Dodaj do ulubionych

Zawierucha z Nowicką, Palikotem

10.02.13, 11:18
Działaczka feministyczna, wybrana do Prezydium Sejmu z ramienia RP. Afera z premiami, wycofanie rekomendacji partii i zapowiedź zgłoszenia kandydatury Grodzkiej, nieudane odwołanie, nie usunięcie z klubu poselskiego i na koniec słowa Palikota o gwałcie.
Posypały się gromy. Że kobiety miały wprowadzić nową, lepszą jakość do polityki. A tu nic z tego. A z drugiej strony słychać, że aby w polityce być, trzeba grać jak mężczyźni czyli dbać o swój interes.
Jestem skonfundowana tą całą sytuacją. Efekt śnieżnej kuli: zaczęło się od można powiedzieć drobiazgu i nie wiem, czy ktoś przewidział, do czego to doprowadzi. Będzie więcej ofiar tej całej historii, niż to w ogóle jest warte.
Czy ta cała historia przyniesie cokolwiek dobrego kobietom?
Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 12:10
      " Czy ta cała historia przyniesie cokolwiek dobrego kobietom? "
      Nie.
    • znana.jako.ggigus wg mnie bez sensu jest generalizowanie, ze jak 10.02.13, 12:23
      sie wproawdzi a)jedna kobiete, albo generalnie wiecej kobiet, to besdzie od razu lepiej/mniej afer/wiecej transparencji.
      Kobiety jak mezczyzni, sa rozne. Sa swinie, zande pieniedzy i mili ludzie.

      Nb. czytalam ostatnio wynik badan, w ktorych pytano kobiety i mezczyzni na rozne tematy , np. wiernosc w zwiazku, ilosc partnerow i okazalo sie, ze nie ma roznic. Obie plcie, czyli ludzie po prostu mowili to samo.
      • pyzz Re: wg mnie bez sensu jest generalizowanie, ze ja 10.02.13, 16:24
        Ale nie takie same wymagania stawiali kobietom i meżczyznom!
        To zresztą jest jeden z mitów panujących tu na forum - że kobiety dyskryminują meżczyźni. Choć w rzeczywistości dyskryminacja ze względu na płeć jest taka sama bez względu na płeć dyskryminującego.
    • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 17:48
      > Czy ta cała historia przyniesie cokolwiek dobrego kobietom?

      Sam fakt, że Nowicka pod wpływem środowisk Kobiecych głownie Kongresu Kobiet nie dała się potraktować instrumentalnie w politycznej grze Palikota to już należy odnotować na plus. Czy to wpłynie na zmianę postrzegania kobiet w polityce? Nie, nic to nie zmieni, dalej nie mamy w polskiej polityce takiego ugrupowania, które by sprawy kobiet uważały za ważne i poważne. Czy jest realna szansa na to by Nowicka założyła swoją partię i weszła z minimalnym 5% poparciem do sejmu ? Obawiam się, że nie, już Kluzik Rostkowska zakładała partię i wykolegowali ją mężczyźni. Tak więc nie zmieni się nic dla kobiet, ale dobrze, że Nowicka nie dała się zmanipulować Palikotowi i że środowiska feministyczne dały jej wparcie.
      • kocia_noga Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 18:11
        Jeszcze 2 lata do wyborów. Ciekawa jestem, co Palikot zrobi, tzn jak wyciszy aferę. Bo on musi ciułać elektorat, nie wolno mu zrażać do siebie nikogo. Sądząc po komentarzach w sieci, wiele osób uwierzyło mu w tę całą jazdę z "uczciwością" i odwołaniem Nowickiej . Nie wiem i chyba on też (badania kosztują) czy to jest grupa reprezentatywna dla jego elektoratu.
        Środowiska kobiece pokazały, że nie są bierne, to dobrze, ale obie strony, kobiece i Palikot są swoimi zakładnikami i obie powinny dążyć do zakopania toporka.
        Baaaardzo bym chciała, żeby powstał w Polsce prawdziwy lewicowy i patriotyczny (antywatykański) ruch polityczny, ale póki co, trzeba brać co jest.
        • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 18:49
          No dobrze. A co z tym co zarzucają co poniektórzy Nowickiej. Że wzięła pieniądze, że dużo, że nie należały się, że miała oddać, że miała podać się do dymisji, że skoro partia wycofuje rekomendacje to powinien ktoś inny być marszałkiem,... Co z tymi zarzutami?

          A Palikot chyba nie spodziewał się takiej historii. Bo rozegrałby to inaczej. A tak poparcie jednak mu topnieje. Był nadzieją niezadowolonych a teraz rozczarowanych.
          • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:22
            wersja_robocza napisała:

            > No dobrze. A co z tym co zarzucają co poniektórzy Nowickiej. Że wzięła pieniądz
            > e, że dużo, że nie należały się, że miała oddać, że miała podać się do dymisji,
            > że skoro partia wycofuje rekomendacje to powinien ktoś inny być marszałkiem,..
            > . Co z tymi zarzutami?

            a kto te zarzuty stawiał ? w jakim celu stawiał? czy te zarzuty należ stawiać Nowickiej czy może Kopacz, bo to ona przyznawała? co kogo obchodzi co Nowicka robi z legalnie otrzymaną nagrodą? A jeśli obchodzi kogoś to w takim razie wszytki zażyci należy to samo i wszystkich odwołać? No i czy faktycznie Palikotowi chodziło o to by Nowicką ukarać, czy może ktoś doradził mu, że może w sytuacji permanentnego kryzysu wykorzystać nastroje społeczne i zarobić kilka punktów po porażkach z kolejnymi ustawami, które przepadły. Ruch Palikota w sondażu na początku stycznia miał już tylko 4% poparcia, ile będzie miał po tej akcji z Nowicką i Grodzką ? No to pytanie czy kogokolwiek dziś obchodzi co Nowicka zrobiła z premią i czy powinna ją przyjąć czy nie?
          • bene_gesserit Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:27
            Ci, którzy zarzucają cokolwiek Nowickiej dali się nabrać na gierki Palikota, który zrobił z niej kozła ofiarnego. Premie (wyższe) marszałkowie dostawali zawsze i od lat, Nowicka była jedną z pięciu wicemarszałków, tylko ona zadeklarowała, ze się nagrodą podzieli z instytucjami charytatywnymi, ale jej akurat się dostało, bo Palikot chciał jej dokopać. Co mu się zresztą, hehe, nie udało.

            > A Palikot chyba nie spodziewał się takiej historii. Bo rozegrałby to inaczej. A
            > tak poparcie jednak mu topnieje.

            Myślę, ze przesadzasz z tą wiarą w jego intelekt, naprawdę. Chociaż oczywiście musiał brać pod uwagę takie rozwiązanie, bo było jednym z niewielu możliwych. Wierzył jednak, ze uda mu sie zahukać i zastraszyć Nowicką, ale puściły mu nerwy - stąd ten przeraźliwie żenuący tekst o pragnieniu gwałtu.
            • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:45
              Palikot chciał grać kobietami, by zjednywać sobie poparcie. Po usunięciu Nowickiej, byłaby kolej Grodzkiej.

              Zastanawiam się co z Nowicką, jak ona będzie funkcjonowała w partii.
        • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:03
          Nie bardzo jest co brać, jak RP wywali Nowicką. Kto na tym straci więcej? Palikot prowokuje Nowicką by sama zrezygnowała. No nie wiem czy warto nadstawiać drugi policzek? Moim zdaniem nie.
    • bene_gesserit Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:21
      Cała ta afera wypromowała Grodzką, co jest akurat bardzo dobre. I przytarła nosa Palikotowi, co też jest przyjemne. Nowicka sobie poradzi, teraz pokazała klasę i mocne nerwy, jak zawsze zresztą.
      • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 19:43
        Wszyscy już odtrabiają koniec Palikota.
        www.instytutobywatelski.pl/13414/blogi/tak-stoje-inaczej-nie-moge/i-po-palikocie
        Nowicka została żelazną damą tej kadencji.
        • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 20:39
          Żelazna to ona nie jest, bez wsparcia środowisk była gotowa się poddać woli kolegów (wniosek o jej odwołanie wniósł Dębski, mogę sobie wyobrazić, że jedynie Grodzka i Biedroń byli przeciwko, reszta głosowała jak zgodny kolektyw). Wyobrażam sobie jako żelazną damę polityki Zytę:)) gdyby jej się coś takiego przytrafiło, to od początku do końca jej postawa była by żelazna.:))) albo Kopacz, która również ostro i zdecydowanie zareagowała zarówno gdy zaczęto komentować jej decyzje w związku z premiami jak i w obranie Nowickiej. Nowicka to raczej aluminiowa dama, która jest zbyt słaba sama, dopiero z dodatkiem stopu żelaza (wsparciem silnych kobiet) poczuła siłę:))
          • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 20:51
            Ale Zytę wytryndali. Co prawda za większe przewinienie ale jednak. I nie ma w polityce.
            • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 21:07
              Dla mnie Żelazna Dama oznacza twarda, nieugięta a nie za wszelką cenę w polityce:)) Zyta zresztą nie została wyrzucona z PO, tylko odeszła sama, po czym przeszła do PiSu, a z niego odeszła również sama będąc jednocześnie powołana przez prezydenta Kaczyńskiego do Rady Polityki Pieniężnej ma się całkiem dobrze i drzwi do PiS ma nadal otwarte. Żelazna Dama podejmuje decyzje sama :))
              • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 21:12
                Niby tak, ale w polityce by istnieć i mieć na coś wpływ nie da się być samemu. Trzeba mieć zaplecze polityczne. Nawet jeśli jest się decyzyjnym.;)
                • tigertiger Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 21:54
                  Nic na to nie poradzę, że o Nowickiej nie jestem skłonna pomyśleć w kontekście tej całej sprawy jako o żelaznej damie, ba nawet nie postrzegam jej do końca jako polityczki czy politykierki i ona tez chyba tak się do końca nie czuje. To działaczka ruchów feministycznych, która weszła do polityki by dalej być ideową aktywistką. No ale jeśli w polityce zostanie na dłużej to wtedy będę musiał zmienić o niej zdanie. Puki co ani ona żelazna, ani dama, ale nie wątpliwe jest dziś wygrana:) Tylko co dalej? Dziś Krzywonos sugerowała coś miedzy wierszami, że się musi zastanowić czy...??? trudno powiedzieć co ale z kontekstu wynikało, że chce założyć partię??? Tu w prawdzie nie ma tego fragmentu wypowiedzi, ale brzmiało to jakoś tak jakby myślała co w tej sytuacji zrobić by w polityce kobiety miały swoją reprezentację.
                  www.tvn24.pl/krzywonos-po-palikocie-nie-spodziewa-sie-wiele-zachowalam-jego-sms-y-bardzo-niestosowne,305539,s.html
                  • wersja_robocza Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 10.02.13, 22:21
                    Wówczas kolejna fala rozczarowanych poszłaby za Nowicką. Kto wie, może to dobry pomysł.
                  • pijatyka Re: nie postrzegam jej jako polityczki 10.02.13, 23:33
                    To działaczka ruchów feministycznych, która weszła do polityki by dalej być ideową aktywistką

                    Chyba właśnie się narodziła jako polityk; w każdym razie zrobiła Janusza na cacy ;->


                    • kocia_noga Re: nie postrzegam jej jako polityczki 11.02.13, 07:39
                      Och, pora na nową partię z prawdziwego zdarzenia, ale to wymaga pieniędzy! Palikot zainwestował wasne oraz ludzi, którym nie zapłacił. Może jak W.N. wygra kumulację w lotto...
                      • tigertiger Re: nie postrzegam jej jako polityczki 11.02.13, 10:40
                        a gra ??? :)
                      • pijatyka Re: Palikot zainwestował własne 12.02.13, 03:20
                        Podobno wcale nie tak duże...
                    • tigertiger Re: nie postrzegam jej jako polityczki 11.02.13, 10:46
                      zdecydowanie to co zrobiła Nowicka Palikotowi nie było ruchem politycznym, a właśnie ideologicznym pod wpływem Kongresu Kobiet i innych organizacji oddolnych w żadnym razie nie politycznych. Gdyby została i podał się woli kolegów z partii stała by się politykiem pełną gębą. Teraz jest feministka, marszałkinią bez partii to co to za polityk?
                      • pijatyka Re: politykiem pełną gębą 12.02.13, 23:27
                        Zrobiła ruch w kierunku zbudowania sobie samodzielnej pozycji politycznej (jak onegdaj Palikot w Platformie, hehe); to takich ludzi nazywam politykami pełną gębą ;)
                        • tigertiger Re: politykiem pełną gębą 13.02.13, 18:01
                          a to już zdecydowanie dużo na wyrost wyciąganie wniosków. Postępiała, tak jak ją namawiały koleżanki działaczki, pierwotnie chciała się przecież podporządkować decyzji klubowej. To że Nowicka powiedziała, że już żadnej innej partii nie bierze pod uwagę, chyba, że będzie to jej własna partia wcale nie oznacza, że zamierza taką zakładać i że ma na nią środki. Nie postawiał tka jak środowiska feministyczne jej radziły, tym samym podjęła ideologiczną decyzję, a nie polityczną. Partii nie założy nie tylko z braku możliwości finansowych, ale i poparcie jakie zgromadziła w wyborach jest zbyt małe, aby liczyć na najniższy prób wyborczy 5 %. RP zdobył punkty nie z powodu szlachetnych haseł równościowych tylko dzięki antyklerykalnym, jego wyborcy to 18-26lteni głównie mężczyźni, jakiś niecały procent oddanych głosów na Palikota otrzymała Nowicka. Przecież ona to wie i rozumie, że w polityce jest skończona, ale taką decyzje podjęła bo swoje życie związała z działalnością społeczną, a nie polityką.
                          • pijatyka Re: wyciąganie wniosków na wyrost 13.02.13, 18:19
                            Oczywiście piszę o szansie, nic nie jest przesądzone; punkt wyjścia ma jednak niezły.
                            • tigertiger Re: wyciąganie wniosków na wyrost 13.02.13, 19:27
                              raczej punkt wyjścia z polityka, bo to z obecnej sytuacji wicemarszałek bez klubu właśnie wynika:)).
                              • to.niemozliwe Re: wyciąganie wniosków na wyrost 13.02.13, 21:02
                                Jeszcze nie wiadomo, czy skonczona. W kazdym razie przypomniala sobie, ze slubowala narodowi i pewnym wartosciom, a nie Palikotowi posluszenstwo. Jesli wzmocni wizerunek osoby prawej i z zasadami, to moze skupic wokol siebie pewne grono polityczne.
                                Nie widze jej jako wyraznego lidera politycznego, bardziej rzecznika pogladow pewego srodowiska. Problem w tym, ze wybory sa za 3 lata i dzis to nie ma znaczenia praktycznego.
                                • kocia_noga Re: wyciąganie wniosków na wyrost 13.02.13, 21:55
                                  Też tak ją widzę. Nie nadaje się na liderkę. Cholera! Jaka to szkoda, że na liderów nadają się albo psychole, albo narcyzy, albo socjopaci. Ostatnio nadawała się Gretkowska :(
                                  • tigertiger Re: wyciąganie wniosków na wyrost 13.02.13, 22:11
                                    Kocia na liderów lub liderki nadają się osoby wyraziste, czyli przykładowo Krzywonos, Kwaśniewska, ale nie Nowicka:)
                                    • pijatyka Re: Krzywonos, Kwaśniewska, Nowicka 14.02.13, 11:04
                                      No, jak już tak rozmawiamy, to 'papierów' na lidera politycznego nie ma właściwie żadna z nich ;->

                                      Moim skromnym ew. kandydatkom należy sprawdzać zęby (bo prawdziwy lider/liderka polityczny - za czarującym uśmiechem - powinien mieć je stalowe ;)
                                      • pijatyka Re: Nowicka 02.03.13, 19:45
                                        ...miała szansę - ale (razem z innymi - Gretkowską, Środą et consortes) właśnie ją pali.

                                        Panie obraziły się na amen - już nie tylko na Palikota, ale na 'każdego kto podał mu rękę'; siadły, uradziły i zadeklarowały - idą do eurowyborów z własną (tzn. ani z Millerem, ani z Kwaśniewskim) listą!

                                        No, zdrowia życzę... ;->
                                        • pijatyka Re: idą do eurowyborów z własną listą 05.02.14, 14:48
                                          A własna lista feministek wygląda tak ;->

                                          Kazimiera Szczuka będzie "jedynką" listy koalicji Europa Plus Twój Ruch w wyborach do PE w Bydgoszczy, a Barbara Nowacka - w Lublinie - poinformował w środę szef TR Janusz Palikot.


                                          wyborcza.pl/1,91446,15402666,Palikot__Szczuka__jedynka__do_PE_w_Bydgoszczy__B_.html
                                          • tigertiger Re: idą do eurowyborów z własną listą 05.02.14, 18:36
                                            Jaka własna lista feministek ? Kongres Kobiet to nie jest jakaś feministyczna partia polityczna albo klub parlamentarnych tylko ruch społeczny, który deklaruje wspieracie dla wszystkich kobiet, którym bliskie są idee Kongresu i które kandydują do Europarlamentu czy w wyborach samorządowych. Przedstawicielki Kongresu odbywają m.in. spotkania z liderami partii politycznych zabiegając o wysokie pozycje na listach wyborczych dla tychże kobiet.
                                            Szczuka jest działaczką Kongresu Kobiet, Barbara Nowicka nie ale idee Kongresu są jej bliskie.
                                            Coś tobie się nie zgadza ?
                                            • pijatyka Re: Jaka własna lista? 05.02.14, 23:18
                                              Przecież to sarkazm był...(aluzja do odgróżek w apogeum konfliktu)
                                              • tigertiger Re: Jaka własna lista? 05.02.14, 23:35
                                                Przecież to niczego nie wyjaśnia. Podaj konkretny cytat, do którego czynisz aluzje. Przecież to żaden problem wygooglować te "odgróżek". No chyba, że coś ci się zdawało. Powoływałeś się na Gretkowską, Środę i jeszcze inne nie wymienione z nazwisk panie. Mi wystarczą tylko cytaty z Gretkowskiej i Środy. Nie ma cytatów to i twój sarkazm do niczego - dosłownie i w przenośni:)
                                                • pijatyka Re: Podaj konkretny cytat 06.02.14, 21:22
                                                  Oj, nie nudź - nie pamiętam już, która z sióstr się konkretnie w ten deseń odgrażała (ale któraś musiała - sam bym takiego idiotyzmu nie wymyślił ;)

                                                  Nie była zresztą specjalnie oryginalna - parę lat wcześniej szefowa związku zawodowego zapowiadała (w kontekście jakiegoś sporu z rządem) utworzenie partii pielęgniarek(!)
                                        • tigertiger Re: Nowicka 05.02.14, 18:11
                                          Na poparcie swoich wywodów powinieneś przytoczyć konkretne cytaty i linki z Gretkowskiej, Środy. Masz na te swoje dyrdymały jakieś dowody ?
                                          Od kiedy to Gretkowską i Środę łączy wspólne towarzystwo lub wspólna sprawa?
                                          Środa 30.09.2013 powiedział coś z goła innego "Tymczasem po drugiej, naszej stronie, jak zaczniemy analizować, która z partii lub osób zrobiła coś dla kobiet lub dla nowoczesności – to nie ulega wątpliwości, że tylko Palikot. Bo przecież nie Miller."
                                          "Ja szczerze mówiąc nie bardzo chcę się angażować w walkę na wyniszczenie pomiędzy Palikotem, Millerem, a nawet tymi „ostrożnymi liberałami” z PO. Tym bardziej, kiedy tej walce kibicuje abp. Hoser i cała świecka prawicowa „czarna sotnia”. U Palikota, w jego Ruchu, widzę pewną energię, która jest komplementarna wobec innych składników tego wciąż słabego obozu polskiej liberalnej modernizacji.
                                          Rozumiesz więc moje bardzo ostrożnie ponowione wotum zaufania, nawet nie tyle personalnie wobec Palikota, co raczej wobec tej przestrzeni, tego elektoratu, tych ludzi wchodzących w politykę, także wobec masy aktywnych kobiet, które w Ruchu Palikota są, a które bardzo uważnie obserwowały jego konflikt z Wandą Nowicką. Bardzo wiele się nauczyły, stały się bardziej ostrożne w zaufaniu wobec „samców alfa”. Niezależnie od tego, czy oni występują z oficjalnymi deklaracjami emancypacyjnymi, czy z jawną mizoginią."
                                          "Analizowałyśmy to wszystko w czasie wakacji. Wszystkie za i przeciw. Konsultowałyśmy z wieloma osobami (z tym było najgorzej, wiele kobiet z Kongresu jest więcej niż nieufnych wobec Palikota), ale jednocześnie patrzyłyśmy na nowoczesny (i prokobiecy) potencjał każdej z partii. Zero nadziei. Nie ma takiego potencjału. Nawet tak zwani pragmatyści są konserwatystami, a co najwyżej konformistami. Polska tonie, pogrąża się w prawicowości. Nie chodzi tylko o ruch nacjonalistyczno-kibolski, ale o zatrważająco niski poziom racjonalizmu. Jesteśmy narodem pielgrzymującym, wierzącym w cuda i zgubne działanie czarownic, narodem, który pomału zastępuje psychologię egzorcyzmami, a leczenie bezpłodności „kręgami różańcowymi”. W każdym razie te zjawiska wchodzą do politycznego mainstreamu i politycznego dyskursu. Irracjonalizm, ignorancja, idiotyzm. Te trzy „I” wypełniły wolę premiera, by nie było w naszym kraju i za jego rządów „rewolucji obyczajowej”.
                                          "Zatem powrót do negocjacji z Palikotem oparty nie na emocjach, nie na zaufaniu bezwarunkowym, ale na szukaniu gwarancji w jakimś parytecie sił?
                                          "Zatem powrót do negocjacji z Palikotem oparty nie na emocjach, nie na zaufaniu bezwarunkowym, ale na szukaniu gwarancji w jakimś parytecie sił?
                                          Nie – gwarancji, ale szansy. Szansy na to, że nowe polityczne rozdanie będzie czymś więcej niż zapewnieniem Siwcowi miejsca w europarlamencie, choć dziś tak to wygląda. Siwiec do Brukseli, reszta panów na Wiejską. I myślenie – „może kobiety nam w tym pomogą”. Tymczasem Wanda Nowicka chce rozmawiać o ideach, interesach kobiet, o emancypacji. To jest tak dalece inna logika, że nie wiem, czy ona się w tym środowisku przebije, choć chciałabym."
                                          www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20130930/sroda-dlaczego-znow-ryzykujemy-negocjacje-z-palikotem

                                  • to.niemozliwe Re: wyciąganie wniosków na wyrost 14.02.13, 04:26
                                    Gretkowska? Kilka dni temu widzialem program w TV wieczorem, lezala w wannie i czytala jakis swoj mocny erotyk. Palikot najpierw machal wibratorem, a teraz w co trzeciej wypowiedzi opisuje jak ktos gwalci Nowicka. Naduzywanie tej metafory jest osobliwe, szczegolnie publicznie. Gdyby sie pobawic w pseudopsychoanalize, to mozna by powiedziec, ze on ma zal, ze to oni jej to zrobili, podczas, gdy to tak naprawde, to bylo jego marzenie :-D.
                                    Polityk nie uzywa takich slow, powie: wykorzystana, naduzyte zaufanie, zmanipulowana, oszukana, pionek w partyjnej grze.
                                    Zreszta, wlasciwie, to gdyby pospekulowac na tym polu, to w otoczeniu Palikota nie ma wyraznych mezczyzn, ktorzy mogliby zagrozic jego pozycji samca alfa w stadzie. Jedyne wyrazistrze postaci z tego ugrupowania, to: dzialaczka feministyczna Nowicka, transwestytka, gej i jeden heteryk, Rozenek, ale to rzecznik klubu, wiec jego robota, to klapac paszcza przed kamera.:-D
                                    A tak, to tam nie ma faceta.
                                    No i w tym "haremie", poslugujac sie metaforycznym jezykiem Palikota, bezczelnie mu jedna babe zgwalcili. Samemu sultanowi!
                                    Nie za takie rzeczy, za przeproszeniem - na pal wbijali (trzymam konwencje) :-D
                                    • kocia_noga Re: wyciąganie wniosków na wyrost 14.02.13, 07:37
                                      to.niemozliwe napisał:

                                      > Gretkowska? Kilka dni temu widzialem program w TV wieczorem, lezala w wannie i
                                      > czytala jakis swoj mocny erotyk.
                                      No toż właśnie mówię, cholera, nikt porządny na wodza się nie nadaje.
                                      Może ta Kwqaśniewska? Ale to kapliczkowa katoliczka :(
                                      • to.niemozliwe Re: wyciąganie wniosków na wyrost 14.02.13, 08:20
                                        Ale wodza kogo i na jakich zasadach? Partia Kobiet nie wypaliła.
                                        Mom zdaniem hasła feministyczne nie są politycznie nośne, to sa bardziej postulaty kulturowe, światopoglądowe, społeczne - być może Nowicka popełni błąd jesli nie wejdzie do SLD lub Platformy - chodzi o odpowiedź na pytanie, czy lepiej mieć wpływ na rzeczywistość bedąc elementem większej wspólnoty, czy od początku robić swoje, ale z ryzykiem, że się będzie na marginesie. Mysle, że Nowicka chce coś zrobić autentycznie dla ludzi, tzn. taka ma potrzebę - zależy teraz, czy środowisko które ją popiera jest w stanie zaakceptować ją jako lidera z założenia działąjącego w ograniczonych warunkach (bo innych nie ma). I na przykład zaakceptować polityczny kompromis aborcyjny, który istnieje (klincz - to chyba trafniejsze określenie). I skupić się na wpływie na kształt prawa, czy wręcz Państwa ale w ograniczonym zakresie. To mogłaby być interesująca wizja, bo Tusk potrzebuje większości sejmowej i byłby bardziej skłonny do ustępstw światopoglądowych.
                                        A własciwie, to jak silne ma poparcie Nowicka w srodowisku i co to za srodowisko - pytam, bo kompletnie nie znam?
                                        • tigertiger Re: wyciąganie wniosków na wyrost 14.02.13, 10:01
                                          > A własciwie, to jak silne ma poparcie Nowicka w srodowisku i co to za srodowisk
                                          > o - pytam, bo kompletnie nie znam?

                                          Nie można tego stwierdzić w wymierny sposób, przecież nie istnieją żadne dane statystyczne poparcia dla Nowickiej (głosów na siebie w wyborach parlamentarnych Nowicka otrzymała 7tys. nie jest to z pewnością wynik wystarczający dla lidera, ale akurat w jej przypadku można przyjąć spokojnie, że zdobyła ona je na swoje nazwisko, a nie szyld Palikota, bo Nowicka stratowała jako dwójką tuż za samym liderem RPP, który dla porównywania dostał dziesięciokrotnie więcej głosów od Nowickiej) To co jeszcze wiadomo na temat poparcia dla Nowickiej, to że za swoja działalność Nowicka została wyróżniona: była laureatką polskiej edycji konkursu Kobieta Europy, a od środowisk GLTB otrzymała Tęczowy Laur. Jest też członkinią rady programowej stowarzyszenia zorganizowanego wywodzącego się z Kongresu Kobiet i wsparcie koleżanek z KK be zwątpienia ma, czego właśnie mieliśmy dowód. Bochniarz, Hübner, Kofta, Środa, Krzywonos czy Szczuka (ale nie tylko one bo i fundacja Feministka, OŚKA, Fundacji Przestrzenie Dialogu i inne) popierają jej poglądy, namawiały ją na postąpienie na stanowisku wicemarszałkini w zgodzie z ideologia feministyczną (mimo, że decyzja ta w wymiarze politycznym czy etycznym jest delikatnie mówiąc słaba) ale czy to oznacza jednoznacznie poparcie dla Nowickiej? Przede wszystkim hasła równościowe są bardzo zacne,ale to zdecydowanie zamarło by budować na nich program polityczny, więc czym innym jest wsparcie środowisk kobiecych dla ideologicznych decyzji czym poparcie poglądów wyznawanych przez te wszystkie feministki i organizacje, a czym innym poparcie polityczne w wyborach parlamentarnych, takie wybory są podejmowane zazwyczaj zdecydowanie bardziej pragmatyczne.
                                    • rekreativa Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 15:57
                                      Następna, co osoby transseksualnej od transwestyty nie odróżnia.
                                  • wersja_robocza Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 15:47
                                    kocia_noga napisała:

                                    > Też tak ją widzę. Nie nadaje się na liderkę. Cholera! Jaka to szkoda, że na lid
                                    > erów nadają się albo psychole, albo narcyzy, albo socjopaci. Ostatnio nadawała
                                    > się Gretkowska :(

                                    Gretkowska na liderkę? Ta Gretkowska? Moze się nie znam, na pewno się nie znam, ale ona nie ma charyzmy, nie dostrzegam w niej osobowości lidera.
                                    • kocia_noga Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 19:06
                                      Potrafiła zaangażować tysiące kobiet natchnąć je wiarą, tak, że pracowały za darmo na rzecz tej jej partii. Niektóre nadal jej wierzą. Ma gadane i jest dośc bezczelna. Nowicka tego nie potrafi.
                                      • wersja_robocza Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 19:39
                                        I przepadła. Nie widać jej, nie słychać. Rozumiem ze projekt Partia Kobiet nie był obliczony na przejecie władzy w Polsce, bo na to potrzeba i czasu, i pieniędzy, ale gdzieś to się rozpłynęło. Mamy Kongres, coroczny, widoczny mimo wszystko (chociaż media dużo więcej czasu poświęcają na bzdury, niz na KK), ale Gretkowska gdzieś nie wiadomo gdzie. To tak jakby reklamować jakiś produkt a nie dostarczać go do sklepu. No nie da się odnieść sukcesu.
                                        Moze jestem nieuważna, ale nie widzę w Gretkowskiej liderki.
                                        Pamiętam program Morozowskiego i Sekielskiego. Zaproszone Gretkowska i Mandaryna (ta piosenkareczka). I ta piosenkareczka zdominowała Gretkowską. Jakkolwiek tego nie oceniać to Gretkowska nie dała jej rady. Tamta była krzykliwsza, pewniejsza swoich racji (mówiła, ze jest antyfeministką, jest przeciwna feminizmowi, twierdziła, że jest zbędny kobietom... itp. farmazony). Byłam rozczarowana Gretkowską wtedy. Nie umiała odbić piłki.
                                      • bene_gesserit Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 20:24
                                        Eee tam.
                                        Po pierwsze - twarzami PK były celebrytki, po drugie - wszystko wycelowane było w konserwatywną klasę średnią, cały pomysł był ustawiony na paniusie, które chciałby zrobić coś jednoczesnie znaczącego i glamour. Nic dziwnego, ze pary starczyło tylko na gwizdek.
                                      • tigertiger Re: wyciąganie wniosków na wyrost 16.02.13, 21:34
                                        tak i reklamowała się jako „Polka, matka, katoliczka i skandalista" i drogą internetową za pomocą web strony werbowała znane panie: Polki, matki, katoliczki, nie koniecznie skandalistki, ale o skandal się ocierające i tak panie aktorki, piosenkarki i grzebiące się w skandalach dziennikarki -Karolina Korwin-Piotrowska zidentyfikowały się z Gretkowską. I oprócz firmowania akcji tworzenia się PK swoimi fotami na stronie nie robiły nic, o żadnej pracy nie wspominając. Taka nowa inicjatywa, pewne grono kobiece, które zresztą od feminizmu jako takiego się odżegnywało (Kayah, Brodzik,Tyszkiewicz, Jopek, Mołek). Na forum strony, sympatycy tej inicjatywy Gretkowskiej tworzyli ową partię i nawet w kilkunastu ośrodkach poswatają urzeczone akcją internetowo-medialną Gretkowskiej i znanymi twarzami pan z TV (co jest nie lada nobilitacją dla młodych kobiet zachwyconych akcją). W rezultacie nawet powstały w kilkunastu miastach punkty, gdzie zbierano podpisy mimo, że wówczas nie było jeszcze nawet sformułowanego statusu partii czy chociażby postulatów. W śród zaangażowanych w sprawę koordynatorek, które organizowały spotkania dominowały samotne i samodzielne matki, które wierzyły że coś faktycznie uda się wywalczyć. Gretkowska dotarła jednak do pewnego grona kobiet, kobiet osamotnionych i mających negatywny stosunek do feministek jako takich, sam wiele nie zrobiła od jeno hasło na siebie wymyśliła i zwerbowała znane panie by sobą akację promowały,reszta działa się niejako sama i została jak w dobie internetu pospolitych ruszeń, ale jak i inne szybko wygasło, bo jedne hasło i kilka znanych twarzy to za mało by zajętym samotnym matkom się chciało angażować się w sprawę bez charyzmatycznego lidera oddanego sprawie bezgranicznie. Ogólnie PK nie była traktowana w społeczeństwie poważnie i nie wystarczyło odcięcie się od "wojujących feministek" bo i tak akcja pt Parta Kobiet kojarzyła się zdecydowanej większości z Sesksmisją, czemu się wcale nie dziwie, bo i dziś kobiety w polityce są postrzegane jako kwiatek do kożucha i żadne męskie ministerstwo nie zostanie kobiecie powierzone,a co dopiero mówić o funkcji głowy państwa. Prawda jest taka, że żadna partia polityczna na świecie, której postulaty kieruje do kobiet (nie ważne czy o poglądach lewicowych czy prawicowych), nie ma szans na jakikolwiek trwały sukces. Tak wiec nie tyle Gretkowska co samotne matki wierzące,że mogą coś dla siebie same wywalczyć zwerbowały inne koleżanki, to po 2 larach było ok 2tys kobiet, które jedynie figurowały, nawet znane celebrytki nie robiły nic specjalnego dla owej partii, to z pewnością wątpliwa zasługa Gretkowskiej. W wyborach uzyskały 0,28% poparcia to Korkowin Mikke zdobywał od 1,43% do 2,48%. Gretkowską potrafiła zaangażować nie tysiące, a raptem dwa tysiące kobiet, ale ich zanglizowanie nie było wielkie, a i natchnienia nie wiele im dała. Patrząc zaś na efekty trzyletniej pracy, czyli wynik wyborczy to jej gadane nie wiele osób przekonało, zwłaszcza, że to raptem w 4 okręgach zdobyła jakiekolwiek głosy, a większość polski jak np Polska zachodnia w ogóle na nią nie głosowała.
      • magnusg Re: Zawierucha z Nowicką, Palikotem 13.02.14, 16:37
        Najwieksza klase pokazala jak wychowala synusia-degenerata,ktory wychwala Stalina i kpi z ofiar Katynia.No ale co dobrego moze wychowac mamusia sponsorowana przez koncerny aborcyjne.Degeneracja jest dziedziczna jak widac.
    • pijatyka Re: Panie z Feminizmu proszę o nie klikanie w kosz 12.01.14, 14:13
      forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,148955831,Re_Panie_z_Feminizmu_prosze_o_nie_klikanie_w_kosz.html
      • gazeta_mi_nieplaci Re: Panie z Feminizmu proszę o nie klikanie w kos 13.01.14, 14:05
        do zawieruchy z Nowicka, Palikotem i Kwasniewska (ktora zlala cieplym moczem Kongres Kobiet) dolacza sie teraz zawierucha z tow. Bratkowska i jej zachciankowa wigilijna aborcja.

        Caly ten ferment pokazuje, czym tak naprawde jest feminizm i jak zgnile jest same jadro tej wypaczonej ideologii.



        pijatyka napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,148955831,Re_Panie_z_Feminizmu_prosze_o_nie_klikanie_w_kosz.html
        • pijatyka Re: pokazuje, czym tak naprawde jest feminizm 13.01.14, 14:39
          Nie przypominam tego wątku by poznać generalną opinię jakiegoś matołka na temat feminizmu LOL (tylko by zwrócić - owszem, nieco ironicznie - uwagę na to, jak w realnej polityce pragmatyzm wygrywa z fochami ;-> )
          • gazeta_mi_nieplaci Re: pokazuje, czym tak naprawde jest feminizm 14.01.14, 08:30
            no ale jak jest - wszyscy widza, a czy mowienie jak jest stalo sie w zaklamanym kraju RESORTOWYCH DZIECI jakas zbrodnia ?

            Feminizm ma wrodzone problemy sam ze soba, ze swoimi czlonkiniami i czlonkami, sam generuje balagan, moze nawet specjalnie zeby sie o nim w glupkowatej prasie pisalo. Feminizm to taki tani wlasnie badziewny zacofany balagan lewacki z nadzieja na substydia od firm produkujacych chemikalia i narzedzia aborcyjne.

            Rownouprawnienie zalatwila elektryfikacja miast i wsi, a nie jakies tam zachciankowe spedzanie plodow/skrobanki dla zabawy.

            pijatyka napisała:

            > Nie przypominam tego wątku by poznać generalną opinię jakiegoś matołka na temat
            > feminizmu LOL (tylko by zwrócić - owszem, nieco ironicznie - uwagę na
            > to, jak w realnej polityce pragmatyzm wygrywa z fochami ;-> )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka