Gość: marian koniuszko IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:05 Czy któraś z Was miała kiedyś ochotę zjeść penisa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sagan Kucharz, zlodziej, jego zona i jej kochanek n/txt IP: *.desy.de 29.03.04, 12:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian koniuszko Re: temat gastronomiczny IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:16 Nie trawie Greenawaya, może po grzybach spróbuje/ Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: temat gastronomiczny 29.03.04, 12:24 "kucharz" jest genialny i dotyczy zapodanego przez Ciebie tematu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian koniuszko Re: temat gastronomiczny IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:45 Akurat tego nie widziałem. Rozczarowuje mnie to. Też takie banalne wątki koleś porusza? Czyżby miał kaca całe życie? C Odpowiedz Link Zgłoś
uli Re: temat gastronomiczny 29.03.04, 15:16 bylo tez imperium zmyslów + imperium namietności Nagisy Oshimy. ten film zdajsie również porusza te klimaty kulinarne (chyba, że źle zapamiętałam:) pa Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Drogi Marianie! 30.03.04, 14:51 Nie opieram sie na wlasnych doswiadczeniach, ale mam na ten temat informacje. W ub. roku w Niemczech zdarzyl sie przypadek kanibalizmu. Jeden pan via internet zaoferowal sie, ze zje kogos i chetna osobe znalazl. Ow kanibal usilowal zjesc penisa swojej ofiary, malo tego, po odcieciu penisa kanibal zatamowal krwawienie swojej ofierze i poczestowal swoja ja kawalkiem wlasnego penisa. Ale niestety ow narzad okazal sie niejadalny nawet po przygotowaniu - podsmazeniu itp. Czyli nie da sie, nawet jakby sie bardzo chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: Drogi Marianie! IP: *.desy.de 30.03.04, 15:44 GGigus, co to znaczy "niejadalny"??? jak czlowiek glodny, to wszystko zje... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Drogi Marianie! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 16:03 > GGigus, co to znaczy "niejadalny"??? jak czlowiek glodny, to wszystko zje... ;) Tak ci się tylko wydaje, bo nigdy nie musiałaś jeść norweskiego sera zwanego przez tubylców gammelost (dosł. stary ser) Podobno polarnicy uwięzieni w lodach zanim zaczynali zjadać się nawzajem mieli zwyczaj zjadać własne skórzane buty - otóż ja prędzej zjadłabym buty (cudze!!) ze skarpetkami niż porcję gammelosta... Co do penisa, to nie wiem, ale np w Australii baranie jądra uchodzą za przysmak. Podobno są zwolennicy jadania ich na surowo - twierdzą, że smakują podobnie jak ostrygi... Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggigus barbinator & sagan IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.04, 20:51 Oki, oki, dziewczeta! NO to niech bedzie, ze jadalny, chociaz kanibal nie dal rady i byl ponoc rozczarowany. HIhi pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: temat gastronomiczny IP: *.chello.pl 30.03.04, 18:37 Gdzieś czytałam o takim śnie: On się zbliża do niej i nagle widzi że z jej pochwy wystają zęby, ostre i straszne, zaraz mu odgryzie rodzinne klejnoty, ogarnia go strach, wręcz paraliżujący.... budzi się zlany potem z krzykiem na ustach. Następnej nocy to samo, tym razem zamiast zębów kobieta ma żyletki, takie dwie małe gilotyny, który tylko na niego czychają....i znowu się budzi zlany potem. Odpowiedz Link Zgłoś