Gość: ert
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
31.10.04, 01:06
Panuję stereotyp, że feministkami zostają głównie lezbijki. Wiem, że może to
być krzywdzące ale...np. w Trafficu w Wawie jest dział feministyczny,
pokręciłem się tam trochę i prawie wszystkie książki są typu: "Dziennik
lezbijki", "ABC życia lezbijki" oraz np. "Mizoginia". Spędziłem w Trafficu 2
godziny i jedynymi osobami kręcącymi się wokół tego działu byłem ja i 2 pary
trzymających się za ręce, obciętych na krótki chłopczyc.