Dodaj do ulubionych

ILE KOSZTUJE ABORCJA?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:06
Mam tylko jedno pytanie:ile kosztuje aborcja,w jakich granicach cenowych?
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 11.07.05, 20:30
      Zależy od miasta i kraju.
      • zlotoslanos Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 11.07.05, 22:38
        Średnio kilka lat :-)
        • Gość: skp110 Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:32
          niespokojne sumienie do końca życia (chba że sumienie zostało wymienione na
          konto w banku)
          • kochanica-francuza Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 12.07.05, 00:11
            Gość portalu: skp110 napisał(a):

            > niespokojne sumienie do końca życia (chba że sumienie zostało wymienione na
            > konto w banku)

            moralista za dychę,hehehehehe
            • Gość: skp110 Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:20
              Pisałem że nie każdego chce aby go było stać na posiadanie sumienia
          • cherryhill Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 12.07.05, 00:31
            Gość portalu: skp110 napisał(a):

            > niespokojne sumienie do końca życia (chba że sumienie zostało wymienione na
            > konto w banku)

            nie wiedziałam ze jest taka mozliwość
            a ile trzeba miec na koncie za jedną aborcje? bo jak drogo to warto sie zebrac
            w grupę i hurtowo zawsze mniej kosztuje.
            czy w kazdym banku oferują taką usługę to bardzo wygodne myśle ze warto
            rozpropagowac bedzie wielu chętnych
            c
    • Gość: drinkit Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.05, 00:16
      moze byc i 600 moze byc i 2000 zl
      • Gość: ciekaffska Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 10:31
        nareszcie ktos,kto nie zmienia tematu:)Musze ponowic pytanie,"cennik"w
        Polsce....zapewne zalezy od jakośći warunkow,ale to mozna sobie dopowiedziec-mi
        chodzi o cene(do niewtajemniczonych-nie cene moralna,bo bo to zalezy od
        indywidualnego podejscia i nie sadze,by ktos kto nienawidzi dzieci,nie mogl
        sobie wybaczyc takiego "czynu",chodzi mi o materialne
        koszta...powtarzam:MATERIALNE).POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
    • mamalgosia Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 12.07.05, 14:53
      W moim mieście 3 lata temu 1000 zł
      • Gość: <> Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:17
        skąt wiesz- zamorodowałaś?
        • kochanica-francuza Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 12.07.05, 22:53
          Gość portalu: <> napisał(a):

          > skąt wiesz- zamorodowałaś?
          A co ty się rzucasz jak wesz na grzebieniu?...A może media podawały?
        • kochanica-francuza Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 12.07.05, 22:53
          Gość portalu: <> napisał(a):

          > skąt wiesz- zamorodowałaś?
          Od...stosunkuj się od mamałgosi. I poczytaj dokładnie wątek "Z pamiętnika
          katolickiej Matki Polki".
        • mamalgosia Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 14.07.05, 12:01
          SKĄD jak już.
          Nie, nie zamordowałam. Wyobraź sobie, że nie byłąm w Warszawie, a wiem, że jest
          tam Pałac Kultury
          • Gość: <> Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:36
            > Nie, nie zamordowałam
            Gratulacje

            Jeżeli poczułaś się obrażona to przepraszam.

            Logicznie myśląc to jakaś znajoma zamorodwała swoje dziecko, lub ktoś zmajomy
            zabija dzieci zamni zabaczą świat na własne oczy
          • kochanica-francuza Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 18.07.05, 22:27
            mamalgosia napisała:

            > SKĄD jak już.
            > Nie, nie zamordowałam. Wyobraź sobie, że nie byłąm w Warszawie, a wiem, że jest
            > tam Pałac Kultury
            Pałac Kultury? To komuniści zbudowali! Na pewno, mamałgosiu, poruszasz się w
            Wiadomych Kołach Niszczycieli Polski.;-)))
            • wzr1 Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? 19.07.05, 18:47
              napewno to kochanica-francuza kiedyś umrze
    • baltazarus W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 22:28
      Gorący kocioł u Belzebuba za produkcję następnego aniołka.
      • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 22:57
        baltazarus napisał:

        > Gorący kocioł u Belzebuba za produkcję następnego aniołka.

        oczywiście dla tatusia ktory zostawi kobietę w ciąży,
        c
        • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 23:14
          Być może, z tymże tatuś nikogo nie zabił.
          • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 23:17
            typowe!
            przyjmność owszem, konsekwencje -nie!
            kobiety same z siebie w ciąze nie zachodzą, przynajmniej jak dotychczas
            c
            • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 23:40
              Przestań. Ja nie popieram porzucenia matki z dzieckiem, ale czym innym jest
              wyniesienie się z domu, a czym innym wyrzucenie kogoś przez okno.
              • kochanica-francuza Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 23:50
                baltazarus napisał:

                > Przestań. Ja nie popieram porzucenia matki z dzieckiem

                A wychowaywałbyś SAM dziecko (WŁASNE) , porzucone przez matkę?
                • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:10
                  Oczywiście.
              • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 12.07.05, 23:51
                jeżeli kobieta wyrzuca własne dziecko przez okno to musi byc jakiś powód a nie
                dlatego ze jej sie znudziło
                przewaznie jest to skutek depresji poporodowej którą może spotęgować fakt bycia
                pozostawioną bez środków do życia w diametralnie nowej sytuacji ktora sama w
                sobie jest powodem silnego stresu, kto mial malenkie dziecko to wie jaki lęk
                towarzyszy pierwszym tygodniom po jego urodzeniu,
                Kobiety u których rozpoznano depresję nie sa skazywane w przypadku popełnienia
                takiego czynu
                Lepiej sie dobrze zastanówcie zanim przyjdzie wam do glowy po prostu sie
                wynieść z domu...
                znam wiele kobiet które któe po zakomunikowaniu że sa w ciazy usłyszały I co
                masz zamiar zrobić?
                albo To masz problem!
                c
                • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:13
                  Daj spokój, z tym wyniesieniem się i wyrzuceniem przez okno, to tylko takie
                  porównanie mające pokazać Ci różnicę między zabiciem a opuszczeniem rodziny.
                  • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:31
                    teoretycznie tak-to jest rożnica, ale w pewnych okolicznosciach o ktorych było
                    wyzej to może tej różnicy nie być
                    w koncu na swiecie co chwile jakaś samotna kobieta rodzi dziecko i nie wyrzuca
                    go natychmiast po powrocie do domu
                    miliony kobiet wychowują samotnie dzieci i nikt sie temu nie dziwi ani nie
                    zachwyca, to przecież norma!
                    natomiast o wyrzucaniu dowie sie natychmiast cały swiat
                    c
              • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 23:56
                Widzę,że moje forum rządzi się własnymi prawami...zamiast cennika,bo o to mi
                chodziło,rozwodzicie się nad moralami:/Drodzy Parafianie...obraliście złą
                drogę...Można roztrząsać "za" i "przeciw"aborcji...ale tak na dobrą sprawę czy
                nie lepiej usunąć z siebie taki znienawidzony podmiot czy może urodzić i
                wyrzucić na śmietnik?Bujda,kilkutygodniowe żyjątko nie ma jeszcze poczucia
                świadomości,tak by móc realnie ocenić co sie z nim dzieje...za to te już
                narodzone,a porzucone lub(o zgrozo!)schowane do beczki( i to
                znamy,prawda?)owszem...I to jest prawdziwy problem.Egoiści(tu głównie do panów
                którzy w poczuciu moralnego "obowiązku"pragną decydować za
                "zdemoralizowaną"kobietę)...po 2gie...Nie kazdy lubi dzieci...Wolałabym usunąć
                aniżeli po narodzinach skazać na życie na ulicy,po 3cie...dziecko to mnóstwo
                problemów,szkodzi figurze i niech się decydują na nie Ci...naprawdę
                ZDECYDOWANI...inaczej...(patrz 3 linijki wyżej).
                • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:02
                  Panowie uzurpują sobie prawo kontrolowania kobiet oraz karania ich przy
                  zachowniu pelnej wolności z dodatkową nagrodą w postaci przyjemnosci
                  c
                  • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:08
                    Tak jest,w pełni sę z Tobą zgodzę.Na przykład można zapodać akcję jaka rozpętała
                    się między LPR,a "Aurorą".Kto wpadł na pomysł fotografowania kobiet wchodzących
                    na pokład statku?Oczywiście,panowie z owej "partii":/ To podejście wynika myślę,
                    z poza czynnikami wychowawczymi-faktem,że kobieta "istnieje"jeśli jest dobrze
                    postrzegana w społeczeństwie,a wszelkie odchyły od normy(czyt.chęci wolnego
                    wyboru,wolność słowa itp)są powszechnie tępione!Długo można by mnożyć
                    przykłady...to zacofanie ludzi kiedyś doprowadzi do globalnej tragedii:/
                  • ell.a Re: W piekle nieźle odpłacają 14.07.05, 11:08
                    > Panowie uzurpują sobie prawo kontrolowania kobiet oraz karania ich przy
                    > zachowniu pelnej wolności z dodatkową nagrodą w postaci przyjemnosci
                    > c

                    A kto im na to pozwala?
                    Te same kobiety, które później się budzą z ręką w nocniku i mają pretensje
                    tylko do innych.
                    Co nie znaczy, że bronię Piotrusiów Panów. Wręcz przeciwnie.
                    Ale dziwię się kobietom, które najpierw hodują posożyta-reproduktora a potem
                    skutki zrzucają na dziecko.
                    • cherryhill Re: W piekle nieźle odpłacają 14.07.05, 23:51
                      ell.a napisała:

                      > > Panowie uzurpują sobie prawo kontrolowania kobiet oraz karania ich przy
                      > > zachowniu pelnej wolności z dodatkową nagrodą w postaci przyjemnosci
                      > > c
                      >
                      > A kto im na to pozwala?
                      > Te same kobiety, które później się budzą z ręką w nocniku i mają pretensje
                      > tylko do innych.
                      > Co nie znaczy, że bronię Piotrusiów Panów. Wręcz przeciwnie.
                      > Ale dziwię się kobietom, które najpierw hodują posożyta-reproduktora a potem
                      > skutki zrzucają na dziecko.

                      pisząc o panach miałam na myśli meską część spoleczenstwa
                      pasożyt reproduktor nie zakapuje bo kto mu obiadek ugotuje i wypierze cichy.
                      c
                      • ell.a Re: W piekle nieźle odpłacają 15.07.05, 09:49
                        cherryhill napisała:

                        > pisząc o panach miałam na myśli meską część spoleczenstwa
                        > pasożyt reproduktor nie zakapuje bo kto mu obiadek ugotuje i wypierze cichy.
                        > c

                        Ale to pasożyt-reproduktor jest hołubiony przez kobiety, które później
                        odpowiedzialność zrzucają na dziecko.
                        Z jakiej racji niewinna istota ma ponosić śmierć za to, że tatuś jest
                        PiotrusiemPanem - pasożytemreproduktorem a mamusia mu na to pozwala?
                        Pozdrawiam.
                • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:22
                  "Bujda,kilkutygodniowe żyjątko nie ma jeszcze poczucia świadomości,tak by móc
                  realnie ocenić co sie z nim dzieje"
                  Skąd wiesz, że nie ma? Może czuje ból gdy jest zabijane?

                  "Egoiści(tu głównie do panów, którzy w poczuciu moralnego "obowiązku"pragną
                  decydować za"zdemoralizowaną"kobietę)"
                  Jacy egoiści? Ci którzy chcą uratować życie temu dziecku?

                  "Nie kazdy lubi dzieci...Wolałabym usunąć aniżeli po narodzinach skazać na
                  życie na ulicy"
                  Czyli lepiej zabić? A skąd wiesz, że trafi na ulicę? Albo inaczej: może w ogóle
                  nie rodzić dzieci, bo żadne nie ma gwarancji, że nie trafi na ulicę? Nikt nie
                  ma licencji na szczęście, nikt nie jest także skazany na wieczne nieszczęście.


                  "dziecko to mnóstwo problemów,szkodzi figurze i niech się decydują na nie
                  Ci...naprawdę ZDECYDOWANI"
                  Czyli stawiasz wygodę ponad życie. Starość też szkodzi figurze, zabij się zatem
                  po 50-ce.



                  • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:43
                    Nie czuje...co może czuć 3-4 tygodniowe żyjątko w którym na dobre nie
                    wykształciły sie organy?!Nie ma na dobre rozwiniętej świadomości,chociaż ma
                    serce,ale to nie jest powód,by sprawę pozostawić do rozwiązania
                    samoistnego...Jeszcze nie...W każdym razie-do mnie ten powód nie
                    przemawia.Owszem-egoiści.Ci którzy chca decydować w imie kobiety,nie znając
                    prawdziwych powodów jej decyzji.Dzieci nie usuwa sie dla checy...to tajemniczy
                    czynnik za ktorym ona bedzie podażać(powody sa rozne:gwałt,niechec do dzieci,
                    strach przed zaprzestaniem zyciowej szansy-gdzie dziecko moze zniszczyc plany na
                    przyszłość itp).Twój kolejny odnośnik:"Czyli lepiej zabić? A skąd wiesz, że
                    trafi na ulicę? Albo inaczej: może w ogóle nie rodzić dzieci, bo żadne nie ma
                    gwarancji, że nie trafi na ulicę? Nikt nie
                    ma licencji na szczęście, nikt nie jest także skazany na wieczne
                    nieszczęście".Owszem nie ma gwarancji,ale może miec duże szanse,że przyjdzie na
                    świat w rodzinie która go oczekuje i pokocha-tym samym pojawi sie jako
                    oczekiwany nowy jej członek...Chodzi mi o te miłość własnie,dziecko
                    znienawidzone to zniszczone dzieciństwo,nienawiść "rodziny"-jeśli się
                    narodzi,będzie mu bardzo cieżko,nie każdy z tego jest w stanie wyjść(na dodatek
                    z poczuciem "zwyciestwa")...Czy stawiam na wygodę.Powiem wprost:TAK.Tyle,że
                    starość przychodzi później niż wejście w macierzyńską rolę,a
                    pozatym..............to temat na inną dyskusję:P
                  • kochanica-francuza Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 00:51
                    baltazarus napisał:

                    > "Bujda,kilkutygodniowe żyjątko nie ma jeszcze poczucia świadomości,tak by móc
                    > realnie ocenić co sie z nim dzieje"
                    > Skąd wiesz, że nie ma? Może czuje ból gdy jest zabijane?
                    >
                    Jeśli nie ma jeszcze układu nerwowego, to nic nie czuje.
                    • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:33
                      No właśnie,to póki co pęczek,nierozwinięty "korzeń"człowieka...Nie można
                      decydować za kogoś,ja powtarzałam,powtarzam i będe
                      powtarzać-aborcja(uzasadniona)na TAK.
                      • Gość: looney tunes Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:47
                        z tego co sie orientuje... dopiero chyba po 9-tym tygodniu ciazy uznaje sie ze
                        to COŚ jest juz zywą istota... do tej pory mozna zrobic z TYM CZYMS co sie
                        chce;)wiec nie pier*olta mnie tu o moralnosci.. a ceny usuniecia maszkary
                        niestety nie znam:(
                        • Gość: hvml Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:28
                          A w czym jest ukryty "pierwiastek" człowieczeństwa, albo kiedy jest ustawiany
                          bit człowiezeństwa i czym to mierzysz, poza własną wygodą.

                          Sąd aby skazać podsądnego chce mieć niezbite dowody, a jakie ty mas niezbite
                          dowody że nie zaistniało to co stanowi o sensie człowieczeństwa?
                      • trevik Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 19:56
                        > No właśnie,to póki co pęczek,nierozwinięty "korzeń"człowieka...Nie można
                        > decydować za kogoś,ja powtarzałam,powtarzam i będe
                        > powtarzać-aborcja(uzasadniona)na TAK.

                        Jak wnioskuje bedzie calkowicie dobrym "uzasadnieniem" na "TAK" zarowno
                        mozliwosc pogorszenia figury, czy tez popsucie osobistych planow. Reasumujac,
                        aborcja zakazana tylko dla matolow, czy bezrobotnych grubasow (tym sie figura
                        juz nie pogorszy a kariery tez nie robia) bo tylko oni nie potrafiliby jej
                        "uzasadnic" na takich prawach o jakich piszesz.

                        A moze chcialas napisac, tylko cos nie wyszlo:
                        "Aborcja (chciana) na TAK"?

                        Gruss, T.
                        • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:56
                          Zapewniam,że wiem co chciałam napisać i to też napisałam!Aborcja
                          UZASADNIONA,czyli mająca swój powód.A tych jest wiele-począwszy od
                          głebszych:gwałtów,wyników molestowań(też gwałt z resztą) na figurze i
                          zaprzepaszczonych planach kończąc.Do wyboru,do koloru :/ Aborcja chciana na
                          tak?!Sprostuję,bo nie wyrażasz sie jasno."Aborcja(chciana)na tak?A...hm...czyż
                          moze być aborcja chciana na nie?Nonsens.Swoją drogą zastanawia mnie gdzie sie
                          podziały na forum o feminizmie szeroko pojętym,kobiety-zwolenniczki
                          aborcji...Tak dużo o tym mówia,a jak przychodzi do odpowiedzenia mi-rzeczowo-na
                          jedno pytanie....to albo zmienia sie wątki,albo prawi mi morale:/:/
                          • kochanica-francuza Re: W piekle nieźle odpłacają 13.07.05, 23:59
                            Gość portalu: ciekaffska napisał(a):

                            >
                            > aborcji...Tak dużo o tym mówia,a jak przychodzi do odpowiedzenia mi-rzeczowo-na
                            > jedno pytanie....to albo zmienia sie wątki,albo prawi mi morale:/:/

                            Morały. Moja zaś odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nie wiem. I don`t know. Je ne
                            sais pas. Ich weiss nicht. No lo se. Nie znaju.
                          • Gość: bn Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.devs.futuro.pl 14.07.05, 08:53
                            Tak dużo o tym mówia,a jak przychodzi do odpowiedzenia mi-rzeczowo-na
                            > jedno pytanie....to albo zmienia sie wątki,albo prawi mi morale:/:/

                            Ale jakiej oczekujesz odpowiedzi?
                            Nie ma przeciez jakiegoś oficjalnego cennika.
                            Słyszałam, ze jednej kobiecie lekarz rozłozył bodajże 1000 zł na raty. Pewnie i
                            za 800 zrobią. A inni pewnie biora 2000 zł.
                            Nie uzyskasz dokładnej odpowiedzi. Bo chyba nikt jej nie zna.
                            • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 10:52
                              No i o to chodziło mi właśnie:)
                          • trevik Re: W piekle nieźle odpłacają 14.07.05, 12:38
                            Kazde dzialanie ma swoj powod, to jest chyba jasne. Jesli jest powod, to
                            znajdzie sie i uzasadnienie - taki sposob definiowania uzasadnien, jak Ty to
                            robisz, aby zawsze sie moglo znalezc to jest wymog uzasadnienia bez wymogu
                            sensownego uzasadnienia.

                            Co do aborcji niechcianej, to mnostwo jest takowych, gdybys chciala zauwazyc,
                            ale tego pewnie zauwazyc tez nie chcesz - aborcja bedaca wynikiem zewnetrznych
                            naciskow. Juz kiedys wyslalem tu link do strony nachabtreibung.de - jesli znasz
                            niemiecki to mozesz sobie o tych przypadkach poczytac. Rowniez o syndromie
                            poaborcyjnym, na ktory sie skarza dyskutantki - o tym, o ktorym sie w
                            "swiatlych" spoleczenstwach nic nie mowi a o ktorym niektore feministki pieprza,
                            ze albo nie wystepuje, albo to syndrom "postantyaborcyjny" (dziwne, ze wystepuje
                            w niemczech, gdzie nie ma tak silnych dzialan medialnych strony pro-life, bo juz
                            niektore lobby o to zadbaly, ale pewnych rzeczy nie pokazywano).

                            A tak wogole, to gdy bede chcial sie budowac a sasiad mi oprotestuje decyzje o
                            warunkach zabudowy, to go zabije, bo mi plany zepsul - chyba sie zgodzisz, ze
                            uzasadnienie bedzie jak najbardziej ok.

                            Gruss, T.
                      • Gość: <> Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:25
                        Ale co ma uzasadnić, twoja własna wygoda i nic więcej?
                        • Gość: ciekaffska Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 00:02
                          Podaje kilka przykładów.A jeśli o mnie chodzi-tak,wygoda...nienawidze
                          dzieciaków(tak,tak zaraz sie zjawią ci,którzy w ramach terapii zechca mi
                          przypomnieć:"a kim ty byłas nim sie narodziłas ?") i taka
                          "niespodzianka"zniszczyłaby mi plany:/A do tego nie dopuszcze.Zawsze trzeba się
                          szykować na rozmaite ewakuacje.
                          • Gość: Klara Re: W piekle nieźle odpłacają IP: *.4web.pl 14.07.05, 14:18
                            Nie mam zielonego pojecia, o co chodzi w tym watku , ale cenowo to jest obecnie
                            około 1000-1500PLN, najczęsciej 1200. Farmakologicznie to około 350-500PLN.
                            Jesli ktoś ma ochotę zapytać skąd wiem, to odpowiem nastyepująco. Kiedyś dla
                            glupiutkiej 15 latki obdzwaniałam pół miasta. Jakoś syndrom u niej nie
                            wystapił, wręcz przeciwnie - wielka radość, że z zakończeniem bycia dziewicą,
                            nie rozpoczęła bycia matką po imprezie, bo to pzrecież tak niemodne dziś
                            stracić dziewictwo po 15 roku zycia...A jak, gdzie i z kim sie to dziewictwo
                            traci, czy to wazne?
                            • maya2006 Re: W piekle nieźle odpłacają 15.07.05, 15:11
                              farmakologicznie? pigulka? i jest tansza niz mechaniczne usuwanie?
                            • baltazarus Re: W piekle nieźle odpłacają 18.07.05, 13:54
                              1) Czy reklamowałabyś cennik zawodowego mordercy?
                              2) W kwestiach seksualnych reprezentujesz mentalność prostytutki, nieważne z
                              kim, nieważne jak i gdzie
                              3) Poza tym potwierdzasz, że dla kobiet moda to świętość, można zeszmacić się,
                              bo taka jest moda
                  • trajektorialosowa Re: W piekle nieźle odpłacają 19.07.05, 00:49
                    dobre
    • Gość: abal Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:46
      w usa okolo 300 dolarow
      • Gość: ciekaffska Re: ILE KOSZTUJE ABORCJA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:47
        uuu...do USA to trochę daleko;)Chodzi mi o Polskie realia cenowe...:)
    • tomekpk Re: W cenie przyszłego życia człowieka 05.08.05, 18:54
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka