Dodaj do ulubionych

Miał rację graf zero

15.12.13, 13:09
o kwestii pobierania forsy za przestrzeganie zaleceń ws gender przez Kk ani słowa w mediach. To było do przewidzenia, ale kto się spodziewał ciszy na temat wprowadzanego zaostrzenia prawa antyaborcyjnego oraz złagodzenia prawa do przemocy domowej? G.Wno siedzi cichutko, na onecie cicho, na wp też. Przypuszczam, że na prawicowych tzw niezaleznych stronach zacznie się tryumfalny pochód informaxji tuż po tym, jak ostatecznie będzie to przyklepane.
Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 13:53
      "kto się spodziewał ciszy na temat wp
      > rowadzanego zaostrzenia prawa antyaborcyjnego oraz złagodzenia prawa do przemoc
      > y domowej?"

      Eee? A co znowu chcą zaostrzać?
      • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 19:18
        Zaraz poszukam linków.
        • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 19:50
          prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/765452,prawo-do-aborcji-zmiany-w-kodeksie-karnym.html, ale czytać można jak się zapłaci. Poszukam lepszego linku o planowanych zmianach w sprawie aborcji i w sprawie ścigania przemocy domowej.
          • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 19:52
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,15134731,Prof__Platek_o_proponowanych_zmianach_w_Kodeksie_karnym_.html
            • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 19:54
              bip.ms.gov.pl/pl/dzialalnosc/komisje-kodyfikacyjne/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego-2009-2013/
              można sobie pobrać jest w PDF.
    • bene_gesserit Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 20:46
      KK gorączkowo szuka tematów zastępczych - trochę za późno, bo nawet moi prawicowi znajomi wyznali, ze 'baliby się zostawić dzieci z księdzem'. Statystyki dowodzą, ze powołań na ministrantów też w ostatnich latach kurczą się tak, ze do wielu mszy ksiądz służy sobie sam.

      A niechby przepchnęli tę ustawę i milion innych. Może takie zmiany w końcu by otworzyły ludziom oczy na to, co, jak i po co KK robi.
    • berta-death Re: Miał rację graf zero 15.12.13, 23:02
      Chyba nie jest jakąś wielką tajemnicą fakt, że w PL nie ma ani wolnych mediów, ani niezawisłych sądów, ani wolności słowa, ani demokracji. A kraj jest jeszcze bardziej totalitarny i mniej suwerenny niż za PRL. Rozwalenie komuny dało tylko to, że majątek państwowy przeszedł z jednych rąk w drugie i do stołków dorwała się nowa ekipa.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miał rację graf zero 16.12.13, 10:01
      Nic dziwnego że o tym się nie pisze.
      To tylko projekt komisji kodyfikacyjnej.

      Oczywiście skandaliczny, ale bez szans żeby nawet prace rządowe przeszedł, o Sejmie nie wspominając.

      Projekt z tego co widzę zakłada uznanie późnej aborcji za dzieciobójstwo. NICE.

      Because fuck women, yeah!


      A co jest o przemocy w rodzinie?
      • rekreativa Re: Miał rację graf zero 16.12.13, 11:17
        A późną to od którego tygodnia tam liczą?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miał rację graf zero 16.12.13, 12:41

          rekreativa napisała:

          > A późną to od którego tygodnia tam liczą?

          Od tego momentu gdy dziecko jest zdolne do przeżycia poza organizmem matki.
          Czyli ciężko powiedzieć. Zależy od biegłego lekarza.
      • kotek.filemon Re: Miał rację graf zero 16.12.13, 11:42
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Oczywiście skandaliczny, ale bez szans żeby nawet prace rządowe przeszedł,

        Nie mów hop. Nie takie rzeczy już widziałem, zwłaszcza w temacie napoczętego trzeba być bardzo ostrożnym.
        • kotek.filemon Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 04:27
          kotek.filemon napisał:

          > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
          >
          > > Oczywiście skandaliczny, ale bez szans żeby nawet prace rządowe przeszedł
          > ,
          >
          > Nie mów hop. Nie takie rzeczy już widziałem, zwłaszcza w temacie napoczętego tr
          > zeba być bardzo ostrożnym.
          >

          no i Zoll już wyjaśnia hehe

          m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,15147723,Prof__Zoll__Nie_boje_sie_odgrzania_aborcyjnego_sporu.html
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 08:12

            >
            > no i Zoll już wyjaśnia hehe
            >
            > rel="nofollow">m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,15147723,Prof__Zoll__Nie_boje_sie_odgrzania_aborcyjnego_sporu.html

            Elegancko się zasłania ochroną zdrowia płodu który może być ofiarą błędów lekarzy.
            A pod przykryciem - "giń kobieto, giń!!!"
            I to na tylu poziomach.


            Na szczęście tak jak mówiłem - to nie jest nawet program rządowy, i rząd nie zamierza nad nim debatować.
            • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 09:21
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > Na szczęście tak jak mówiłem - to nie jest nawet program rządowy, i rząd nie za
              > mierza nad nim debatować.
              >
              >

              I tu się mylisz. Tzn może nie będzie debatować, ale w dogodnej chwili przyklepie.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 09:28

                kocia_noga napisała:

                > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                >
                > > Na szczęście tak jak mówiłem - to nie jest nawet program rządowy, i rząd
                > nie za
                > > mierza nad nim debatować.
                > >
                > >
                >
                > I tu się mylisz. Tzn może nie będzie debatować, ale w dogodnej chwili przyklepi
                > e.

                Mylisz się. Oni znacznie bardziej kochają władzę niż dogmaty ideologiczne. Nawet pis czegoś takiego nie przyklepie.
                Nie ma szans.
                • martishia7 Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 12:06
                  Raczej masz rację, ale zazdroszczę Ci tej przeogromnej pewności, z jaką piszesz, że to nierealny projekt...
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 12:54

                    martishia7 napisała:

                    > Raczej masz rację, ale zazdroszczę Ci tej przeogromnej pewności, z jaką piszesz
                    > , że to nierealny projekt...

                    W praktyce, od tych propozycji dużo groźniejsze jest np. to stanowisko NRL

                    wiadomosci.onet.pl/kraj/prezes-nrl-ws-klauzuli-sumienia-kazdy-lekarz-ma-do-niej-prawo/scnq5
                    Wynika z niej że lekarze chcą nie tylko utrzymać swoją klauzulę sumienia, ale też wywalczyć prawo do odmowy kierowania pacjentki do innego specjalisty, który badanie/zabieg wykona.

                    To jest coś co może pozbawić tysięcy Polek możliwości wykonania badań, absolutnie niezależnie od stosunku pacjentek do aborcji i ich planów.
                    • martishia7 Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 13:12
                      Tak, wiem. Nie przypominaj, bo jak czytam takie rzeczy, to mi się mój kielecki scyzoryk w kieszeni otwiera.
                      Uważam, że ta aborcja jednak naród zgrzeje bardziej niż klauzula sumienia i mnie też bardziej zgrzewa, już piszę dlaczego. Aborcja czy przyzwoite badania prenatalne, to są rzeczy, które są kwestią ceny-niby wysokiej, ale jednak nie nieosiągalnej. To jest powód dla którego spora część ludzi należących do tworzącej się w bólach klasy średniej i okolic, w ogóle macha na temat aborcji ręką. W tym ja tez, przyznaję. Wychodzę z założenia, że czy to na aborcję w razie potrzeby, czy na amnio wygospodaruję środki - ostatecznie nie robi się tego często. Poza tym Polak to stworzenie, które uczy się sobie radzić, a internet to wspaniałe narzędzie - klik i dowiadujesz się, który lekarz w Twojej okolicy jest bez sumienia. Prawdziwy problem, to będzie odmowa leczenia kobiet ciężarnych w przypadku NAPRAWDĘ ciężkich schorzeń. Prawie nikogo nie stać na to, żeby leczyć raka za żywą gotówkę, tak samo nikt w sektorze prywatnym nie przeprowadzi zaawansowanych operacji na płodzie, jak wykonuje się obecnie np. w Szpitalu Bielańskim. Prywatna służba zdrowia jest gites, dopóki nie dzieje się coś naprawdę poważnego. Takie rzeczy to tylko w NFZecie. A lekarz na NFZ odmówi na wszelki wypadek. I to już jest konkretny powód, żeby bać się o własne zdrowie.
                      • kotek.filemon Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 13:25
                        martishia7 napisała:

                        > Prawdziwy problem, to będzie odmowa leczenia kobiet ciężarnych w przypad
                        > ku NAPRAWDĘ ciężkich schorzeń. Prawie nikogo nie stać na to, żeby leczyć raka z
                        > a żywą gotówkę, tak samo nikt w sektorze prywatnym nie przeprowadzi zaawansowan
                        > ych operacji na płodzie, jak wykonuje się obecnie np. w Szpitalu Bielańskim. Pr
                        > ywatna służba zdrowia jest gites, dopóki nie dzieje się coś naprawdę poważnego.
                        > Takie rzeczy to tylko w NFZecie. A lekarz na NFZ odmówi na wszelki wypadek. I
                        > to już jest konkretny powód, żeby bać się o własne zdrowie.

                        Koleżanka małżonki już parę lat temu (bodajże cztery) odbyła peregrynację z poronieniem zatrzymanym po szpitalach pewnej sporej polskiej aglomeracji i na dzień dobry zazwyczaj patrzono na nią jak na zbrodniarkę, co chce skrobankę wyłudzić. W końcu w jednym szpitalu klinicznym zrobili jej USG na IP i przyjęli na wywołanie poronienia i łyżeczkowanie.
                    • jagokicia Re: Miał rację graf zero 19.12.13, 21:33
                      grafzero napisała: "Wynika z niej że lekarze chcą nie tylko utrzymać swoją klauzulę sumienia, ale też wywalczyć prawo do odmowy kierowania pacjentki do innego specjalisty, który badanie/zabieg wykona. To jest coś co może pozbawić tysięcy Polek możliwości wykonania badań, absolutnie niezależnie od stosunku pacjentek do aborcji i ich planów."

                      Nie bój się człowiecze i nie "strachaj" innych. Nic się kobiecie nie stanie jak urodzi chore dziecko i zostawi je w szpitalu. Te kilka miesięcy obciążenia ciążą nic nie znaczą w życiu kobiety w porównaniu z krwawą jatką jaką by swemu dziecku urządziła w swojej macicy. Rozkawałkowanie płodu to nieporównywalnie gorsze od tego co zniechęca wegetarian do spożywania mięsa.
                      • sroka75 Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 00:07
                        >Rozkawałkowanie płodu to nieporównywalnie gors
                        > ze od tego co zniechęca wegetarian do spożywania mięsa.
                        rozumiem, że w obu przypadkach masz porównanie...
                        • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 15:24
                          ?
                      • berta-death Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 00:17
                        Bo oczywiście dla chorego dziecka zdecydowanie lepiej urodzić się chorym i świadomie cierpieć przez całe życie, które może być całkiem długie, niż nie urodzić się na skutek zostania uśmierconym w stadium płodowym, kiedy nie ma się żadnej świadomości, niczego nie czuje, nie cierpi, jednym słowem nie istnieje. A aborcja, nawet w późnym stadium, jest bezpieczniejsza dla kobiety, niż poród.
                        • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 15:21
                          berta napisała: " Bo oczywiście dla chorego dziecka zdecydowanie lepiej urodzić się chorym i świadomie cierpieć przez całe życie, które może być całkiem długie, niż nie urodzić się na skutek zostania uśmierconym w stadium płodowym, kiedy nie ma się żadnej świadomości, niczego nie czuje, nie cierpi, jednym słowem nie istnieje. A aborcja, nawet w późnym stadium, jest bezpieczniejsza dla kobiety, niż poród."

                          Masz rację co tego, co się nazywa aborcją. Bo to faktycznie jest nic innego jak uśmiercenie małego człowieczka. Tylko dlaczego to uśmiercenie ma być aż tak okrutne. Rozkawałkowanie płodu to okrucieństwo nie do zaakceptowania przez cywilizowanych ludzi.
                          • berta-death Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 15:36
                            Raz, że wcale aborcja tak nie wygląda, że się płód rozkawałkowuje, dwa, płodowi naprawdę jest wszystko jedno co się z nim dzieje. Nie ma najmniejszych dowodów na to, że jego układ nerwowy jest aktywny i potrafi generować coś takiego jak uczucie cierpienia, bólu, strachu, itp.
                            • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 16:22
                              berta-death napisała:

                              > Raz, że wcale aborcja tak nie wygląda, że się płód rozkawałkowuje, dwa, płodowi
                              > naprawdę jest wszystko jedno co się z nim dzieje. Nie ma najmniejszych dowodów
                              > na to, że jego układ nerwowy jest aktywny i potrafi generować coś takiego jak
                              > uczucie cierpienia, bólu, strachu, itp.

                              Płód się rokawałkowuje, kiedy jest martwy i trzeba go usunąć; żywy płód aktywnie współpracuje podczas porodu, ma to wgrane w dysk twardy.
                              Oczywiście płód w późnym stadium ciąży, wcześniej nie ma takiej potrzeby.
                              • berta-death Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 20:06
                                Ludziom to się mieszają dwie różne sprawy. Jedna obumarcie płodu, zwłaszcza podczas porodu, gdzie jest źle ułożony albo za duży, żeby się wydostał, z aborcją. Jak obumrze i nie da się go wydobyć w całości, to się go rozkawałkowuje, trudno robić cc kobiecie żeby martwy płód wyjąć. Dawno, dawno temu, jak kobiety rodziły w domach i coś szło nie tak, to faktycznie rozkawałkowywali nawet żywy płód, żeby jakoś go wyjąć i zapobiec śmierci kobiety. Teraz nawet martwy płód można siłami natury urodzić. To też zależy od tego jaką metodologię stosuje dany ośrodek, zależy też od samej kobiety. Część woli zasnąć i obudzić się po wszystkim, niż rodzić martwy płód. Do tego jak aborcja jest naprawdę późna a płód duży, to nikt nie chce ryzykować uszkodzenia krocza i wszystkich związanych z tym konsekwencji, tylko po to, żeby w całości wydalić z siebie płód. Wtedy to rozkawałkowanie wydaje się być jedynym sensownym rozwiązaniem.
                                • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 21.12.13, 09:39
                                  berta-death napisała:

                                  > Ludziom to się mieszają dwie różne sprawy. Jedna obumarcie płodu, zwłaszcza pod
                                  > czas porodu, gdzie jest źle ułożony albo za duży, żeby się wydostał, z aborcją.
                                  > Jak obumrze i nie da się go wydobyć w całości, to się go rozkawałkowuje,

                                  Na zdjęciach eksponowanych przez antychoicowców są właśnie takie rozkawałkowane martwe płody. Ciąże się terminuje albo do 3. miesiąca, wtedy płód ma ok. 10 cm, albo później, gdy jest martwy lub obciążony wykrytą wadą letalną.
                                  Ja się dziwię, że nikt ich nie postawił przed sądem, w końcu okłamywanie opinii publicznej w imię polityki czy religijnych fantazji powinno być karane, w ogóle rozpowszechnianie treści jawnie zmanipulowanych w celu oszukania ludzi powinno być karane, jak nie sądownie, to napiętnowane przez media. Tymczasem poza fachowcami, którzy zaprotestowali wieki temu pzreciwko fałszywce pt."Niemy Krzyk" nikt nic nie robi. I tak "N.K" pokazują dzieciom w szkole, pomimo że wiadomo o nim wszystko, oraz piorą biednym dzieciom mózgi zmajstrowanymi plakatami, o których też wiadomo.
                                  • jagokicia Re: Miał rację graf zero 21.12.13, 13:36
                                    kocia napisała: "[i]Na zdjęciach eksponowanych przez antychoicowców są właśnie takie rozkawałkowane martwe płody. Ciąże się terminuje albo do 3. miesiąca, wtedy płód ma ok. 10 cm, albo później, gdy jest martwy lub obciążony wykrytą wadą letalną.
                                    Ja się dziwię, że nikt ich nie postawił przed sądem, w końcu okłamywanie opinii publicznej w imię polityki czy religijnych fantazji powinno być karane, w ogóle rozpowszechnianie treści jawnie zmanipulowanych w celu oszukania ludzi powinno być karane, jak nie sądownie, to napiętnowane przez media. Tymczasem poza fachowcami, którzy zaprotestowali wieki temu pzreciwko fałszywce pt."Niemy Krzyk" nikt nic nie robi. I tak "N.K" pokazują dzieciom w szkole, pomimo że wiadomo o nim wszystko, oraz piorą biednym dzieciom mózgi zmajstrowanymi plakatami, o których też wiadomo.[/i] "

                                    Powinno się karać tych, którzy twierdzą, że jeżeli płód jest obciążony wadą letalną to w 22 tyg swojego życia płodowego jest martwy i gotowy na dekapitację. Powyższy "koci" wywód jest tylko dowodem na ignorancję tego co mówi nauka.
                                    • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 21.12.13, 17:27
                                      jagokicia napisała:

                                      > kocia napisała: "[i]Na zdjęciach eksponowanych przez antychoicowców są w
                                      > łaśnie takie rozkawałkowane martwe płody. Ciąże się terminuje albo do 3. miesią
                                      > ca, wtedy płód ma ok. 10 cm, albo później, gdy jest martwy lub obciążony wykryt
                                      > ą wadą letalną.
                                      >


                                      > Powinno się karać tych, którzy twierdzą, że jeżeli płód jest obciążony wadą let
                                      > alną to w 22 tyg swojego życia płodowego jest martwy i gotowy na dekapitację.

                                      Ani czytać ze zrozumieniem, ani mysleć nie dajesz rady. Pozostaje piana na klawiaturze.
                                      • jagokicia Re: Miał rację graf zero 21.12.13, 18:19
                                        kocia napisała: Ani czytać ze zrozumieniem, ani mysleć nie dajesz rady. Pozostaje piana na klawiaturze.

                                        Kocia, doskonale cię rozumiem i puki co myśleć potrafię. Piany na klawiaturze nie mam bo piec i ubijać pianę z białek będę dopiero pojutrze.
                                        Doskonale wiesz, że płód pomimo obciążenia wadą letalną może rozwijać się wewnątrzmaciczne i rodzić się żywy. Przerwanie jego życia płodowego w stadium rozwoju 22 tyg ciąży wygląda drastyczne, tak jak w materiałach źródłowych jakie podajesz.
                                        Śmieć wewnątrzmaciczna płodu może dotyczyć jak najbardziej płodu obciążonego wadą ale i dotyczyć też zdrowego. Wtedy mamy do czynienia z martwym płodem. Ja zaś mówię płodzie w 22 tydz. ciąży, któremu z racji wady wydano wyrok śmierci.
                                        • berta-death Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 00:53
                                          Dawno temu, jak jeszcze do szkoły chadzałam, na lekcję religii ksiądz przyprowadził jakąś agitującą babę. Ona zwolenniczką naturalnej antykoncepcji była i na dowód skuteczności tych metod opowiadała jak to ma 3 córki, bo jest genetycznie obciążona jakąś chorobą, która chłopców dotyka. No i się chwaliła, jak to te metody nie tylko antykoncepcyjnie działają, ale i płeć dziecka potrafią zaplanować. No to czym to jest jak nie eugeniką w czystej postaci i to jeszcze taką, którą kościół popiera? Nie pozwoliła przyjść na świat dziecku, tylko dlatego, że było prawdopodobieństwo, że się urodzi chore. Przy okazji nie spłodzenia tych chorych, nie spłodziła też tych zdrowych, bo to tylko prawdopodobieństwo a nie pewność, że będzie niepełnosprawne.
                                        • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 08:54
                                          jagokicia napisała:

                                          Napisałam, że ciąże się terminuje gdy płód jest martwy lub wykryto wadę letalną. Nie wynika z tego, że każda taka wada od razu powoduje śmierć płodu, z samej definicji - wada letalna to taka, która prowadzi do smierci. Terminacja ciąży oznacza, że się ciążę kończy, a nie, że wadliwy płód sam z siebie ginie.
                                          • jagokicia Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 19:49
                                            kocia napisała: Napisałam, że ciąże się terminuje gdy płód jest martwy lub wykryto wadę letalną. Nie wynika z tego, że każda taka wada od razu powoduje śmierć płodu, z samej definicji - wada letalna to taka, która prowadzi do smierci. Terminacja ciąży oznacza, że się ciążę kończy, a nie, że wadliwy płód sam z siebie ginie.

                                            Kocia, w twojej wypowiedzi widzę duży postęp. Tylko definicja wady letalnej jest na tyle okrojona, że wg. twojej wersji największą wadą letalną jest życie bo to one jest zdeterminowane śmiercią.
                                            Więc "kociu", wada letalna jest taką wadą, która nie predysponuje do życia. Płód obciążony taką wadą może obumrzeć w okresie zarodkowym, płodowym lub też niedługo po urodzeniu. W wadach letalnych nie ma szans medycyna.
                                            Po co więc przerwać ciążę kiedy i tak wiadomo, że wada letalna to zrobi (uśmierci) przed lub po urodzeniu. Może bardziej humanitarnie i godnością potraktować tego człowieczka pozwalając mu się urodzić i poczekać do jego naturalnego odejścia?
                                            • berta-death Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 20:29
                                              Wada letalna to taka, która uniemożliwia życie poza organizmem matki. Nawet wspomagane nowoczesną technologią, umrze po kilku dniach, tygodniach, najdalej miesiącach. A zanim umrze, będzie cierpieć. Śmierć też nie będzie humanitarna, bo najczęściej w wyniku uduszenia. Super perspektywa.
                                              • jagokicia Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 21:44
                                                berta-death napisała:

                                                > Wada letalna to taka, która uniemożliwia życie poza organizmem matki. Nawet wsp
                                                > omagane nowoczesną technologią, umrze po kilku dniach, tygodniach, najdalej mie
                                                > siącach. A zanim umrze, będzie cierpieć. Śmierć też nie będzie humanitarna, bo
                                                > najczęściej w wyniku uduszenia. Super perspektywa.

                                                berto:
                                                Znowu bomba. Skąd to duszenie? Mam nadzieję, że nie poduszką.
                            • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 16:50
                              Berta napisała: "Raz, że wcale aborcja tak nie wygląda, że się płód rozkawałkowuje, dwa, płodowi naprawdę jest wszystko jedno co się z nim dzieje. Nie ma najmniejszych dowodów na to, że jego układ nerwowy jest aktywny i potrafi generować coś takiego jak uczucie cierpienia, bólu, strachu, itp."

                              Berta nie chowaj się za niewiedzą, żeby usprawiedliwić swoją antypatię do człowieczka w stadium rozwoju płodowego. Winnaś wiedzieć, że wg prawa aborcję można wykonać do 22 tyg. ciąży. Taki człowieczek ma już wszystkie narządy, członki swojego ciałka. Jeżeli go nie rozkawałkujesz i nie usuniesz to będziesz musiała go uśmiercić po sprowokowanym porodzie albo też wcześniej uśmiercić go w macicy i sprowokować poród martwego już płodu.
                              • berta-death Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 20:00
                                Co z tego, że ma wszystkie narządy i ma szansę przeżycia poza organizmem matki, skoro dopóki się nie urodzi, to wciąż jest płodem i jego układ nerwowy pozostaje w "uśpieniu". Czyli de facto jest kawałkiem materii organicznej, w której zachodzą jakieś procesy fizjologiczne. Trudno w tym przypadku mówić o jakiejś istocie, która żyje i pozbawia się ją tego życia w sposób niehumanitarny.
                                • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 21:19
                                  berta napisała: "Co z tego, że ma wszystkie narządy i ma szansę przeżycia poza organizmem matki, skoro dopóki się nie urodzi, to wciąż jest płodem i jego układ nerwowy pozostaje w "uśpieniu". Czyli de facto jest kawałkiem materii organicznej, w której zachodzą jakieś procesy fizjologiczne. Trudno w tym przypadku mówić o jakiejś istocie, która żyje i pozbawia się ją tego życia w sposób niehumanitarny."

                                  Z zażenowaniem przeczytałam to co napisałaś. Wg. ciebie człowieczek w 22 tyg życia płodowego jest kawałkiem materii organicznej pozostającej w neurologicznym "uśpieniu". Cóż twoja wiedza to tzw. średniowiecze (z góry przepraszam umysły tej epoki). Trudno mi się zniżyć do takiego poziomu dyskusji.























                      • kotek.filemon Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 07:57
                        Dziecko, spłyń na jakieś forum oazowe z łaski swojej...
                        • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 15:23
                          filemon nie mając żadnej argumentacji napisał: "Dziecko, spłyń na jakieś forum oazowe z łaski swojej... "
          • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 09:20
            kotek.filemon napisał:

            > no i Zoll już wyjaśnia hehe
            >
            > m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,15147723,Prof__Zoll__Nie_boje_sie_odgrzania_aborcyjnego_sporu.html
            >

            A wcześniej wiceminister tłumaczył, że te projekty to "prywatne poglądy" członków komisji. Q.mać.
            • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 10:24
              feministka.org/jak-z-platka-stupr/
              Zero, jeszcze wszystko przed tobą. Ja pamietam szok po roku ,90, kiedy dokonywały się zmiany w kierunku wstecznym, o których myślałam, że nie są możliwe. Weź sobie zdjęcia z Afganistanu czy Iranu sprzed rewolucji islamskiej i po. U nas też to jest mozliwe, a nawet bardzo prawdopodobne. Polska jako źródło taniej, wykształconej ale ogłupiałej siły roboczej to łakomy kąsek. Watykan ze swoim Opus Dei to tylko narzędzia.
              • bene_gesserit Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 18:59
                Bez żartów.
                W przeciwieństwie do ubogich krajów muzułmańskich, mamy otwarte granice (plus możliwość lotu świniolotem niemal dokądkolwiek za naprawdę nieduże pieniądze). Mamy też internet itd, trele-morele i wiemy, jak żyje się gdzie indziej. Nie ma możliwości, zeby coś się odkręciło u nas jakoś zasadniczo.

                Ustawa antyaborcyjna jest przyklepana, bo tak naprawdę jest fikcją (tzn prawdziwa jest dla tylko części Polek, w jakiś sposob wykluczonych - ale ich nie slychać). Gdyby prawo do aborcji zostało NAPRAWDĘ zabrane, rewolucja w tej sprawie byłaby kwestią tygodni, no - góra miesięcy.
                • easz Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 00:16
                  bene_gesserit napisała:


                  > Ustawa antyaborcyjna jest przyklepana, bo tak naprawdę jest fikcją (tzn prawdzi
                  > wa jest dla tylko części Polek, w jakiś sposob wykluczonych - ale ich nie slych
                  > ać). Gdyby prawo do aborcji zostało NAPRAWDĘ zabrane, rewolucja w tej sprawie b
                  > yłaby kwestią tygodni, no - góra miesięcy.

                  Ciekawe, ze mozesz czuc taka pewnosc w tej kwestii?
                  Po pierwsze ta tzw. fikcja nie jest fikcja dla o wiele wiekszej liczby Polek (i Polakaow), niz sie powszechnie sadzi i gledzi. Polska A jest juz chyba tylko w kilku dzielnicach kilku polskich miast, a wiekszosc badan i statystyk g.wno oddaje z rzeczywistosci.
                  Jesli juz, to antykoncepcja jednak dociera pod strzechy, a plodnosc jest coraz wiekszym problemem i tyle.
                  Po drugie - fikcja, to fikcja, nie ma ze mala, czy duza, co za bzdura. Chodzi o zasady. Jesli prawo jest niby to fikcyjne, ale i tak trzeba robic to w podziemiu, albo wyjezdzac w tym samym celu, to jak dla mnie kiepska to fikcja, ktora daje po psychice, poczuciu winy/krzywdy, kieszeni etc. w tak realny sposob.

                  Po trzecie, owszem, obecnie jest lepiej, bywalo i u nas juz gorzej, mamy tez przyklady z innych czasow i innych krajow i jakos kobiety zyly z gorszym jarzmem, np. w Irlandii, Rumunii i specjalnej rewolucji nikt nie robil. A jak sie dowiaduje nawet w tym watku, jest obecnie w Polsce nawet gorzej, niz w PRL, hehe.
                  Moga wprowadzic calkowity zakaz, a granic i tak nie zamkna, tez fikcja, no i co?

                  Ale faktycznie, po co sie draznic ciagle z ciemnym ludem wyborczym, niech to wreszcie raz a dobrze przeforsuja, niewiele potrzeba, wiemy to od ostatniego razu z rok, dwa lata temu, a dowiemy sie jak to jest z tym naprawde, bez gdybania, niewiary i poboznych zyczen.
                  • berta-death Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 01:04
                    > Po pierwsze ta tzw. fikcja nie jest fikcja dla o wiele wiekszej liczby Polek (i
                    > Polakaow), niz sie powszechnie sadzi i gledzi. Polska A jest juz chyba tylko w
                    > kilku dzielnicach kilku polskich miast, a wiekszosc badan i statystyk g.wno oddaje z rzeczywistosci.

                    Nie przesadzałabym. Aborcja farmakologiczna w pierwszych 3mies, to koszt kilkudziesięciu złotych. Chirurgiczna albo taka w bardziej cywilizowanych warunkach to ok 500euro, ale w promocji i za 350 się znajdzie. A to przecież 1500PLN tylko jest. Nawet menelica na zasiłku taką kasę skombinuje, chociażby chwilówkę weźmie a potem odpracuje na jakimś zmywaku. To nie jest kwota nie do zdobycia. Chyba, że ktoś jest w ciągu alkoholowym czy narkotykowym. Ale wtedy pewnie poroni sam z siebie.
                    www.sfora.pl/Aborcja-w-Polsce-na-kazde-zawolanie-To-jak-bulka-z-maslem-a50149
                    Przewalone to mają nieletnie, mające szurniętych opiekunów albo takich, którzy nie chcą im pomóc, bo np są nigdy nie trzeźwiejącą patologią. Podobnie jak i te pod opieką państwa. Nieletnie powinny mieć prawo do aborcji bez ograniczeń i refundowanej przez nfz.
                    • easz Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 01:59
                      Sama jestes menelica, w dodatku beznadziejna.
                      I arogancka.
                      • berta-death Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 02:55
                        Chyba nie załapałaś o czym pisałam.
                        • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 09:02
                          berta-death napisała:

                          > Chyba nie załapałaś o czym pisałam.

                          Ton, w jakim pisujesz o ludziach z nizin nie wszystkim odpowiada; narkotyzujący się aktor, niewychodzący z ciągu alkoholowego dyrektor banku - czym się róźnią od "meneli"?
                          Peszek ojciec kiedyś się chwalił, jak to byli zaproszeni gdzieś w świecie, nocowali z resztą ekipy aktorskiej w eleganckim hotelu i jak poszaleli, porzygali, potłukli i poganiali na golasa, aż ich wyrzucono. To jest rektor uczelni polskiej.
                          • berta-death Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 09:16
                            Przedstawiciel nizin społecznych to przedstawiciel nizin społecznych. Alkoholik to alkoholik. Imprezujący i robiący burdy aktor, to imprezujący i robiący burdy aktor. Menel to menel. Nawet milioner może się stać menelem. To jednak stan umysłu nie pochodzenie społeczne. Nawet z alkoholizmem nie musi być powiązane, chociaż często idzie w parze. A jak idzie w parze, to o żadnej aborcji mowy nie ma. Nawet na to nie wpadnie, jak dostanie kasę to przepije a potem urodzi dziecko z fas.
            • kotek.filemon Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 12:23
              kocia_noga napisała:

              > kotek.filemon napisał:
              >
              > > no i Zoll już wyjaśnia hehe
              > >
              > > m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,15147723,Prof__Zoll__Nie_boje_sie_odgrzania_aborcyjnego_sporu.html
              > >
              >
              > A wcześniej wiceminister tłumaczył, że te projekty to "prywatne poglądy" członk
              > ów komisji. Q.mać.

              No, nie wiem. Jak dla mnie prywatne poglądy to się ma w komciach na fejsiku, a nie w dokumencie spłodzonym (pardą, poczętym) przez pół-oficjalny organ państwowy.
              • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 17.12.13, 16:32
                Nie tylko dla ciebie, dla wszystkich. Wiceminister dał odpowiedź typu grzecznego odpie...się, a Zoll już sobie grzecznośc darował.
                • jagokicia Re: Miał rację graf zero 19.12.13, 21:44
                  Kocia napisała: "Nie tylko dla ciebie, dla wszystkich. Wiceminister dał odpowiedź typu grzecznego odpie...się, a Zoll już sobie grzecznośc darował."

                  Dziwne, że każdy kto kiwnie palcem w stronę uczłowieczenia płodu staje się menu na krwawą ucztę dla feministek. W moim rozumieniu feministki, które jak nikt inny znają problemy kobiet, zamiast bronić kwestii ochrony ciąży pożerają tych, którzy chcą coś w tym kierunku zrobić.
                  Dziwię się też, że feministki niczym zakapturzone średniowieczne baby nie wiedzą, że aborcja to przeżytek.
                  • kocia_noga Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 09:20
                    Tym razem ci odpowiem, bo uważam, że warto byś wiedział, że za sprawą kościelnych nacisków rozwalono w Polsce badania prenatalne; teraz żeby leczyć chory płód, a na świecie wykonuje się nawet skomplikowane operacje ratujące zdrowie i zycie, trzeba jechac za granicę.
                    A może być jeszcze gorzej, jesli opus dei wygra. Może wygrać, bo opanował najwyższe władze sądownicze, powiadają też, że Tusk należy, że po to wziął ślub cywilny, bo to był ostatni warunek do spełnienia żeby być przyjetym.
                    • tricolour To ja jeszcze bardzo proszę, bo chciałbym wiedzieć 20.12.13, 15:47
                      ... w jaki sposób rozwalono badanie prenatalne? To znaczy: co konkretnie zostało zrobione, by uniemożliwić badania prenatalne?
                      • kocia_noga Re: To ja jeszcze bardzo proszę, bo chciałbym wie 20.12.13, 16:19
                        Jak znajdę ten artykuł, to ci linka wkleję, jak nie znajdę, to nie. Rozwiązano kilka dobrych, budowanych przez lata placówek, rozproszono specjalistów.
                    • jagokicia Re: Miał rację graf zero 20.12.13, 16:25
                      kocia, nic mi innego nie pozostaje jak podziękować za odpowiedź, która brzmiała: "Tym razem ci odpowiem, bo uważam, że warto byś wiedział, że za sprawą kościelnych nacisków rozwalono w Polsce badania prenatalne; teraz żeby leczyć chory płód, a na świecie wykonuje się nawet skomplikowane operacje ratujące zdrowie i zycie, trzeba jechac za granicę.
                      A może być jeszcze gorzej, jesli opus dei wygra. Może wygrać, bo opanował najwyższe władze sądownicze, powiadają też, że Tusk należy, że po to wziął ślub cywilny, bo to był ostatni warunek do spełnienia żeby być przyjetym."

                      Tylko kocia, dlaczego tą odpowiedzą chcesz mnie wprowadzić w błąd.
                      1. Do badań prenatalnych tzw. przesiewowych należą 3 x usg w czasie trwania ciąży. To przede wszystkim usg wykrywa te wady wrodzone, w których interwencja "in utero" jest ewentualnie zabiegiem leczącym lub też wykrycie wady skutkuje zaplanowaniem porodu w Ośrodku leczniczym predysponowanym do pogłębienia diagnostyki i leczenia tych dzieci. To jest niesamowity skok medyczno organizacyjny. Chwała tym, którzy się do tego przyczynili.
                      2. Badania prenatalne inwazyjne mają za zadanie określić kariotyp płodu. Wady genetyczne w ten sposób rozpoznawane są nie do naprawienia "in utero". Myślę, że niechęć do tych badań wynika z tego, że ma ono służyć do postawienia wyroku kary śmierci dla płodu.
                      3. Czyżby premier dublował ślub cywilny? Niesłychane!
    • easz Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 00:25

      Z dwa, trzy dni temu rzucilam okiem na program Olejnik, byla Szczuka i Wrobel, i co mnie wprawilo w lekki dysonans, to kiedy pani Wrobel na serio zaczela mowic o mozliwosci ukarania kobiety za zbyt ryzykowny tryb zycia podczas ciazy, tj. np. jazde na rowerze. Ze jak kobieta ciezarna tak robi, a zrozumialam z kontekstu, ze chodzi o "od poczecia", to jest to podejrzane samow sobie i nalezy sie przyjrzec. Mowa byla tez ogolnie o samoistnych, naturalnych poronieniach - zdaniem tej pani powinny rowniez byc badane przez prokuratora i z jakims tam zawsze jednak wyrokiem.
      Troche nie jestem w temacie, ale zaczelam sie zastanawiac, czy moze te postapokaliptyczne wizje z ksiazek i filmow rzucily sie jednak niektorym na mozgi? Jak taka osoba moze nie tylko funkcjonowac w ogole w normalnym spoleczenstwie, ale na dodatek w przestrzeni publicznej jako osoba stanowiaca w jakis tam sposob prawo i bedaca jakby w funkcji autorytetu?

      Rowniez pojawila sie podczas rozmowy zaslonka pt. bedzie mozna bardziej patrzec lekarzom na rece, ktorzy dzis czuja sie bezkarni i czesto gesto zaniedbuja swoich obowiazkow a dziecko nienarodzone oraz w ogonie niewiasta w stanie blogoslawionym (cytat z W.) na tym cierpia. To, to juz uwazam, ze cwane swinstwo.
      Szczuka na to, ze juz teraz lekarz boi sie dotknac wlasciwie pacjentki, zeby nie bylo, przepisac badan itp. i moze stad tez te niby zaniedbania a zaniechania predzej itd. Niestety, to byla najrozsadniejsza rzecz jaka padla, poza tym Sz. a Olejnik to juz w ogole - jak ostatnie chamki.
      Jaki sens ma robienie tak programu? Widze, ze jest gorzej, niz bylo.
      • tigertiger Re: Miał rację graf zero 23.12.13, 09:12
        Niestety, to byla najrozsadniejsza rzecz jaka padla, poza tym Sz.
        > a Olejnik to juz w ogole - jak ostatnie chamki.

        Niestety chamskie odzywki polityków i publicystów przekładają się na ich popularność. To jest więc bezpośrednia wina społeczeństwa, która nie tylko tego typu "chamskich potyczek" oczekuje, ale samo tak samo się na co dzień komunikuje. Coś co jest przyjęte jako powszechne staje się akceptowalną normą, a więc od gwiazd mediów oczekuje się jeszcze więcej. Dobry program publicystyczny to taki gdzie wyzwiska są siarczyste, metafory grube i ataki personalne nieozdrowione. Receptą na oglądalność nie tylko w TV, ale i w internecie jest przeciwstawienie sobie co najmniej dwóch osób o skrajnych pogaduch, z których co najmniej jedna ma niski prób odporności i ma wybuchowy temperament.

        > Jaki sens ma robienie tak programu? Widze, ze jest gorzej, niz bylo.

        W telewizji komercyjnej ma zasadniczy sens. Czym bardziej nieprzewidziane zachowania i odzywki u prowadzącej/prowadzącego program oraz reakcje u zaproszonych gości tym większą oglądalność teraz i w przyszłości, a to z kolei zapewnia większe zyski ze sprzedaży bloków reklamowych w okolicach programu. Jeśli jest gorzej to tylko dla tego, że widz oczekuje więcej i ostrzej, a to oznacza, że kolejne granice są łamane.
        >
        • gazeta_mi_nieplaci Re: Miał rację zerograf 23.12.13, 11:59
          po co wam ta zaslonka dymna i obkadzanie zapedow do aborcyjnych imprezek a'la Wigilia u Bratkowskiej ???

          wyszlo szydlo z wora, prawdziwe intencje sie zdekonspirowaly w wigilie wielka feministyczna zabawa w zachciankowe wykalkulowane spedzanie plodow, i niech zaden 'klecha' nie mysl;i sobie ze femka odpusci niewinnej ofierze.

          najwieksza zas rozrywka bedzie, jak skrobankowe party bedzie refundowane z podatkow religijnego spoleczenstwa.

          Szkoda tylko, ze taka feministyczna rozrywka musi byc okupiona zaplanowanym usmierceniem niewinnych i krzywdy nikomu nie czyniacych Maluchow.




          tigertiger napisała:

    • kocia_noga O czym jeszcze cicho-sza? 23.12.13, 09:05

      O uzasadnieniu wyroku uniewinniającego księdza - pamietacie sprawę, jak ksiądz nie wezwał pomocy do rodzącej na plebanii partnerki i noworodek zmarł? Więc uzasadnienie było takie, że nie może odpowiadać karnie, bo nie wiadomo, czy to był człowiek.
      • rekreativa Re: O czym jeszcze cicho-sza? 23.12.13, 11:44
        Możesz to podsyłać wszystkim, którzy tutaj wrzeszczą, że płód to człowiek.
        • gazeta_mi_nieplaci Re: O czym jeszcze cicho-sza? 23.12.13, 12:05
          Bratkowskiej to podeslij.

          zreszta dla feministek, jak mozna sie dowiedziec publicznie - skrobanki to sposob na niezla rozrywke. Najlepiej jak taka rozrywka odbylaby sie na koszt religijnego podatnika.



          rekreativa napisała:

          > Możesz to podsyłać wszystkim, którzy tutaj wrzeszczą, że płód to człowiek.
          >
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: O czym jeszcze cicho-sza? 23.12.13, 12:46
        Bo już Bareja uczył wszystkich urzędników i mundurowych - "sprawdzić czy nie ksiądz..."
      • tricolour Proszę o link do uzasadnienia WYROKU... 25.12.13, 12:49
        ... a jeśli do uzasadnienia nie ma takiego linku, to proszę o link do wiadomości, że w ogóle jakiś proces był ponieważ prasa pisze, że prokuratura umorzyła postępowanie zasięgając opinii biegłych.

        No chyba, że zwyczajnie kłamiesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka