Dodaj do ulubionych

Diversity-refleksje

23.09.05, 20:08
Na początek przykłady bardziej mnie interesujące:

www.smithbarney.com/career_center/our_company/diverse.html?11c
www.csfb.com/about_csfb/careers/explorer/qa.shtml
Reszta jako tło:

www.morganstanley.com/about/diversity/index.html?page=div
www.ml.com/index.asp?id=7695_8134_8296_6012
www.bearstearns.com/bear/bsportal/Info.do?left=About%20Bear%20Stearns&top=Diversity
www.csfb.com/about_csfb/diversity/index.shtml
www.ubs.com/1/e/career_candidates/diversity.html

Banki muszą dbać o swój wizerunek, więc ich postępowanie można w części
wytłumaczyć oczekiwaniami społecznymi w tym zwłaszcza ich klientów, w pewnym
stopniu będzie to też wpływ przepisów "antydyskryminacyjnych".

Muszę powiedzieć, że odbicie społeczeństwa jakie widzę na tych stronach jest
dla mnie smutne. Oczywiście podkreślanie zatrudniania pracowników z różnych
krajów-ok. Chodzi mi raczej o to, że trzeba pokazać że o pewne grupy, które
są "dyskryminowane" dba się szczególnie. I że przenosi się to na instytucje
prywatne, w dodatku "świątynie kapitalizmu" :). Chociaż to pewnie i tak
znacznie niższe koszty niż procesy o "dyskryminację".
Obserwuj wątek
    • nietakasama Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 20:21
      IMO działa to inaczej.

      Sprawiedzliwość oraz brak uprzedzeń i dyskryminacji są w dobrym tonie.
      Są dobrze odbierane, tworzą pozytywne konotacje, dobrze się sprzedają.

      Więc się je podkreśla.
      Cóż w tym smutnego?

      Piszesz że podkreślanie zatrudniania pracowników z róznych krajów jest ok.
      Wiec czemu nie podkreslanie zatrudniania kobiet?
      Przecież oparte jest to na tym samym mechaniźmie: nie mamy uprzedzeń, nie
      dyskryminujemy, jesteśmy sprawiedliwi.

      Nikt tych kobiet tam na siłe jako pracpowników nie wpychał.
      • hans123 Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 20:32
        nietakasama napisała:

        > Piszesz że podkreślanie zatrudniania pracowników z róznych krajów jest ok.
        > Wiec czemu nie podkreslanie zatrudniania kobiet?

        Nie podkreślanie jest smutne, ale stawianie sobie za cel zwiększenie liczby
        tych, których "powinno być więcej". Pierwszy link.

        • nietakasama Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 20:44
          I co w tym złego (smutnego/niewlasciwego/nipokojacego) ?
          Przesiębiorcy prowadzą taką poliyke kadrową jaką uważają za słuszną, a jeśli
          mogą ją odwrócić na swoją korzyść,i zaprezentować jako atut, to czemu nie?

          Na[prawde masz zamiar narzekac na to, że ktoś koniunkturalknie wykorzystuje
          poprawność polityczna, czy chodzi o to że zatrudnienie większej niz dotychczas
          ilości kobiet w pewnych zawodzach stało się poprawne politycznie?

          Cz może chodzi o samo założenie, że dzieje się tak jak zyczylyby sobie
          kobiety/feministki.
          Bo ja nie wiedzę negatywnych skutków tego zjawiska.
          Wiec w czym problem?
          • hans123 Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 21:06
            nietakasama napisała:

            > I co w tym złego (smutnego/niewlasciwego/nipokojacego) ?
            > Przesiębiorcy prowadzą taką poliyke kadrową jaką uważają za słuszną, a jeśli
            > mogą ją odwrócić na swoją korzyść,i zaprezentować jako atut, to czemu nie?
            >
            > Na[prawde masz zamiar narzekac na to, że ktoś koniunkturalknie wykorzystuje
            > poprawność polityczna, czy chodzi o to że zatrudnienie większej niz
            dotychczas
            > ilości kobiet w pewnych zawodzach stało się poprawne politycznie?

            Nie krytykuję banku, ale poprawność polityczną, która wymusza na nim i jego
            konkurentach pewne działania.

            >
            > Cz może chodzi o samo założenie, że dzieje się tak jak zyczylyby sobie
            > kobiety/feministki.
            > Bo ja nie wiedzę negatywnych skutków tego zjawiska.
            > Wiec w czym problem?

            To jak bank dostosuje się do poprawności politycznej to problem wtórny.
            Podstawa to to, że musi się dostosowywać bo takie są oczekiwania i obecnie
            obowiązujące kryteria "sprawiedliwości"
            • patty_vare Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 21:11
              hans123 napisał:

              > To jak bank dostosuje się do poprawności politycznej to problem wtórny.
              > Podstawa to to, że musi się dostosowywać bo takie są oczekiwania i obecnie
              > obowiązujące kryteria "sprawiedliwości"

              A dlaczego uważasz, że bank dostosowuje się akurat do politpoprawności? A nie
              przyszło ci do głowy, że odpawiada na rzeczywistość, w której dość znaczną grupę
              stanowią (na przykład) pracujące kobiety? Czy zatrudnianie kobiet jest na pewno
              dyktowane polityczną poprawnością?
            • nietakasama Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 21:11
              > Nie krytykuję banku, ale poprawność polityczną, która wymusza na nim i jego
              > konkurentach pewne działania.

              "wymusza"- jesteś pewien że to jest poprawne sformułowanie?
              Przecież nikt nie wymusza na banku takich zachowań- wręcz przeciwnie, to bank,
              czując w tym mozliwosc promocji, robi to dla własnej korzyści- bo taka jest
              koniunktura.
              A gdyby nie było koniunktury w tym zakresie, to banki podchwycałyby ją w innych
              dziedzinach. Gdyby było modne ztrudnianie męzczyzn, to zatrudnialiby ich więcej
              i chwalili sie tym.
              Biznes to biznes.

              A ja mam wrazenie że ciebie boli to wylącznie dlatego, że dotyczy kobiet
              • hans123 Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 21:39
                nietakasama napisała:

                > "wymusza"- jesteś pewien że to jest poprawne sformułowanie?

                Tak. Starając się o jak największy zysk trzeba się dostosowywać.
                Oczywiście można się tym nie przejmować, ale akcjonariusze nie będą zachwyceni.

                > Przecież nikt nie wymusza na banku takich zachowań- wręcz przeciwnie, to
                bank,
                > czując w tym mozliwosc promocji, robi to dla własnej korzyści- bo taka jest
                > koniunktura.
                > A gdyby nie było koniunktury w tym zakresie, to banki podchwycałyby ją w
                innych
                >
                > dziedzinach. Gdyby było modne ztrudnianie męzczyzn, to zatrudnialiby ich
                więcej
                > i chwalili sie tym.

                Tak samo zły pomysł.

                > A ja mam wrazenie że ciebie boli to wylącznie dlatego, że dotyczy kobiet

                Na wrażenia nic nie poradzę. Tak samo mnie "boli" stosowanie tych samych metod
                wobec różnych mniejszośći.
                • patty_vare Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 21:46
                  hans123 napisał:

                  > Na wrażenia nic nie poradzę. Tak samo mnie "boli" stosowanie tych samych metod
                  > wobec różnych mniejszośći.

                  Za szczerość, a nie poglądy, masz u mnie plus.
                • nietakasama Re: Diversity-refleksje 23.09.05, 22:26
                  Ja nie wiszę najmniejszego problemu.
                  Nie dzieje się żadne negatywne zjawisko.

                  Biznes zawsze poddawał sie koniunkturze, jeśli nie takiej, to innej.
                  Jeśli w tym konkretnym przypadku elementem koniunktury jest akurat polityka
                  zatrudniania kobiet, to pozostaje nam cieszyć sie, że tak jest.

                  Podobnie nie widze problemu w tym, ze swego czasu polskie banki w ramach
                  konkiunktury przescigały się we wspieraniu kecenatem polskiego kina.

                  Nie robiły tego ani z musu, ani z dobrego serca, tylko że wywęszyły koniukture
                  i chycily wiatr w żagle.
            • kocia_noga Re: Diversity-refleksje 24.09.05, 08:14
              hans123 napisał:

              >> To jak bank dostosuje się do poprawności politycznej to problem wtórny.
              > Podstawa to to, że musi się dostosowywać bo takie są oczekiwania i obecnie
              > obowiązujące kryteria "sprawiedliwości"

              Ale czegóż cię to tak boli? Czy bank traci na tym ? Czy zatrudniane kobiety
              gorzej pracują? Gdyby sie okazało ,że tak samo pracują , jak mężczyźni a przy
              tym podoba sie to innym kobietom ,że banki nie sa seksistowskie , to uważasz za
              złe? Czy że jednak zostały w pewien sposób do tego przymuszone? Czy , że okaże
              się ,że upzredzenia w stosunku do kobiet-pracowniczek banku sa irracjonalne ,
              sa dyskryminujące?
              • hans123 Re: Diversity-refleksje 24.09.05, 12:54
                kocia_noga napisała:

                > Ale czegóż cię to tak boli? Czy bank traci na tym ? Czy zatrudniane kobiety
                > gorzej pracują? Gdyby sie okazało ,że tak samo pracują , jak mężczyźni a przy
                > tym podoba sie to innym kobietom ,że banki nie sa seksistowskie , to uważasz
                > za złe? Czy że jednak zostały w pewien sposób do tego przymuszone? Czy , że
                >okaże się ,że upzredzenia w stosunku do kobiet-pracowniczek banku sa
                >irracjonalne ,

                Już napisałem jakie zyski może osiągnąć z tego bank, a jakie potencjalne straty
                ograniczyć. Bank to tylko przykład. Widzę, że tobie przekonanie, że jeśli
                gdzieś jest mniej kobiet to nie ma nic złego w sztucznym wyrównywaniu ich
                udziału odpowiada i to oczywiście nie jest seksizm.
                Ja mam inne zdanie, pewnie nikt nikogo nie przekona.
                Mam tylko nadzieję, że takie postrzeganie seksizmu jak Twoje nie stanie się w
                Polsce powszechne jeszcze długo, a najlepiej nigdy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka