nietakasama
14.09.05, 22:13
Johny ma bardzo ciekawą stronę :)
(www.johnnykalesony.republika.pl)
Pomijając fakt, że tendencyjna jak jasna choroba, to zabawna bez wątpienia.
Szczególnie podoba mi sie zdjęcie zakonnicy w seksownym wdzianku- ale z tym
lepiej uważać, bo można się narazić elpeerowi, a to już nie przelewki.
Johnny, pozwolę sobie na moją skromną uwagę- zacytowałeś Arphara. I ja
pamiętam skąd jest ten cytat :)
Jesteś świńskim ( to nie jest wulgaryzm tylko porównanie animalistyczne)
manipulatorem- jak podejrzewam wiesz, ale się tym nie przejmujesz.
Jego wypowiedź dotyczyła zarówno ataków na jego osobę, jak i nieprzeciętnej w
swoim czasie ilości trolli /warto wspomnieć że walnie się przyczyniasz ro
rozkręcania wielu pyskówek/.
A wyrwana z kontekstu sprawia wrażenie, jakby dotyczyła poziomu
merytorycznego forum. To jest świńska (j/w) manipulacja... :)
I jeszcze takie pytanie, odnośnie zdjęcia Pani walczącej o to żeby kobiety
nie były jedynie ozdobami; a skąd ty skubańcu wiesz, jak wygląda prawdziwa
feministka? :)
Może ta w seksownym habicie to też feministka?
Wiesz ty, ile pięknych kobiet może cię w życiu ominąć, jeśli będziesz unikał
feministek? Warto tak ry(d)zykować?
A teraz sobie pocytuję troszkę:
"Muszę wszelako odnotować wzmożoną obecność na forum tematów związanych z
reklamą, która to dziedzina rzekomo przepełniona jest złowrogim dla
feministek, a tak wzruszającym normalnych ludzi seksizmem. Pozwolę sobie więc
kontynuować w jakiś sposób to zagadnienie i zamieścić ..."
Heheh
Ty uważasz ze seksizm jest złowrogi dla feministek?
Tyle tu siedzisz, a jeszcze się nie nauczyłeś? Nie załapałeś o co chodzi?
Szkoda.
Porozmawiaj z koleżankami, może ci wytłumaczą co mam na mysli.
A co do galerii reklam, Johnny, chłopcze... to nawet dobrze że nie odróżniasz
reklam estetycznie erotycznych od tych seksistowskich, bo dzięki temu całkiem
fajne reklamy można na Twojej stronie obejrzeć :)
Na sam koniec wtrącę uwagę że jesli twoja strona faktycznie dedykowana jest
miłośnikom radości życia, to masz pecha ogromnego i wykrakałeś sobie. Teraz
połowa tego forum bedzie twój łebsajt regularnie odwiedzać...
Chyba że o to chodziło :)
p.s.
W tym poście uzupełnię swoją wypowiedź z innego wątku, gdzie podzieliłam
antyfeministów na biernych i czynnych.
Jest jeszcze 3 grupa; antyfeminiści z misją :)
Jeśli Twoją misją jest szerzenie seksizmu (o radości zycia już była mowa) to
seksizm w Twoim wydaniu zyskał nową jakość...