Dodaj do ulubionych

Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi !!!

06.04.05, 17:08
Tak idiotycznego i długiego tytułu nie sposób przeoczyć. Jesteś tu jeszcze B?
Obserwuj wątek
    • Gość: Johnny Kalesony Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 18:32
      tad9 napisał:

      > Tak idiotycznego i długiego tytułu nie sposób przeoczyć. Jesteś tu jeszcze B?

      Tytuł wcale nie jest tak idiotyczny, jak się może wydawać. Ze ślimakami łączy
      feminizm po pierwsze: androgyniczność, po drugie: powolność, przy czym w
      odniesieniu do feministek należy ją lokować w dziedzinie umysłowej.
      Swoją drogą, również jestem ciekaw gdzie Barb się podziewa. Swego czasu
      zaczęliśmy debatę na temat skandynawskiego modelu społeczeństwa i gospodarki,
      która za sprawą jej nieobecności utknęła w martwym punkcie.

      Pozdrawiam
      I know it's only Rock'N'Roll but I like it!!!
    • Gość: trevik Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.04.05, 00:52
      Tez licze na to, ze Barbinator jeszcze sie tutaj pojawi. Co to za dyskusje bez
      solidnych oponentow - feministka, bo feministka, ale przynajmniej logicznie myslaca.
      • ggigus a paamietam raz jeden ,jedyny 12.04.05, 15:24
        byla zarejestrowana na stalym nicku. barbinator. oczywiscie
        Moze do niej napisac?
        Tez mi teskno
    • losiu4 Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi 11.04.05, 10:05
      też tęsknię za Barbi... Barbi, wróc!!! :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: bezdenny Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 23:22
      Może pisuje na forum im. Feliksa Zdankiewicza. No cóż - mamy co chcieliśmy (mam
      na myśli nas - społeczeństwo). To forum już nie jest takie jak dawniej, a i
      tamto mimo wielkich wysiłków felka lichutkie, oj lichutkie. Tak czy owak żałuję
      i brakuje mi wielu pań, także i kłótliwej baby barbinator
      • felek_zdankiewicz Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi 11.04.05, 23:59
        Zakładając, że o mnie mowa, mogę zapewnić, iż Barbinator na forum "Prawdziwy
        warszawiak" nie pisuje. Zapewne nie jest po prostu prawdziwą warszawianką. W
        ogóle zrasztą mało kto się tam wypowiada, co tłumaczę sobie tym, że mało nas,
        prawdziwych warszawiaków zostało. Albo forum po prostu denne. W żaden sposób
        nie mogę natomiast zrozumieć, jaki wpływ moja skromna inicjatywa może mieć na
        szacowne forum "Feminizm". Równouprawnienie kobiet nie jest przecież problemem
        wyłącznie warszawskim;)
        • Gość: bezdenny Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 12:26
          Szanowny Felicjanie (szczerze mówiąc to nie wiem czy felek jest od Felicjana
          czy feliksa więc na wszelki wypadek uzywam zamiennie)
          Nie rozchodzi sie bynajmniej o forum "prawdziwy warszawiak" i o to czy ono jest
          denne (to twoje forum więc sam wiesz najlepiej). rozschodzi sie o
          forum "feminizm alternatywnie" czy jakoś tak. Trafniejsza wg mnie nazwa to
          Forum im. Feliksa Zdankiewicza, gdyż należy Ci się jakieś wyróżnienie za
          niestrudzone zakładanie tam watków i podtzrymywanie dyskusji. W dzisiejszych
          czasach taka konsekwencja i poswięcenie godne są podziwu.
          niestety muszę swtierdzić że obydwa fora są denne (i to, i alternatywy 4 im.
          Felka , forum "warszawiak nie liczę). Tak o to po raz kolejny potwierdził się
          fałsz starej marksistowskiej zasady, że "ilość przechodzi w jakość"
          pozdrawiam
          • felek_zdankiewicz Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi 12.04.05, 13:09
            Proponuję przejrzeć wątki na "Feminizm - forum alternatywne" i sprawdzić, kto
            się w nich wypowiada. A najlepiej samemu się zalogować i dołączyć do dyskusji
            (tylko w miarę kulturalnie, bo Kocia Noga niegrzecznyh wywala;)
            • Gość: bezdenny Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 13:44
              felek_zdankiewicz napisał:

              > Proponuję przejrzeć wątki na "Feminizm - forum alternatywne" i sprawdzić, kto
              > się w nich wypowiada. A najlepiej samemu się zalogować i dołączyć do dyskusji
              > (tylko w miarę kulturalnie, bo Kocia Noga niegrzecznyh wywala;)
              przejrzałem i zauwazyłem że z pierwszych 10 watków aż 7 zostało załozonych
              przez Ciebie. mimo twych najszczerszych checi dyskusja tam jest zdechnieta jak
              ryba w galarecie. Forum na którym obecnie przebywamy tez nędzne jest. na
              Alternatywy 4 sie nie wybieram. jesteście w swoim gronie kulturalnych,
              wykształconych iinteligentnych ludzi, więc tylko bym wam przeszkadzał. ponadto
              tam władzę ma kocia Noga i mogłaby mi cos wyciąc, albo wyciąć mnie w całości.
              tak więc od czasu do czasu sobie tylko grzecznie rzucę okiem żeby sie
              serdecznie pośmiać (jak chocby z watku o najwybitniejszych kobiet w historii
              swiata do których zaliczono szczukę i Środę - ja bym dorzucił jeszcze Jole
              kwasniewską i pienkowską, Jarugę i tą z wielkimi piersiami od Rady czegoś tam -
              o juz wiem - Waniek, a jak byście robili watek o najwybitniejszych facetach w
              historii to b. proszę cię zgłoś w mym imieniu Krzysia Ibisza, Małysza i radka
              majdana (to ten bramkazrz od Dody, Dodę tez możesz zgłosić) Brardzo ubawiła
              mnie tez ggigus pisząca o niemcach i norwegach indywidualistach.)
              także czytam sobie i oczywiście trochę żal że nie ma z kim pogadać.
              • felek_zdankiewicz Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi 12.04.05, 14:09
                Naprawdę mi przykro, ale chyba nie mogę pomóc...
                • Gość: bezdenny Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 15:39
                  felek_zdankiewicz napisał:

                  > Naprawdę mi przykro, ale chyba nie mogę pomóc...
                  naprawdę? szkoda :( Nie zgłosisz ani waniek, ani Kwasniewskiej? to może chociaz
                  Dodę
                  • ggigus no, Bezdenny, synu (wnuku?) duchowy wybitnego niem 12.04.05, 15:49
                    iekiego polityka( cytat z polskiej TV o Twoim idlou), dlaczego teraz milczysz,
                    kiedy robie dokladnie to samo, za co wywala Kocia noga na forum feminizm alt.?
                    Uwazasz, ze to Cie nie dotyczy?
                    dotyczy, synu/wnuku A.H. , jak najbardziej
                    i duchowy dziedzicu, dodam
              • ggigus a bezdennys 12.04.05, 15:27
                K. noga wywala tych, co obrazaja. Jakbys sie czul, gdybym zalozyla watek -
                "dlaczego bezdenny jest 100%nazista?"
                i nie czula potrzeby ani przeproszenai kogos, ani tym bardziej uzasadnienia
                takich bzdur?
                no , jak ,bezdenny .wmam do Ciebie pisac - moj ulubiony nazisto bezdenny?
                Synu ideologiczny A.H. ?
                Tak jest lepiej?
                pozdr

                Bezdenny Nazisto Ty moj!
                • Gość: bezdenny Re: a bezdennys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 16:07
                  Muszę napisać jeszcze raz , bo gdzieś zaginął post.
                  ggigus napisała:

                  > K. noga wywala tych, co obrazaja.

                  E tam. Co to znaczy obrażają? Wywala tych z którymi jej nie po drodze i tyle.
                  Dla jasności: nie kwestionuję jej prawa . To jej forum i może sobie robic co na
                  nim chce - np. uswuwać wszystkich którzy maja ksywki na "b" lub"g".
                  Jakbys sie czul, gdybym zalozyla watek -
                  > "dlaczego bezdenny jest 100%nazista?"
                  czułbym się dowartościowany. pochlebiałoby mi że poswiecasz watek mej osobie.
                  napewno znalazłoby się na nim wiele trafnych uwag na mój temat i kto wie może
                  nawet pobudziłyby mnie do zastanowienia się nad sobą i pod wpływem tych
                  refleksji stałbym sie lepszym człowiekiem.
                  > i nie czula potrzeby ani przeproszenai kogos, ani tym bardziej uzasadnienia
                  > takich bzdur?
                  > no , jak ,bezdenny .wmam do Ciebie pisac - moj ulubiony nazisto bezdenny?
                  > Synu ideologiczny A.H. ?
                  > Tak jest lepiej?
                  > pozdr
                  >
                  > Bezdenny Nazisto Ty moj!
                  Może być. Skoro odczuwasz taka potzrebę. Własnie czytam biografię Adzika .
                  napisana przez Kershawa - jakieś 1500 stron. W ogóle nie przypominam Adzika -
                  np. nie czuję wstrętu do alkoholu, nie tracę smiałości w obecności pań etc.
                  Dlaczego własnie nazista?
                  całuski
                  • ggigus bezdennys nadal! 12.04.05, 18:17
                    Nie chodzilo o niepasowaniue TYKLO kociej nodze. odbyla sie przezd wywaleniem
                    syskusja, ktora raczyles przegapic.
                    Jesli ktos obraza, nie potrafi przeprosic, ani nawet uzsadanic podobienstwa
                    feminizmu do nazizmu( bo go nie ma, synu duchowy), to jest sam sobie winien.
                    Ja nie odczuwamm moj slodki bezdenny, potrzeby obrazania nikgo. Wole prowadzic
                    rzeczowa dyskusje. Natomiast g.gawron mnie i nne feministki obrazal.
                    pozdr
                    • Gość: bezdenny Re: to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:31
                      ggigus napisała:

                      > Nie chodzilo o niepasowaniue TYKLO kociej nodze. odbyla sie przezd wywaleniem
                      > syskusja, ktora raczyles przegapic.
                      > Jesli ktos obraza, nie potrafi przeprosic, ani nawet uzsadanic podobienstwa
                      > feminizmu do nazizmu( bo go nie ma, synu duchowy), to jest sam sobie winien.
                      > Ja nie odczuwamm moj slodki bezdenny, potrzeby obrazania nikgo. Wole
                      prowadzic
                      > rzeczowa dyskusje. Natomiast g.gawron mnie i nne feministki obrazal.
                      > pozdr

                      Niestety ale nie śledzę wszystkich waszych dyskusji, więc nie wiem za co się
                      obrażacie i za co wywalacie. Akurat ja nie uważam żeby porównywanie feminizmu
                      do nazizmu było jaoś specjalnie obraxliwe. jest wiele podobieństw między tymi
                      ideologiami. (własnie czytam biografię Adzika)Ale pomińmy ten aspekt. ja juz
                      pisałem że na prywatnych forach możecie miec regulaminy jakie wam się
                      podobają. Skoro uważacie że was obraził, to oczywiście możecie go wywalić. Mnie
                      akurat nie odpwoiada ta logika. Nie obrażam się jak piszecie: Polacy się nie
                      myją i smierdzą, albo - są brzydcy i głupi i dlatego wolimy cudzoziemców.
                      buziaczki
                      • ggigus masz racje, mozesz pisac, co chcesz 12.04.05, 18:42
                        ale jesli ktos cie o to PROSI, abys ten zwiazek feminizm/nazim wytluamczyl, a
                        Ty sie wymigujesz? Bo go nie ma? (przy okazji - moze zapodasz ?)
                        A swoja draga masz ciekawy tok rozumowania - nie sledziles calej dykusji, znasz
                        wynik, ale WIESZ, kto ma jest winny, a kto niewinny. Wstetne baby, zamknely
                        chlopakowi usta!
                        I o femizmie i nazizmie pod jendnym mianownikiem mozesz sobie pisac do woli,
                        ale na pryw. forum ludzie nie chca byc obrazani. Bo sa i tacy, co wola rzeczowe
                        dyskusje, zamiast przepychanek slownych i chamstwa. Dziwaki, co nie?
                        pozdr
                        • Gość: bezdenny Re: masz racje, mozesz pisac, co chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:37
                          ggigus napisała:

                          > ale jesli ktos cie o to PROSI, abys ten zwiazek feminizm/nazim wytluamczyl, a
                          > Ty sie wymigujesz? Bo go nie ma? (przy okazji - moze zapodasz ?)
                          > A swoja draga masz ciekawy tok rozumowania - nie sledziles calej dykusji,
                          znasz
                          >
                          > wynik, ale WIESZ, kto ma jest winny, a kto niewinny. Wstetne baby, zamknely
                          > chlopakowi usta!
                          > I o femizmie i nazizmie pod jendnym mianownikiem mozesz sobie pisac do woli,
                          > ale na pryw. forum ludzie nie chca byc obrazani. Bo sa i tacy, co wola
                          rzeczowe
                          >
                          > dyskusje, zamiast przepychanek slownych i chamstwa. Dziwaki, co nie?
                          > pozdr
                          na siłe chcesz mi pokazać że masz inne zdanie. Przecież wyraxnie 2 razy
                          pisałem, że na forum pryw. obowiązywac mogą dowolne zasady ustanowione przez
                          tego kto się na tym forum rządzi. Kocia N. może wprowadzić naewt ob. zwracania
                          sie do niej per "slodziutka ropuszko" . jeśłi komus się to niepodoba to pop
                          prostu niech nie właqzi, a Kocia Noga może go wyzrucać. Co innego forum
                          publiczne takie jak to.
                          Nie twierdziłem że ktos jest winien albo nie winien. możecie naprawde wyrzucać
                          kogo chcecie. Przeciez ja się nie użalam nad tytm biedakiem wyzruconym. każdy
                          ma swoją wrażliwość - jak któraś z pań twierdzi że Polakom smierdzą nogi, to ja
                          akurat nie biorę tego do siebie i nie obrażam się.
                          Co do związkówm iędzy feminizmem a nazizmem - nie da się ukryc że są to
                          ideologie lewicowe. Stąd pewne wspólne mianowniki. Ponadto oczywiście wiele
                          szczegółóow - np. eutanazizm, stąd tak wiele feministek wychwala Singera. Np.
                          też radosne propagowanie pederastii (przynajmniej naq poczatku) (Nie wiem czy
                          zauważyłaś jak często pederaści lubią przebierać się za SS-manów). np. zwalanie
                          wszystkich nieszczęśc na jakiegoś wroga - najczęściej mitycznego. Raz może to
                          być swiatowa żydowska finansjera, raz patriarchalny system.
                          Ale akurat nie chcę o to toczyć sporu bo wclae nie mam zamiaru bronić waszego
                          wyrzuconego przez was tolerancyjne i wyrozumiałe panie, forumowicza.
                          Wcale się wam nie dziwię. jak zatęsknicie za przepychankami słownymi to zawsze
                          możecie tu wpaść.
                          • ggigus bezdenny, nazim jako lewica? 12.04.05, 19:44
                            Cyz Tobie sie nic nie pomieszalo w slodkiej glowce?
                            pozdr
                            Ggigus
                            kobieta lewicy
                            • tad9 Re: bezdenny, nazim jako lewica? 12.04.05, 19:45
                              ggigus napisała:

                              > Cyz Tobie sie nic nie pomieszalo w slodkiej glowce?
                              >

                              Co prawicowego znajdujesz w nazizmie?
                              • ggigus chociazby to, 12.04.05, 19:49
                                ze stawia wlasny narod ponad inne.
                                To jest ideologia prawicowa.
                                • Gość: bezdenny Re: chociazby to, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:05
                                  ggigus napisała:

                                  > ze stawia wlasny narod ponad inne.
                                  > To jest ideologia prawicowa.
                                  nacjonalizm nie jest akurat ani lewicowy. To pojęcie jakoś nie bardzo jest
                                  adekwatne do kategorii prawica/lewica. No bo czy np. Biblia gdzie w kółko mówi
                                  się o narodzie wybranym, jest utworem prawicowym?
                                  Ggigus - spójrz prawdzie w oczy narodowy SOCJALIZM to ideologia lewicowa. cała
                                  to moblizizacja mas, antykapitalizm, pojęcie ludu (nie chcę posługiwac się
                                  niem. terminami bo niemiesckiego nie znam), to stawianie państwa, nardodu ponad
                                  jednostką, ta uniformizacja wszystkich dziedzien zycia (oni nawet swoje plany 4-
                                  letnie mieli tak jak komuniści ) kontrola i prymat państwa nad gospodarka etc -
                                  to wszystko jest lewicowe. tak jak i nazwa NSDAP - NARODOWO SOSCJALISTYCZNA
                                  NIEMIECKA PARTIA PRACY (arbeit). I cała ta lewacka propaganda tego nie zmieni.
                                  No zwyczajnie - przeszłości się nie da zmienić. (Tu sie mogfę akurat mylić, bo
                                  Kwasniewski i SLD sa dowodem na coś innego).
                                  Buzi.
                                • tad9 Re: chociazby to, 12.04.05, 20:58
                                  ggigus napisała:

                                  > ze stawia wlasny narod ponad inne.
                                  > To jest ideologia prawicowa.


                                  Mylisz się i to nie jeden raz. Po pierwsze - nowożytny nacjonalizm jest
                                  wynalazkiem lewicy, po drugie projekt nazistowski był nie tyle
                                  nacjonalistyczny, co rasistowski. Rasa, to kategoria ponadnarodowa. Nazim był w
                                  pewnym sensie internacjonalistyczny. I rewolucyjny, a jednym z wyznaczników
                                  prawicowości jest stosunek do tradycji. Stosunek zachowawczy. Zwracam też uwagę
                                  na stosunek do własności, czy poglądy na źródła legitymacji władzy. Poczytaj
                                  program NSDAP. Sam Hitler dostrzegał pokrewieństwo nazizmu z radykalną lewicą.
                                  Mówił: "Nie Niemcy przyjmą bolszewizm, lecz bolszewizm stanie się swoistym
                                  narodowym socjalizmem. W każdym razie z bolszewizmem więcej nas łączy niż
                                  dzieli. Zawsze nakazywałem przyjmować byłych komunistów do partii w trybie
                                  natychmiastowym". Brian Crozier, za którym cytowałem Hitlera
                                  dodaje: "Istotnie, ponad połowa 50 000 koszul zwerbowanych w 1933 roku była eks-
                                  komunistami. Szef nazistowskiej propagandy, Goebbels, równie łatwo mógł zostać
                                  komunistą jak nazistą; głośno wyrażał bezgraniczny podziw dla Lenina. W
                                  rzeczywistości komunizm i narodowy socjalizm były ruchami nie wykluczającymi
                                  się nawzajem, lecz rywalizującymi ze sobą".
                                  • ggigus do Tada i bezdennego 12.04.05, 22:53
                                    nazizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie, blm
                                    «ideologia i ruch niemieckich faszystów; jako kierunek światopoglądowy był
                                    zlepkiem koncepcji elitarnych i rasistowskich, usiłujących uzasadnić prawa
                                    Niemiec do podbijania innych narodów i do panowania nad światem; hitleryzm,
                                    narodowy socjalizm»
                                    niem.

                                    hitleryzm m IV, D. -u, Ms. ~zmie, blm
                                    «doktryna społeczno-polityczna partii hitlerowskiej, niemiecka odmiana
                                    faszyzmu, wyróżniająca się m.in. bezwzględnym terrorem, rasizmem i polityką
                                    zmierzającą do zbrojnego podboju świata; doprowadziła w okresie II wojny
                                    światowej do zbrodni ludobójstwa»

                                    acojalizm
                                    . polit. «ideologia społeczna głosząca program zniesienia stosunków społecznych
                                    opartych na prywatnej własności środków produkcji i postulująca zbudowanie
                                    ustroju społecznego, w którym społeczna własność środków produkcji stanie się
                                    ekonomiczną podstawą równości i sprawiedliwości społecznej»
                                    Zasady socjalizmu.
                                    Δ Socjalizm naukowy «teoria stworzona przez Marksa i Engelsa, rozwinięta przez
                                    Lenina, oparta na światopoglądzie materialistycznym, głosząca, iż socjalizm
                                    stanowi konieczne stadium rozwoju społecznego następujące historycznie po
                                    kapitalizmie oraz że obalenie kapitalizmu i urzeczywistnienie idei
                                    socjalistycznych jest historyczną misją proletariatu»
                                    Δ Socjalizm utopijny «wczesne kierunki myśli socjalistycznej, występujące od w.
                                    XVI do XIX, postulujące utworzenie idealnego społeczeństwa według zasad
                                    sprawiedliwości społecznej»


                                    2. polit. «ustrój społeczny oparty na realizacji postulatów ideologii
                                    socjalistycznej»
                                    Budowa socjalizmu.


                                    z łc.


                                    • Gość: trevik Re: do Tada i bezdennego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.05, 23:10
                                      Dziwne ggigus, ze tak bardzo sie przy swoim upierasz, zwlaszcza siedzac w
                                      Niemczech - kraju, w ktorym nazizm jest praktycznie wylacznie nazywany jako
                                      narodowy socjalizm (Nationalsozialismus).

                                      Greka mozesz dalej udawac i przytaczac takie definicje, ze socjalizmu w nazizmie
                                      nie widac, choc gdybys wziela jakikolwiek dokument na temat programow
                                      gospodarczych i spolecznych nazistow (nie z tych sa znani, ale takowe mieli), to
                                      od razu rzuca sie w oczy nadrzedna rola gospodarki panstwowej nad prywatna,
                                      interwencjonizm i egalitaryzm spoleczny, czyli przymioty charakteryzujace
                                      lewice; Hitler powiedzmy "tolerowal" wlasnosc prywatna, ale tylko dlatego, ze
                                      mial wazniejsze sprawy na glowie niz regulacje kwestii wlasnosci - przemyslowcow
                                      zostawil przewaznie "przy kasie" (posluszenstwo musieli okazywac zawsze
                                      bezgraniczne), gdyby jednak Hitler czasu na sprawy wewnetrzne mial wiecej to
                                      nazizm bardziej upodobnilby sie do komunizmu.

                                      Mozesz sie jednak uprzec na owym przymiotniku "national" i dalej wciskac kity o
                                      prawicowosci nazizmu, to moze daloby jakis skutek w warunkach polskich, ale nie
                                      zapominaj, ze mowa jest o Niemczech a jak Niemcy i nacjonalizmy to przede
                                      wszystkim Otto von Bismarck a to zdecydowanie czlowiek o duszy lewicowca,
                                      niektorzy nawet twierdza, ze pierwszy "wielki" socjaldemokrata.
                                      • ggigus Kochany Treviku! 13.04.05, 11:00
                                        I mnie Twoja postawa tez dziwi.
                                        Powiedz ludziom, ktorzy w malych saksonskich miasteczkach przyznaja sie
                                        oficjalnie do bycia lewicowcem, antyglobalista, ktozy nosza dredy, albo sa
                                        punkami i sa przesladowani prez prawicowa mlodziez z NPD: Idz i im powiedz, ze
                                        ci skini to lewica. A przypadek 16 skatowanego i zabitego , bo mial dredy?
                                        Zabili go lewicowi skini? Smeiszne.
                                        Naprawde rece opadaja i wszystko inne.
                                        Nigdy nie slyszales o zwyciestwie prawicowej NPD we wschodnich landach ( w
                                        wyborach komunalnych)? Naprawde nigdy??
                                        Nie wiesz, jaki maja program oni i DPU, o ile dobrze pamietam nazwe, ktorzy
                                        wykosili mandaty choiciazby w Görlitz?
                                        Ingo Apfel jest lewica? Tak? Ingo Afpel z NPD i Lcie Schwarzer maja te same
                                        poglady? Chlopie, pomysl chwile.
                                        wiesz co, Treviku, na tym poziomie nie chce mi sie dyskutowac.
                                        Bylam na manifestacji lewicowych ugrupowan, jakie towarzyszyly manifestacji NPD
                                        w Monachium. Gdybys tam do tych ludzi, ktorzy pokazali swoja obecnoscia, ze NPD
                                        nie ma szans w Monachium podszedl i powiedzialbys, ze NPD to taka sama lewica
                                        jak i oni, pardon, ale chyba dostalbys w morde.
                                        jestem wzburzona, ale
                                        pozdr
                                        • Gość: Johnny Kalesony Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:00
                                          O czym wy właściwie rozmawiacie? Nie są istotne etykietki; zasłanianie się
                                          "klasą robotniczą" cy też "narodem" to w istocie dwie strony tego samego medalu.
                                          Lewicowość i nacjonalizm proponują łudząco identyczne programy gospodarcze oraz
                                          dokładnie to samo podejście do kwestii organizacji państwa, które - jeśli będzie
                                          w ten sposób zarządzane - nie przetrwa długo.
                                          Jeżeli to was nie przekonuje, przyjrzyjcie się LSD i LPR, które (moim zdaniem)
                                          mogłyby z powodzeniem - jedynie dla siebie oczywiście - stworzyć koalicję. : )

                                          Pozdrawiam
                                          Girl I want to be with you all the date time!!!
                                          • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:27
                                            Zupełnie nie zgadzam się na zestawianie LPR i SLD. Nijak do siebuie nie pasują.
                                            SLD jest formacją całkowicie aideową. Nie wyznają żadnych zasad. To związek
                                            zawodowych byłych funcjonariuszy peerelowskiego rezimu i młodych szczurów
                                            karierowiczów.
                                            LPR zaś całkiem przeciwnie, a nawet bardziej niż przciwnie. Możemy się z tymi
                                            poglądami nie zgadzqć, to zupełnie inna sprawa. Zaskoczył mnie jednak Giertych
                                            jesli chodzi o swoje poglądy na gosp. Sa bardzo liberalne. myślę że LPR ma
                                            przed sobą przyszłość jako formacja polityczna . Wróże im duże sukcesy. na
                                            mojej prywatnej liście preferencji partyjnych są już na 3 miejscu. Tak czy owak
                                            wole ich niż UW czyPD czy jak to się tam teraz nazywa.
                                            • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.05, 23:44
                                              > Zaskoczył mnie jednak Giertych
                                              > jesli chodzi o swoje poglądy na gosp. Sa bardzo liberalne.

                                              Problem w tym, ze niestety, ale to hipokryta. Ja tez czytalem onegdaj ten wywiad
                                              w Rzeczpospolitej w ktorym facet nazywal sie zwolennikiem Tatcheryzmu. Problem w
                                              tym, ze on takie poglady moze sobie sadzic w gazecie, ktorej nikt z jego
                                              elektoratu nie czyta, a jak czyta to nie rozumie, co Romek chce powiedziec.
                                              Gdyby jego elektorat w pelni go zrozumial o co mu chodzi to ilosc zwolennikow
                                              jego partii stopnialaby dramatycznie (a ta partia kreuje sie przede wszystkim na
                                              wielkich obroncow ludu polskiego w duzych panstwowych zakladach w osobie takiego
                                              np. Wrzodaka). Poza tym nie wiem, jak on godzi idee takich konserwatystow jak
                                              Reagan, czy Thatcher z poparciem dla swojego taty, ktory jest nie dosyc, ze
                                              rusofilem to jeszcze onegdaj byl zwolennikiem wlaczenia Polski do ZSRR a jak
                                              pamietamy Reagan i Thatcher to byli bardzo wyrazizsci wrogowie komunizmu -
                                              czyzby kolejna hipokryzja?

                                              Ja nawet rozumiem, ze polityk musi byc czasem lekkim hipokryta, ale R.Giertych
                                              moim zdaniem zdecydowanie przesadza a z takim ideolo pod ktore sie dobrowolnie
                                              podpial niestety trzeba sie bardzo, ale to bardzo z publicznymi kantami
                                              ograniczac - tu lewica ma naturalna przewage, prawica powinna grac wylacznie
                                              prawda a nie kantem, nawet w polityce.
                                              • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 22:35
                                                Gość portalu: trevik napisał(a):

                                                > >Poza tym nie wiem, jak on godzi idee takich konserwatystow jak
                                                > Reagan, czy Thatcher z poparciem dla swojego taty, ktory jest nie dosyc, ze
                                                > rusofilem to jeszcze onegdaj byl zwolennikiem wlaczenia Polski do ZSRR a jak
                                                > pamietamy Reagan i Thatcher to byli bardzo wyrazizsci wrogowie komunizmu -
                                                > czyzby kolejna hipokryzja?

                                                Słuchaj Trevik. Jesteś poza Polską stąd pewnie masz z lekka wypaczony obraz i
                                                uzywasz argumentów conajmniej śmierdzących. Ciebie rozgrzeszam bo nie jesteś w
                                                kraju więc tracisz na ostrości spojrzenia, ale to co rob GW z Giertychem to
                                                jedna z najobrzydliwszych kampani propagandowych. Szczególnie obrzydliwe jest
                                                posługiwanie się ojcem i dziadkiem Giertycha by go zdyskredytować. GW jest
                                                ostatną instancja na świecie która ma moralne prawo do wytaczania takich
                                                argumentów. czytając zakłamane teksty Michnika nie snuje rozważań na temat jego
                                                rodziców ktzórzy tak wiele zła Polsce wyzrądzili, nie mówię o jego bracie -
                                                zbrodniarzu. Może pogadajmy o rodzinach publicystów z GW, o tatusiu Krzemienia,
                                                o rodzince dawida warszawskiego, o Cimoszewiczu, Borowskim, bellinie,
                                                Lityńskich, Smolarach etc .
                                                jest coś ohydnego w tym co próbują zrobić z Giertychem zapominając jednocześnie
                                                o swoich faworytach.
                                                >
                                                > Ja nawet rozumiem, ze polityk musi byc czasem lekkim hipokryta, ale R.Giertych
                                                > moim zdaniem zdecydowanie przesadza.

                                                Wg mnie jest nie większym hipoktytą niz mazowiecki albo Michnik. Giertycha
                                                niespecjalnie zamierzam bronić - nie moja bajka, ale myśłę że nalezy zachowac
                                                jednak proporcje tłukąc go.
                                                pzdr
                                                • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.05, 22:22
                                                  > Słuchaj Trevik. Jesteś poza Polską stąd pewnie masz z lekka wypaczony obraz i
                                                  > uzywasz argumentów conajmniej śmierdzących.

                                                  Nie, po prostu uwazam, ze partia, ktora mieni sie przede wszystkim jako partia
                                                  tych uczciwych (a partie uczciwych chcialbym w Polsce widziec, bo jednak z tym
                                                  krajem jestem zwiazany i zamierzam do Polski wrocic) powinna reprezentowac pewne
                                                  standardy, jesli z tego paragrafu ma miec m.in. moja przychylnosc.

                                                  LPR wlasnie m.in. z powodu ojca R. Giertycha oraz dzialan samego R.Giertycha nie
                                                  spelnia i tyle.
                                                  R. Giertych ma problemy z poszanowaniem praw demokratycznego panstwa i robi
                                                  wszystko, aby wszelkimi sposobami, czy to administracyjnymi, czy tez przez
                                                  zaskoczenie pewne swoje idee przepchnac, co ja uwazam komus kto ma byc uwazany
                                                  za gracza fair nie przystoi.

                                                  Dodatkowo, wez pod uwage, ze to wlasnie LPR jest bardzo zadna wylaczenia
                                                  wszelkich typow o nieklarownych w przeszlosci pogladach i dzialaniach z zycia
                                                  publicznego - ani SLD, ani UW za takimi rozwiazaniami sie nie opowiada a ja
                                                  przeszlosci sense stricto nie porownuje tylko pisze o hipokryzjii i roznicy w
                                                  podejsciu do rozliczania "swoich" i "nieswoich" (czyli praktycznie wszystkich
                                                  poza LPR).

                                                  > ale to co rob GW z Giertychem to
                                                  > jedna z najobrzydliwszych kampani propagandowych

                                                  Ja na tematy Giertycha juz dawno pisalem, jeszcze w czasach gdy pisywalem na
                                                  forum Kraj (pod innym nickiem) i nie wiem, czy zawdzieczam to propagandzie
                                                  Wyborczej, bo ta z zadka czytam, nawet nie przypominam sobie gdy cos na jego
                                                  temat tam czytalem. Kiedys sadzilem, ze R.Giertych wyrosnie z pewnych zachowan i
                                                  bedzie mogl byc liderem polskiej konserwatywnej prawicy (jeszcze z czasow, gdy
                                                  ton narzucal Maciarewicz na spole z cukrowym dziadkiem - Janowskim), ale dzis
                                                  juz tego nie widze - zamiast wyrastac jeszcze bardziej sie w pewnych pie..ch
                                                  pograzyl, bo poczul sile, ze na tym dalej zajedzie. Wg. mnie jest w tym momencie
                                                  oportunista, bo jesli nawet ma poglady Thatcher to bynajmniej na nich swojej
                                                  popularnosci nie tlucze, za to gra na najnizszych uczuciach z gatunku
                                                  narodowych, religijnych (uwazam to za swietokradztwo co on robi) oraz (tak, tak)
                                                  socjalnych, tolerujac w swojej partii m.in. takich jak Wrzodak.

                                                  A co do prasy, to czytuje rowniez i Nasz Dziennik, ale nie bynajmniej dlatego,
                                                  ze zgadzam sie z tonem tej gazety, ale lubie wiedziec o sprawach, ktore inne
                                                  media z powodow takich czy innych moga przemilczec. Ton gazety jednakze bardzo
                                                  mi sie nie podoba.

                                                  > czytając zakłamane teksty Michnika nie snuje rozważań na temat jego
                                                  > rodziców ktzórzy tak wiele zła Polsce wyzrądzili, nie mówię o jego bracie -
                                                  > zbrodniarzu. Może pogadajmy o rodzinach publicystów z GW, o tatusiu
                                                  > Krzemienia,

                                                  OK - na pewno nie jeden ma wiele za uszami, ale oni nie probuja zdobywac glosy w
                                                  demokratycznych wyborach barwiac sie na tych "uczciwych". Poza tym mam pretensje
                                                  do LPR o wystawienie na Slasku M.Giertycha w wyborach do parlamentu EU a jeszcze
                                                  bardziej mam o to pretensje do roznych slaskich stronnictw prawicowych, ze taka
                                                  kandydature poparli. Dla mnie jest to taki patriota "z importu", ktory tylko i
                                                  wylacznie dlatego mogl przejsc, ze KK na slasku ma duze chody a praktycznie nie
                                                  bylo z terenu slaska nikogo liczacego sie na liscie LPR.
                                        • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:21
                                          No i sama widzisz że nazizm ma się najlepiej w postkomunistycznym NRD. tak to
                                          juz jest że najbardziej tłuka między sobą się zwasnione odłamy tych samych
                                          ideologii. Totetż dlatego np. Hitler mógł czynnie uczestniczyć po stronie
                                          niemieckiej komunistycznej rewolucji, a potem komuchów zwalczać. Ale najpierw
                                          zaczynał od swoich - towarzyszy (tak się do siebie zwracali) z SA. Wymordował
                                          ich w Noc długich nozy.
                                          naprawdę wycieraczki na głowach (dredy) albo łyse pały to za mało jako
                                          kryterium prawica/lewica. czy oglądając stare kroniki niemieckie zauwazyłaś tna
                                          nich krótko wygolonych SS-manów? No nie. Fryzurki mieli normalne, a Hitler to
                                          nawet taką bardziej jak sp. Grześ Ciechowski. No i co z tego.
                                          na szczęście u nas w polsce nie szerzy się jeszcze tak nienawiść i
                                          nietolerancja jak u was w Niemvczech. Jeszcze lewicowe bojówki nie tłuką się
                                          między sobą, nie morduje się cudzoziemców etc.
                                          A tak naprawdę to intersuje mnie twoja opinia na taki temat (juz raz pytałem):
                                          skąd u pederastów takie zamiłowanie do SS-mańskich strojów?
                                          buziaczki
                                          • ggigus Bezdenny 13.04.05, 12:23
                                            postkomunistycznosc bylej NRD i rzekoma lewicowoscia NPD nie ma nic wspolnego.
                                            Nie uzywaj az tak dziecinnych argumentow.
                                            caluski
                                            • Gość: bezdenny Re: Bezdenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:56
                                              ggigus napisała:

                                              > postkomunistycznosc bylej NRD i rzekoma lewicowoscia NPD nie ma nic
                                              wspolnego.
                                              > Nie uzywaj az tak dziecinnych argumentow.
                                              > caluski

                                              To zróbmy sobie myślowy eksperyment i odrzucmy na chwile zwrot "rzekoma
                                              lewicowość". zastąpmy go zwrotem "prawdziwie nazistowska". A teraz zadaj sobie
                                              pytanie: dlaczego prawdziwie nazistowska NPD tak kwitnie na terenie
                                              postkomunistycznej NRD.
                                              GGigus - co z tym pederastami? Dlaczego oni lubia SS-mańskie wdzianka.
                                              buziaczki
                                              • ggigus Re: Bezdenny 13.04.05, 14:06
                                                powodow kwitniecatam NPD jest wiele. To jest temat naropzrawe.
                                                Chociazby nielogiczne jest to, ze w (no powiedzmy) kwitnacej gosp. Bawarii NPD
                                                nie ma szans.
                                                NPD oferuje swoim wyborcom latwe rozwiazanie ich problemow, bopokazuje za latwe
                                                przyczyny.
                                                Poczytaj sobie tym sam, B.szkoda czasu na takie sazniste tematy. Byl kiedys
                                                wywiad w GW zprof.Beckiem , niem. socj. on to wyjasnial.
                                                Co do homoeks nie wiem, nie zauwazylam w tej grupie jednegotypu upodoban.*Moze
                                                i Ty, jak wyborcy NPD, widzisz wsz. zbyt jednowymiarowo?
                                                pozdr
                                                • Gość: bezdenny Re: Bezdenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 14:30
                                                  ggigus napisała:

                                                  > powodow kwitniecatam NPD jest wiele. To jest temat naropzrawe.
                                                  > Chociazby nielogiczne jest to, ze w (no powiedzmy) kwitnacej gosp. Bawarii
                                                  NPD
                                                  > nie ma szans.

                                                  No własnie. Dlaczego tam gdzie od lat rządzi prawica gosp się rozwija a NPD nie
                                                  ma szans. No dlaczego "prawicowo/faszystowska " NPD ma się tak słabo w
                                                  prawicowej konserwatywnej i na dodatek katolickiej Bawarii?

                                                  > Poczytaj sobie tym sam, B.szkoda czasu na takie sazniste tematy. Byl kiedys
                                                  > wywiad w GW zprof.Beckiem , niem. socj. on to wyjasnial.

                                                  Wiem że rozprawy na ten temat można pisac. Zwróć jednak uwagę że ani socjalizm
                                                  nie jest taki sam jak 60 lat temu ani faszyzm/nazizm. dzisiejsi naziści nie
                                                  mówią wprost o wymordowaniu zydów, a dzisiejsi soclisci/komuniści nie maja w
                                                  programie wysadzania w powietrze koscióło i zakładania obozów dla posiadaczy.
                                                  > Co do homoeks nie wiem, nie zauwazylam w tej grupie jednegotypu upodoban.*Moze
                                                  >
                                                  > i Ty, jak wyborcy NPD, widzisz wsz. zbyt jednowymiarowo?
                                                  > pozdr

                                                  Ja wiem że pederaści lubią też saszetki, piórka, laczki i jedwabne koszulki. Są
                                                  różne frakcje - ta od piórek w tyłku i ta od pejczy i skórzanych kapielówek. To
                                                  tak jak na leicy - i komuchy , socjalisci i zwykli faszyści etc. Ale przyznasz
                                                  że w ich gronie jest ponadreprezentatywna grupa miłośników wdizanek okreslanych
                                                  jako gestapowskie. Dobrze wiesz o czym piszę.
                                                  Słuchaj - jako wnuk i dziedzic Adolfa H wiem najlepiej - jestem lewakiem
                                                  buziaczki
                                                  ps
                                                  skupmy sie na pederastach.
                                                  • ggigus a o czym chcesz wlasciwie 13.04.05, 14:45
                                                    dyskutowac?
                                                    O Bawarii? Tu rzadzi chadecja, partia konserwatywna ( i nikt z nich sie NIE
                                                    nazwie partia prawicowa, dziedzictwo przeszlosci) O NPD czy bylej DDR?
                                                    O nazizmi i lewicy*?
                                                    Mam wrazenie, ze o wszystkim na raz.
                                                  • Gość: bezdenny Re: a o czym chcesz wlasciwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:30
                                                    ggigus napisała:

                                                    > dyskutowac?
                                                    > O Bawarii? Tu rzadzi chadecja, partia konserwatywna ( i nikt z nich sie NIE
                                                    > nazwie partia prawicowa, dziedzictwo przeszlosci) O NPD czy bylej DDR?
                                                    > O nazizmi i lewicy*?
                                                    > Mam wrazenie, ze o wszystkim na raz.

                                                    to nie ja zacząlem o bawarii (to na marginesie)
                                                    już pisałem, że najchętniej podyskutowałbym o tym dlaczego pederaści tak lubia
                                                    SS-mańskie wdzianka, ale Ty cały czas unikasz tego tematu. Aktor de Niro przed
                                                    zagraniem roli al caponea, by lepiej wczuc sie w postać zaczął nosić jedwabne
                                                    majtki. zastanawiam sie jakie to uczucie nosic majtki skórzane. (ha, zwłaszcza
                                                    w upalne dni)
                                                    skoro juz ustaliliśmy że faszyzm/nazizm to lewicowa ideologia, mająca ten sam
                                                    pień co "zwykły socjalizm" i komunizm, i że tak wiele łączy go ze wspólczesnymi
                                                    lewicowymi ruchami jak alterglobalizm (jeszcze rok teku nazwyał sie
                                                    antyglobalizm), eutanazizm (od eutanazji)feminizm, anarchosyndykalizm,
                                                    antyklerykalizm (wspomnijmy w tym miejscu protestantyzm i jego nienawiśc do
                                                    wszytskiego co katolickie), to możemy pogadać na dowolny temat i zobaczymy co z
                                                    tego wyjdzie. Niezobowiązująca rozmowa z osobą pełna polotu, wdzięku i
                                                    inteligencji może być bardzo przyjemna i stanowić cel sam w sobie.
                                                    Buziaczki i uściski
                                                  • ggigus skarbie! 14.04.05, 18:19
                                                    Skoro piszesz:


                                                    skoro juz ustaliliśmy że faszyzm/nazizm to lewicowa ideologia, mająca ten sam
                                                    pień co "zwykły socjalizm" i komunizm, i że tak wiele łączy go ze wspólczesnymi
                                                    lewicowymi ruchami jak alterglobalizm (jeszcze rok teku nazwyał sie
                                                    antyglobalizm), eutanazizm (od eutanazji)feminizm, anarchosyndykalizm,
                                                    antyklerykalizm (wspomnijmy w tym miejscu protestantyzm i jego nienawiśc do
                                                    wszytskiego co katolickie), to możemy pogadać na dowolny temat i zobaczymy co z
                                                    tego wyjdzie.


                                                    to dodam, ze niczego takiego nie ustalilismy, bo nie potrafisz podac ZADNYCH
                                                    konkternych podobienstw. W kazdym razie nie Ty ze mna COKOLWIEK ustaliles. Moze
                                                    mylisz mnie z kims innym?
                                                    Co do Bawarii. z nia zaczeles sam.
                                                    Co do strojow - widze homoseks. w roznych strojach. Moze opierasz sie na swoich
                                                    przesadach i myslisz, ze wszyscy homo TO SAMO robia. Albo nie rozumiem pytania.
                                                    cyz chodzi Ci o homo dzis, czy uwazasz, ze wszyscy chlopcy z SS to homo, bo tak
                                                    cvzytales w jednej waznej ksiazce. Tak napisal pan X.?? Czy tak jest Bezdenny,
                                                    bo ja naprawde nie rozumiem sensu Twojego pytania.
                                                    To co, podasz jakis KONKRECIK wspolnych cech miedzy fem. a nazizmem?
                                                    Konktercik!! dodam

                                                    caluje, tesknie i czekam
                                                  • Gość: bezdenny Re: skarbie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:03
                                                    zacznę od środka:

                                                    ggigus napisała:

                                                    >
                                                    > > Co do strojow - widze homoseks. w roznych strojach. Moze opierasz sie na
                                                    swoich
                                                    >
                                                    > przesadach i myslisz, ze wszyscy homo TO SAMO robia.

                                                    Ależ GGigus - SS-mani tez sie pzrecież róznie ubierali. Nie nosili cały czas
                                                    skorzanych płaszcyków, czy czego tam. Tak samo pederaści. ja mam na mysli że
                                                    tak powiem stroje służbowe pederastów i SS-manów, czy też stroje galowe, albo
                                                    paradne. Górnik jak schodzi pod ziemie to nie ma na sobie czapeczki z piórkiem,
                                                    a przecież wszyscy wiemy że to część górniczego stroju.
                                                    Napewno widziałaś to. Jest tak : jest frakcja kolorowa mieniąca sie wszystkim
                                                    barwami tęczy (nazwijmy ja dla potrzeb naszych rozważań frakcja piórek w dupie)
                                                    i jest tez frakcja przywdziewająca stroje SS-mańskie. Tych nazwijmy frakcja
                                                    skórzanych majtek

                                                    Albo nie rozumiem pytania.
                                                    > cyz chodzi Ci o homo dzis, czy uwazasz, ze wszyscy chlopcy z SS to homo, bo
                                                    tak
                                                    >
                                                    > cvzytales w jednej waznej ksiazce. Tak napisal pan X.?? Czy tak jest
                                                    Bezdenny,
                                                    > bo ja naprawde nie rozumiem sensu Twojego pytania.

                                                    GGigus moje pytanie było proste: jak sądzsz dlaczego pederaści tak lubią SS-
                                                    mańskie wdzianka. Możesz nie znać odpowiedzi na pytanie, ale nie udawaj że nie
                                                    rozumiesz pytania.

                                                    > To co, podasz jakis KONKRECIK wspolnych cech miedzy fem. a nazizmem?
                                                    > Konktercik!! dodam

                                                    No przeciez to z pederastami to był konkrecik. A ponadto moge dodac inny - np.
                                                    w sferze rytuałów - zamiłowanie do pogańskiej obrzędowości. Albo np.
                                                    zamiłowanie do manifestowania (czyli stadengo wyrażania swych poglądów). czy
                                                    ktos kiedyś widział manifestację konserwatywnych liberałów?


                                                    to dodam, ze niczego takiego nie ustalilismy, bo nie potrafisz podac ZADNYCH
                                                    > konkternych podobienstw. W kazdym razie nie Ty ze mna COKOLWIEK ustaliles.
                                                    Moze
                                                    GGigus nie wypieraj się. Ustalilismy że faszyzm/nazizm to ideologia lewicowa, a
                                                    ty sie teraz wypierasz. Nie wiezreysz, że to juz ustalone to spytaj tada albo
                                                    trevika. napewno Ci potwierdzą
                                                    Wybaczam i całuję
                                                    bezdenny
                                                  • ggigus Re: skarbie! czesc 2 14.04.05, 21:37
                                                    Ze faszyzm zrbodniczy to tak, ale ze lewicowy? Ze razem z ruchami przeciwnymi
                                                    globalizacji? Z lewica? Tego mi nie udowdniles, bo nie mogles, kochanie. No jak
                                                    tam z tymi wspolnymi czesciami ideologii nazistoweskiej i feministycznej?
                                                    doczekam sie?? Skarbenku?
                                                    I jacy homo? Teraz? Cyz wczesniej te stroje SS? Teraz nie nosza tego masowo,
                                                    nawet jesli publicysta pan X. w ksiazce o tym napisal. Nie ma jednej mody dla
                                                    homo. Oni nie chodza zbiorowo w ciuszkach SS. Ktos Cie oklamal a Ty w to
                                                    wierzysz. Biedactwo. Chyba ze wiesz lepiej, to nie bede przekonywac na sile.
                                                    czekam na punkty wspolne feminizmu i nazizmu

                                                    ,pozdrawiam, caluje
                                                  • Gość: trevik Re: skarbie! czesc 2 IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.05, 22:22
                                                    Sorry, ze sie wtrace, ale to trudno zniesc. Punkty wspolne feminizmu i nazizmu z
                                                    ktorych najwiekszy to oddzialywanie na tzw. zwolennika obu tych ideologi, ktore
                                                    mozna ujac w skrocie:

                                                    "...jestes przedmiotem dyskryminacji i ucisku takich i takich sil (w przypadku
                                                    nazizmu i feminizmu sily nieco sie roznia, w kazdym razie chodzi o sily jasne,
                                                    proste i przejrzyste, ktore kazdy baran rozrozni od "swoich") a my jestesmy od
                                                    tego, aby z tego ucisku Cie wyrwac i polepszyc Twoj los, nawet jesli odbedzie
                                                    sie to poprzez jawne podeptanie praw stron, ktore znajduja sie poza ta linia
                                                    podzialu, ktora oddziela nas pokrzywdzonych od reszty a twoja sytuacja wcisnie
                                                    Cie w inny gorset, ktory niekoniecznie bedzie Tobie odpowiadal. Poza tym zrobimy
                                                    wszystko, aby zamknac usta przeciwnikom - zrobic z nich idiotow - ludzi, ktorzy
                                                    probuja bronic swojej smiesznych hierarchii wartosci, ktora jest zerem w
                                                    porownaniu do naszej, nie wspominajac, ze kazda inna hierarchia wartosci od
                                                    naszej a zwlaszcza te sprzeczne z nasza sa wylacznie Twoim wrogiem."

                                                    To tak w telegraficznym skrocie ggigus - oczywiscie, ze feminizm mozna bronic
                                                    zasada minimum (panuje dyskryminacja plciowa a kobiety sa bardziej
                                                    dyskryminowane), a faszyzm to caly zestaw zbrodniczych cech panstw, ktore go
                                                    faktycznie zaimplementowaly, co oczywicie dociazy faszyzm tak mocno, ze samo
                                                    porownanie bedzie smieszne.

                                                    Jednak jak sie zastanowisz nad pochodzeniem obu tych ideologii, to stwierdzisz,
                                                    ze obie zasadzaja sie na tej samej domniemanej, rzekomej krzywdzie.

                                                    I nie.. nie panikuje tutaj bynajmniej z powodu feminizmu - tak moze byloby gdyby
                                                    faceci stanowili 5% populacji, byli slabi a miazdzaca wiekszosc kobiet myslalaby
                                                    jak tzw. myslicielki feministyczne. Tak jednak nie jest, facetow jest wiecej,
                                                    kobiety sa od nich slabsze a kategoriami chorych wnioskow wynikajacych z tych
                                                    prostych i niewinnych zalozen dyskryminacji mysli zadko ktora pani - to zapewnia
                                                    znacznie wiekszy spokoj duszy a "mysl" feministyczna potrafi dostarczyc rowniez
                                                    popoludniowej rozrywki ;-).
                                                  • Gość: bezdenny Re: skarbie! czesc 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:56
                                                    Oj GGigus GGigus, kokietka z Ciebie. Znów sie wypierasz . przecież wspólnie
                                                    ustalilismy że faszyzm/nazizm to ideologia lewicowao tak jak z ta bawaria -
                                                    piszesz mi że to ja o niej zacząłem a wcale taka nie było. Tak jak pierwsza
                                                    wzminaka o ppolsce /państwie Polan pojawiła sie w X w kronikach/zapiskach
                                                    jakiegos arabskiego akwizytora tak pierwsz wzmianka o bawarii pochodzi z
                                                    Twojego postu z dnia 13 kwietnia godz. 14:06.
                                                    Co do ubrań pederastów. O róznorakich ubiorach już mówiliśmy. ja wiem że moda
                                                    sie zmienia . Przeciez dzisiejsi faszyści/naziści tez nie ubierają się tak jak
                                                    ci co robili pierwszy pucz z Hitlerem. Ggigus - dziiaj nikt nie wpuszcza spodni
                                                    w skarpety. Weźmy sobie jednak pod lupe okładkę płyty przezywającego swą drugą
                                                    młodość zespołu pederastów - Village people. Ich muzyka rozbrzmiewa dzis w
                                                    każdej knajpie dla pederastów. I kogóz tam widzimy : robotnik budolwany -
                                                    wiadomo jak to u lewicowych pederastów nawiązanie do ludu pracującego. Kolejny
                                                    w stroju indianina - a więc wyzbyta swych praw swym własnym kraju uciemięzona
                                                    mniejszość etniczna. Dalej jest marynarz - a więc wojskowy strzegący naszych
                                                    granic. No bo wiadomo "Ale żeby robotnik budowlany dom budowac mógł czuwać musi
                                                    zołnierz , by nie przeszkodził wróg" . oczywiście jest to także wyraz
                                                    militarystycznych dażeń. No i ostani gośc w skórach - w przybliżeniu - to jest
                                                    własnie reprezentant frakcji skórzanych majtek. To własnie ten typ
                                                    występujących na ich paradach, zlotach etc. To on , on.
                                                    ja Ci wierzę że teraz nie nosi się już skórzanych majtek. Ale wiesz jak to jest
                                                    z powracająca modą. Boję się ich agresji, czjącej się w oczach nienawiści i
                                                    tego fanatyzmu. czy ty sobie możesz wyobrazić co może się stac z dusza
                                                    człowieka który całe lata chodził w skórzanych majtkach.
                                          • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.05, 13:12
                                            Generalnie sie z wiekszoscia zgadzam, ale w jednym nie:

                                            > No i co z tego.
                                            > na szczęście u nas w polsce nie szerzy się jeszcze tak nienawiść i
                                            > nietolerancja jak u was w Niemvczech.

                                            Uwazam, ze tutaj racji nie masz - nienawisc i nietolerancja sa w Polsce znacznie
                                            wieksze niz na wiekszosci obszarow Niemiec, tylko raz tla sie pod skora, dwa,
                                            wrogowie sa inni. Trudno porownywac spokojne, w miare jeszcze dostatnie miasta
                                            zachodnich niemiec z malymi miasteczkami bylego NRD, gdzie zostali tylko emeryci
                                            i lysi frustraci, ktorzy cale zycie zyja na zasilku. Jednak przez ilosc ludzi,
                                            kapital i wplywy to zachodnie landy narzucaja ton. Abys wiedzial o czym pisze,
                                            to mozesz wykonac eksperyment - przejsc sie samotnie w nocy po Hamburgu i
                                            przejdz sie np. po Warszawie, Krakowie, czy Wroclawiu, zobaczysz, gdzie
                                            poczujesz sie bezpieczniej.

                                            Aby Cie jednak ostatecznie przekonac co niewlasciowosci pewnych porownan
                                            (poprzez demonstracje), to np. napisze, ze na demonstracjach ulicznych w
                                            Niemczech 1-go maja nie jest problemem wyciagniecie kilku milionow ludzi, w
                                            Polsce zas nie ma zwyczaju demonstrowania pogladow i da sie zobaczyc najwyzej
                                            paredziesiat tysiecy, choc Polacy, zwlaszcza starsi rzeklbym maja wieksze
                                            tendencje do roszczen wzgledem panstwa - tym samym nie mozesz porownac skali
                                            zjawisk spolecznych na zasadzie liczenia demonstrujacych poglady.
                                            • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 14:13
                                              uważasz że w Polsce jest gorzej. nuie słyszałem by w poslce podpalano domy dla
                                              azylantów. Nie3 urządza się tez polowań na wietnamczyków. nie słysząłem o ani
                                              jednym zamordowaniu cudzoziemca z przyczyn rasowo/nacjonalistycznych. jedyny
                                              przypadek z udziałem cudzoziemca o jakim słyszałem to historia pewnego Francuza
                                              który zamordował polskiego piosekarza.
                                              Nie znam Niemiec, może tylko Frankfurt. Absolutnie nie mam jednak wrażenia by w
                                              pobliżu dworaca w berlinie albo w niektórych miejscach w hamburgu było
                                              bezpieczniej niż gdzies w Krakowie czy warszawie. zalezy gdzie sie pójdzie -
                                              ale taki zwykły bandytyzm którego napewno w niemczech jest wi nie ma nic
                                              wspólnego z naszym tematem. jak mnie na Pradze skroją i dadzą po ryju, (co
                                              akurat jest mało prawdopodobne) to nie dlatego że mnie ninawidza bo jestem
                                              inny , a dlatego że spotkają frajera z kasą.
                                              Zapewniam cię ze w tolerancyjnej Francji za nic nie chciał byś się znaleźć po
                                              zmroku w pewnych dzielnicach paryża, marsylii albo Nicei, albo na jakichś hlm-
                                              owwskich blokowiskach wokół każdego miasta. tak samo u belgów ,albo w bardzo
                                              tolerancyjnej anglii
                                              Osobiście uwazam że wręcz przesadzamy z gościnnością i prezentowaniem
                                              otwartości na cudzoziemskośc. często kończy się to utratą własnego zdania i
                                              utrata tożsamości
                                              Wy sobie tam w niemczech możecie chodzić na 1-maja, my w tym czasie zawsze
                                              sobie urządzamy najdłuższy weekend nowoczesnej europy i spadamy za miasto, albo
                                              do parku. oczywiście niestey coraz bardziej pleni się głupia moda z zachodu -
                                              więc część rodaków jak barany zasuwa do centrów handlowych. (jak jednak
                                              pokazują ostatnie badania i tak jesteśmy odporni więc do tych centrów zasuwamy
                                              znacznie rzadziej niz inni)
                                              • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.05, 14:52
                                                Bandytyzm dla kasy bandytyzmem, ale dla czyjejsc rozrywki tez jest spora szansa
                                                w paszcze w Polsce dostac. To, ze w Polsce cudzoziemcow nie leja wynika tylko i
                                                wylacznie z tego, ze tych cudzoziemcow jest w Polsce jak na lekarstwo, to i nie
                                                ma kogo lac. Jesli samych Turkow w Niemczech liczy sie obecnie na 3mln. (czy cos
                                                kolo tego) to zupelnie inna skala sie rysuje.

                                                > Osobiście uwazam że wręcz przesadzamy z gościnnością i prezentowaniem
                                                > otwartości na cudzoziemskośc. często kończy się to utratą własnego zdania i
                                                > utrata tożsamości

                                                Polacy sa bardzo goscinni, ale z ta utrata zdania to raczej nie demonizowalbym -
                                                Polacy co jak co, ale zdanie wlasne to na pewno maja, zwlaszcza to krytyczne.

                                                > (jak jednak pokazują ostatnie badania i tak jesteśmy odporni więc do tych
                                                > centrów zasuwamy znacznie rzadziej niz inni)

                                                Pewnie tak jest, ale nie jestem pewien, czy to z powodu takiej tradycji, czy
                                                raczej dlatego, ze gdzie indziej jest jeszcze wiecej centrow handlowych (znalezc
                                                maly sklep w mojej okolicy w branzy spozywczej np. graniczy z cudem).
                                                W kazdym razie duzej roznicy mentalnej w podejsciu do zakupow nie widze, moze z
                                                wyjatkiem tego, ze w Polsce jest znacznie wiecej wylacznie "ogladajacych" niz
                                                tutaj - to znaczy plata sie taki w dzien wolny po supermarkecie i nic nie
                                                kupuje, za to chodzi i sie gapi. Tutaj to zjawisko marginalne, ale moze dlatego,
                                                ze ludzie maja po prostu wiecej kasy i maja na inne rozrywki.

                                                Gruss,

                                                T.
                                        • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.05, 12:58
                                          Oczywiscie, ze zaden lewicowiec dzisiaj nie przedstawi swojego programu w taki
                                          sposob, aby byc podobnym do lysych bojowek z NPD, bo tez lyse bojowki sa po to,
                                          aby tluc a nie przedstawiac programy. Jesli jednak wejdziesz na strone npd:
                                          www.npd.de/
                                          i przeczytasz sobie jak oni widza sprawy spoleczne i gospodarcze to poza samym
                                          nacjonalizmem mogliby sobie z niemalze z PDS wrecz sobie rece podac. Nie
                                          zapominaj o calej charakterystyce wschodnich landow: NPD oraz PDS. Rowniez
                                          przypomnij sobie kontekst dojscia Hitlera do wladzy i dlaczego przemyslowcy
                                          niemieccy staneli po jego stronie w 32 roku - po drugiej byli komunisci. Niemcy
                                          byly w tym momencie tak czy inaczej przegrane a hitler ludzi bynajmniej nie
                                          lowil wylacznie na demagogie narodowa, bo tak to zbyt wielu nie nalapiesz a
                                          przede wszystkim licytowal sie z komunistami w kategoriach panstwowego
                                          rozdawnictwa (rowniez odbieranie majatku zydom mialo swoj cel - zydzi to nie
                                          tylko byl wrog narodowy, ale przede wszystkim klasowy). Mussolini to tez byly
                                          socjalista. Faszyzm to skrajna lewica + nacjonalizm + kult sily. Nic mniej, nic
                                          wiecej.

                                          To powoduje, ze przedstawiciele tych opcji inaczej wygladaja w telewizorze, ale
                                          rdzen jest bardzo podobny: panstwo nad jednostka i wolnoscia, kazdemu
                                          obywatelowi (o ile nie jest wewnetrznym wrogiem) nalezy sie to i tamto i
                                          obietnice zaspokojenia kazdego.

                                          I wiem ggigus, ze trudno to przelknac, ze faszyzm ma wiele wspolnego ze skrajna
                                          lewica, ale niestety ma i przyjmij to do wiadomosci. Aha.. i jeszcze jedno:
                                          lewicowcy, zwlaszcza socjaldemokraci robia wszystko, aby od faszystow sie
                                          odroznic wlasnie poprzez tak widocznego kultu sily (choc ja go widze np. w
                                          demonstracjach zwiazkowych, wiec nie do konca go nie ma) oraz nie klada tak
                                          jasnego nacisku na kwestie narodowe i sa bardziej pogodni. To byloby na tyle.

                                          > Bylam na manifestacji lewicowych ugrupowan, jakie towarzyszyly manifestacji NPD
                                          > w Monachium. Gdybys tam do tych ludzi, ktorzy pokazali swoja obecnoscia, ze NPD
                                          > nie ma szans w Monachium podszedl i powiedzialbys, ze NPD to taka sama lewica
                                          > jak i oni, pardon, ale chyba dostalbys w morde.
                                          > jestem wzburzona, ale

                                          Nie twierdze, ze taka sama, ale trzon ich pogladow w obszarze polityki
                                          spolecznej jest bardzo, ale to bardzo zblizony. Trzeba umiec i chciec to
                                          zauwazyc. To samo jest z polska LPR - to partia, ktora ma zdecydowanie lewicowy
                                          program spoleczny i bynajmniej to nie przypadek (choc Romek G. twierdzi co
                                          innego, ale dziwne, bo swojemu elektoratowi inaczej kwestie opiekunczosci
                                          panstwa oraz wlasnosci tlumaczy). Prawica to jest wylacznie w kontekscie
                                          konserwatyzmu obyczajowego i wierz mi, ze w niczym wiecej.
                                          • ggigus Re: Kochany Treviku! 13.04.05, 13:13
                                            No to zajrzyj na strone PDS,a sie przekonasz, ze nie masz racji.
                                            NPD chce wykorzystac ludzi,torzy w wyniku HartzIV duzo stracili, ale oni mowiac
                                            praca dla prawdziwychNiemcow, sa daleko od programu PDS. Lata swietlne,Treviku.
                                            Dwa zupelnie inne programy spoleczne.
                                            A wiem, co mowia NPDowcy, bow czasie tej manifestacji sporo slyszalam,choc
                                            tonie bylo latwe.
                                            Ale latwo jest takie rzeczy pisac,to fakt.
                                            pozdr
                                            • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.05, 13:54
                                              Detale ggigus - wylacznie detale. Ja juz Tobie napisalem co rozni faszyzm od
                                              programow skrajnej lewicy, to byloby na tyle. Oczywiscie faszysci (podobnie jak
                                              komunisci) jeszcze lubia mundurki i wszystkich w jednym szeregu a PDS troche sie
                                              z tego wylamuje - programy sa tak, czy inaczej wylacznie nastawione na
                                              roszczeniowy elektorat.

                                              > Lata swietlne,Treviku.

                                              Sa tacy, ktorzy majac panstwo i zamozniejsze (inne) grupy spoleczne beda widziec
                                              w nich przede wszystkim material do dojenia z pieniedzy demokratycznymi
                                              metodami, sa tacy, ktorzy tak nie beda na to patrzec. Detale naprawde malo mnie
                                              obchodza, chocby sie skladaly i na "lata swietlne". Po prostu postawa
                                              roszczeniowa rzadzi i tyle.

                                              > Ale latwo jest takie rzeczy pisac,to fakt.

                                              Nie, bo to powoduje szok, jak czlowiek zda sobie sprawe, jak niewiele trzeba,
                                              aby ten nienaturalny dla ludzkich rzadz stan, nazywajacy sie "pokojem" zniszczyc
                                              w imie takich, czy innych roszczen.
                                            • losiu4 Re: Kochany Treviku! 14.04.05, 09:40
                                              Postępowość niejedno ma imię i ukazuje niejedną twarz, droga Ggigus :)

                                              Pozdrawiam

                                              Losiu
                                            • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:35
                                              ggigus napisała:

                                              > No to zajrzyj na strone PDS,a sie przekonasz, ze nie masz racji.
                                              > NPD chce wykorzystac ludzi,torzy w wyniku HartzIV duzo stracili, ale oni
                                              mowiac
                                              >
                                              > praca dla prawdziwychNiemcow, sa daleko od programu PDS. Lata
                                              swietlne,Treviku.

                                              sama widzisz że że niemieckie i francuskie rezimy się coraz bardziej faszyzują.
                                              To niemcy i francuzi nie chca dopóścić polaków na swoje rynki, bo chcą by praca
                                              była tylko dla nich. To dlatego ta protestuja przciwko delokalizacji - np.
                                              jakis czas temu zakłady Opla. To dlatego Chirac i szreder tak sprzeciwaja się
                                              dyrektywie o wolnym przepływie usług. Widmo faszyzmu krązy po Europie.
                                              • ggigus Kochany Treviku! 14.04.05, 18:44
                                                A mozesz zamiast zwodzic dykusje na temat francuski i niemiecki (pewnie, ze
                                                jest fajnei byc czyims niewlonikiem za marne 5, 10E na godzine. W Moanchium pod
                                                koniec ub. roku zgninelo paru robotnikow budowlanych, bodajze 2, bo nie mieli
                                                odpw. zabezpieczen na budowie. To sie nazwy wposlczenie niewolnictwo za pare
                                                eurakow) odpowiedzic na moje pytanie i wskazac - rzekome dodam - podobienstwa
                                                miedzy NPD a PDS?
                                                Czy tak nie jest prosciej?
                                                Czy wolisz jak bezdenny, o wszystkim, czyli o niczym?
                                                czekam i pozdrawiam
                                                • Gość: bezdenny Re: Kochany Treviku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:25
                                                  ggigus napisała:

                                                  > A mozesz zamiast zwodzic dykusje na temat francuski i niemiecki (pewnie, ze
                                                  > jest fajnei byc czyims niewlonikiem za marne 5, 10E na godzine. W Moanchium
                                                  pod
                                                  >
                                                  > koniec ub. roku zgninelo paru robotnikow budowlanych, bodajze 2, bo nie mieli
                                                  > odpw. zabezpieczen na budowie.

                                                  To straszne. GGigus w jakim ty okropnym kraju musisz żyć. słyszałem że jeden
                                                  facet w niemczech porwał wczoraj z autobusu kilkoro małych dzieci.
                                                  To sie nazwy wposlczenie niewolnictwo za pare
                                                  > eurakow) odpowiedzic na moje pytanie i wskazac - rzekome dodam - podobienstwa
                                                  > miedzy NPD a PDS?

                                                  Nistety nie znam programów tych partii i nie znam niemieckiego, więc dlatego
                                                  nie moge o tym gadać
                                                  > Czy tak nie jest prosciej?
                                                  > Czy wolisz jak bezdenny, o wszystkim, czyli o niczym?
                                                  > czekam i pozdrawiam

                                                  Dlatego też pisze dość ogólnie o krażacym nad zachodnią Eurpa a zwłaszcza nad
                                                  Niemcami i francją widmie faszymu.
                                                  A na powaznie: czy ty wierzysz w to że Niemcy i Francuzi nie chca nas wpuscic
                                                  na swój rynek pracy, bo boja sie żebysmy pospadali i pozabijali się? Ha, a ja
                                                  myslałem że oni w ten głupi i całkowicie askuteczny sposób chca walczyc z
                                                  szerzącym się bezrobociem. Zapewniam cie ze wielu wolnych ludzi chciałoby być
                                                  niewlonikiem za 10 euro na godzinę. 10 ero/h to 80 na dzień, czyli prawie 2 tys
                                                  miesięcznie brutto, czyli jakieś 8 tys zł - czyli 4 razy więcej niż średnia w
                                                  Polsce.
                                                  Niemcom,a zwłaszcza tym którzy na bogactwo Niemiec nie zapracowlai
                                                  poprzewracało się we łbie i nie chce się robić. Woli się wrzesczeć strajkować i
                                                  manifestować. Ostanio widziałem zdjęcia na których pokazywano jak protestuje
                                                  się u was przeciwko opłatom za studia. Biedni studenci do czego wy ich
                                                  zmuszacie - na golasa biedacy po mieście latali (w atkie zimnisko). Część
                                                  protestujacych groziła że zajmie się prostytucją jak im nie dacie kasy na
                                                  studiowanie.
                                                  GGigus jakbys nie wiedziała o czym rozmawiamy to przypominam że cały czas o
                                                  zamiłowaniu pederastów do SS-mańskich strojów, a w międzycasie podizliłem się
                                                  z Toba kilkoma refleksajmi na temat waszego państwa dobrobytu socjalnego.
                                                  Jeśłi Ci nie pasuje to skonkretyzuj a ja sie ustosunkuję
                                                  Albo mogę ci poopowiadac co ciekawego ostanio wyczytałem w biografii Hitlera.
                                                  Całuski
                                                  • ggigus kotku! 14.04.05, 22:14
                                                    Irakijczyk porwal dzieci. Sluchaj dokladnei wiadomosci, bo Ci sie obsesje
                                                    urodza.
                                                    poza tym przepraszam Was obu jeszcze raz za pomylke, ale dlatego ze w naglowku
                                                    byl bezdenny, lecialam tekstem do Bezdennego.
                                                    I czekam na konkretne podobienstwa miedzy nazizmiem a feminizmem
                                                    caluski, caluski
                                                  • Gość: bezdenny Re: kotku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:35
                                                    ggigus napisała:

                                                    > Irakijczyk porwal dzieci. Sluchaj dokladnei wiadomosci, bo Ci sie obsesje
                                                    > urodza.
                                                    > poza tym przepraszam Was obu jeszcze raz za pomylke, ale dlatego ze w
                                                    naglowku
                                                    > byl bezdenny, lecialam tekstem do Bezdennego.
                                                    > I czekam na konkretne podobienstwa miedzy nazizmiem a feminizmem
                                                    > caluski, caluski
                                                    No i widzisz do czego to w tym waszym kraju dochodzi. Cudzoziemcy wam już
                                                    dzieci porywają (na marginesie - to nie iarkijczyk a Irańczyk, czyli pers,
                                                    chyba że mnie okłamali). Nie musisz mnie przepraszać za pomyłkę
                                                    Co do podobieństw między feminizmem a nazizmem to zróbmy sobie krótkie
                                                    podsumowanie:
                                                    1Obydwie ideologie sa lewicowe
                                                    2 W obydwu s ferze obrzędowej wystepują elementy pogańskich rytuałów
                                                    3 I nazizm i feminizm jest antykatolicki
                                                    4 Obydiwe ideologie przyciagaja pederastów
                                                    5 Zwolennicy obydwu ideologii lubia masówki i manfestacje (jak zauwazyłaś na
                                                    manifestacjach niemieckiej lewicy mozna dostac po ryju. Ciekaw jestem czy od
                                                    Ciebie też)
                                                    6 zwolennicy obydwu ideologii lubia nomenklature dajaca im poczucie wspólnoty
                                                    (naziści i socjasliści mówili do siebie per "towarzyszu" a feministki wszędzie
                                                    mają siostry - duchowe rzecz jasna.
                                                    7 Wsród nazistów i feministek jest mnóstwo euatanazistów czyli zwolenników
                                                    eutanazji.
                                                    W obydwu ideologiach jakiś wróg zewnętzrny deycdował o naszym powodzeniu bądź
                                                    też nie - i tak np. dla nazistów wszytkiemu byli winni zydowscy finansiści i
                                                    żydowscy bolszewicy etc. Feminizm ma więcej wrogów - ale uwierzmy na słowo
                                                    niejakiej Środzie i umówmy się że winien jest kościól
                                                    8 Inazizm jak kazda lewicowa ideologia za "motor dziejów" za siłę sprawczą
                                                    uwazał nieuchronny konflikt. Dla nazistów był to konflikt pomiędzy nardodami,
                                                    rasami dla socjalistów zwykłych jest to konflikt klasowy. feminizm jako
                                                    wariant/odłam takiej lewicowej ideologii konflkt ten dostrzega w walce płci.
                                                    innymi słowy świat nie może funcjonowac bez antagonizmów.
                                                    buzi, buzi
                                                • Gość: trevik Re: Kochany Treviku! IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.05, 21:18
                                                  Choc pomylenie z bezdennym nie uwazam za zadna ujme - saludos Bezdenny - to
                                                  jednak jako indywidualista jakos zle sie z tym czuje i prosze, abys bardziej
                                                  uwazala, komu odpisujesz.

                                                  Po pierwsze oczywiscie, ze 5 EUR /h bedzie uwazane tutaj za marne, bo kazde
                                                  dziecko w niemczech wie, ze _nalezy sie_ wiecej chocby samego socjalu, bez
                                                  wzgledu jak niewykwalifikowanego, wymagajacego opieki cymbala nie mielibysmy
                                                  zatrudnic. Pewnie Ty jestes z tych, ktorzy uwazaja, ze placa 20 EUR/h brutto
                                                  niewykwalifikowanemu robotnikowi to bezwzgledne minimum a 30 EUR/h brutto
                                                  wykwalifikowanemu inzynierowi to pensja wysoka na granicy skandalu (niemalze
                                                  plucie po twarzy ludziom ciezkiej pracy), ale ja akurat nie. Co do braku
                                                  zabezpieczen na budowie, to ja to Tobie pokaze jak ja to widze:

                                                  - robotnicy czesto pracuja bez rzetelnych zabezpieczen, bo pracuja na czarno i
                                                  nic i tak ich nie obejmuje a jakakolwiek kontrola to katastrofa, bez wzgledu na
                                                  to, czy sa pozabezpieczani, czy tez nie - nie robi to wiekszej roznicy i jak
                                                  ryzykowac, to czemu nie na calego.

                                                  - to, ze pracuja na czarno jest w duzej mierze zasluga niemieckich zwiazkow
                                                  zawodowych, ktore srubujac ustalenia branzowe uniemozliwiajac prace robotnikow z
                                                  importu, wprowadzaja regulacje placowe (czasem trudne do spelnienia) oraz
                                                  ograniczaja nawet mozliwosci pracy tubylcow (nie mozesz robic nadgodzin, czy sie
                                                  Tobie podoba, czy sie nie podoba - praca jest towarem i to deficytowym). I malo
                                                  to kogo obchodzi, ze pewne branze maja do czynienia z robota z gatunku
                                                  g*wnianych i nie moga bedac jeszcze konkurencyjne znalezc ludzi, ktorzy za
                                                  umiarkowane pieniadze beda pracowac. Budowlanka jest tutaj sztandarowa branza,
                                                  bo konkurencja na rynku spora, udzial kosztow ludzkich w ogole kosztow wysoki
                                                  (moze siegac i 70% bez problemu), rzadza brania pracujacych na czarno u klientow
                                                  spora, przez to niezatrudniajac na czarno czasem trudno przezyc.

                                                  > To sie nazwy wposlczenie niewolnictwo za pare
                                                  > eurakow) odpowiedzic na moje pytanie i wskazac - rzekome dodam - podobienstwa
                                                  > miedzy NPD a PDS?

                                                  0) Wspolczesne niewolnictwo polega na tym, ze czlowiek nie ustawia sie jako
                                                  zawodowy bezrobotny, zawodowy student, zawodowy inny lewus ale pracuje i bedac
                                                  w pierwszej grupie podatkowej oddaje prawie 60% tego co zarobi na utrzymanie
                                                  panstwa a glownie na utrzymanie niepracujacej reszty. Wspolczesni socjalisci nie
                                                  maja pojecia, czym bylo niewolnictwo, ba, nawet czym bylo zycie powiedzmy 100
                                                  lat temu i co trzeba bylo robic, aby wogole przezyc, teraz w d*pach sie
                                                  poprzewracalo, bo wszyscy chca dostawac kokosy za byle skinienie palcem i maja
                                                  wielkie wonty, ze panstwo niemieckie nie podwyzsza podatkow jeszcze bardziej
                                                  tym, ktorzy maja troche wiecej, bo brakuje pieniedzy na "potrzebujacych" a w
                                                  gruncie rzeczy to najzwyklejsza zazdrosc.

                                                  1) Podobienstwa miedzy PDS a NPD to:
                                                  - roszczeniowa postawa wzgledem wlasnego panstwa.
                                                  - wroga postawa (tak, tak, PDS rowniez!!!) wzgledem obcokrajowcow "zabierajacych
                                                  prace" rodowistym Niemcom. Kult tzw. czlowieka pracy nalezy do wspolnego
                                                  mianownika obu partii.
                                                  - brak zrzucania winy za nedze we wlasnym elektoracie na przyczyny wewnetrzne,
                                                  takie jak brak zapalu do edukacji i pracy i czekanie na pieniadz od panstwa, za
                                                  to obie partie maja przede wszystkim wrogow zewnetrznych: NPD obcokrajowcow, PDS
                                                  ludzi z kasa, to oni sa wszystkiemu winni i rzad, ktory im ulega.
                                                  - obie partie wywodza sie z systemow totalitarnych, PDS wprost od NRDowskich
                                                  komunistow. Wg. mnie sympatyzowanie z ta partia wiedzac, czym byl komunizm
                                                  wymaga przede wszystkim wypranego mozgu. W Polsce odpowiednikiem tej partii jest
                                                  Samoobrona polaczona z PPS.
                                                  - NPD jest partia nawiazujaca do tradycji innego totalitaryzmu z ktorego Niemcy
                                                  sa znane na swiecie do dzis. Wspieranie tej partii wymaga dokladnie tego samego
                                                  mozgu, co wspieranie PDS. W Polsce nie ma partii klasy NPD, choc najblizej ma
                                                  oczywiscie LPR, jednak na co innego kladzie akcenty (ideolo przede wszystkim
                                                  religijne a to duza roznica)

                                                  O bardzo podobnych programach gospodarczych polegajacych na panstwowym
                                                  interwencjonizmie, etatyzmie, spolecznym egalitaryzmie i innych rozpisywac mi
                                                  sie nie chce. Chcesz, to poczytaj. Roznice miedzy tymi partiami widac golym
                                                  okiem, ale niech Cie nie zmyla, bo podobienst jest moim (jako konserwatywnego
                                                  liberala) zdaniem wiecej, niz faktycznych roznic. Jak dla mnie, to obie partie
                                                  stoja dokladnie po tej samej stronie, tylko troche inaczej redaguja programy.
                                                  • ggigus perdone trevik 14.04.05, 22:11
                                                    Strasznie przepraszam!
                                                    (Ty tez uczysz sie hiszp.?)
                                                    ale przykro mi, niecheci PDS wobec cudzoziemcow nie widzialam. Jestes jedyna
                                                    osoba, ktora o tym pisze. Czy mozesz poprzec to jakims cytatem z programu PDS?
                                                    albo podac zrodlo, na jakim sie opierasz.
                                                    Poza tym PDS nie odczuwa niecheci do bogatych, chce troche inaczej rozdziakl
                                                    podatkow chociazby. Bo np. tak samo i bogatym i biednym panstwo placi za pobyt
                                                    dziecka, powiiedzmy w eksluzywnym internacie w Anglii, o ile da sie to uzsadnic
                                                    wzlgedami terapuetycznymi.Bylo o tym swego czasu glosno, bo panstwo niemieckie
                                                    sprzyja bogatym, a bierze biednym i bezrobotnym i prostym robotnikom.
                                                    A komunistyczna NRD ma sie malo do PDS, bo tam jest wielu mlodych ludzi.
                                                    Szczegolnie Berlin i Brandenburgia to miejsca, gdzie jets duzo mlodziezy w
                                                    PDSie. Chociazby osoby wybrane do Landestagow z przyczyn bilogicznych z DDr nie
                                                    maja nic wspolnego.
                                                    Co do niewolnictwa - nie, nie naleze do osob, ktore wymagaja 20 E i nigdy o tym
                                                    nie pisalam. Po prostu tani Polacy i drodzy Niemcy oplacaja sie tylko jednej
                                                    grupie - przedsiebiorcom. Bo to oni napedzaja jednych na drugich (wy nam
                                                    zabieracie miejsca parcy, a wy jestescie lenie i i wam sie nie chce).Tak sie
                                                    rodza animozje i niechec do biednego Wschodu, bogatego Zachodu itp.
                                                    I nie wmowisz mi, ze ci rzeznicy opracujacy 16 godz dziennie za 600 na
                                                    miesiac - widzialam reportaz w tivi, tyle im zostaje po zaplaceniu za drogie
                                                    mieszkanaia, jedzenie, itp, ze tacy ludzie moga sie czuc tutaj jak ludzie. Nie,
                                                    tu sie czuja wykorzystywani, tam niepotrzebni. A ich niemieccy rzenicy, teraz
                                                    bezrobotni, tez nie czuja sie lepiej. Ale los rzeznikow mna wegetarianka malo
                                                    wstrzasa, przyznaje.
                                                    Co do umow taryfowych - pewnie, ze sa zle. Lepiej nie placic za nic - za urlop.
                                                    za swieta, za nadgodziny i za chorobe. Tak jest taniej.
                                                    Troche daleko odeszlismy od faszyzmu i nazizmu. nie sadzisz?
                                                    pozdr
                                                  • Gość: trevik Re: perdone trevik IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.05, 23:01
                                                    > ale przykro mi, niecheci PDS wobec cudzoziemcow nie widzialam. Jestes jedyna
                                                    > osoba, ktora o tym pisze. Czy mozesz poprzec to jakims cytatem z programu PDS?
                                                    > albo podac zrodlo, na jakim sie opierasz.

                                                    Mam Tobie wypisac te wszystkie cytaty na temat outsourcingu pracy na wschod? To
                                                    ale zasypalbym caly portal gazeta.pl. Oczywiscie wrogami niemieckiego exportu
                                                    gotowych produktow specjalnie nie sa.. czy to nie schizofrenia? Podobnie ma sie
                                                    rzecz z obcokrajowcami na terenie niemiec - jak myslisz, czy w przypadku akcesji
                                                    nowych panstw do EU PDS byl za, czy byl przeciw umozliwieniu pracownikom z
                                                    nowych panstw pracy w niemczech? A potem jeszcze raz przyjrzyj sie pytaniu, czy
                                                    PDS ma cos przeciwko obcokrajowcom i sama sobie odpowiedz. Generalnie ich
                                                    podejscie jest takie: bieda powinna byc tam, gdzie jest miejsce, czyli w 3-cim
                                                    swiecie a my mozemy im tam czasem pare groszy podeslac. Do obcokrajowcow, ktorzy
                                                    przyjezdzaja do niemiec aby tutaj wylacznie pieniadze wydac to NPD tez
                                                    specjalnie nic nie ma.

                                                    > Bylo o tym swego czasu glosno, bo panstwo niemieckie
                                                    > sprzyja bogatym, a bierze biednym i bezrobotnym i prostym robotnikom.

                                                    Kiedys widzialem taki fajny tekst apropos podatkow stanowych, bodajze w
                                                    Minessocie, ale nie jestem pewien. Jeden facet napisal mniej wiecej tak: "w tej
                                                    chwili 90% podatkow stanowych placi 20% najbogatszych podatnikow i ta sytuacja
                                                    powoduje, ze juz mozemy zapomniec o obnizcze podatkow proporcjonalnej, bo taka
                                                    wywoluje histerie lewicy, ze 90% sumy oszczednosci jest zyskiem wylacznie dla
                                                    20% podatnikow i tym sposobem trzeba robic obnizki nieproporcjonalne, co jeszcze
                                                    bardziej nakreca progresje podatkowa.". W Niemczech sytuacja ma sie naprawde
                                                    podobnie, wierz mi. Oraz uwierz mi, ze PDS ma naprawde niechec do bogatych i
                                                    jakkolwiek nie rozdzielonoby podatkow, dopoki bogaci beda bogatsi od
                                                    biedniejszych lewica bedzie uwazala, ze podatki dla biednych sa zbyt wysokie a
                                                    dla bogatych zbyt niskie, bo z tego po prostu zyja. Basta. I nie opowiadaj mi,
                                                    ze bierze glownie biednym, bo na to moge Tobie tylko napisac, jak zdeklarowal
                                                    sie AFAIK Schumacher z placeniem horrendalnych podatkow osobistych w Niemczech a
                                                    mianowicie stwierdzil, ze placic ich nie zamierza i wynosi sie do Szwajcarii ze
                                                    swoimi dochodami i podatkami.

                                                    > Po prostu tani Polacy i drodzy Niemcy oplacaja sie tylko jednej
                                                    > grupie - przedsiebiorcom.

                                                    Mylisz sie. Tani Polacy oplacaja sie niemieckim przedsiebiorcom, tanim polakom
                                                    (bo tam pracuja, wiec im sie to oplaca - nie rob z pracowitych ludzi, ktorzy
                                                    pracuja na swoj lepszy los idiotow, wystarczy, ze robia to politycy lewicy) a
                                                    czasem i niemcom, bo taki tani polak potrafi zmniejszych koszty funkcjonowania
                                                    firmy przez to umozliwic jej przetrwanie, zwlaszcza, ze alternatywa czesto
                                                    byloby wyniesienie calej firmy na wschod.

                                                    > A komunistyczna NRD ma sie malo do PDS, bo tam jest wielu mlodych ludzi.

                                                    Duch Ggigus, ten "duch" sie tam trzyma.

                                                    > Bo to oni napedzaja jednych na drugich (wy nam
                                                    > zabieracie miejsca parcy, a wy jestescie lenie i i wam sie nie chce).

                                                    Tak sie sklada, ze pracowalem w firmach, gdzie byli Polacy i Niemcy razem i
                                                    wierz mi, ze zmartwieniem pracodawcy w tej sytuacjach raczej jest to, co zrobic,
                                                    aby ze soba wspolpracowali i tworzyli dobry zespol. Teza o napuszczaniu to
                                                    demagogia lewicy, ktora robi z przedsiebiorcow wrogow klasy robotniczej.
                                                    Moze Cie to nawet smieszyc, ale tym to jest w istocie.

                                                    Oczywiscie PDS nie mialoby nic przeciwko Polakom, ale place polakow musialyby
                                                    byc przynajmniej tak wysokie jak niemcow a pozniej po doliczeniu problemow
                                                    komunikacyjnych, roznic kulturowych, uprzedzen wzgledem obcokrajowcow, na skutek
                                                    dzialania cechow zawodowych oraz nie oszukujmy sie gorszego wyksztalcenia
                                                    polskich robotnikow polacy sami znikneliby i problem pracy dla niemcow
                                                    rozwiazalby sie sam. Wierz mi ggigus, taka gadka to czcza hipokryzja i
                                                    zaslanianie sie tezami, ze nie dadza oszukiwac polskich robotnikow w niemczech
                                                    bawi mnie tylko, bo naprawde nie o to tutaj chodzi.

                                                    > I nie wmowisz mi, ze ci rzeznicy opracujacy 16 godz dziennie za 600 na
                                                    > miesiac - widzialam reportaz w tivi, tyle im zostaje po zaplaceniu za drogie
                                                    > mieszkanaia, jedzenie, itp, ze tacy ludzie moga sie czuc tutaj jak ludzie.

                                                    Hmmm... czyli 2500 PLN na rece wylacznie na kieszonkowe po zaplaceniu za
                                                    wszystko. Faktycznie, zyja jak swinie. Musze zapytac sie mojej sasiadki, ktora
                                                    ma w tej chwili 700 EUR emerytury (po solidarnym podziale z emerytami z DDR
                                                    zachodni emeryci jakby sie pare lat temu w miejscu zatrzymali) i musi z tego
                                                    wszystko zaplacic, jak to w jej przypadku wyglada i dlaczego jest pogodna i
                                                    zadowolona z zycia, bo sa w Niemczech tacy, ktorzy uwazaja, ze koniecznosc
                                                    przezycia za wieksze pieniadze, niz te, ktore ona ma powoduje, ze nie mozna sie
                                                    tutaj czuc czlowiekiem.

                                                    > Ale los rzeznikow mna wegetarianka malo
                                                    > wstrzasa, przyznaje.

                                                    Rzeznicy to wegetarianow nie ludzie? Szkoda... To znaczy jestes wrazliwa kobieta
                                                    lewicy, ale nie w przypadku rzeznikow?

                                                    > Troche daleko odeszlismy od faszyzmu i nazizmu. nie sadzisz?

                                                    Nie - jestesmy zaraz kolo, gadamy o lewicy, wiec szybko mozemy z powrotem
                                                    przeskoczyc, gdyby zaszla potrzeba.
                                                  • Gość: trevik Zapomnialbym... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.04.05, 01:24
                                                    Jak dla mnie mozesz raczej pisac "perdona" zachowujac styl naszych wypowiedzi na
                                                    forum w j. polskim. Na razie z hiszpanskiego jestem leszcz, bo dopiero 3 miesiac
                                                    sie ucze, ale krok po kroku... nie od razu Rzym zbudowano.
                                                  • Gość: ... Re: Zapomnialbym... IP: *.4web.pl 10.06.05, 21:56
                                          • jagoo nazizm to ani lewica ani prawica!! 15.04.05, 08:40
                                            I wiem ggigus, ze trudno to przelknac, ze faszyzm ma wiele wspolnego ze skrajna
                                            > lewica, ale niestety ma i przyjmij to do wiadomosci.


                                            Ale ze _skrajną_ prawicą też.
                                            Jezu, co za beznadziejna dyskusja. Ludzie, czy wy niczego nie czytacie poza
                                            tabloidami?? Wbijcie sobie wreszcie do głowy, że nazizm ma dokładnie tyle samo
                                            wspólnego z lewicą co i z prawicą. A dokładniej: nazizm przejmuje populizm
                                            skrajnej lewicy ORAZ populizm skrajnej prawicy. Próby przypisywania go tylko do
                                            jednej strony sceny politycznej świadczą o waszym zacietrzewieniu i całkowitym
                                            braku wiedzy politologicznej! Kompromitujecie się tym wzajemnym pohukiwaniem na
                                            siebie.
                                            • tad9 Re: nazizm to ani lewica ani prawica!! 22.04.05, 18:06
                                              jagoo napisała:

                                              > Jezu, co za beznadziejna dyskusja. Ludzie, czy wy niczego nie czytacie poza
                                              > tabloidami?? Wbijcie sobie wreszcie do głowy, że nazizm ma dokładnie tyle
                                              >samo wspólnego z lewicą co i z prawicą. A dokładniej: nazizm przejmuje
                                              >populizm skrajnej lewicy ORAZ populizm skrajnej prawicy.

                                              Mylisz się. "Irenizm" jaki uprawiasz jest charakterystyczny dla osób, którym
                                              trudno pogodzić się z lewicowym charakterem nazimu. "Skrajna prawica" NIE jest
                                              populistyczna.
                                              • jagoo Re: nazizm to ani lewica ani prawica!! 22.04.05, 19:55
                                                "Skrajna prawica" NIE jest
                                                > populistyczna.


                                                Po takim dictum widać że rozmowa nie ma sensu. Do szkoły, kolego;)
                                                • tad9 Re: nazizm to ani lewica ani prawica!! 22.04.05, 20:51
                                                  jagoo napisał:

                                                  > Po takim dictum widać że rozmowa nie ma sensu. Do szkoły, kolego;)

                                                  I tyle właśnie masz do powiedzenia. Zdziwiony nie jestem.
                                                  • jagoo Re: nazizm to ani lewica ani prawica!! 22.04.05, 21:00
                                                    tad9 napisał:

                                                    > jagoo napisał:
                                                    >
                                                    > > Po takim dictum widać że rozmowa nie ma sensu. Do szkoły, kolego;)
                                                    >
                                                    > I tyle właśnie masz do powiedzenia. Zdziwiony nie jestem.

                                                    I być nie powinieneś. Jak ktoś palnął takie głupstwo jak to że skrajna prawica
                                                    nie jest populistyczna, to nie powinien się dziwić jak nie chcą z nim gadać.
                                    • tad9 Re: do Tada i bezdennego 13.04.05, 15:59
                                      ggigus napisała:

                                      > nazizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie, blm
                                      > «ideologia i ruch niemieckich faszystów; jako kierunek światopoglądowy by
                                      > ł
                                      > zlepkiem koncepcji elitarnych i rasistowskich,

                                      Obawiam się, że operowanie tego rodzaju definicjami jest dość płytką analizą
                                      zagadnienia. Definicje nazizmu i "hitleryzmu" które podałaś są przy tym
                                      niezwykle prymitywne. Proponuję skupić się raczej na teorii i praktyce danego
                                      ruchu, a nie na króciótkich definicjach.
                                      • Gość: BD Re: do Tada i bezdennego IP: 195.164.48.* 14.04.05, 11:18
                                        Witam,

                                        tad9 napisał:

                                        > zagadnienia. Definicje nazizmu i "hitleryzmu" które podałaś są przy tym
                                        > niezwykle prymitywne. Proponuję skupić się raczej na teorii i praktyce danego
                                        > ruchu, a nie na króciótkich definicjach.

                                        Plus przeczytać "Drogę do zniewolenia" Hayeka - tam właśnie jako model
                                        socjalistycznego totalitaryzmu wymienia się najpierw Niemcy, a nie ZSRS.

                                        pozdrawiam,
                                        BD
                                        • ggigus do BZ 14.04.05, 14:17
                                          a od kiedy to wypowiedz jednej osoby jest obowiazujaca dla wszystkich? Ja
                                          przyjmuje inna denicje poczatku czlowieka, niz ma ja Kosciol bo wyczytalam
                                          innego filozofa, czy etyka. I co, KK mnie poslucha, bo ktos tam gdzies cos
                                          napisal? (jak i Ty opiersza sie na jednej ksiazce niejakiego Hayeka)
                                          Wykaz mi konkretnie pararele miedzy fem. a nazimem. powtarzam- KONKRETNIE
                                          pozdr
                                      • ggigus do Tada na szybko 14.04.05, 14:14
                                        Wbrew temu, co pisale, pojecie rasy ma w Polsce zupelnie inny wymiar inz w
                                        Niemczech. Tu powiedziec o tym, ze sa ludzkie rasy, co jest oczywiste, jest z
                                        pow. historycznych zabronione. Np. powiedziec o rasie kaukaskiej, to jest,
                                        ojej, oni tu mowia, ze juz jednego specjaliste od ras mieli i im wystarczy.
                                        Zostawmy wiec rase, bo kazda kultra ja inaczej definiuej i nie mozna powiedzie,
                                        czy Polacy, czy Niemcy maja racje.
                                        A c do feminzmu i nazizmu. czy mozesz wykazac mi pararele w tych dwoch
                                        systemach? Bylabym bardzo ciekawa.
                                        pozdr
                                        • tad9 Re: do Tada na szybko 14.04.05, 19:05
                                          ggigus napisała:

                                          > A c do feminzmu i nazizmu. czy mozesz wykazac mi pararele w tych dwoch
                                          > systemach? Bylabym bardzo ciekawa.

                                          Istnieją wcale duże zbieżności między nazizmem, a tzw. feministkami-
                                          esencjalistkami. Np. i jedni i drugie uważają, że czynnik biologiczny (rasa czy
                                          płeć) jest czynnikiem determinującym.



                                          > pozdr
                                          • jagoo Re: do Tada na szybko 15.04.05, 08:44
                                            tad9 napisał:

                                            > ggigus napisała:
                                            >
                                            > > A c do feminzmu i nazizmu. czy mozesz wykazac mi pararele w tych dwoch
                                            > > systemach? Bylabym bardzo ciekawa.
                                            >
                                            > Istnieją wcale duże zbieżności między nazizmem, a tzw. feministkami-
                                            > esencjalistkami. Np. i jedni i drugie uważają, że czynnik biologiczny (rasa
                                            czy
                                            >
                                            > płeć) jest czynnikiem determinującym.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > > pozdr

                                            Pierdu pierdu. A liberałowie uważają że czynnikiem determinującym o życiowym
                                            sukcesie są wrodzone zdolności jednostki (tez czynnik biologiczny) więc
                                            istnieje paralela miedzy liberalizmem a nazizmem. Pierdu pierdu do kwadratu.
                                            • tad9 Re: do Tada na szybko 22.04.05, 18:07
                                              jagoo napisała:


                                              > Pierdu pierdu. A liberałowie uważają że czynnikiem determinującym o życiowym
                                              > sukcesie są wrodzone zdolności jednostki (tez czynnik biologiczny) więc
                                              > istnieje paralela miedzy liberalizmem a nazizmem. Pierdu pierdu do kwadratu.


                                              U nazistów mamy bilogiczny czynnik kolektywny. Zupełnie jak u feministek.
                                              • jagoo Re: do Tada na szybko 22.04.05, 19:57
                                                tad9 napisał:

                                                > jagoo napisała:
                                                >
                                                >
                                                > > Pierdu pierdu. A liberałowie uważają że czynnikiem determinującym o życio
                                                > wym
                                                > > sukcesie są wrodzone zdolności jednostki (tez czynnik biologiczny) więc
                                                > > istnieje paralela miedzy liberalizmem a nazizmem. Pierdu pierdu do kwadra
                                                > tu.
                                                >
                                                >
                                                > U nazistów mamy bilogiczny czynnik kolektywny. Zupełnie jak u feministek.


                                                do sześcianu..
                                                • tad9 Re: do Tada na szybko 23.04.05, 11:42
                                                  jagoo napisał:

                                                  > do sześcianu..


                                                  Cóż, mam wrażenie, że fakt iż cechy na jakie liberałowie "stawiają" w większym
                                                  czy mniejszym stopniu warunkowane są biologicznie, nie odgrywa w liberalizmie
                                                  roli podobnej do tej z jaką mamy do czynienia w przypadku czynnika rasy u
                                                  nazistów, czy płci w przypadku pewnych odmian feminizmu. Krótko mówiąc
                                                  biologiczne podłoże, nawet jeśli istnieje, nie jest tym czynnikiem, który
                                                  stanowi o charakterze doktryn liberalnych. Być może się mylę. Powiedz mi zatem
                                                  proszę, jaką rolę czynnik rasy odgrywa w nazimie, oraz czy, a jeśli tak to w
                                                  jaki sposób rola ta różni się od roli odgrywanej w liberalizmie
                                                  przez "uwarunkowania biologiczne".
                                            • Gość: trevik Re: do Tada na szybko IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.05, 20:43
                                              Liberalowie (ci z ktorymi ja sie utozsamiam) uwazaja, ze czynnikiem
                                              determinujacym zyciowy sukces powinna byc wola i umiejetnosc wykorzystania
                                              wlasnych mozliwosci, bez korekcji "zewnetrznych".
                                              • jagoo Re: do Tada na szybko 22.04.05, 20:58
                                                Gość portalu: trevik napisał(a):

                                                > Liberalowie (ci z ktorymi ja sie utozsamiam) uwazaja, ze czynnikiem
                                                > determinujacym zyciowy sukces powinna byc wola i umiejetnosc wykorzystania
                                                > wlasnych mozliwosci, bez korekcji "zewnetrznych".

                                                Naturalnie, to właśnie napisałem. Własne zdolności to czynnik biologiczny.
                                                O "korekcjach zewnętrznych" mowy nie było.
                                                • Gość: trevik Re: do Tada na szybko IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.05, 21:04
                                                  Idac dalej tym (Twoim) torem rozumowania oraz przypisujac znaczenie negatywne
                                                  wszelkim czynnikom dyskryminujacym (bo do biologii dojdziemy zawsze, nawet w
                                                  okresleniu woli do wysilku) dochodzimy do prostego wniosku: jedyna sluszna
                                                  filozofie reprezentuje jedyny sluszny ustroj, jakim jest komunizm.
                                                  • jagoo Re: do Tada na szybko 23.04.05, 10:19
                                                    Tylko że to nie moje rozumowanie a osoby z którą rozmwiałem wcześniej (chyba
                                                    nie sledziłeś wątku?).
                                                    Też uważam ze takie rozumowanie jest głupie.
                                                  • Gość: trevik Re: do Tada na szybko IP: *.54.66.56.tisdip.tiscali.de 24.04.05, 04:36
                                                    Nie, ja tylko Twojemu podsumowaniu zaprzeczylem - liberalowie nie widza
                                                    dyskryminujacych wprost czynnikow biologicznych, za to widza wole pracy,
                                                    kreatywnosc itd. itp. za to _teoretycznie_ wszystko mozna pod biologie
                                                    podciagnac i to wytknalem, nie znaczy to wszak, ze ze wszystkimi tezami tad'a
                                                    sie zgadzam, ale recze, ze Twoimi to sie nie zgadzam co najmniej do kwadratu.
      • Gość: trevik Re: Barbinator pokaż rogi, dam ci sera na pierogi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.05, 10:09
        Nadszedl czas proby cierpliwosci - albo oba fora zdechna, albo ktos wreszcie
        zmadrzeje (trudno wyrokowac, co jest bardziej prawdopodobne - madrzenie wszach w
        historii nie nalezalo do czestych zjawisk).
        Fakt, ze gdyby nie reanimacja czyniona przez FZ to bylby wiekszy bodziec do
        powrotu dla niektorych - po prostu nie byloby juz z kim dyskutowac.
        • Gość: tad hop! IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 17:41
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka