misiu-1
02.10.11, 07:19
"Dajemy za darmo" - to hasło kampanii reklamowej providera internetowego, w powiązaniu z ze zdjęciem panienki w kusej koszulce i z rozpiętymi spodniami sprawiło, że feministki z Gender Center poczuły się tak ciężko obrażone, że aż skierowały sprawę do sądu. Tyle streszczenia faktów. Teraz pytanie, które mi się w związku z tym nasunęło: czy powodem obrazy nie jest przypadkiem to, że panie z GC nie wyobrażają sobie, jak można (!!!) dawać za darmo?