Dodaj do ulubionych

Gender studies

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:09
Czy któraś z Was brała udział w nich lub podobnych zajęciach (warsztatach)?
Jak oceniacie program studiów? Czy nie są np. zbyt tendencyjne? Czy są takie
studia potrzebne? Jaki jest ich cel? Która z polskich uczelni oferująca
Gender studies jest godna polecenia?
Obserwuj wątek
    • dokowski To już przeszłość, taj jak socjobiologia 09.09.05, 11:17
      Teraz mamy psychologię ewolucyjną - naukę przyrodniczą wyjaśniającą te kwestie.
      Genderowcy są już tylko paranaukowym folklorem, tak jak kreacjoniści
      • kochanica-francuza Re: To już przeszłość, taj jak socjobiologia 09.09.05, 15:20
        dokowski napisał:

        > Teraz mamy psychologię ewolucyjną - naukę przyrodniczą wyjaśniającą te kwestie.
        >
        > Genderowcy są już tylko paranaukowym folklorem, tak jak kreacjoniści

        Dokowski, co tobie?
        • dokowski To co zawsze: ateizm i darwinizm 09.09.05, 15:43
          kochanica-francuza napisała:

          > Dokowski, co tobie?

          Nie wierzę w genderyzm ani w niższość kobiet. Kobiety są biologicznie, a więc i
          psychicznie inne niż mężczyźni, a nie od nich gorsze. Różnice między płaciami
          nie są efektem lenistwa, gorszego treningu ani gorszego wychowania ani tym
          bardziej miejsca wyznaczonego przez bogów. Mężczyźni są inni w sposób
          naturalny, instynktowny, z przyczyn anatomicznych i fizjologicznych,
          uwarunkowanych przez geny.

          Genderyzm jest jak poprawność polityczna, to tylko konieczny etap rozwoju,
          szczebel w dojrzewaniu kultur prymitywnych, jednak konieczny, żeby móc się
          zaliczać do krajów cywilizowanych.
          • kochanica-francuza Re: To co zawsze: ateizm i darwinizm 09.09.05, 15:45
            dokowski napisał:

            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > Dokowski, co tobie?
            >
            > Nie wierzę w genderyzm ani w niższość kobiet. Kobiety są biologicznie, a więc i
            >
            > psychicznie inne niż mężczyźni, a nie od nich gorsze. Różnice między płaciami
            > nie są efektem lenistwa, gorszego treningu ani gorszego wychowania ani tym
            > bardziej miejsca wyznaczonego przez bogów. Mężczyźni są inni w sposób
            > naturalny, instynktowny, z przyczyn anatomicznych i fizjologicznych,
            > uwarunkowanych przez geny.
            >

            Ależ misiu,

            Gender nie jest nauką szczególnie religijną (więc co do tego miałby twój
            ateizm?) ani też szczególnie zaprzeczającą inności kobiet (sex). Gender to płeć
            kulturowa. Z natury nie wynika, żeby kobieta starająca się o pracę musiała mieć
            elegancki manicure, a facet nie.
            • Gość: Bleman Re: To co zawsze: ateizm i darwinizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 16:26
              > kulturowa. Z natury nie wynika, żeby kobieta starająca się o pracę musiała mieć
              > elegancki manicure, a facet nie.

              Hehe, no wlasnie wynika.
      • nietakasama Re: To już przeszłość, taj jak socjobiologia 12.09.05, 16:01
        socjobiologia jest przeszłoscią?

        A kto tak orzekł?

        > Genderowcy są już tylko paranaukowym folklorem, tak jak kreacjoniści

        No no no, ja nie dzisiejsza jestem :) Tak szybko ta dziedzina przeszla w sferę
        folkloru?
        Ciekawe....
        Najbardziej ciekawi mnie skąd ten wnioske i kto tak orzekł?
        • dokowski Teraz mamy już psychologię ewolucyjną 12.09.05, 16:18
          Socjobiologię i genderyzm zastąpiła nauka
          • nietakasama Re: Teraz mamy już psychologię ewolucyjną 12.09.05, 16:31
            A ty orzekłes pryncypialnie że genderyzm i socjibiologia nie są nauką? :)
            Ha, dobre.

            Ciekawe co na to PWN:
            "SOCJOBIOLOGIA [łac.-gr.], nauka zajmująca się społecznym życiem zwierząt,
            także ludzi; zapoczątkowana 1975 przez amer. ekologa E.O. Wilsona; w
            odróżnieniu od socjologii zwierząt, zajmuje się genet. przyczynami (tzw.
            dalszymi) zjawisk społ., podobnie jak w ekologii behawioralnej, ocenianymi w
            kategoriach wartości przystosowawczej; ważnym przedmiotem badań w socjobiologii
            jest altruizm (biol.) i dobór krewniaczy."

            Słowo n a u k a zostału w tej definicji użyte nie przypadkowo. Chyba ze
            redaktorzy encyklopedi sie pomylili, podobnie jak moi wykładowcy, którzy
            wymieniali socjobiologię jako naukę wspomagająca dla socjologii.

            A co do genderyzmu- mysle że nie jest on nauka i nigdy do miana nauki nie
            pretendował. Jest raczej seminaryjnym kierunkiem badań.
    • bitch.with.a.brain Re: Gender studies 09.09.05, 12:12
      Ciekawe sa gendery na UW.Niekoniecznei musisz sie decydowac na cały program
      studiów. Warto wybrać zajecia które najbardziej odpowiadają Twoim
      zainteresowanio.zwykle sa ciekawe zajecia o literaturze - są jak najbardziej
      godne polecenia.A czy sa tendencyjne? Nie ma nauki nietendencyjnej bo zwykle
      każda opiera się na jakiś zalożeniach przyjętych na wstepie. Natomiast kwestią
      uczciwości jest czy ten (ideologiczny) punkt wyjścia jest jawny.Na genderach
      jest to zaznaczone wyraźnie.Poza tym to sa zajęcia slużące rozwojowo
      intelektualnemu, niem uszisz slepo we wszystko wierzyc. Wkrotce na pewno
      zostanie podany program gender studies na semestr zimowy.
      • Gość: tut turu Re: Gender studies IP: *.praganet.pl 09.09.05, 15:26
        "...niem uszisz slepo we wszystko wierzyc."

        Dlatego definicji feminizmu jest tyle ile femikretynek. I właściwie jedyne, co
        ich łączy to wrogość wobec mężczyzn.
        • kochanica-francuza Re: Gender studies 09.09.05, 15:46
          Gość portalu: tut turu napisał(a):

          > "...niem uszisz slepo we wszystko wierzyc."
          >
          > Dlatego definicji feminizmu jest tyle ile femikretynek. I właściwie jedyne, co
          > ich łączy to wrogość wobec mężczyzn.

          No proszę. Taki krótki post tut turu, a tyle w nim bzdur.
        • bitch.with.a.brain Re: Gender studies 09.09.05, 22:15
          Wspólne dla feminizmu jest przekonianie,że kboiety sa dyskryminowane oraz ze
          można i nalezy to zmienic.Nigdzie nie ma natomiast wrogości wobec
          męzczyzn.Natomiast wobec antyfiminikretynów tak!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka