Dodaj do ulubionych

Gwałt - badanie

22.03.11, 04:27
Witam,

Nazywam się Kamila, studiuję na 5 roku psychologii klinicznej. W ramach swojej pracy dyplomowej przeprowadzam badanie na temat psychologicznych następstw doznania przez kobiety przemocy seksualnej. Ze względu na to, iż tematyka gwałtu należy do jednych z najtrudniejszych do zbadania i, zwłaszcza w granicach Polski, jest często pomijana, mam nadzieję, że wyniki mojej pracy będą mogły przyczynić się do zwiększenia efektywności obecnych metod pomocy kobietom doświadczającym tego typu tragedii.

Zwracam się do Was w związku z tym z prośbą o pomoc. By dokładniej przyjrzeć się trudnościom, z którymi muszą borykać się kobiety po doświadczeniach przemocy seksualnej prosiłabym Was byście wzięły udział w moim badaniu, które polega jedynie na wypełnieniu trzech kwestionariuszy (głównie zakreślanie odpowiedzi, żadnego pisania elaboratów),co łącznie nie zajmie więcej niż 10 minut.
Jeśli któraś z Was zgodziłaby się mi pomóc, proszę o kontakt mailowy na adres kduda21st.swps.edu.pl

Z góry informuję, że z danych osobowych jedyną informacją jaka będzie mi potrzebna jest wiek.
Jakby któraś z Was się zdecydowała, kwestionariusze wysyłam na maila, więc kontakt osobisty też nie jest wymagany, co zapewnia pełną anonimowość.

Podobnie, ze wszelkimi pytaniami, czy to odnośnie szczegółów kwestionariuszy czy badania, możecie pisać, a ja postaram się w miarę możliwości na nie odpowiedzieć.

Gorąco liczę na Waszą pomoc,
Kamila
Obserwuj wątek
    • tigertiger Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 09:21
      adres kduda21st.swps.edu.pl ma mały błąd, , ale to chyba nie trudno się domyślić, że małpa musi być przed domeną:)
    • outskywalker Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 14:48
      Zacznijmy od tego, że zawężanie przemocy seksualnej do gwałtu jest sporym nadużyciem, droga niedoszła psycholożko.
    • facet123 Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 14:57
      Napewno badania w tej dziedzinie są potrzebne, ale zastanawiam się na ile reprezentatywna jest próbka ankiet zebrana przez spamowanie ludzi na forach... Napewno znajdzie się kilku dowcipnisiów piszących bzdury w ankiecie, natomiast osoby które faktycznie doświadczyły tego typu traumy raczej nie będą chciały wracać do tematu w tej formie.
      • outskywalker Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 15:03
        Facet, rozumiem Twoje dobre intencje w tym, co napisałeś. Ale z drugiej strony, jeszcze trudniej jest dotrzeć do jakiejś reprezentatywnej próby, nie używając internetu.
        To nie jest spamowanie ludzi na forach. To jest w pewien sposób takie podejście do sprawy, które gwarantuje dziewczynom - respondentkom możliwość zachowania anonimowości większej niż w sytuacji, gdy stają z ankieterką twarzą w twarz.

        Poza tym, babki dzielą się na dwie grupy: jedne z nas po przejściach zamykają się w sobie, drugie zaś muszą wygadać się komuś, często podejmują działania mające na celu np. promocję samoobrony dla kobiet itp. - po to, żeby ustrzec inne przed przemocą i żeby zmyć z siebie traumę.

        Pozdrawiam naprawdę ciepło :)
        • facet123 Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 16:16
          W sumie masz rację. Tyle tylko, że takie zagadywanie na forum może być mało wiarygodne dla ofiar gwałtu.
          Może wypadało by zrobić stronę WWW będącą wizytówką projektu (da się to zrobić bardzo tanio), podać tam dane osobowe osoby realizującej projekt, może z jakimś odniesieniem do strony uczelnianej. Opisać dokładniej założenia bracy badawczej. I jak już spamować forum to z linkiem do takiej wizytówki :).
          • outskywalker Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 16:26
            > Może wypadało by zrobić stronę WWW będącą wizytówką projektu (da się to zrobić
            > bardzo tanio),

            poprawka. da się to zrobić samodzielnie. :)
            • facet123 Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 16:41
              samodzielnie i tanio. coś zapłacić trzeba - za domenę i hosting.
              • outskywalker Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 16:46
                można na darmowych serwisach ;) ale dobra, nie spamujmy wątku :)
                • kduda21 Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 17:20
                  Jeśli chodzi o zakładanie strony, to jasne, jest to jakieś wyjście, ale znalazłyby się tam jedynie informacje, które podałam w pierwszym poście, ponieważ samych kwestionariuszy, których używam w badaniu nie powinno się rozprzestrzeniać na stronach, do których każdy może mieć swobodny dostęp.

                  W informacji, którą tu umieściłam jest szkolny adres email, a ponadto posługuję się tutaj moim imieniem i nazwiskiem, co miałam nadzieję uwiarygodni moje intencje, które tu przedstawiałam.

                  Jeśli natomiast chodzi o szukanie osób do badania, to internet jest jedyną formą dotarcia do zgwałconych kobiet. Ani prokuratura, ani żadne szanujące się centrum interwencji kryzysowej czy terapii nie pomoże mi w skontaktowaniu się ze swoimi klientkami/pacjentkami - wiadomo, ochrona danych osobowych i tajemnica zawodowa. Dotarcie do grup wsparcia będąc osobą z zewnątrz również nie jest możliwe, zwłaszcza w sytuacji kiedy chodzi o grupy dla kobiet po doświadczeniach przemocy seksualnej. Wiem, bo próbowałam ponad 3 miesiące, a internet zostawiłam jako ostatnią deskę ratunku właśnie ze względu na to, że jak zostało już tu wspomniane, różne osoby mogłyby się zgłaszać. Jednak jeśli zna się daną tematykę, to da się fałszywe kwestionariusze przynajmniej do pewnego stopnia wyłapać, a nawet jeśli czegoś się nie zauważy, to dlatego też bada się nie 5 osób, a znacznie więcej, co sprawia, że wyniki są nadal wiarygodne.

                  Pozdrawiam,
                  Kamila
                  • tigertiger Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 17:50
                    Klaudia podaj prawidłowy adres, jeśli czekasz na odzew to bez adresu ani rusz:)
    • kduda21 Re: Gwałt - badanie 22.03.11, 17:43
      Raz jeszcze podaję adres email kduda21@st.swps.edu.pl
    • corgan1 a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 22.03.11, 18:56
      Chętnie bym poczytał, bo szczerze mówiąc - publikacji o gwałtach na mężczyznach np. w więzieniach albo może i nawet w realnym życiu nie ma chyba zbyt wiele.

      > zwiększenia efektywności obecnych metod pomocy kobietom doświadczającym tego typu
      > tragedii.

      Nie masz wrażenia że np. gwałt na facecie w takim więzieniu nie jest postrzegany jako "tragedia" tylko nic szczególnego bo np. jeśli w więzieniu gwałcą pedofilów a chyba trudno litować się nad pedofilem, prawda? po za tym - na pewno sobie zasłużył, nie siedzi za niewinność.

      Ale chyba takim ludziom i tak nikt nie pomaga bo przecież faceci są stworzeni do seksu, zawsze mają ochotę na seks i są zwarci i gotowi, nie znają pojęcia braku ochoty na seks, prawda?

      > By dokładniej przyjrzeć się trudnościom, z którymi muszą borykać się kobiety po
      > doświadczeniach przemocy seksualnej...

      Tak schodząc ze tematu gwałtu zastanawiam się, jakie trudności przeżywają faceci którzy doświadczają przemocy seksualnej w której ona chce seksu i go na nim wymusza kiedy on np. nie chce, a ona wyzywa go potem od impotentów.

      Masz jakieś linki do publikacji na ten temat?
      • bene_gesserit Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 22.03.11, 19:08
        > Ale chyba takim ludziom i tak nikt nie pomaga bo przecież faceci są stworzeni d
        > o seksu, zawsze mają ochotę na seks i są zwarci i gotowi, nie znają pojęcia bra
        > ku ochoty na seks, prawda?

        Nie bardzo rozumiem, po co piszesz na forum, skoro sam sobie odpowiadasz na wlasne pytania, z duza luboscia w dodatku. Po co ci foro i wlasciwie w jakim celu odzywasz sie w tym watku?
        • corgan1 pisze bo mi się pisać chce, logiczne 22.03.11, 19:19
          > Po co ci foro i wlasciwie w jakim celu odzywasz sie w tym watku?

          Pytam, bo wydaje mi się że napatoczył/napatoczyła się u ekspert/ekspertka zajmujący/zajmującą się gwałtami. I chciałbym się czegoś dowiedzieć.
      • kduda21 Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 22.03.11, 19:46
        corgan1 napisał:

        > Chętnie bym poczytał, bo szczerze mówiąc - publikacji o gwałtach na mężczyznach
        > np. w więzieniach albo może i nawet w realnym życiu nie ma chyba zbyt wiele.

        Publikacji tego typu jest sporo, ale te co ja znam są po angielsku. Jeśli nadal byłbyś zainteresowany, to daj znać.


        > Nie masz wrażenia że np. gwałt na facecie w takim więzieniu nie jest postrzegan
        > y jako "tragedia" tylko nic szczególnego bo np. jeśli w więzieniu gwałcą pedofi
        > lów a chyba trudno litować się nad pedofilem, prawda? po za tym - na pewno sobi
        > e zasłużył, nie siedzi za niewinność.

        Wiesz, ja wychodzę z założenia, że gwałt to gwałt - nieważne na kim jest on dokonywany. Nie mam prawa decydować czyja tragedia jest większa. Jasne, pedofile często bezpowrotnie niszczą życie dzieci - to co robią jest złe, ale moja robota nie polega na tym, żeby ich oceniać i 'karać' za to co zrobili (to jest obowiązek sądów); moja rola w tym taka, żeby w miarę możliwości pomóc skrzywdzonemu dziecku i doprowadzić do sytuacji, w której jego dalsze losy nie będą tylko i wyłącznie determinowane tragedią, która je spotkała, oraz również w miarę możliwości pomóc osobie, która krzywdzi - czyli pedofilowi. Zdaję sobie sprawę z tego, jaki stosunek ma społeczeństwo do tego typu osób, i zresztą wcale się temu nie dziwie, ale ja widzę też to tak, że ok, pedofil trafi do więzienia na powiedzmy 8 lat, tam będzie doświadczał wszyscy wiemy czego i później wyjdzie na wolność, gdzie najpewniej skrzywdzi kolejne dzieci. Bo jednak sam pobyt w więzieniu i bycie gwałconym przez współwięźniów nie wpływanie na zmianę jego postawy, a raczej na jej pogorszenie. Dlatego też wierzę, że pomoc należy się każdemu, choćby właśnie dlatego, żeby nie dopuścić do sytuacji, o której właśnie wspomniałam, czyli napędzaniu się koła patologii i łamaniu życia kolejnym osobom bogu ducha winnym dzieciom.


        > Ale chyba takim ludziom i tak nikt nie pomaga bo przecież faceci są stworzeni d
        > o seksu, zawsze mają ochotę na seks i są zwarci i gotowi, nie znają pojęcia bra
        > ku ochoty na seks, prawda?

        Seks to jedno, a naruszanie czyjejś przestrzeni osobistej, to drugie i właśnie na to nie każdy ma zawsze ochotę, niezależnie od płci.


        > Tak schodząc ze tematu gwałtu zastanawiam się, jakie trudności przeżywają facec
        > i którzy doświadczają przemocy seksualnej w której ona chce seksu i go na nim w
        > ymusza kiedy on np. nie chce, a ona wyzywa go potem od impotentów.

        Jeśli chodzi o mężczyzn, to z informacji, które ja posiadam wynika, że najczęściej doświadczaną przez nich formą nadużycia jest manipulowanie seksem przez ich partnerkę. Znaczy zrobisz co chcę, to idziemy do łózka, nie zrobisz - śpisz na kanapie. Na ten temat były robione badania i wiadomo, że mężczyźni, którzy regularnie są poddawani tego typu praktykom wykształcają w sobie mechanizmy typowe dla innych ofiar nadużyć psychicznych.

        • easz Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 30.03.11, 22:24

          Brawo, dziewczyno! Teraz chyba ostatecznie przekonałaś, a innym, co trzeba, zamknęłaś buzie? ;)

          Myślę, że mogłabyś wystąpić z tym swoim apelem na gazetowych forach depresyjnych. Imo tam prędzej znajdziesz odpowiednie osoby, nawet jeśli nie mówią o tym na lewo i prawo, ale wiem też, że na jednym z tych forów jest dziewczyna, która spełnia Twoje kryteria. Sęk w tym, czy się odezwie, ale to już Twoja w tym głowa.
          Powodzenie i pozdrawiam.
          • kduda21 Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 31.03.11, 23:49
            Dzięki za radę! Wrzuciłam to jeszcze do wątku psychologia i depresja.

            Pozdrawiam,
            Kamila
            • easz Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 01.04.11, 11:23

              To jeszcze możesz iść na prawdziwy hardkor - podzwoń po dziewczynach na telefon, czy nie chciałyby pogadać, ale nie po agentkach, raczej samodzielnych. Ciężki kawałek chleba, ale rezultaty mogą przejść Twoje najśmielsze marzenia i oczekiwania;) Serio mówię.
              Aha, tylko może będzie trzeba zaprosić na kawkę, bo kasy pewnie nie masz, a mogą chcieć. Ale naprawdę warto spróbować.
              Pzdr
              • samoswojski Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 09.05.11, 18:23
                easz, az zadrzala mi myszka na te ponizsza propozycje hardcorowa.

                powinnas ostrzec psycholozke, ze dziewczynie na telefon placi sie za to, ze gdy jest juz "po", ta zbiera sie, ubiera sie i bez dyskusji wychodzi.

                No i rzecz jasna - pozniej nie oddzwania.



                easz napisała:

                >
                > To jeszcze możesz iść na prawdziwy hardkor - podzwoń po dziewczynach na telefon
                > , czy nie chciałyby pogadać, ale nie po agentkach, raczej samodzielnych. Ciężki
                > kawałek chleba, ale rezultaty mogą przejść Twoje najśmielsze marzenia i oczeki
                > wania;) Serio mówię.
                > Aha, tylko może będzie trzeba zaprosić na kawkę, bo kasy pewnie nie masz, a mog
                > ą chcieć. Ale naprawdę warto spróbować.
                > Pzdr
                >
        • takete_malouma Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 08.05.12, 23:11
          > Publikacji tego typu jest sporo, ale te co ja znam są po angielsku.

          Otóż to.

          > Wiesz, ja wychodzę z założenia, że gwałt to gwałt - nieważne na kim jest on dokonywany.

          Ale w wyborze tematu pracy nie kierujesz się tym założeniem.
          • hermina5 Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 10.05.12, 11:49
            > Otóż to.

            Otóz co? Skoro ci zależy, to nękaj wydawnictwa, zeby tłumaczyły - od czego jesteś, skoro to Ciebie dotyczy?


            >Ale w wyborze tematu pracy nie kierujesz się tym założeniem.
            >

            Jasne, nie ma to jak tłumaczyć komuś, ze powininen napisać pracę na zupełnie inny tamt - np. o gwałconych pedofilach... A dlaczego nie ty?
            • takete_malouma Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 11.05.12, 01:10
              > Otóz co? Skoro ci zależy, to nękaj wydawnictwa, zeby tłumaczyły - od czego jes
              > teś, skoro to Ciebie dotyczy?

              Nękanie jest mało skuteczne. Lepiej założyć wydawnictwo - i taki właśnie mam plan.

              > Jasne, nie ma to jak tłumaczyć komuś, ze powininen napisać pracę na zupełnie in
              > ny tamt

              Wykluczenie składa się z indywidualnych decyzji.

              > np. o gwałconych pedofilach

              Jaaasne, bo:

              - wszyscy mężczyźni gwałceni w więzieniach to pedofile i inni dewianci zasługujący na gwałcenie
              - dewianci zasługują na gwałcenie

              Tak?
              • hermina5 Re: a znasz publikacje o gwałtach na facetach? 11.05.12, 11:48
                - wszyscy mężczyźni gwałceni w więzieniach to pedofile i inni dewianci zasługuj
                > ący na gwałcenie
                > - dewianci zasługują na gwałcenie

                To są TWOJE tezy.
    • dodek-on-line Nie brzmi to zbyt naukowo:-( 07.04.11, 17:25
      kduda21 napisała:

      > Nazywam się Kamila, studiuję na 5 roku psychologii klinicznej.

      Ty MASZ NA IMIE Kamila. A nazywasz sie Iksinska (?) bo nawet nazwiska swojego nie raczylas podac. Jeslibys chciala byc kompetentna to powinnas podac nie tylko swoje nazwisko ale tez pelna nazwe uczelni z adresem wraz z nazwiskiem promotora u ktorego piszesz prace. Do tego powinnas przedstawic naukowe expose o celach pracy i metodach badawczych. To jest niezbedne minimum.

      W ramach swojej
      > pracy dyplomowej przeprowadzam badanie na temat psychologicznych następstw dozn
      > ania przez kobiety przemocy seksualnej. Ze względu na to, iż tematyka gwałtu na
      > leży do jednych z najtrudniejszych do zbadania i, zwłaszcza w granicach Polski,
      > jest często pomijana, mam nadzieję, że wyniki mojej pracy będą mogły przyczyni
      > ć się do zwiększenia efektywności obecnych metod pomocy kobietom doświadczający
      > m tego typu tragedii.

      1) Przemoc seksualna obejmuje nie tylko gwalt
      2) Tematyka gwaltu nie jest jak napisalas "zwlaszcza w granicach Polski czesto pomijana"! Jest mnostwo opracowan naukowych na ten temat, do tego dochodza opracowania "praktykow" jak chocby La Strada czy niebieska linia i wiele wiele innych. Powinnas o tym wiedziec, skoro przygotowujesz sie do pisania pracy naukowej. Wg mnie to tam powinnas szukac WIARYGODNYCH danych o zgwalconych kobietach. Uwierz mi, one tam SA DO ZDOBYCIA, choc oczywiscie w formie bez danych osob pokrzywdzonych.
      3) Wyniki twojej pracy (notabene juz zbieranie materialu jest szalenie nienaukowe) na pewno nie przyczynia sie do "zwiekszenia efektywnosci obecnych metod pomocy" kobietom. Az tak wielkie dzielo to to nie bedzie. Do tego nie masz zadnego kontaktu z praktykami pomagajacymi kobietom, wiec w jaki sposob te kilkadziesiat stron pracy, ktora po ocenieniu bedzie lezala gdzies zakurzona ma sie przyczynic do jakiegolwiek zmiany w metodach pomocy pokrzywdzonym? Wytlumaczysz mi to?

      >
      > Zwracam się do Was w związku z tym z prośbą o pomoc. By dokładniej przyjrzeć si
      > ę trudnościom, z którymi muszą borykać się kobiety po doświadczeniach przemocy
      > seksualnej prosiłabym Was byście wzięły udział w moim badaniu, które polega jed
      > ynie na wypełnieniu trzech kwestionariuszy (głównie zakreślanie odpowiedzi, żad
      > nego pisania elaboratów),co łącznie nie zajmie więcej niż 10 minut.

      Taki krotki kwestionariusz? A co mozna nim zbadac? Czy zdajesz sobie sprawe ilu trolli tu sie kreci? Skad wiesz, ze meztczyzna 50-letni nie wypelni twojego kwestionariusza jako 20-letnia zgwalcona zakonnica????? TYm sposobem zdobywasz tylko niewiarygodne dane a to jest sprzeczne z zasadami prowadzenia pracy naukowej. Nie powiedzial ci o tym promotor????? Jak on sie nazywa?

      > Jeśli któraś z Was zgodziłaby się mi pomóc, proszę o kontakt mailowy na adres k
      > duda21st.swps.edu.pl

      Duda ??? Dlaczego 21? Tyle was jest na SWPS?????
      • kduda21 Re: Nie brzmi to zbyt naukowo:-( 07.04.11, 22:00
        dodek-on-line napisał:

        > Ty MASZ NA IMIE Kamila. A nazywasz sie Iksinska (?) bo nawet nazw
        > iska swojego nie raczylas podac. Jeslibys chciala byc kompetentna to powinnas p
        > odac nie tylko swoje nazwisko ale tez pelna nazwe uczelni z adresem wraz z nazw
        > iskiem promotora u ktorego piszesz prace. Do tego powinnas przedstawic naukowe
        > expose o celach pracy i metodach badawczych. To jest niezbedne minimum.

        Moje nazwisko jest podane w mailu uczelnianym. Nie mam obowiązku podawania tutaj szczegółów metody badawczej. Jeśli osoby, które się ze mną skontaktują mają takie życzenie, po skończeniu badania udostępniam im raport z dokładnym wyjaśnieniem co uzyskane wyniki oznaczają. To co nazwałeś 'niezbędne minimum' (czyli ogólne założenia pracy) zostało tutaj przeze mnie umieszczone.


        > 1) Przemoc seksualna obejmuje nie tylko gwalt
        > 2) Tematyka gwaltu nie jest jak napisalas "zwlaszcza w granicach Polski czesto
        > pomijana"! Jest mnostwo opracowan naukowych na ten temat, do tego dochodza opra
        > cowania "praktykow" jak chocby La Strada czy niebieska linia i wiele wiele inny
        > ch. Powinnas o tym wiedziec, skoro przygotowujesz sie do pisania pracy naukowej
        > . Wg mnie to tam powinnas szukac WIARYGODNYCH danych o zgwalconych kobie
        > tach. Uwierz mi, one tam SA DO ZDOBYCIA, choc oczywiscie w formie bez danych os
        > ob pokrzywdzonych.
        > 3) Wyniki twojej pracy (notabene juz zbieranie materialu jest szalenie nienauko
        > we) na pewno nie przyczynia sie do "zwiekszenia efektywnosci obecnych metod pom
        > ocy" kobietom. Az tak wielkie dzielo to to nie bedzie. Do tego nie masz zadnego
        > kontaktu z praktykami pomagajacymi kobietom, wiec w jaki sposob te kilkadziesi
        > at stron pracy, ktora po ocenieniu bedzie lezala gdzies zakurzona ma sie przycz
        > ynic do jakiegolwiek zmiany w metodach pomocy pokrzywdzonym? Wytlumaczysz mi to
        > ?

        Opracowań, a raczej badań jest mnóstwo - to prawda i dlatego mam na czym bazować w teorii, na której opierają się moje hipotezy. Bo skoro aż tak Cię to zaciekawiło, to pisanie pracy z psychologii polega na zaprojektowaniu badania, w którym najpierw opisuje się dokładnie teorie i wcześniejsze badania na tematy poruszane w pracy, a następnie na podstawie tego co się przedstawiło, wyciąga się hipotezy, które później są weryfikowane. Bo jednak drogi dodku, sens prowadzenia jakichkolwiek badań polega nie tylko na replikowaniu i odtwórczym przetwarzaniu tego co już wiadomo, ale również na próbowaniu znalezienia jakichś nowych zależności.

        Zastanawia mnie skąd możesz wiedzieć gdzie wcześniej próbowałam szukać osób do badania, oraz z kim mam, a z kim nie mam kontaktu. Specjalizuję się w interwencji kryzysowej i współpracuję z osobami zajmującymi się tą tematyką od kilkudziesięciu lat.

        I chyba się troszkę pogubiłeś w tym swoim wywodzie. Piszesz, że mam szukać wiarygodnych danych o kobietach po gwałcie w niebieskiej linii czy la stradzie - czy ja w tym co napisałam choć raz wspomniałam o tym, że brakuje mi jakichś danych czy informacji na ich temat? Danych mam aż nadto, ale one opisywane są w teorii do badania, tutaj szukam osób, które dostarczą mi wyników, nie danych.

        > Taki krotki kwestionariusz? A co mozna nim zbadac? Czy zdajesz sobie sprawe ilu
        > trolli tu sie kreci? Skad wiesz, ze meztczyzna 50-letni nie wypelni twojego kw
        > estionariusza jako 20-letnia zgwalcona zakonnica????? TYm sposobem zdobywasz ty
        > lko niewiarygodne dane a to jest sprzeczne z zasadami prowadzenia pracy
        > naukowej. Nie powiedzial ci o tym promotor????? Jak on sie nazywa?

        Po pierwsze, napisałam, że są to 3 kwestionariusze, nie jeden. Co można nimi zbadać? Między innymi to, czy założenia mojej pracy są właściwe.
        Poza tym, panie ekspercie w dziedzinie badań naukowych, radzę powtórzenie materiału z zakresu analizy statystycznej danych i metodologii prowadzenia badań społecznych. Bo z tego co mi się 'obiło o uszy', to nie bez celu bada się znacznie więcej niż jedną osobę, nie na darmo istnieją progi prawdopodobieństwa i programy do obróbki danych, które eliminują tak zwanych dewiantów, czyli odstające wyniki. Ponadto, kogokolwiek się bada i jakiekolwiek badanie się prowadzi zawsze istnieje możliwość, że ktoś wpisze nieprawdę i właśnie dlatego jak już wspomniałam posługujemy się statystyką w procesie analizy danych. Nie wspominając już o tym, że jak ktoś pracuje z osobami po różnych specyficznych doświadczeniach, to wie jak one zwykle funkcjonują. I wyobraź sobie, że ja taką wiedzę posiadam, co zwiększa prawdopodobieństwo wyłapania, jak to profesjonalnie ująłeś "mezczyzny 50-letniego, który wypelni moje kwestionariusze jako 20-letnia zgwalcona zakonnica", już na etapie poprzedzającym statystyczną obróbkę danych.


        "TYm sposobem zdobywasz tylko niewiarygodne dane a to jest sprzeczne z zasadami prowadzenia pracy naukowej. Nie powiedzial ci o tym promotor????? Jak on sie nazywa?"
        - naprawdę tym co napisałeś sam pokazujesz, że nie masz zielonego pojęcia na temat, w którym starasz się kreować na wielkiego znawcę.

        > Duda ??? Dlaczego 21? Tyle was jest na SWPS?????

        Tego raczej nie ma co komentować, bo tym swoim ostatnim akapitem jedynie potwierdziłeś o co tak naprawdę w tym całym Twoim elaboracie chodziło.

        Pozdrawiam,
        Kamila

        • takisobienik Nie przejmuj się troliszczami 08.04.11, 09:21
      • takisobienik zajrzyj do słownika trolu 08.04.11, 09:22
        nazywać się
        1. «nadać (nadawać) sobie, przybrać (przybierać) jakieś imię, miano, określenie, tytuł, przezwisko, określić się (określać się) w jakiś sposób»:
        Sam nazwał się wieszczem.
        Nazywał się moim przyjacielem.
        2. «zwrócić się (zwracać się) nawzajem do siebie, używając swoich imion, nazwisk, mówiąc o sobie wzajemnie, określić (określać) jeden drugiego»:
        Nazywali się wspólnikami.
        Nazywali się po imieniu.
        3. «nosić nazwę, być określanym jakąś nazwą, mianem, terminem»:
        Naczynie na cukier nazywa się cukiernicą.
        Ta ulica nazywa się Marszałkowska.
          fraz. pot. Nazywa się, że ... «mówi się o czymś, określa się coś nazwą nieodpowiadającą rzeczywistości, niewłaściwą»:
        Nazywało się, że tańczą tango, ale nikt by tego nie poznał, gdyby nie muzyka.
         To się nazywa ...
        a) «z podziwem, zachwytem, entuzjazmem: to dopiero»:
        Wyprodukować tyle mebli w ciągu tygodnia, to się nazywa wydajność.
        b) «pytająco, z niedowierzaniem, z ironią, z przekąsem: to ma być ... ?»:
        Nawet odkurzacza nie ruszyłaś, to się nazywa posprzątane mieszkanie?
        4. «mieć, nosić jakieś imię, nazwisko, mieć na imię, na nazwisko»:
        Nazywa się Teodor.
    • rozczochrany_jelonek Re: Gwałt - badanie 08.04.11, 08:24
      wydaje mi się że takie badania nie są potrzebne, nie było ciekawszych tematów ?
      • takisobienik nie masz ciekawszych tematów do czytania, trolu? 08.04.11, 09:24
        • rozczochrany_jelonek Re: nie masz ciekawszych tematów do czytania, tro 11.05.11, 10:11
          inne są takie sobie :)
    • nieufna10 Re: Gwałt - badanie 05.05.12, 14:57
      chcialabym wypelnic ta ankiete bylam gwalcona 10 lat
    • euroquisling Re: Gwałt - badanie 09.05.12, 14:05
      no zaraz tylko badanie, gdzie badani sami zglaszaja sie do badacza, zamiast na odwrot (badacz szuka badanych) nie ma reprezentatywnej probki.
    • hermina5 Re: Gwałt - badanie 10.05.12, 12:06
      Generalnie wydaje mi się, że forum feminizm nie jest miejscem, w którym znajdziesz reprezentatywną grupę badawczą. Roi się tutaj od trolli, które realizują się np. przez rozmywanie wątku i pisanie o tym, że naprawdę to kobiety gwałcą mężczyzn statystycznie częściej, tylko mężczyźni tego nie zgłaszają itp Zdecydowanie lepiej byłoby poszukać na forach tematycznych, które docelowo mogą wyłonić takie osoby:

      www.forum.niebieskalinia.pl/
      forum.gazeta.pl/forum/f,24028,Przemoc_w_rodzinie.html
      Inna sprawa, że również mam pewne opory co do formy przeprowadzenia badania - nie wymaga nakładów, ale i nie wyłania reprezentatywnej grupy ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka