margot_may
10.02.05, 00:32
drodzy panowie,
jeśli czujecie sie sfrustrowani, zmęczeni, znerwicowani życiem, i co tam
jeszcze, to uprzejmie proszę...
weźcie jakiś serwis do herbaty, parę talerzy, tudziez pokrywek do garów i
rąbnijcie tym wszystkim o ścianę. a jeśli nie całkiem pomaga, to aż do skutku.
natomiast nie róbcie nigdy takich rzeczy jak:
wchodzenie na forum feminizm i dogadywanie dyskutantom w nadzieji, ze
nagetywne emocje zostaną przelane na rozmówcę, a wy uspokojeni, pójdziecie
smacznie spać.
właśnie przeczytałam taką wymianę zdań. w oczy biło, że facet miał jakieś
nieprzyjemne zdarzenie w prywatnym życiu, więc odreagowywał odzywkami w
stylu "mop i sciera to dla kobiety jedyna praca"
czy uważacie, że przyznanie, iż nie radziecie sobie z własnymi negatywnymi
emocjami, nie jest dla was zawstydzające?