich celuje.


              > Co jest w FF i Wege takiego, że akurat budzą
              > wrogość?

              To forum jest dosyć spokojne, nie widzę tu zalewu wrogości do dyskutantów,
              pomijając wrogość "stałych" do trolli. Natomiast przedmiot dyskusji na tym
              forum, czyli feminizm, zwłaszcza w swojej radykalnej odmianie, budzi mój niechęć
              i sprzeciw.

              Powodów jest mnóstwo, najważniejszym dla mnie są dwa:
              Po pierwsze, feminizm że antagonizuje osoby różnych płci i, brany poważnie, ma
              fatalny wpływ na życie społeczne i rodzinne. Feminizm równościowy robi z życiem
              społecznym/rodzinnym to, co marksizm zrobił z życiem społecznym/ekonomicznym:
              niszczy je.

              Powód drugi: uważam, że feminizm, tak jak marksizm, opiera się na myśleniu
              życzeniowym, odrzucając naturę i wolność wyboru człowieka.

              Ta dwa powody już wystarczą do tego, bym uznał feminizm równościowy za ideologię
              szkodliwą.


              > Myślę,że poczucie winy, albo poczucie niższości.
              > Stąd mamy pełną reprezentację wiecznych kawalerów, którzy móweią
              > nam, że nie mamy chłopa, fanatyków, oskarżających nas o fanatyzm,
              > durni o głupotę oraz dyżurną królewnę tatusia, co jest ładniejsza od
              > mamy i wszystkich innych bab.
              > Problem z agresją słowną więc będzie zawsze, zawsze też pojawi się
              > ktoś nowy kto zechce się przekonać,że dyskusja z nickiem X lub Y nie
              > jest możliwa i zapewne zawsze stare nicki zareagują na proste
              > pociągnięcie za spust i same się oskarżą, obronią i obrzucą błotem.


              Moim zdaniem, to forum ma problem z opuchniętym ja stałych forumowiczów i ich
              zupełnym brakiem odporności na krytykę ukochanej ideologii.

              Wystarczy z Was zażartować jeden raz, żeby stać się trollem i wrogiem.

              Rozumiem z tego wszystkiego, że potrzebujecie azylu, a nie miejsca do dyskusji.
              Być może, powinniście zwrócić się do Administracji Forum, żeby przemianowała to
              forum na Forum dla Feministów (a może Feministek?), zamiast utrzymywać, że to
              forum o feminizmie.

              Ale dopóki to jest otwarte forum o feminizmie na najlepszym portalu dyskusyjnym
              w Polsce, i chcecie na nim mieć rację, to musicie walczyć o swoje poglądy
              argumentacją, a nie kopiąc po kostkach i używając nożyczek. Pierwsze Was
              kompromituje, bo wskazuje na brak argumentów i otwartości. Drugie fałszuje obraz
              rzeczywistości i przez to kompromituje Was i Waszą ideologię jeszcze mocniej,
              jako niezdolną do stawienia czoła rzeczywistości.
              • kontodopisanianaforum Re: Higiena 10.02.10, 04:01
                > To forum jest dosyć spokojne, nie widzę tu zalewu wrogości do dyskutantów,
                pomijając wrogość "stałych" do trolli.

                Chyba późno jest i masz problemy z widzeniem. Co dnia przychodzi tu jakiś/aś
                (jakisiów raczej więcej) i zaczyna bluzgać/bełkotać.

                Skoro już napisałeś wprost, że feminizm uznajesz za szkodliwy, to pewnie celem
                twojej bytności tutaj jest nawracanie z tej wielce niszczącej życie ideologii?
                Możesz sobie darować, naprawdę.
                • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 04:08
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > > To forum jest dosyć spokojne, nie widzę tu zalewu wrogości do dyskutantów
                  > ,
                  > pomijając wrogość "stałych" do trolli.
                  >
                  > Chyba późno jest i masz problemy z widzeniem. Co dnia przychodzi tu jakiś/aś
                  > (jakisiów raczej więcej) i zaczyna bluzgać/bełkotać.
                  >


                  Bluzgać? Nie żartuj, większość tzw. "trolli" zachowuje się ostentacyjnie
                  uprzejmie. Odnotowałem za to kilkakrotnie autentyczne bluzgi w wykonaniu Benka.


                  > Skoro już napisałeś wprost, że feminizm uznajesz za szkodliwy, to pewnie celem
                  > twojej bytności tutaj jest nawracanie z tej wielce niszczącej życie ideologii?


                  Na forum dyskusyjnym celem jest dyskusja. To chyba oczywiste.
                  • kontodopisanianaforum Re: Higiena 10.02.10, 04:12
                    > Bluzgać? Nie żartuj, większość tzw. "trolli" zachowuje się ostentacyjnie
                    uprzejmie.

                    Naprawdę potrzebujesz wklejenia wyników z wyszukiwarki i wyboldowania co
                    lepszych kawałków?

                    > Na forum dyskusyjnym celem jest dyskusja. To chyba oczywiste.

                    Jak już chcesz sobie pożartować i porozmawiać o częściach mowy: dyskusyjna to
                    jest grupa.
                    • bene_gesserit Re: Higiena 10.02.10, 11:59
                      Moglybysmy zalozyc grupe niedyskusyjna: siedzenie w rządkach i
                      sluchanie monoglogologou.

                      Bylby porzadek i tak, jak niektorzy chcą. W koncu.
              • kontodopisanianaforum Re: Higiena 10.02.10, 04:03
                vargtimmen napisał:
                >
                > A Ciebie to boli, że inni sobie rozmawiają? Dlaczego?

                Jak sobie chcą "porozmawiać" wg schematu "uważam, że feminizm jest zły, a
                feministki nieogolone, ale przyszedłem tu, żeby, hehe", to mają do dyspozycji
                inne forum z literą "f" w nazwie.
                • bene_gesserit Re: Higiena 10.02.10, 12:02
                  Jak chca porozmawiac w stylu 'a co u ciebie, jak tam
                  wyproznionko?' 'aa cudownie, zjadlam wlasnie kolacyjkę, a teraz
                  papaptki' 'serdeczne, rybenko :))))))))' to moga to robic bez
                  widowni, mam wrazenie? Inaczej to zakrawa na narcyzm ocierajacy sie
                  o megalomanię.

                  Nawet symetryczne ostentacyjne nadawanie o recepturach im nie
                  zapalilo w glowie zadnej lampki. Moze pora przejsc na inne zarowki?
                  • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 16:50
                    bene_gesserit napisała:

                    > Jak chca porozmawiac w stylu 'a co u ciebie, jak tam
                    > wyproznionko?' 'aa cudownie, zjadlam wlasnie kolacyjkę, a teraz
                    > papaptki' 'serdeczne, rybenko :))))))))' to moga to robic bez
                    > widowni, mam wrazenie? Inaczej to zakrawa na narcyzm ocierajacy sie
                    > o megalomanię.
                    >

                    Ty dalej brzydko obgadujesz.

                    > Nawet symetryczne ostentacyjne nadawanie o recepturach im nie
                    > zapalilo w glowie zadnej lampki. Moze pora przejsc na inne zarowki?

                    Ach, to miał być element presji moralnej, ewentualnie retorsja? To trzeba
                    koniecznie jakoś zaznaczać, co by nie przesłanie umknęło.
              • kocia_noga Re: Higiena 10.02.10, 06:48
                vargtimmen napisał:


                > Ano właśnie. Wojna... niestety to widać. I to wojna z ludźmi, a
                nie z poglądami

                Dokładnie, to my jesteśmy wyzywane, nie nasze poglady.


                To forum jest dosyć spokojne, nie widzę tu zalewu wrogości do
                dyskutantów,

                masz bowiem końskie klapki na oczach, poza tym prezentujesz myślenie
                życzeniowe tu:

                feminizm że antagonizuje osoby różnych płci i, brany poważnie, ma
                > fatalny wpływ na życie społeczne i rodzinne. Feminizm równościowy
                robi z życiem
                > społecznym/rodzinnym to, co marksizm zrobił z życiem
                społecznym/ekonomicznym:
                > niszczy je.


                i tu:

                > Powód drugi: uważam, że feminizm, tak jak marksizm, opiera się na
                myśleniu
                > życzeniowym, odrzucając naturę i wolność wyboru człowieka.


                i niestety, jest to tylko twoje 'myslenie' na niczym nie oparte. Z
                resztą porozmawialiśmy już i mam wyrobiony obraz twojego pocZucia
                moralności, rozeznania w problemach życia rodzinnego oraz feminizmu.
                Najgorsze, że uznałeś, że fajnie tu juest, czyli twoja ślepota na
                fakt, że skomp[romitowałeś się w każdej z tych dziedzin wskazuje na
                brak krytycyzmu.
                Więcej cię karmić nie zamierzam, pomimo sympatii.
                > szkodliwą.
              • sabinac-0 Re: Higiena 10.02.10, 10:46
                vargtimmen napisał:

                > Po pierwsze, feminizm że antagonizuje osoby różnych płci i, brany poważnie, ma
                > fatalny wpływ na życie społeczne i rodzinne. Feminizm równościowy robi z życiem
                > społecznym/rodzinnym to, co marksizm zrobił z życiem społecznym/ekonomicznym:
                > niszczy je.
                >
                Za czasow Chrystusa rodzace sie chrzescijanstwo posadzano o podobne grzechy - ze
                uznajac rownosc ludzi wobec Boga godzi w podstawy zycia spolecznego i
                ekonomicznego, niszczac spoleczno-rodzinny blogostan z niewolnikami w tle.

                > Powód drugi: uważam, że feminizm, tak jak marksizm, opiera się na myśleniu
                > życzeniowym, odrzucając naturę i wolność wyboru człowieka.

                Zastanow sie, co piszesz.
                Jaka wolnosc wyboru mialy kobiety przed epoka feminizmu?
                Chyba, ze dla ciebie kobieta to nie czlowiek.

                Powolywanie sie na "prawa natury" i bezsensowne za to uporczywe porownania do
                marksizmu sa zwyczajowa figura retoryczna.
                >
                > Ta dwa powody już wystarczą do tego, bym uznał feminizm równościowy za ideologi
                > ę
                > szkodliwą.
                >
                A "feminizm nierownosciowy" uznalbys?
                Co to by bylo - czy cos podnego do "feminizmu katolickiego" ?
                >
                >

                > Ale dopóki to jest otwarte forum o feminizmie na najlepszym portalu dyskusyjnym
                > w Polsce, i chcecie na nim mieć rację, to musicie walczyć o swoje poglądy
                > argumentacją, a nie kopiąc po kostkach i używając nożyczek.

                Przeczytaj posty niektorych kolesiow, ktorym tak przyklaskujesz i nie wciskaj
                kitu, ze oni tu wchodza by wymieniac madre argumenty.
                Chyba, ze za takie uwazasz zaczepki w stylu "czy bardzo sie cieszylas gdy
                usuwalas kolejne ciaze?" albo "pewnie obzeracie sie a potem rzygacie w kiblu".
                No, ale to my jestesmy zle, ze takie posty wycinamy.

                Drugie fałszuje obra
                > z
                > rzeczywistości i przez to kompromituje Was i Waszą ideologię jeszcze mocniej,
                > jako niezdolną do stawienia czoła rzeczywistości.
                >
                Wez pod uwage, ze owa, jak ja nazywasz, "ideologia" stawia czolo rzeczywistosci
                juz od wielu lat, a przede wszystkim te rzeczywistosc powoli, ale nieprzerwanie
                zmienia.
                Jak sie streszcza w realu poglady twoje i twoich kolesiow, wiekszosc zarowno
                kobiet jak i mezczyzn puka sie w czolko. Agresywny antyfeminizm jest w dobrym
                tonie juz chyba tylko wsrod gangsterow.
                • easz Re: Higiena 10.02.10, 12:41
                  sabinac-0 napisała:

                  > > opiera się na myśleniu
                  > > życzeniowym, odrzucając naturę i wolność wyboru człowieka.
                  >
                  > Zastanow sie, co piszesz.
                  > Jaka wolnosc wyboru mialy kobiety przed epoka feminizmu?
                  > Chyba, ze dla ciebie kobieta to nie czlowiek.

                  Przede wszystkim - 'naturę __ i__ wolność wyboru'? a co to ma znaczyć??

                  Naprawdę, nie warto wikłać się w pseudoideologiczne chyba i personalne spory z kimś, kto zarzuca innym to, co sam robi, na tym forum, czy innym.
                • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 16:29
                  sabinac-0 napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >

                  > Za czasow Chrystusa rodzace sie chrzescijanstwo posadzano o podobne
                  > grzechy (...)

                  Uuuu, niezłe porównanie. Ale zmartwię Cię: rodzący się komunizm też posądzano.


                  >
                  > > Powód drugi: uważam, że feminizm, tak jak marksizm, opiera się na myśleni
                  > u
                  > > życzeniowym, odrzucając naturę i wolność wyboru człowieka.
                  >
                  > Zastanow sie, co piszesz.
                  > Jaka wolnosc wyboru mialy kobiety przed epoka feminizmu?

                  Prawda, że niewielką, ale rewolucja emancypacyjna się dokonała dawno temu, w
                  oparciu o hasła liberalne. Dzisiejszy feminizm, zwłaszcza w wydaniu radykalnym,
                  nie jest już liberalny, jest seksistowski i opresyjny.

                  > Powolywanie sie na "prawa natury" i bezsensowne za to uporczywe porownania do
                  > marksizmu sa zwyczajowa figura retoryczna.
                  > >

                  Nie, kiedy czytam zachwalanie faceta usiłującego karmić piersią (bo wtedy urlop
                  tacierzyński nabierze nowego wymiaru), to widzę, że feministki chcą deptać
                  naturę człowieka w imię swego widzimisię.


                  > > Ta dwa powody już wystarczą do tego, bym uznał feminizm
                  > > równościowy za ideologię szkodliwą.
                  > >
                  > A "feminizm nierownosciowy" uznalbys?
                  > Co to by bylo - czy cos podnego do "feminizmu katolickiego" ?
                  > >

                  Uznaję wartość feminizmu liberalnego. To ten, który zabiega, by w prawo i normy
                  były takie samo dla wszystkich, niezależnie od płci, o to, by każdy człowiek był
                  w relacjach publicznych oceniany indywidualnie, za meritum. Z drugiej strony,
                  feminizm liberalny oznacza pełną akceptację wyborów różnych możliwych dróg
                  życiowych kobiet.



                  > > Ale dopóki to jest otwarte forum o feminizmie na najlepszym
                  > > portalu dyskusyjnym w Polsce, i chcecie na nim mieć rację, to
                  > > musicie walczyć o swoje poglądy
                  > > argumentacją, a nie kopiąc po kostkach i używając nożyczek.
                  >

                  > Przeczytaj posty niektorych kolesiow, ktorym tak przyklaskujesz (...)

                  Ludzie są różni i rozumiem, że niektórzy Wam ubliżają. Na pewno temu nie
                  przyklaskuje, przeciwnie. Niemniej, moje doświadczenie jest takie, że to mnie tu
                  się ubliża, nie odwrotnie.


                  > No, ale to my jestesmy zle, ze takie posty wycinamy.

                  Mnie ktoś ciął wyłącznie za nick, bez najmniejszej wątpliwości.



                  > > Drugie fałszuje obraz
                  > > rzeczywistości i przez to kompromituje Was i Waszą ideologię
                  > > jeszcze mocniej, jako niezdolną do stawienia czoła rzeczywistości.
                  > >

                  > Wez pod uwage, ze owa, jak ja nazywasz, "ideologia" stawia czolo
                  > rzeczywistosci juz od wielu lat, a przede wszystkim te
                  > rzeczywistosc powoli, ale nieprzerwanie zmienia.


                  Widzisz, to jest złożona kwestia. Rozróżniam dwie sprawy: wpływ na politykę
                  władz od realizacji istotnych celów. O ile, socjalizm w ogóle, a pewne elementy
                  feminizmu (przywileje dla kobiet) w szczególności, się nieźle sprzedają masom,
                  to znacznie gorzej sobie z zacieraniem naturalnych różnic między płciami, czy z
                  uszczęśliwieniem kobiet. Wątpię, by coraz bardziej popularny model zatomizowanej
                  rodziny, z jednym późnym dzieckiem i często zakończonej rozwodem, był dla
                  większości kobiet satysfakcjonujący.


                  > Jak sie streszcza w realu poglady twoje i twoich kolesiow, wiekszosc zarowno
                  > kobiet jak i mezczyzn puka sie w czolko. Agresywny antyfeminizm jest w dobrym
                  > tonie juz chyba tylko wsrod gangsterow.


                  Ależ argument.... Oczywiście, panuje polityczna poprawność i swego rodzaju
                  oportunizm intelektualny. Osoby publiczne muszą się bardzo pilnować, żeby nikt
                  się nie obraził, ale założę się, że więcej osób puka się w czoło czytając
                  wychwalanie faceta, który usiłował karmić piersią, niż stwierdzenie, że to
                  sprzeczne z naturą.

                  Nie wydaje mi się, bym był przesadnie agresywny, po prostu oceniam negatywnie tę
                  ideologię w dzisiejszym wydaniu. Otwarcie i jednoznacznie. Za to pisuje się
                  tutaj dosyć agresywnie o katolicyzmie, na ten przykład. I choć się często nie
                  zgadzam z treścią tych ataków na ideologię religijną, to nie przeszkadza mi ich
                  ostrość i wyrazistość, czasem jedynie forma.
                  • kontodopisanianaforum Re: Higiena 10.02.10, 17:23
                    > kiedy czytam zachwalanie faceta usiłującego karmić piersią (bo wtedy urlop
                    tacierzyński nabierze nowego wymiaru), to widzę, że feministki chcą deptać
                    naturę człowieka w imię swego widzimisię.

                    LOL.

                    i jeszcze

                    > zacieraniem naturalnych różnic między płciami

                    Tak tak, bo my tu przecież nic tylko debatujemy nad tym, jak pozacierać te
                    naturalne różnice - wszczepiać to i owo jednej płaci, innej coś uciachać.

                    Naprawdę, te żale to chyba nie tutaj.
                    • bene_gesserit Re: Higiena 10.02.10, 17:27
                      O, cholera - to mi przypomina, ze jeszcze dzisiaj nie zacierałam!
                      Lece, bo dzień sie konczy, a tu niezatarte te roznice. Dzięki!
                  • sabinac-0 Re: Higiena 10.02.10, 17:57
                    vargtimmen napisał:

                    > Uuuu, niezłe porównanie. Ale zmartwię Cię: rodzący się komunizm też posądzano.
                    >
                    Jak zwykle - na jakikolwiek argument przykladaasz kalke "feminizm-to-komunizm".
                    Co prawda z gruntu falszywa, ale dajaca ten rozkoszno czarno-bialy swiat i
                    zwalniajaca z myslenia.

                    > Dzisiejszy feminizm, zwłaszcza w wydaniu radykalnym,
                    > nie jest już liberalny, jest seksistowski i opresyjny.

                    Moglbys przyblizyc, na czym, twoim zdaniem, polega owa "opresyjnosc"?
                    >

                    > Nie, kiedy czytam zachwalanie faceta usiłującego karmić piersią (bo wtedy urlop
                    > tacierzyński nabierze nowego wymiaru), to widzę, że

                    Kotku, cosik ci sie pop...o.
                    To antyfeminisci laktacje wysuwaja jako argument za odcieciem kobiet od zycia
                    spolecznego a jej brak jako argument przeciw angazowaniu sie mezczyzn w opieke
                    nad malymi dziecmi. Celowo pomijajac istnienie takiego wynalazku, jak butelka.

                    > feministki chcą deptać
                    > naturę człowieka w imię swego widzimisię.

                    Straszne - kobieta ma widzimisie! Toz to wbrew naturze, kobieta wszak ma sluzyc
                    i rodzic a nie widzimisie jakies miec :P


                    > Uznaję wartość feminizmu liberalnego. To ten, który zabiega, by w prawo i normy
                    > były takie samo dla wszystkich, niezależnie od płci, o to, by każdy człowiek by
                    > ł
                    > w relacjach publicznych oceniany indywidualnie, za meritum. Z drugiej strony,
                    > feminizm liberalny oznacza pełną akceptację wyborów różnych możliwych dróg
                    > życiowych kobiet.
                    >
                    Wlasnie podales definicje feminizmu.
                    Zaden przymiotnik nie jest tu potrzebny.
                    >

                    > Ludzie są różni i rozumiem, że niektórzy Wam ubliżają. Na pewno temu nie
                    > przyklaskuje, przeciwnie.

                    Mam odmienne wrazenie.

                    > Widzisz, to jest złożona kwestia. Rozróżniam dwie sprawy: wpływ na politykę
                    > władz od realizacji istotnych celów.

                    Trudno zrealizowac jakikolwiek istotny cel bez wplywu na polityke.

                    > O ile, socjalizm w ogóle

                    Znow kalka "feminizm-to-komunizm". Potem zwykle jest cos o "masach", zaraz
                    bedzie o "aktywie" by skonczyc na Marksie. Nuda.

                    > to znacznie gorzej sobie z zacieraniem naturalnych różnic między płciami, czy
                    > z
                    > uszczęśliwieniem kobiet.

                    Co uwazasz za "naturalna roznice"?
                    Tylko nie wywalaj argumentu o laktacji, bo to juz bylo.

                    To "uszczesliwianie" to twoja wlasna interpretacja, celowa by zdyskredytowac -
                    wszak "uszczesliwianie", zwlaszcza w polaczeniu z "socjalizmem" wzbudza zle
                    skojarzenia.

                    Wątpię, by coraz bardziej popularny model zatomizowane
                    > j
                    > rodziny, z jednym późnym dzieckiem i często zakończonej rozwodem, był dla
                    > większości kobiet satysfakcjonujący.

                    No tak, rozwody to wylaczna wina feministek.

                    Swoja droga, czy naprawde uwazasz za satysfakcjomujacy dla kobiet popularny na
                    wsiach lub w krajach arabskich model rodziny klanowej, z duza iloscia wczesnych
                    dzieci i trwalej nawet za cene wytrzymywania latami przemocy lub zdrad?
                    >
                    Cos tam wczesniej mowiles o wolnosci wyboru...


                    > Ależ argument.... Oczywiście, panuje polityczna poprawność i swego rodzaju
                    > oportunizm intelektualny.

                    Jakos polscy politycy nie sa poprawni - patrz watek o radnej, o ktorej kolega
                    publicznie mowil, ze "mysli jajnikami" i podobne rzeczy.
                    Bedziesz mu bic brawo za "brak oportunizmu intelektualnego"?

                    Osoby publiczne muszą się bardzo pilnować, żeby nikt
                    > się nie obraził

                    Musza. To sie nazywa kultura.

                    > Nie wydaje mi się, bym był przesadnie agresywny, po prostu oceniam negatywnie t
                    > ę
                    > ideologię w dzisiejszym wydaniu. Otwarcie i jednoznacznie.

                    Jesli ktos "otwarcie i jednoznacznie" ocenial rownosciowa ideologie
                    abolicjonizmu negatywnie, niestety w praktyce byl tylko zwolennikiem dyskryminacji.

                    • kontodopisanianaforum Re: Higiena 10.02.10, 18:12
                      Sabina, Ty tu pana pytasz o różne rzeczy, łapiesz za słówka, dociekasz - no po
                      prostu opresyjna feministka jak się patrzy.
                      • sabinac-0 Re: Higiena 10.02.10, 18:36
                        :D
                    • vargtimmen Re: Higiena 13.02.10, 19:39
                      Zapomniałem prawie o tym poście, mnie ten organizacyjny wątek ukłuł.


                      sabinac-0 napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > > Uuuu, niezłe porównanie. Ale zmartwię Cię: rodzący
                      > > się komunizm też posądzano.
                      > >
                      > Jak zwykle - na jakikolwiek argument przykladaasz kalke "feminizm-to-komunizm".

                      Tym razem pudło. Wskazuje na to, że porównanie reakcji na feminizm z reakcją na
                      początki chrześcijaństwa jest puste, vide reakcja na komunizm.



                      > > Dzisiejszy feminizm, zwłaszcza w wydaniu
                      > > radykalnym, nie jest już liberalny, jest
                      > > seksistowski i opresyjny.
                      >
                      > Moglbys przyblizyc, na czym, twoim zdaniem, polega owa "opresyjnosc"?


                      Dąży do tego, by zmuszać ludzi za pomocą rozwiązań ustawowych do pożądanych
                      przez feministki postaw, vide przymusowa część urlopu dla ojców. Także wszelkie
                      parytety są formą przymusu.


                      > > Nie, kiedy czytam zachwalanie faceta usiłującego karmić piersią (bo wtedy
                      > urlop
                      > > tacierzyński nabierze nowego wymiaru), to widzę, że
                      >
                      > Kotku, cosik ci sie pop...o.

                      Łaskawie proszę bez tego rodzaju poufałości i wulgaryzmów. Ani pierwsze, ani
                      drugie mi nie odpowiada.



                      > To antyfeminisci laktacje wysuwaja jako argument za odcieciem kobiet od zycia
                      > spolecznego

                      Bzdura. Laktację wysuwam jako argument za tym, że kobiety mają wszelkie warunki
                      by dobrze się opiekować niemowlęciem. Co jest truizmem.

                      > a jej brak jako argument przeciw angazowaniu sie mezczyzn w opieke
                      > nad malymi dziecmi. Celowo pomijajac istnienie takiego wynalazku, jak butelka.
                      >


                      To dosyć kiepski substytut.


                      > > feministki chcą deptać
                      > > naturę człowieka w imię swego widzimisię.
                      >
                      > Straszne - kobieta ma widzimisie! Toz to wbrew naturze, kobieta wszak ma sluzyc
                      > i rodzic a nie widzimisie jakies miec :P
                      >

                      Ależ w imię dowolnego widzimisie, deptaj swoją naturę, ale do cudzej się nie
                      mieszaj.


                      > > Uznaję wartość feminizmu liberalnego. To ten,
                      > > który zabiega, by w prawo i normy
                      > > były takie samo dla wszystkich, niezależnie od
                      > > płci, o to, by każdy człowiek był
                      > > w relacjach publicznych oceniany indywidualnie, za
                      > > meritum. Z drugiej strony,
                      > > feminizm liberalny oznacza pełną akceptację
                      > > wyborów różnych możliwych dróg
                      > > życiowych kobiet.
                      > >
                      > Wlasnie podales definicje feminizmu.
                      > Zaden przymiotnik nie jest tu potrzebny.


                      Nie, właśnie nie. To jest liberalizm w akcji. Lub feminizm liberalny, jeśli się
                      uprzeć.

                      Ale jest też feminizm równościowy: seksistowski, parytetowy, roszczeniowy,
                      narzucający, przymuszający.

                      Przymiotniki "liberalny" i "równościowy" są konieczne, by odróżnić zasadniczo
                      inne mentalności i podejścia do problemu.


                      > > Ludzie są różni i rozumiem, że niektórzy Wam ubliżają. Na pewno temu nie
                      > > przyklaskuje, przeciwnie.
                      >
                      > Mam odmienne wrazenie.

                      Cóż, a czy potrafisz to uzasadnić w jakikolwiek sposób? Bo ja mam wrażenie, że
                      mi coś zarzucasz bezpodstawnie.


                      >
                      > > Widzisz, to jest złożona kwestia. Rozróżniam dwie sprawy: wpływ na polity
                      > kę
                      > > władz od realizacji istotnych celów.
                      >
                      > Trudno zrealizowac jakikolwiek istotny cel bez wplywu na polityke.
                      >

                      Nie złapałaś argumentu: politycy są w stanie uchwalić nierealistyczną bzdurę,
                      żeby się podlizać wyborcom lub grupom nacisku, ale to nie znaczy, że takie
                      zapisy pozytywnie zmienią rzeczyswistość.


                      > > O ile, socjalizm w ogóle
                      >
                      > Znow kalka "feminizm-to-komunizm".

                      Socjalizm to nie komunizm.



                      > Potem zwykle jest cos o "masach", zaraz
                      > bedzie o "aktywie" by skonczyc na Marksie. Nuda.
                      >

                      Feministki same się przyznają, że czerpią z marksizmu. Ty masz problem z takimi
                      koneksjami?

                      > > to znacznie gorzej sobie z zacieraniem naturalnych różnic między płciami,
                      czy z
                      > > uszczęśliwieniem kobiet.
                      >
                      > Co uwazasz za "naturalna roznice"?
                      > Tylko nie wywalaj argumentu o laktacji, bo to juz bylo.



                      Naturalne różnice w dziedzinie zachowań, priorytetów, predyspozycji. Wiadomo
                      np., że statystycznie, męskie i kobiece mózgi się różnią.

                      >
                      > To "uszczesliwianie" to twoja wlasna interpretacja, celowa by zdyskredytowac -
                      > wszak "uszczesliwianie", zwlaszcza w polaczeniu z "socjalizmem" wzbudza zle
                      > skojarzenia.

                      Cóż, to jest prawda, po prostu. Feminizm chce używać aparatu państwa by wyzwalać
                      kobiety i obdarzać je przywilejami. Dokładnie tak, jak socjalizm.

                      >
                      > Wątpię, by coraz bardziej popularny model zatomizowanej
                      > > rodziny, z jednym późnym dzieckiem i często zakończonej rozwodem, był dla
                      > > większości kobiet satysfakcjonujący.
                      >
                      > No tak, rozwody to wylaczna wina feministek.
                      >

                      Nie, ale IMHO, feminizm napędza tego rodzaju procesy dezintegracji.


                      > Swoja droga, czy naprawde uwazasz za satysfakcjomujacy dla kobiet popularny na
                      > wsiach lub w krajach arabskich model rodziny klanowej, z duza iloscia wczesnych
                      > dzieci i trwalej nawet za cene wytrzymywania latami przemocy lub zdrad?


                      Klasyczny model rodziny potrafi działać wyśmienicie i być satysfakcjonujący dla
                      wszystkich. Wiem, bo znam takie rodziny. Wielkomiejskie, stare i dobre.

                      "Klanowość" jest arabska, o tym nie mówię. Na polskiej wsi jest inaczej.

                      > >
                      > Cos tam wczesniej mowiles o wolnosci wyboru...
                      >

                      Owszem. Można wybrać taki model i czuć się w nim dobrze.

                      >
                      > > Ależ argument.... Oczywiście, panuje polityczna poprawność i swego rodzaj
                      > u
                      > > oportunizm intelektualny.
                      >
                      > Jakos polscy politycy nie sa poprawni - patrz watek o radnej, o ktorej kolega
                      > publicznie mowil, ze "mysli jajnikami" i podobne rzeczy.

                      > Bedziesz mu bic brawo za "brak oportunizmu intelektualnego"?


                      Ależ tam była chamska forma wypowiedzi, a nie poruszenie trudnego problemu.


                      >
                      > Osoby publiczne muszą się bardzo pilnować, żeby nikt
                      > > się nie obraził
                      >
                      > Musza. To sie nazywa kultura.
                      >

                      Nie. Można mówić rzeczy prawdziwe i nieprzyjemne z zachowaniem pełnej kultury.
                      Politycy unikają poruszania drażliwych kwestii.

                      Mylisz formę z treścią.

                      > > Nie wydaje mi się, bym był przesadnie agresywny,
                      > > po prostu oceniam negatywnie tę
                      > > ideologię w dzisiejszym wydaniu. Otwarcie i jednoznacznie.
                      >

                      > Jesli ktos "otwarcie i jednoznacznie" ocenial rownosciowa ideologie
                      > abolicjonizmu negatywnie, niestety w praktyce byl tylko zwolennikiem
                      dyskryminacji.
                      >

                      Och, nie ma żadnego niewolnictwa kobiet. Mają pełne prawa, feminizm żąda
                      przywilejów dla kobiet i wymuszania na nich pewnych zachowań.

                      Popełniłaś kolejny fałszywy sylogizm.
                      • kontodopisanianaforum Re: Higiena 13.02.10, 19:52
                        > Laktację wysuwam jako argument za tym, że kobiety mają wszelkie warunki by
                        dobrze się opiekować niemowlęciem. Co jest truizmem.

                        Trujizmem raczej...
                        Laktacja to karmienie piersią. Co oznacza, że kobiety (a to też i nie wszystkie)
                        mają wszelkie warunki do tego, by karmić piersią. I nic poza tym.
                        Skąd się biorą tacy "naturaliści", chcący zamykać kobiety w domu z powodu
                        laktacji. Po prostu chore.
                        • kontodopisanianaforum Re: Higiena 13.02.10, 20:02
                          Poprawka: oczywiście chciałam napisać "laktacja to wydzielanie mleka".
                      • sabinac-0 Re: Higiena 13.02.10, 20:52
                        vargtimmen napisał:

                        >
                        > Dąży do tego, by zmuszać ludzi za pomocą rozwiązań ustawowych do pożądanych
                        > przez feministki postaw, vide przymusowa część urlopu dla ojców.

                        Dotychczas tylko matki mialy przymusowe przerwy w pracy w nagrode za zwiekszanie
                        potencjalu narodu. Przy okazji mozna bylo pozbyc sie konkurencji w pracy. I komu
                        to przeszkadzalo?

                        Także wszelkie
                        > parytety są formą przymusu.

                        A moze daniem szansy?

                        Laktację wysuwam jako argument za tym, że kobiety mają wszelkie warunki
                        > by dobrze się opiekować niemowlęciem. Co jest truizmem.

                        A kobiety nie karmiace piersia? Pozbawic praw rodzicielskich czy od razu zamknac?

                        > To dosyć kiepski substytut.

                        Dlaczego roscisz sobie prawo do decydowania, jak inni ludzie maja zywic swoje
                        dzieci?
                        Jesli ty juz bedziesz mial zone - zmusisz ja do karmienia nawet wbrew jej woli?

                        > Ależ w imię dowolnego widzimisie, deptaj swoją naturę, ale do cudzej się nie
                        > mieszaj.
                        >
                        Czy ja sie mieszam do twojej?
                        Za to ty do mojej - owszem. Co cie obchodzi moja laktacja?

                        >
                        > Ale jest też feminizm równościowy: seksistowski, parytetowy, roszczeniowy,
                        > narzucający, przymuszający.

                        Parytet sie wmieszalo przy okazji. Jak sie ktos uprze, doda jeszcze "owlosiony"
                        i tez jakos bedzie wygladac.

                        > Nie złapałaś argumentu: politycy są w stanie uchwalić nierealistyczną bzdurę,
                        > żeby się podlizać wyborcom lub grupom nacisku, ale to nie znaczy, że takie
                        > zapisy pozytywnie zmienią rzeczyswistość.

                        Polityk moze uchwalic cos porzadnego lub bzdure. Najmadrzejszy czlowiek, jesli
                        nie ma wplywu na polityke, nie uchwali NIC.
                        >

                        > Feministki same się przyznają, że czerpią z marksizmu. Ty masz problem z takimi
                        > koneksjami?

                        Kto sie przyznaje, ten sie przyznaje. Wmawiaj marksizm tym, ktore sie do niego
                        przyznaja. Ja nie czerpie z tego nurtu. Nie lubie gdy mi sie cos imputuje.
                        >
                        > Naturalne różnice w dziedzinie zachowań, priorytetów, predyspozycji.

                        Mozesz przyblizyc?
                        Mam nadzieje, ze nie bedziesz powtarzac tez twojego kolesia o madrosci i
                        krejzolkach :)

                        Wiadomo
                        > np., że statystycznie, męskie i kobiece mózgi się różnią.

                        Widze, ze masz juz za soba lekture "Plci mozgu" i postow neuroleptyka.
                        Nie bede sie czepiac, w sumie dobrze, ze cokolwiek czytasz bo czytelnictwo jest
                        w zaniku.

                        > Nie, ale IMHO, feminizm napędza tego rodzaju procesy dezintegracji.
                        >
                        Kiedys mozna bylo lac babe jak podpadla, baba siedziala cicho i nie podskakiwala
                        a nikt sie nie czepial tego, co robil chlop we wlasnej chalupie z wlasna baba. I
                        komu to przeszkadzalo?

                        > Klasyczny model rodziny potrafi działać wyśmienicie i być satysfakcjonujący dla
                        > wszystkich. Wiem, bo znam takie rodziny. Wielkomiejskie, stare i dobre.
                        >
                        Dlatego, ze znasz takie rodziny, postulujesz zmuszenie wszystkich do
                        uskutecznienia tego modelu.
                        Ale oczywiscie to feministki sa "opresyjne" bo promuja mozliwosc wyboru.

                        > "Klanowość" jest arabska, o tym nie mówię. Na polskiej wsi jest inaczej.
                        >
                        Nie jest.

                        > Nie. Można mówić rzeczy prawdziwe i nieprzyjemne z zachowaniem pełnej kultury.
                        > Politycy unikają poruszania drażliwych kwestii.
                        >
                        Czyli powiedzenie "mysli jajnikami", "dziwki nie mozna zgwalcic", "samotne matki
                        to patologia" to mowienie rzeczy prawdziwych i nieprzyjetych z zachowaniem
                        pelnej kultury?

                        Koniec paszy.

                        • grand_bleu Parodia feminizmu. 13.02.10, 21:02
                          sabinac-0 napisała:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > >
                          > > Dąży do tego, by zmuszać ludzi za pomocą rozwiązań ustawowych do
                          pożądanych
                          > > przez feministki postaw, vide przymusowa część urlopu dla ojców.
                          >
                          > Dotychczas tylko matki mialy przymusowe przerwy w pracy w nagrode
                          za zwiekszanie
                          > potencjalu narodu.

                          Czy wiesz, ze obowiązkowy urlop macierzyński został wywalczony przez
                          kobiety (feministki) po to, by pracodawca nie mógł zmusić matki do
                          pracy od razu po urodzeniu dziecka? Współczesnym feministkom to
                          przeszkadza? Czy pytałyście kobiet o zdanie?
                          • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 21:19
                            Zabawne te insynuacje o przeszkadzaniu.
                            Chyba nikt tu się bynajmniej urlopowi macierzyńskiemu mu nie sprzeciwiał.
                            Niestety twój wierny towarzysz twierdzi, że karmienie piersią to powód, dla
                            którego kobiety powinny się opiekować dziećmi.
                            • vargtimmen Re: 13.02.10, 21:22
                              kontodopisanianaforum napisała:

                              > Niestety twój wierny towarzysz twierdzi, że
                              > karmienie piersią to powód, dla którego kobiety
                              > powinny się opiekować dziećmi.


                              Niemowlętami, ale i tak czuję się rozszyfrowany.
                              • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 21:29
                                A ten pan znowu tu w akcji.
                                Jakoś moje pytanie o zapraszanie tutaj różnych takich nie doczekało się
                                odpowiedzi. Ale cóż może odpowiedzieć ktoś, komu się udowodniło kłamstwo...
                                • vargtimmen Re: 13.02.10, 21:38
                                  kontodopisanianaforum napisała:

                                  > A ten pan znowu tu w akcji.
                                  > Jakoś moje pytanie o zapraszanie tutaj różnych takich nie doczekało się
                                  > odpowiedzi. Ale cóż może odpowiedzieć ktoś, komu się udowodniło kłamstwo...


                                  Konto, to było zaproszenie do Snajpera, znanego szeroko administratora
                                  społecznego, wzorca z Sevres wszelakiej poprawności i kultury. I nie do pisania,
                                  tylko do lektury i przyjrzenia się moderacji.

                                  Naprawdę, ręce mi opadają, czasem, jak coś tak niemądrego napiszesz.
                                  • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 21:48
                                    vargtimmen napisał:
                                    > Konto, to było zaproszenie do Snajpera, znanego szeroko
                                    > administratora społecznego

                                    Ten snajper jest kobietą?
                                  • grand_bleu Zaprosiłeś Snajpera? 13.02.10, 22:13

                                    > Konto, to było zaproszenie do Snajpera,

                                    o rany! przecież to znany szowinista! oj, będzie się działo ;)))
                                    • vargtimmen Re: Zaprosiłeś Snajpera? 13.02.10, 22:27
                                      grand_bleu napisała:

                                      >
                                      > > Konto, to było zaproszenie do Snajpera,
                                      >
                                      > o rany! przecież to znany szowinista! oj, będzie się działo ;)))
                                      >

                                      To było bardziej retoryczne zaproszenie i zupełnie mi to wyleciało z głowy, gdy
                                      mnie Konto przepytywała na okoliczność ściągniętych tu trolli.
                                      • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 22:29
                                        Czy snajper to kobieta?
                                        • grand_bleu Re: 13.02.10, 22:36
                                          kontodopisanianaforum napisała:

                                          > Czy snajper to kobieta?

                                          a jakie to ma znaczenie?
                                        • vargtimmen Re: 13.02.10, 22:36
                                          kontodopisanianaforum napisała:

                                          > Czy snajper to kobieta?

                                          Zawsze sądziłem, że to facet, a czemu pytasz?
                                          • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 22:45
                                            Bo zapraszając, zwróciłeś się do niego (?) używając formie żeńskiej.
                                            Dalej twierdzisz, że zaproszenie było do snajpera?
                                            • vargtimmen Re: 13.02.10, 23:07
                                              kontodopisanianaforum napisała:

                                              > Bo zapraszając, zwróciłeś się do niego (?) używając formie żeńskiej.

                                              Naprawdę? Jejku, źle go zagenderowałem? Pewnie to wpływ feminizmu, że każdy
                                              porządny forumowicz kojarzy mi się teraz z kobietą.

                                              > Dalej twierdzisz, że zaproszenie było do snajpera?

                                              Ale które? To dla Snajpera, w którym napisałem do niego, jak do kobiety? Bo
                                              jeśli pisałem do Snajpera, to pewnie do niego napisałem.
                                              • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:09
                                                Plączesz się i plączesz, a prawdy, kogo na jakie forum zapraszałeś, nie mówisz.
                                                • vargtimmen Re: 13.02.10, 23:19
                                                  kontodopisanianaforum napisała:

                                                  > Plączesz się i plączesz, a prawdy, kogo na jakie forum zapraszałeś, nie mówisz.
                                                  >

                                                  Konto, żarty żartami, ale bez przesady, ta zabawa w przesłuchanie jest już nużąca.

                                                  Pisałem o moderacji tego forum na Forum o Moderacji, wszystko tam znajdziesz:
                                                  posty, kontekst itp.
                                                  • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:23
                                                    Ależ ja wcale nie żartuję. I nie bawię się w żadne przesłuchanie. Widziałam, co
                                                    pisałeś na FoM i jest to niezgodne z tym, co tutaj twierdzisz. Tyle.
                                                  • vargtimmen Re: 13.02.10, 23:32
                                                    kontodopisanianaforum napisała:

                                                    > Ależ ja wcale nie żartuję. I nie bawię się w żadne przesłuchanie. Widziałam, co
                                                    > pisałeś na FoM i jest to niezgodne z tym, co tutaj twierdzisz. Tyle.


                                                    Dyskusja była o forumowiczach, których nazywacie trollami. W tym kontekście Ci
                                                    odpowiedziałem. Na FoM. o ile pamiętam zachęcałem paru obrońców moderacji FF,
                                                    nicki grzeczne i szacowne, by, się przejrzeli, jak to wygląda, skoro chcą o tym
                                                    dyskutować. Żadnego z tych nicków tu nie widzę. Koniec tematu.
                                      • grand_bleu Re: Zaprosiłeś Snajpera? 13.02.10, 22:44
                                        vargtimmen napisał:

                                        > grand_bleu napisała:
                                        >
                                        > >
                                        > > > Konto, to było zaproszenie do Snajpera,
                                        > >
                                        > > o rany! przecież to znany szowinista! oj, będzie się działo ;)))
                                        > >
                                        >
                                        > To było bardziej retoryczne zaproszenie i zupełnie mi to wyleciało
                                        z głowy, gdy
                                        > mnie Konto przepytywała na okoliczność ściągniętych tu trolli.

                                        Rozumiem, ale na wszelki wypadek proponuję Snajpera uprzedzić, żeby
                                        bez ostentacji prezentował tu swój męski szowinizm, to może nie od
                                        razu go zabanują.
                                        • vargtimmen Re: Zaprosiłeś Snajpera? 13.02.10, 23:39
                                          grand_bleu napisała:

                                          > Rozumiem, ale na wszelki wypadek proponuję Snajpera
                                          > uprzedzić, żeby bez ostentacji prezentował tu swój
                                          > męski szowinizm, to może nie od razu go zabanują.
                                          >

                                          Ech, to nie fair, ale nie ostrzegę. Zabanowany Snajper to byłoby coś. ;)))
                            • grand_bleu Re: 13.02.10, 23:01
                              kontodopisanianaforum napisała:

                              > Zabawne te insynuacje o przeszkadzaniu.
                              > Chyba nikt tu się bynajmniej urlopowi macierzyńskiemu mu nie
                              sprzeciwiał.

                              Uff, no to kamień z serca ...

                              > Niestety twój wierny towarzysz twierdzi, że karmienie piersią to
                              powód, dla którego kobiety powinny się opiekować dziećmi.

                              Masz rację, trochę nieprecyzyjnie się wyraził ... matki powinny
                              opiekować się dziećmi, bo to są ich dzieci.
                              • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:03
                                > Masz rację, trochę nieprecyzyjnie się wyraził ... matki powinny
                                > opiekować się dziećmi, bo to są ich dzieci.

                                To jest twoje dopowiedzenie, co kto miał na myśli, nie wątpię, że skoro się
                                świetnie znacie, to może być ono prawdziwe.

                                Jednak nie było tutaj mowy o powinnościach, ta wypowiedź pojawiła się w
                                kontekście zupełnie innym. Chodziło mianowicie o to, jakoby zdolność do
                                karmienia piersią predestynowała kobiety do opieki nad niemowlętami.
                                • grand_bleu Re: 13.02.10, 23:09
                                  kontodopisanianaforum napisała:

                                  > > Masz rację, trochę nieprecyzyjnie się wyraził ... matki powinny
                                  > > opiekować się dziećmi, bo to są ich dzieci.
                                  >
                                  > To jest twoje dopowiedzenie, co kto miał na myśli, nie wątpię, że
                                  skoro się świetnie znacie, to może być ono prawdziwe.

                                  To nie było dopowiedzenie, tylko moje zdanie.


                                  >
                                  > Jednak nie było tutaj mowy o powinnościach, ta wypowiedź pojawiła
                                  się w
                                  > kontekście zupełnie innym. Chodziło mianowicie o to, jakoby
                                  zdolność do
                                  > karmienia piersią predestynowała kobiety do opieki nad
                                  niemowlętami.

                                  To chyba oczywiste. Przynajmniej do momentu dopóki mężczyźni tej
                                  zdolności nie posiądą.
                                  • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:12
                                    > > Chodziło mianowicie o to, jakoby zdolność do
                                    > > karmienia piersią predestynowała kobiety do opieki nad
                                    > niemowlętami.
                                    >
                                    > To chyba oczywiste. Przynajmniej do momentu dopóki mężczyźni tej
                                    > zdolności nie posiądą.

                                    Borze. I tak na każdym forum udajesz, że nie rozumiesz, czy to się dzieje naprawdę?

                                    Zdolność do karmienia piersią predestynuje do karmienia piersią.
                                    A różni tacy widzą w tym pretekst do "naturalnego" trzymania kobiet w domu.
                                    Jeśli tego nie zauważasz, cóż.
                                    • vargtimmen Re: 13.02.10, 23:27
                                      kontodopisanianaforum napisała:

                                      > A różni tacy widzą w tym pretekst do "naturalnego" trzymania kobiet w domu.


                                      Karmienie piersią to nie żaden pretekst, to zalecany przez lekarzy sposób
                                      karmienia niemowląt.

                                      Cały Twój język: "trzymanie kobiet w domu" - jest mi obcy. Mnie się zawsze
                                      zdawało, że jeśli ktoś ma dom i dzieci, to czerpie z tego przyjemność.
                                      • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:34
                                        > Karmienie piersią to nie żaden pretekst, to zalecany przez lekarzy sposób
                                        karmienia niemowląt.
                                        > Cały Twój język: "trzymanie kobiet w domu" - jest mi obcy. Mnie się zawsze
                                        zdawało, że jeśli ktoś ma dom i dzieci, to czerpie z tego przyjemność.

                                        Też się usiłujesz wykręcić z tematu, ale ci przypomnę.
                                        Stwierdziłeś, że feminizm jest szkodliwy, bo zmusza kobiety do pracy poza domem,
                                        a przecież tradycyjnie społeczne role są "z natury" różne itd.
                                        Po czym powołałeś się na istnienie laktacji jako potwierdzenie owych ról -
                                        kobieta ma laktację, więc ma opiekować się niemowlęciem.
                                        Czyli natura (laktacja) ma ograniczać kobiety do spełniania tychże "naturalnych"
                                        ról. I to właśnie nazywam trzymaniem w domu.
                                        • vargtimmen Re: 13.02.10, 23:44

                                          Owszem, uważam, że optymalna jest dla dziecka sytuacja, w której matka małego
                                          dziecka (zwłaszcza niemowlęcia) ma dla niego możliwie jak najwięcej czasu i
                                          próby wymuszenia innego rodzaju zachowania są szkodliwe. Z drugiej strony,
                                          państwowe naciski, by młode matki nie pracowały przez X miesięcy też uważałbym
                                          za niezbyt dobre.
                                    • grand_bleu Re: 13.02.10, 23:50
                                      kontodopisanianaforum napisała:

                                      > > > Chodziło mianowicie o to, jakoby zdolność do
                                      > > > karmienia piersią predestynowała kobiety do opieki nad
                                      > > niemowlętami.
                                      > >
                                      > > To chyba oczywiste. Przynajmniej do momentu dopóki mężczyźni tej
                                      > > zdolności nie posiądą.
                                      >
                                      > Borze. I tak na każdym forum udajesz, że nie rozumiesz, czy to się
                                      dzieje napra
                                      > wdę?
                                      >
                                      > Zdolność do karmienia piersią predestynuje do karmienia piersią.

                                      Konto, czy karmiłaś dziecko piersią? Chyba nie, skoro piszesz takie
                                      rzeczy. Karmienie dziecka, przynajmniej w początkowym okresie odbywa
                                      się "na żądanie", a to znaczy, że matka jest do dziecka uwiązana,
                                      albo dziecko do matki, jak wolisz.

                                      > A różni tacy widzą w tym pretekst do "naturalnego" trzymania
                                      kobiet w domu.

                                      Naturalne jest, że kobieta w tym okresie chce być z dzieckiem.
                                      • kontodopisanianaforum Re: 13.02.10, 23:51
                                        Jednak zdajesz się naprawdę nie rozumieć. Trudno, nie ma sensu tego ciągnąć.
                                        • bene_gesserit Re: 14.02.10, 00:04
                                          ....a wszystko to w wątku o higienie, khe khe khe.
                                          • kontodopisanianaforum Re: 14.02.10, 00:07
                                            No niestety.
                        • vargtimmen Re: Higiena 13.02.10, 21:11
                          sabinac-0 napisała:

                          > Koniec paszy.

                          Ulga. Już myślałem, że się będę musiał zmusić do odpowiedzi na bardzo słaby
                          merytorycznie, za to długi post, ale takie mocno niegrzeczne zakończenie
                          automatycznie zamyka rozmowę.

                          Miłego wieczoru.
              • six_a Re: Higiena 10.02.10, 10:56
                >Ta dwa powody już wystarczą do tego, bym uznał feminizm równościowy za
                ideologię szkodliwą.

                o, no i nareszcie prosto z mostu. w takim razie, o czym chciałbyś podyskutować z
                ludźmi, którzy nie podzielają tezy o szkodliwości? hę?
                a nie sorry, przecież nie chciałeś gadać ze zwolennikami ani dyskutować ich
                poglądów tym bardziej, tylko poplotkować o szkodliwości z koleżanką nierozłączką.

                a trzeba było się z nią zabrać na ferie.
                • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 16:34
                  six_a napisała:

                  > >Ta dwa powody już wystarczą do tego, bym uznał feminizm równościowy za
                  > ideologię szkodliwą.
                  >
                  > o, no i nareszcie prosto z mostu. w takim razie, o czym chciałbyś
                  > podyskutować z ludźmi, którzy nie podzielają tezy o szkodliwości?


                  Przecztaj moje rozmowy z niektórymi z Twoich koleżanek, to zobaczysz.

                  Przypomnę też, że dyskusja zwykle polega na tym, że rozmawiają ludzie, którzy
                  się nie zgadzają, a nie ludzie, którzy się zgadzają.

                  Nawet to trzeba tutaj tłumaczyć?
                  • six_a Re: Higiena 10.02.10, 16:39
                    >Przecztaj moje rozmowy z niektórymi z Twoich koleżanek, to zobaczysz.
                    nie przypominam sobie, bym narzekała na brak lektur. wystarczy to, co już
                    niestety przeczytałam.

                    idź i nie nudź więcej.
                    • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 16:55
                      six_a napisała:

                      > > Przecztaj moje rozmowy z niektórymi z Twoich koleżanek, to
                      > > zobaczysz.


                      > nie przypominam sobie, bym narzekała na brak lektur. wystarczy to,
                      > co już niestety przeczytałam.
                      >

                      Nie oczekuję od Ciebie, byś czytała, pytałaś o czym tu można rozmawiać z moich
                      pozycji. Pewien przekrój tematów znajdziesz w wyszukiwarce: autor vargtimmen,
                      forum: Femiznm. A jeśli Cię to nie interesuje, to po co w ogóle pytałaś?
                      • six_a Re: Higiena 10.02.10, 16:59
                        > > Przecztaj moje rozmowy
                        > Nie oczekuję od Ciebie, byś czytała

                        no i na tym mniej więcej gadka z tobą polega. chłe chłe jak mawia moja idolka.
                        • vargtimmen Re: Higiena 10.02.10, 17:05
                          six_a napisała:

                          > > > Przecztaj moje rozmowy
                          > > Nie oczekuję od Ciebie, byś czytała
                          >
                          > no i na tym mniej więcej gadka z tobą polega. chłe chłe jak mawia moja idolka.
                          >

                          Six_a, skoro pytasz, to odpowiadam, wskazując na konkrety. Co zrobisz z
                          odpowiedzią to Twoja sprawa. Ważne, że odpowiedż padła i ci co chcą, mogą ją
                          przeczytać. Czy teraz już jasne?
                          • six_a Re: Higiena 10.02.10, 20:17
                            >Czy teraz już jasne?

                            nie, ciemne.
                            cóś za mało oświecający jesteś.
            • grand_bleu Re: Higiena 13.02.10, 20:35
              kocia_noga napisała:


              > Wczoraj przeczytałam zagajenie p.s.j.7 czy jakmutam -
              > stek bełkotliwych bredni, bez sensu,bez formy. Kliknęłam w kosz

              fu! jak brzydko ... naprawdę popierasz cenzurę???


              > zajęłam się czymś, a po jakiejś godzinie zajrzałam...rzyg, rzyg,
              > poczułam się zażenowana, odpowiedzi były dla mnie zniewagą,
              ponieważ
              > jest to moje forum, odrzuciło mnie,

              Twoje forum? to znaczy czyje? Kociej nogi? gdzie to jest
              napisane?
              • kontodopisanianaforum Re: Higiena 13.02.10, 20:39
                Popatrz sobie na omawiany post, a potem się poczepiaj klikania w kosz...
                • grand_bleu Re: Higiena 13.02.10, 20:50
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > Popatrz sobie na omawiany post, a potem się poczepiaj klikania w
                  kosz...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,212,106958334,106958334,Feministki_nasladuja_mezcyzn_czy_tworza_nowa_rase_.html

                  Chodzi o ten post?
                  forum.gazeta.pl/forum/w,212,106958334,106958334,Feministki_nasladuja_mezcyzn_czy_tworza_nowa_rase_.html
                  - nie łamie regulaminu. Ten, w którym rozmawiamy i owszem.

                  ooo i ten również ...
                  forum.gazeta.pl/forum/w,212,106735802,106735802,Pogrzebie_Was.html
                  Czy kliknełaś na ten post?
              • kontodopisanianaforum Re: Higiena 13.02.10, 21:10
                kocia_noga napisała:
                > Wczoraj przeczytałam zagajenie p.s.j.7 czy jakmutam -
                > stek bełkotliwych bredni, bez sensu,bez formy. Kliknęłam w kosz

                grand_bleu napisała:
                > fu! jak brzydko ... naprawdę popierasz cenzurę???

                Cóż, widzę trudności. No to jeszcze raz: popatrz sobie na omawiany post, a potem
                się poczepiaj klikania w kosz...
    • rozczochrany_jelonek Re: OT: Higiena 10.02.10, 19:40
      a feministki jak zwykle, zamiast o realnych problemach to o dupie maryni :)
    • easz do góry, żeby kłuły 13.02.10, 19:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka