14.08.13, 16:23
Za "Frondą":

"Już 75 procent Polaków uznaje, że zabijanie dzieci nienarodzonych jest złe i nigdy nie może być usprawiedliwione – wynika z najnowszego sondażu CBOS dotyczącego wartości i norm w życiu Polaków. To o 6 pkt proc. więcej niż w podobnym badaniu z lipca 2010 roku.
I nie jest to, jak podaje „Rzeczpospolita” pierwszy tego rodzaju sondaż. Z badań, jakie w październiu 2012 roku Centrum Myśli Jana Pawła II i CBOS, wynika, że 80 proc. Polaków zgadza się z opinią, że „zawsze i niezależnie od okoliczności ludzkie życie powinno być chronione od poczęcia do naturalnej śmierci”. W 2007 roku uważało tak 70 proc.

Zmiana, jaką obserwujemy to niewątpliwa zasługa zmiany prawa w latach 90., ale także ogromnego zaangażowania ruchów pro life i opowiadających się za życiem mediów. Nie bez znaczenia jest także pojawienie się coraz doskonalszych USG, które uświadamiają, że aborcja zabija ludzi. Wyniki te pokazują także bardzo dosłownie, że powoli nadchodzi czas, gdy z polskiej ustawy trzeba wyrzucić wyjątki i doprowadzić do sytuacji, w której nikt nie będzie zabijany w Polsce, zgodnie z prawem."

Feministkom znowu skoczy gul....
Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: Victoria! 14.08.13, 17:06
      A ty się cieszysz z wyników sondażu, czy z tego głównie, że "feministkom skoczy gul"?
      • bene_gesserit Re: Victoria! 14.08.13, 18:47
        On się cieszy z wyników sondażu, liczba aborcji w aborcyjnym podziemiu - i fakt, ze jakoś ich mniej nie robią - go nie interesuje. Typowe.
        • rekreativa Re: Victoria! 14.08.13, 19:01
          A co tam jakieś podziemie aborcyjne!
          Najważniejsze, że feministkom znowu skoczy gul i tadziu dostanie orgazmu!
    • evita_duarte Re: Victoria! 14.08.13, 19:41
      "za fronda"
      LOL
      • kotek.filemon Re: Victoria! 15.08.13, 10:49
        Oprócz flądry podawano to także na gazecie.pl. Smutna sprawa, ale nie można się łudzić, że 24 lata kato-pralni mózgów pozostanie bez wpływu na tryndy w polaczkowie.
        • urko70 Re: Victoria! 16.08.13, 15:33
          kotek.filemon napisał:

          > Oprócz flądry podawano to także na gazecie.pl. Smutna sprawa, ale nie można się
          > łudzić, że 24 lata kato-pralni mózgów pozostanie bez wpływu na tryndy w polacz
          > kowie.

          No i zaczynają być czyste bez brudu zostawionego przez PRL.
          • bene_gesserit Re: Victoria! 16.08.13, 20:43
            Tak, dzisiejsze czasy są wyjątkowo czyste. Moralnie, społecznie i wogle. Nawet się nie trzeba skupiać, zeby usłyszeć szum anielskich skrzydeł, ludzie są dla siebie mili, wszyscy są uczciwi, nie ma prostytucji, łapówkarstwa, zbrodni, a o prostytucji wszyscy zapomnieli, bo ostatnia prostytutka przekwalifikowała się na przedszkolankę zaraz po Euro.
            • urko70 Re: Victoria! 18.08.13, 21:24
              bene_gesserit napisała:

              > Tak, dzisiejsze czasy są wyjątkowo czyste.

              To Twoje słowa, ja napisałem, że "zaczynają" i zaakcentowałem, że chodzi o brud poPRLowski gdzie szacunek do życia był taki jaki w każdy komunistycznym państwie....
              :)
              • bene_gesserit Re: Victoria! 18.08.13, 22:05
                Moim zdaniem ten sukces Koscioła to jednocześnie jego klęska. Udało się zmienić zdanie Polaków, wyrażane w ankietach i zapewne wśród znajomych, mimo tego, ze co piąta Polka przeprowadziła aborcję.

                Co to zmienia?

                Nawet jeśli liczba aborcji zmniejsza się, to tylko dlatego, ze kobiety mają dostęp do środków antykoncepcyjnych i oświaty seksualnej (co, przypomnę, wg KK jest dowodem na brak szacunku do zycia, swojego ciała i w ogole grzechem ciężkim). Mniejszy popyt, a nie większa chęć do, powiedzmy, 'szanowania życia i wybrania ścieżki chrystusowej', czyli chęci do urodzenia niechcianego dziecka.

                Poza tym KK nie ma na koncie żadnego sukcesu, pomijając finansowe. Mnóstwo za to problemów z gwałtownie topniejącą liczbą powołań, zmniejszającą się ilością wiernych co niedziela, skandalami wizerunkowymi, buntem nawet we własnych szeregach i - niedziwną w tych warunkach - modą na antyklerykalizm.

                Więc trąbienie w trąby zwycięstwa jest mocno nie na miejscu - raczej należałoby zamilczeć ze wstydem nad tą trumną i poczynić starania, aby trupa upudrować przynajmniej.
                • urko70 Re: Victoria! 18.08.13, 22:33
                  Tu była mowa o zmianie świadomości Polaków a Ty
                  3x o KK,
                  raz o grzechu,
                  raz o Chrystusie
                  o powołaniach

                  Ależ Ci gul skacze....


                  A! Rekreativa, jeśli to czytasz to przypominasz sobie jak pisalismy o etatowym krytykowaniu, wręcz potępaniu w czambuł KK? Tu masz tego cudny przykład.
                  • bene_gesserit Re: Victoria! 18.08.13, 23:22
                    Noi popatrz.
                    Napisałam do ciebie grzecznie, rzeczowo i na temat.

                    W zamian - zamiast merytorycznej odpowiedzi - dostałam niejasne aluzyjki, ze pisałam pod wpływem emocji, a w ogóle to nie na temat a poza tym potępiam KK w czambuł etatowo.
                    Co prawda twoje mizerne wykręty i manipulacyjki nie umywają się do tego, co prezentowały inne trolle na tym forum, ale ty też jesteś stratą czasu :/
                    • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 08:33
                      bene_gesserit napisała:

                      > Noi popatrz.
                      > Napisałam do ciebie grzecznie, rzeczowo i na temat.

                      Tematem nie był ani KK, ani powołania, ani przykazania, ani grzech ani Chrystus.
                      • bene_gesserit Re: Victoria! 19.08.13, 09:15
                        Ależ mylisz się przeraźliwie - dlatego, ze nie dostrzegasz przyczyn zmiany nastawienia Polaków. Znowu - jeśli o mnie chodzi, tkwij w ignorancji dalej.
                        • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 10:09
                          bene_gesserit napisała:

                          > Ależ mylisz się przeraźliwie

                          W starterze nie było ani słowa o KK, grzechach powołania etc tylko o zmianie świadomości Polaków. A mimo to przywołałaś sobie KK i zaczęłaś swoją wojenkę.
                          :)
                          • tigertiger Re: Victoria! 19.08.13, 11:57
                            Czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną, prawda ? co to jest według ciebie KK ? Nie jest to czasem katolicka wspólnota wyznaniowa, głosząca zasady wiary i życia określane mianem katolicyzmu? Czym jest przywołana Fronda ? Nie jest czasem największy portal konserwatywno-katolicki w Polsce? A Centrum Myśli Jana Pawła II nie powstało czasem aby badać, dokumentować i upowszechniać nauczanie Jana Pawła II ?
                            • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 12:04
                              Jak można mniemać wyniki sondażu to wpływ wyżej wymienionych (KK, portale katolickie itd.), więc przywoływanie ich tutaj jest jak najbardziej na temat.
                              • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 12:28
                                rekreativa napisała:

                                > Jak można mniemać wyniki sondażu to wpływ wyżej wymienionych (KK, portale katol
                                > ickie itd.), więc przywoływanie ich tutaj jest jak najbardziej na temat.

                                Wypowiedź tigertiger to doskonały przykład wypowiedzi o których pisałem Ci na koniec lipca:
                                "I tu jest problem tyle tylko, że widzisz... od kiedy czytam FK czy FF czy FSpołeczeństwo to w wielu wypowiedziach jest tylko i wyłącznie bardzo ostra, wręcz totalna krytyka KK, tylko krytyka, tylko!
                                Więc może zanim się coś zj.ebie totalnie warto się zastanowić jakie to przyniesie skutki, czy te krytykę przeczyta ktoś decyzyjny czy tylko podgrzeje ona emocje u forumowiczów,
                                "

                                Mimo iż ani słowa nie było o KK grzechu, powołaniach to tigertiger głównei o tym zaczęła, o problemach KK, a Ty jeszcze temu przyklaskujesz broniąc zasadności przywoływania KK.



                                Rekrea, umiesz spokojnie, daj mi to na polski: czemu takim problemem jest to że coraz więcej ludzi docenia wartość życia?
                                • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 12:35
                                  A ja mówię jeszcze raz: przywoływanie w tym miejscu KK jest na temat, bowiem to pod wpływem kampanii KK przeciwko aborcji po pierwsze zmienił się język dyskusji (nie zabieg, tylko zabijanie, nie płód, tylko dziecko nienarodzone itd. itd), a po drugie: część Polaków z osób umiarkowanych w tej kwestii przeszło na stronę osób potępiających aborcję w każdym wypadku.

                                  Co do samego sondażu wypowiedziałam się post niżej.
                                  • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 12:50
                                    rekreativa napisała:

                                    > A ja mówię jeszcze raz: przywoływanie w tym miejscu KK jest na temat, bowiem to
                                    > pod wpływem kampanii KK przeciwko aborcji po pierwsze zmienił się język dyskus
                                    > ji (nie zabieg, tylko zabijanie, nie płód, tylko dziecko nienarodzone itd. itd)
                                    > , a po drugie: część Polaków z osób umiarkowanych w tej kwestii przeszło na str
                                    > onę osób potępiających aborcję w każdym wypadku.

                                    Nie rozumiemy się.
                                    Jeśli dana wypowiedź ma pól zdania o przedmiocie dyskisji a wiele pozostałych zdań to analiza problemów KK to sorry winnetou ale to kompletnie co innego niż to co Ty podnosisz.
                                • tigertiger Re: Victoria! 19.08.13, 16:09
                                  Mimo iż ani słowa nie było o KK grzechu, powołaniach to tigertiger głównei o tym zaczęła, o problemach KK, a Ty jeszcze temu przyklaskujesz broniąc zasadności przywoływania KK.

                                  Czyżby ? a gdzie niby to miało miejsce ? jakiś cytat zechcesz może przytoczyć na dowód, że faktycznie ja "zaczęłam o problemach KK" pisać ? Jak widzę nie tylko nie rozumiesz co czytasz, ale jeszcze imputujesz innym, że piszą o czymś o czym nie piszą.:)
                                  Nie chodzi o to czy w tekście padło hasło "KK" skoro mowa jest o katolickim medium i katolickich badaniach to innymi słowy mowa jest o katolicyzmie, a to dokładnie to samo co Kościół Katolicki (czy dla ciebie Kościół Katolicki to jedynie duchowieństwo?) i jedynie na to próbuję ci zwróciłam ci uwagę. Nie mam bladego pojęcia czego ty się w tym moim tekście doczytałeś :). Skoro jednak nie czytasz ze zrozumieniem trudno się dziwić, że nie rozumiesz o czym czytasz. Spoko nie będę cie już tłumaczyć czym Kościół Katolicki jest z definicji swej, bo zaraz się okaże, że przeprowadziłam nie tylko zaciekłą krytykę KK, ale i wyniki sondażu doprowadziły mnie do dzikiej furii:)))
                            • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 12:15
                              tigertiger napisała:

                              > Czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną, prawda ?

                              Oceniasz swoją miarką, prawda?
                              Nic z tego co napisałaś nie zmienia tego co napisałem w poście do którego się odnosisz, w starterze nie było mowy ani o KK ani o grzechach, powołaniach czy Chrystusie a mimo to bene głównie o tym się rozpisała.

                              To naprawdę zajebiste, że coraz więcej ludzi docenia wartość żcyai, a jednak znajdują się osoby które to kłuje w oczy.
                              • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 12:30
                                Że ludzie doceniają wartość życia nienarodzonego, niby spoko, sama je doceniam na tyle, że osobiście nie poddałabym się aborcji poza dozwolonymi obecnie przypadkami. Natomiast wciąż jest to tylko gadanie, a praktyka sobie, na co wskazują dane statystyczne z zagranicznych szpitali. Polki ankieterowi powiedzą, że życie należy chronić od poczęcia, ale w razie czego kasa do łapy i myk za granicę do Niemiec wyskrobać.
                                Więc osobiście nie widzę aż takiego powodu do radości.
                                I druga kwestia: "zabijanie dzieci nienarodzonych jest złe i nigdy nie może być usprawiedliwione " - chodzi mi o drugą część zdania. Nigdy? Naprawdę nigdy? A co ze zdrowiem i życiem matki? Czy Polacy ankietowani po prostu nie zwrócili uwagi na to "nigdy", czy naprawdę uważają, że "nigdy", czyli również nie wtedy, gdy matka może umrzeć?
                                • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 12:47
                                  rekreativa napisała:

                                  > Że ludzie doceniają wartość życia nienarodzonego, niby spoko,

                                  Spokojnie i merytorycznie zapytam: co masz na myśli pisząc "niby" ?


                                  > Polki ankieterowi powiedzą, że życ
                                  > ie należy chronić od poczęcia, ale w razie czego kasa do łapy i myk za granicę
                                  > do Niemiec wyskrobać.

                                  Mentalność zmienia się powoli, ważnie że się zmienia na plus.


                                  > I druga kwestia: "zabijanie dzieci nienarodzonych jest złe i nigdy nie może by
                                  > ć usprawiedliwione " - chodzi mi o drugą część zdania. Nigdy?

                                  Powiem tak: też mam z tym problem.
                                  • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 13:32
                                    Szczerze mówię, że ja bym się cieszyła, gdyby faktycznie za słowami szły czyny i aborcji byłoby mniej (nie dlatego, że zakazane, ale dlatego, że ludzie w swoim odbiorze uważają, że to złe rozwiązanie). To by oznaczało, że bardziej odpowiedzialnie podchodzą do seksu, a to by była bardzo dobra rzecz.
                                    Niestety, póki co, z aborcją jest jak ze wszystkim innym, deklaracje sobie, a życie sobie. To tak jak z danymi na temat: czy mężczyźni w Polsce dzielą obowiązki domowe z kobietami. Oczywiście mężczyźni deklarowali, że tak, jak najbardziej, ale gdy padały pytania bardziej szczegółowe, to się okazało, że im się tylko wydaje.
                                    Dlatego na deklaracje patrzę przez palce. Poczekam na kolejny raport z danymi statystycznymi i zobaczymy, jaka będzie tendencja, wzrost, czy spadek.
                                    • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 13:49
                                      rekreativa napisała:

                                      > Szczerze mówię, że ja bym się cieszyła, gdyby faktycznie za słowami szły czyny
                                      > i aborcji byłoby mniej (nie dlatego, że zakazane, ale dlatego, że ludzie w swoi
                                      > m odbiorze uważają, że to złe rozwiązanie). To by oznaczało, że bardziej odpowi
                                      > edzialnie podchodzą do seksu, a to by była bardzo dobra rzecz.

                                      WOW to z czego Ty byś się cieszyła KK propaguje od dawna, a mimo to dostaje
                                      na takich forach notoryczną krytykę.


                                      > Niestety, póki co, z aborcją jest jak ze wszystkim innym, deklaracje sobie, a ż
                                      > ycie sobie. To tak jak z danymi na temat: czy mężczyźni w Polsce dzielą obowiąz
                                      > ki domowe z kobietami. Oczywiście mężczyźni deklarowali, że tak, jak najbardzie
                                      > j, ale gdy padały pytania bardziej szczegółowe, to się okazało, że im się tylko
                                      > wydaje.

                                      Kilka tygodni temu kolezanka w pokoju podniosła ten temat "a bo wy chłopy to nic nie robicie" gdy czterech facetów ze szczególami opisało jej co robią w domu, jakie są ceny poszczególnych artykułów jakie są kupowane to raczkiem raczkiem wycofała się obracając w żart i zakończyła czymś w stylu "widocznie tylko ten mój to taki jest...".

                                      > Dlatego na deklaracje patrzę przez palce. Poczekam na kolejny raport z danymi s
                                      > tatystycznymi i zobaczymy, jaka będzie tendencja, wzrost, czy spadek.

                                      Od zmiany deklaracji zaczyna się zmiana postępowania.

                                      Szkoda, że nie odpowiedziałaś na pytanie o "niby". :(

                                      I jeszcze jedna refleksja od kiedy pamiętam to w dyskusjach nt aborcji zawsze wypowiedzi są takie "ja bym nie zrobiła ale ....." trochę to zabawne.
                                      • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 14:08
                                        " I jeszcze jedna refleksja od kiedy pamiętam to w dyskusjach nt aborcji zawsze w
                                        > ypowiedzi są takie "ja bym nie zrobiła ale ....." trochę to zabawne."

                                        Nie rozumiem, co niby zabawne?
                                        Wielu rzeczy bym osobiście nie zrobiła, co nie jest bynajmniej adekwatne z tym, że powinny być one zakazane dla całego społeczeństwa. To chyba oczywiste.

                                        " WOW to z czego Ty byś się cieszyła KK propaguje od dawna, a mimo to dostaje
                                        > na takich forach notoryczną krytykę."

                                        Od jakiegoś czasu postanowiłam nie wdawać się w dysputy dot. religii, więc tylko krótko nadmienię, że KK, podobnie jak sam katolicyzm propaguje również inne rzeczy, z którymi ja (oraz mnóstwo ludzi) się absolutnie nie zgadzam i nigdy nie zgodzę i dlatego też swoją przygodę z oboma zakończyłam i podejmować jej nie zamierzam.

                                        " Kilka tygodni temu kolezanka w pokoju podniosła ten temat "a bo wy chłopy to ni
                                        > c nie robicie" gdy czterech facetów ze szczególami opisało jej co robią w domu,
                                        > jakie są ceny poszczególnych artykułów jakie są kupowane to raczkiem raczkiem
                                        > wycofała się obracając w żart i zakończyła czymś w stylu "widocznie tylko ten m
                                        > ój to taki jest..."

                                        Nie rozumiem, do czego to?
                                        Przecież ja nie mówię, jaki jest mój chłop, czy co mi się uroiło, tylko odnoszę się do danych statystycznych z badań opinii publicznej.
                                        • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 15:05
                                          rekreativa napisała:

                                          > " I jeszcze jedna refleksja od kiedy pamiętam to w dyskusjach nt aborcji zawsze
                                          > w
                                          > > ypowiedzi są takie "ja bym nie zrobiła ale ....." trochę to zabawne."
                                          >
                                          > Nie rozumiem, co niby zabawne?
                                          > Wielu rzeczy bym osobiście nie zrobiła, co nie jest bynajmniej adekwatne z tym,
                                          > że powinny być one zakazane dla całego społeczeństwa. To chyba oczywiste.

                                          Zabawne m.in. to że ostatni akapit znalazł się na początku... :)
                                          Ukradłabyś spodnie ze sklepu (?) Ty nie, ale czy będziesz broniła prawa do
                                          kradzieży dla całego społeczeństwa?


                                          > " WOW to z czego Ty byś się cieszyła KK propaguje od dawna, a mimo to dostaje
                                          > > na takich forach notoryczną krytykę."
                                          >
                                          > Od jakiegoś czasu postanowiłam nie wdawać się w dysputy dot. religii, więc tylk
                                          > o krótko nadmienię, że KK, podobnie jak sam katolicyzm propaguje również inne r
                                          > zeczy, z którymi ja (oraz mnóstwo ludzi) się absolutnie nie zgadzam i nigdy nie
                                          > zgodzę i dlatego też swoją przygodę z oboma zakończyłam i podejmować jej nie z
                                          > amierzam.

                                          Czyli jak tigertiger jeździ sobie po KK to jest OK, bronisz sensu jej wypowiedzi,
                                          ale jak KK od lat propaguje to co Ci sie podoba to sza, cicho sza.
                                          A potem zdziwienie jak w UK czy Niemczech.


                                          > " Kilka tygodni temu kolezanka w pokoju podniosła ten temat "a bo wy chłopy to
                                          > ni
                                          > > c nie robicie" gdy czterech facetów ze szczególami opisało jej co robią w
                                          > domu,
                                          > > jakie są ceny poszczególnych artykułów jakie są kupowane to raczkiem racz
                                          > kiem
                                          > > wycofała się obracając w żart i zakończyła czymś w stylu "widocznie tylko
                                          > ten m
                                          > > ój to taki jest..."
                                          >
                                          > Nie rozumiem, do czego to?

                                          " Oczywiście mężczyźni deklarowali, że tak, jak najbardziej, ale gdy
                                          padały pytania bardziej szczegółowe, to się okazało, że im się tylko wydaje. "

                                          Koleżanka została zasypana szczegółami np czym najlepiej czyści się kabinę, ile kosztuje masło jajka czy pomidory i gdzie najlepiej je kupować.
                                          • rekreativa Re: Victoria! 19.08.13, 16:03
                                            Wolałabym, żebyśmy w rozmowie nie robili analogii typu aborcja - kradzież z tego prostego powodu, że kradzież zawsze i wszędzie uznawana była za coś nagannego, co należy karać, a aborcja zawsze i wszędzie jest traktowana ambiwalentnie, nawet przez same kościoły i religie.
                                            Na całym świecie jest w moralności ustalone wprawdzie, że morderstwo to zło, przestępstwo. Ale nie ma jednoznacznego stanowiska , że aborcja to morderstwo, bo nie ma jednoznacznego stanowiska, że płód w brzuchu kobiety należy traktować jako człowieka. I tak dalej, i tak dalej.
                                            Następnie, nawet jeśli przyjąć, że mamy do czynienia z człowiekiem i z zabiciem, to jak poniżej tricolor napisał nie oznacza to jeszcze, że nie można dopuścić sytuacji, gdy owo zabicie będzie wytłumaczalne, dopuszczalne i akceptowalne.
                                            Ja jestem za tym, ażeby dopuszczać takie sytuacje dla aborcji, podobnie jak jestem za tym, by nie karać osób, które zabiły napastnika w obronie koniecznej.

                                            "Czyli jak tigertiger jeździ sobie po KK to jest OK, bronisz sensu jej wypowiedz
                                            > i,
                                            > ale jak KK od lat propaguje to co Ci sie podoba to sza, cicho sza."

                                            Po pierwsze, chyba pomyliłeś niki, bo tiger dała w tym wątku jeden post i żadnej krytyki pod adresem KK w nim nie ma.
                                            Po drugie: o KK pisała bene i żadnego "jeżdżenia" tam też nie widzę. Napisała tylko, że KK nie ma sukcesów, za to ma problemy i te problemy wymieniła.
                                            Po trzecie: nie przeinaczaj moich wypowiedzi. Nigdzie nie napisałam, że mi się podoba, co KK propaguje. Mi się by podobało, gdyby Polki przeprowadzały mniej aborcji. Tylko KK ma na to taki sposób, żeby zakazać aborcji, antykoncepcji i seksu poza małżeńskim, a ja mam edukację seksualną i politykę prorodzinną.
                                            Czyli cel może i zbieżny z KK, ale ich środki mnie przyprawiają o ból zębów. A wyznawczynią porzekadła "cel uświęca środki" nigdy nie byłam, nie jestem i nie zostanę.
                                            • urko70 Re: Victoria! 06.09.13, 13:14
                                              rekreativa napisała:

                                              > Wolałabym, żebyśmy w rozmowie nie robili analogii typu aborcja - kradzież z teg
                                              > o prostego powodu, że kradzież zawsze i wszędzie uznawana była za coś nagannego
                                              > , co należy karać, a aborcja zawsze i wszędzie jest traktowana ambiwalentnie, n
                                              > awet przez same kościoły i religie.


                                              Jest wielu złodziejaszków na świecie nie traktujących kradzieży jako coś złego.
                                              Kradziez widać "naoczcie" a tego tam w brzuchu nie widać naocznie. Wystarczy pokazać jak wyglądają te "małe ludziki" mające w brzuchu matki 8-12tyg i już obrona aborcji staje się trudniejsza.

                                              > "Czyli jak tigertiger jeździ sobie po KK to jest OK, bronisz sensu jej wypowied
                                              > z
                                              > > i,
                                              > > ale jak KK od lat propaguje to co Ci sie podoba to sza, cicho sza."
                                              >
                                              > Po pierwsze, chyba pomyliłeś niki, bo tiger dała w tym wątku jeden post i żadne
                                              > j krytyki pod adresem KK w nim nie ma.

                                              Jeśli tak to przepraszam. Istota pozostaje ta sama: systemowa krytyka KK przechodzi tu z uśmiechem na ustach ale propagowane przez KK wartości które podobaja się Tobie pomijane sa milczeniem.


                                              > Po drugie: o KK pisała bene i żadnego "jeżdżenia" tam też nie widzę. Napisała t
                                              > ylko, że KK nie ma sukcesów, za to ma problemy i te problemy wymieniła.

                                              Wzrost świadomości w kwestii wartości życia to nie sukces... wg kogo?

                                              > Po trzecie: nie przeinaczaj moich wypowiedzi. Nigdzie nie napisałam, że mi się
                                              > podoba, co KK propaguje. Mi się by podobało, gdyby Polki przeprowadzały mniej a
                                              > borcji.

                                              minimalizacja ilosci aborcji, odpowiedzialność w seksie....


                                              > Tylko KK ma na to taki sposób, żeby zakazać aborcji, antykoncepcji i se
                                              > ksu poza małżeńskim, a ja mam edukację seksualną i politykę prorodzinną.
                                              > Czyli cel może i zbieżny z KK, ale ich środki mnie przyprawiają o ból zębów. A
                                              > wyznawczynią porzekadła "cel uświęca środki" nigdy nie byłam, nie jestem i nie
                                              > zostanę.

                                              Póki co te sposoby mimo ze dyskusyjne dają efekty w postaci m.in. wyników o których mowa w starterze.
                                              • rekreativa Re: Victoria! 06.09.13, 18:21
                                                "Póki co te sposoby mimo ze dyskusyjne dają efekty w postaci m.in. wyników o któ
                                                > rych mowa w starterze."

                                                Urku, w starterze jest mowa o tym, co Polacy deklarują w ankiecie, a nie o tym, co się dzieje w realnym życiu. Szacowana liczba przeprowadzanych przez Polki aborcji nielegalnych w kraju oraz znana liczba legalnych aborcji przeprowadzanych przez Polki za granicą świadczy raczej o tym, że gadanie sobie, a czyny sobie.
                                                O efektach to będziemy mówić, jesli gadanie przełoży się na działanie.
                                                • urko70 Re: Victoria! 09.09.13, 08:33
                                                  rekreativa napisała:

                                                  > "Póki co te sposoby mimo ze dyskusyjne dają efekty w postaci m.in. wyników o
                                                  > których mowa w starterze."
                                                  >
                                                  > Urku, w starterze jest mowa o tym, co Polacy deklarują w ankiecie, a nie o tym,
                                                  > co się dzieje w realnym życiu. Szacowana liczba przeprowadzanych przez Polki a
                                                  > borcji nielegalnych w kraju oraz znana liczba legalnych aborcji przeprowadzanyc
                                                  > h przez Polki za granicą świadczy raczej o tym, że gadanie sobie, a czyny sobie
                                                  > .
                                                  > O efektach to będziemy mówić, jesli gadanie przełoży się na działanie.

                                                  1. W tym miejscu odnosiłem się do przywołanych "sposobów KK".
                                                  2. Dawno pisałem: "Od zmiany deklaracji zaczyna się zmiana postępowania.". Zmiany w myśleniu zachodzą bardzo powoli, szczególnie jeśli wymagają pewnego wysiłku "nie chodzenia na łatwiznę".

                                                  :)
                                                  • aron2004 Re: Victoria! 09.09.13, 13:19
                                                    Lewica straszyła kiedyś
                                                    1. masowym umieraniem kobiet w wyniku pokątnych aborcji - nic takiego nie ma miejsca.
                                                    2. brakiem dostępu do antykoncepcji - w każdej aptece tabletki po 20 zł
                                                    3. brakiem dostępu do edukacji seksualnej - w każdym kiosku pismo z edukacją seksualną plus internet

                                                    a więc Polacy uznali, że lewicowe strachy były przesadzone i nic strasznego się nie dzieje jeżeli aborcja jest zakazana.
                                                  • rekreativa Re: Victoria! 09.09.13, 13:25
                                                    Kontynuując: Polacy widzą, że w razie konieczności aborcji mogą skoczyć "za miedzę" , gdzie grzecznie, profesjonalnie i bezpiecznie "problem" rozwiążą (bo jesteśmy w Unii), albo uzbierać trochę grosza i skorzystać z dostępnych powszechnie usług "wywoływania miesiączki".
                                                    Nic zatem nie kosztuje bycie przeciw aborcji, bo jej zakaz nie przekłada się na realną możliwość wykonania takiego zabiegu.
                                                  • urko70 Re: Victoria! 09.09.13, 13:46
                                                    rekreativa napisała:

                                                    > Kontynuując: Polacy widzą, że w razie konieczności aborcji mogą skoczyć "za mie
                                                    > dzę" , gdzie grzecznie, profesjonalnie i bezpiecznie "problem" rozwiążą (bo jes
                                                    > teśmy w Unii), albo uzbierać trochę grosza i skorzystać z dostępnych powszechni
                                                    > e usług "wywoływania miesiączki".
                                                    > Nic zatem nie kosztuje bycie przeciw aborcji, bo jej zakaz nie przekłada się na
                                                    > realną możliwość wykonania takiego zabiegu.

                                                    Aż milej się czyta jak jest napisane "problem" a nie "chęć pozbycia się dziecka"...
                                                    Od razu człowiekowi milej....

                                                    - Halo, czy to centrum usług ułatwiających życie?
                                                    - tak słucham...?
                                                    - Bo widzi pan, jedziemy na wczasy i nie mamy co zrobić z dzieckiem (2l) i babcią (77l), i wie pan tak jest co roku, czy świadczy pan usługi definitywnie rozwiązujące takie problemy?
                                                    - ale może do rodziny, do domu dziecka, do domu opieki....?
                                                    - oj wie pan... co by ludzie powiedzieli gdybysmy oddali ich tam?!


                                                    Świat jest piekny, słońce świeci jest fajnie na tej wyspie, misiu przynieś mi drinka.

                                                    Tak, ton sie nie podoba.
                                                  • kocia_noga Re: Victoria! 09.09.13, 18:42
                                                    urko70 napisał:

                                                    Histeryzujesz i przekłamujesz.
                                                  • urko70 Re: Victoria! 10.09.13, 10:54
                                                    kocia_noga napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    >
                                                    > Histeryzujesz i przekłamujesz.

                                                    Chciałabyś....
                                                  • rekreativa Re: Victoria! 09.09.13, 18:56
                                                    Acha, czyli nie rozumiesz sensu ujęcia słowa w cudzysłów.
                                                  • urko70 Re: Victoria! 10.09.13, 10:58
                                                    rekreativa napisała:

                                                    > Acha, czyli nie rozumiesz sensu ujęcia słowa w cudzysłów.

                                                    Doskonale rozumiem.
                                                    Również doskonale zauważam zmiękczanie języka opisującego niewygodne dla kogoś zachowania.

                                                    Spokojnie to nie tylko tutejsza przywara, to się stosuje wszędzie.
                                                  • rekreativa Re: Victoria! 10.09.13, 12:29
                                                    "Również doskonale zauważam zmiękczanie języka opisującego niewygodne dla kogoś
                                                    > zachowania."

                                                    Często osoby chcące przerwać ciążę używają tego sformułowania "pozbyć się problemu", więc to wykorzystałam w swojej wypowiedzi.
                                                    Ja mówię "aborcja", "przerwanie ciąży".
                                                    Tak, wiem, że Ty bys wolał "zamordowanie dziecka", ale cóż. Nie wszystko musi być tak, jak Ty bys wolał, prawda?
                                                  • urko70 Re: Victoria! 10.09.13, 14:23
                                                    rekreativa napisała:

                                                    > "Również doskonale zauważam zmiękczanie języka opisującego niewygodne dla kogoś
                                                    > > zachowania."
                                                    >
                                                    > Często osoby chcące przerwać ciążę używają tego sformułowania "pozbyć się probl
                                                    > emu", więc to wykorzystałam w swojej wypowiedzi.

                                                    Dokładnie o tym pisałem: zmiękczanie niewygodnych dla siebie sytuacji - pozbycie się problemu.

                                                    Swoją drogą ... czy sądzisz aby zleceniodawca morderstwa, rozmawiając z mordercą mówił "chcę abyś zabił ....." i tu padają dane przyszłej ofiary? Tak wiem, że nie wiesz dlatego pytam jak sądzisz w znaczeniu przypuszczasz.
                                                    Bo ja sądzę że używany przez nich język jest analogiczny do powyższego "potrzebuję pozbyć się problemu".

                                                    Prawda, ze to o wiele milej dla ucha brzmi no i co istotne, strony nie są zleceniodawcą morderstwa i mordercą tylko biznesmenami rozwiązującymi problemy - prawda jacy porządni z nich ludzie? :)
                                                  • urko70 Re: Victoria! 09.09.13, 13:38
                                                    aron2004 napisał:

                                                    > Lewica straszyła kiedyś
                                                    > 1. masowym umieraniem kobiet w wyniku pokątnych aborcji - nic takiego nie ma mi
                                                    > ejsca.
                                                    > 2. brakiem dostępu do antykoncepcji - w każdej aptece tabletki po 20 zł
                                                    > 3. brakiem dostępu do edukacji seksualnej - w każdym kiosku pismo z edukacją se
                                                    > ksualną plus internet

                                                    Czyli jesli jest antykoncepcja, jeśli jest wiedza, a mimo to są aborcje (za których dowolną dostępnością tak wiele tęskni) to... to czemu dochodzi o niechcianych ciąż jesli nie z powodu bezmyślności?
                                • tricolour Owszem, "NIGDY nie może być usprawiedliwione"... 19.08.13, 15:05
                                  ... ale może być zrozumiane i wytłumaczone. Między usprawiedliwieniem, a wytłumaczeniem jest zasadnicza różnica. Dokładnie taka, jak między zabijaniem na wojnie, które nigdy nie jest usprawiedliwione, ale jest zrozumiałe, wytłumaczalne i przez to akceptowalne.
    • midnight_lightning Re: Victoria! 14.08.13, 22:40
      Wynik tego sondażu to nie efekt wzrostu religijności, Polacy-katolicy dalej kradną ile wlezie.

      To efekt nędzy w Polsce i skutek masowej prostytucji Polek. 70-75% ludzi w Polsce zarabia poniżej tzw. średniej krajowej. Wśród nich większość to mężczyźni wykluczeni przez kobiety i co za tym idzie, niezagrożeni niepożądaną ciążą. Kobiety bowiem wolą prostytucję na rzecz 10% najbogatszych.

      Sondaż CBOSu nie ukazuje wzrostu religijności Polaków, lecz ich zdegustowania postawą Polek i daje jasny komunikat:

      "wybór to wybór, uprawiasz sex za pieniądze z bogatym staruchem, to teraz
      wychowuj jego bękarta ... sama ...żadnej aborcji". On już zapłacił za usługę.

      • aron2004 Re: Victoria! 15.08.13, 10:51
        Nieprawda. Liczba kradzieży samochodów spadła wielokrotnie - część złodziei wyjechała do Anglii.

        Co do aborcji to na pewno też do akceptacji zakazu aborcji przyczyniły się paradoksalnie środowiska lewicowo-feministyczne które straszyły milionami kobiet umierającymi z powodu powikłań po pokątnych aborcjach. Tymczasem nic takiego nie miało miejsca, również dzięki upowszechnieniu antykoncepcji. Paradoksalnie informacja o antykoncepcji w Katolickiej Polsce jest o wiele lepsza niż PRLu - głównie dzięki internetowi.

        I przeciętny Polak sobie myśli tak - miały miliony kobiet umierać w podziemiu aborcyjnym - ale ja żadnej takiej kobiety nie znam, więc to nieprawda z tym podziemiem aborcyjnym.
      • bene_gesserit Re: Victoria! 15.08.13, 11:24
        Rech rech rech. Idz leczyć swoje kompleksy, ubogi nudziarzu, na inne forum - dzięki z góry.
    • kotek.filemon Re: Victoria! 15.08.13, 10:48
      "Centrum Myśli Jana Pawła II"

      Centrum czego?
    • berta-death Re: Victoria! 15.08.13, 15:22
      Ciekawe czy skusiliby się na rabat.
      Również z frondy:
      www.fronda.pl/a/w-kazda-niedziele-rabat-na-aborcje,30089.html
    • urko70 Re: Victoria! 16.08.13, 15:41
      tad9 napisał:

      > Feministkom znowu skoczy gul....

      Poi liczbie epitetów widać że skoczył... :)

      Ciekawe jest to, że mamy tu do czynienia z dwoma stronami:
      strona silniejsza - najczęściej dorosła kobieta
      strona słabsza - nienarodzony człowiek
      i w tym układzie feministki opowiadają się za stroną silniejszą ale jeśli chodzi o układ:
      strona silniejsza - mężczyzna
      strona słabsza - kobieta
      to wtedy opowiadają się po stronie strony słabszej, ale to pewnie z tego, ze kobieta zmienną jest poza tym tylko krowa nie zmienia poglądów.....

      :)
      • bene_gesserit Re: Victoria! 16.08.13, 16:05
        A gdzie są te epitety? Jakbyś tak podał linka do konkretnych postów, dzięki z góry.
        • urko70 Re: Victoria! 18.08.13, 21:44
          bene_gesserit napisała:

          > A gdzie są te epitety? Jakbyś tak podał linka do konkretnych postów, dzięki z g
          > óry.

          A sugestie że jego bardziej cieszy gul feministek niż wyniki badań, a przypisywanie mu kwestii związanych z podziemiem to przepraszam co(?) jeśli nie obraźliwe sformułowania tyle tylko, że lekko zawoalowane...
          Niemniej, jeśli wg Ciebie epitety to tylko i wyłącznie pojedyncze wyrazy to cóż... :)
          • bene_gesserit Re: Victoria! 18.08.13, 22:07
            Następnym razem, zanim uzyjesz trudnego słowa, poświęć chwilę na odszukanie go w słowniczku, radzę.
            • urko70 Re: Victoria! 18.08.13, 22:27

              Ależ to naprawdę nie mój problem, że Ty sprowadzasz wyzwiska do pojedynczych słów :)
              • bene_gesserit Re: Victoria! 18.08.13, 23:23
                Jeśli o mnie chodzi, to nadal możesz używać trudnych słów niezgodnie z ich znaczeniem. Niby nabijać się z kogoś takiego to łatwa rozrywka, ale skoro sam się prosisz :D
                • urko70 Re: Victoria! 19.08.13, 08:44

                  Jeśli czegoś nie rozumiesz to poproś mądrzejszego żeby Ci wytłumaczył, ze wyzwiska to nie tylko pojedyncze słowa - ważne żeby to zrobił na poziomie powyżej szkoły podstawowej.
    • mariner4 Można wiedzieć z czego się cieszysz? 17.08.13, 18:56
      M.
      • rekreativa Re: Można wiedzieć z czego się cieszysz? 17.08.13, 19:14
        No przecież napisał.
        Z tego, że "feministkom gul skoczy".
        • mariner4 I z tego jest radość? 17.08.13, 19:29
          Dziwne.
          M.
      • tricolour Trzeba się cieszyć ze wzrostu świadomości... 19.08.13, 09:14
        ... że zabijanie własnego potomstwa nazywa się zabijaniem własnego potomstwa. Że może z tego wzrostu wyniknie również fakt, że przed użyciem doopy warto użyć głowy. Że może lepiej nie leźć do łóżka z byle kim, by potem z odrazą skrobać byle co.

        Chodzi o to, by z faktu, że złodzieja samochodów nazywamy złodziejem wynikało, że mordercę własnego potomstwa (z wygody najczęściej) nazywać mordercą.
        • tigertiger Re: Trzeba się cieszyć ze wzrostu świadomości... 19.08.13, 16:15
          a teraz spuść wodę i umyj rączki :)
        • mariner4 To Ty tak uważasz. 19.08.13, 17:47
          Ja mam inne zdanie.
          M.
        • mariner4 Załatwianie remanentów poimprezowych nie, 24.08.13, 15:52
          ale kazać rodzić ofierze gwałtu jest nieludzkie. To są sadystyczne skłonności wściekłych katoli.
          M.
          • tricolour Rodzenie jest nieludzkie... 25.08.13, 10:26
            ... a zabijanie ludzkie?

            Weź się palnij w ten durny łeb.
            • mariner4 Wściekły katol tego nie pojmie.... 25.08.13, 13:38
              M.
    • benek231 75% Polakow ma dziury w mozgach, powyzerane :O) 30.08.13, 22:17
      przez kler.

    • kotencjusz Re: Victoria! 07.09.13, 15:59
      G..wno prawda-
      polska.newsweek.pl/kosciol-ma-za-duzy-wplyw-na-polityke,artykuly,269774,1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka