berta-death
01.09.13, 15:13
Podobno jednak dziewczynka. 45% kobiet woli mieć córkę, z czego 10% desperacko a 2% byłoby gotowych na aborcję, jakby się okazało, że to jednak nie dziewczynka. To w krajach zachodnich, w mniej rozwiniętych, gdzie mamy silną patriarchalną kulturę wciąż jest większy popyt na chłopców.
Można by się cieszyć z postępu, ale to jednak nie o równouprawnienie chodzi. Kobiety nadal twierdzą, że mężczyznom żyje się łatwiej, nie pokładają w córkach jakichś większych nadziei, że te będą ich dumą, radością a w dorosłym życiu świat zawojują. Przyszłe mamy chcą mieć żywe lalki, dziecko traktują jak gadżet, któremu dokupuje się kolekcjonerskie dodatki. Różowe sukienki, zabawki, wyposażenie pokoju i inne cuda. A rynek przesycony jest dodatkami dla dzieci płci żeńskiej, nie męskiej.
Chłopcy nie mają statusu żywej zabawki. Ich traktuje się jak poważnych ludzi, nie jak maskotkę nabywaną ku uciesze i rozrywce właściciela i postronnych ludzi, którzy też lubią na czymś ładnym i miłym oko zawiesić.
www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,13076145,Wiekszosc_kobiet_w_ciazy_woli_miec_corki_.html#Cuk