zlotoslanos
24.01.06, 10:02
Piszę w osobnym wątku by zostać zauważoną. To nie tajemnica, że Tomaszek jest
moim ulubieńcem. Nie za treść pisanych słów a za to kim jest. Lubię jego
zabawę słowem, jego spojrzenie na świat. Wyczuwam, kiedy pisze od siebie a
kiedy pod ludzi. To mistrz prowokacji słownej. Z pełnej buty, czczego
chamstwa postaci , skrywającej żuczka pod tą skorupą, przeinaczył się teraz w
tkliwego, zagubionego poszukiwacza dobrej rady - panaceum. Wystawia brzuch
ony żuczek na ataki innych. Bo lubi? Czy szuka rady? Może i szuka. Tylko,że
to forum temu nie sprosta. Jest tu masa fajnych osób do rozmów ale czy nie
szkoda tracić czasu akurat na wylewanie tu żali , gdzie wielkim trafem byłoby
znaleść sobie wolną partnerkę? Jest XXI wiek, w dobie internetu " Klinika
samotnych serc" też działa, ale za pomocą łączy. Tomek pisze,że bałby się
usłyszeć na ulicy " nie " od dziewczyny - znaczy jest z tych co szczerzej
piszą niż mówią. Znam to. Zatem raj dla Tomka to internet. Tu jest ogrom
takich rozmarzonych, ciekawych świata, inteligentnych i wrażliwych osób
obojga płci. To nie cyborgi po drugiej stronie, a ludzie tacy jak Ty Tomek. Z
tym,że na moje oko to nie forum a coś dla samotnych ze zdjęciami, opisem
zainteresowań, oczekiwań. Kocia są przecież takie jakieś podpowiedz mi.
ps.1. I taka puenta dla tych co się uśmiechają pod nosem. Wykonując stricte
męski zawód, poświęcając pół dnia na dojazdy do pracy, ma się rzeczywiście
wrażenie,że czas przecieka przez palce. I taka kropka nad "i" - to n a j
p r z y s t o j n i e j s z y facet stąd
ps.2.( z młodszego pokolenia :-)))