Dodaj do ulubionych

Gimnazjum dla pilotow

10.03.06, 18:00
Ciekawe co to bedzie za szkola. W moich czasach liceum w Deblinie przyjmowalo
tylko chlopakow.
Obserwuj wątek
    • evita_duarte link 10.03.06, 18:01
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3203852.html
    • stephen_s Re: Gimnazjum dla pilotow 10.03.06, 18:01
      Teraz w Dęblinie na pilotów przyjmują kobiety, może i do szkół tamtejszych
      przyjmować będą dziewczyny..?
      • evita_duarte Re: Gimnazjum dla pilotow 10.03.06, 18:04
        stephen_s napisał:

        > Teraz w Dęblinie na pilotów przyjmują kobiety, może i do szkół tamtejszych
        > przyjmować będą dziewczyny..?
        >


        Stefku to niestety jest bardzo teoretyczne. I tak przyjmuja mniej dziewczyn niz
        chlopakow. Poza tym przyjecie dziewczyny jest utrudnione. Nie chce mi sie pisac
        szczegolow ale slyszalam rozne historie jak sie dziewczyny przekonuje juz po
        przyjeciu ze sie nie nadaja i zeby dobrowolnie zmienily szkole :/
        • evita_duarte Ps 10.03.06, 18:06
          Wiesz na pewno beda przyjmowac tylko czy pozwolom im zostac i nie beda
          utrudniac.
          • kocia_noga Gimnazjum 10.03.06, 18:45
            Nie jestem optymistką.U nas nire ma żadnej koncepcji kształcenia ani
            koordynacji.Były szkoły, licea z klasami o profilu wojskowym.Było mniej więcej
            po równo chłopaków i dziewczyn.Mieli zajęcia na poligonie, obozy kondycyjne,
            dodatkowe godziny z WOPu itp.Niestety wojsko nie przyjmuje nowych kadr, raczej
            zwalnia się stare - redukcja etatów.
            Z lotnictwem może być podobnie, chociaz tu widze dla absolwentów perspektywy -
            moga prowadzić np szkółki pilotazu dla bogatych właścicieli awionetek, albo
            najmowac się do prywatnych linii lotniczych, ale to wymaga większych
            kwalifikacji, które można uzyskać dopiero w wyższej a przynajmniej sredniej
            szkole lotniczej.Po gimnazjum niewiele będa umieć.
            A co do szkoły w Dęblinie - jest szkołą wojskową i pewnie dotknęła ją już
            wojskowa bieda.
            • janbugaj Re: Gimnazjum 10.03.06, 19:21
              Czy kobiety majac te dni moga pilotowac wojskowe samoloty? Ja nie wiem, dlatego
              pytam sie o zdanie. Jesli nie moga, szkolenie takich pilotow to pieniadze
              wyrzucone w bloto. Skoro w tym zawodzie liczy sie najbardziej dyspozycyjnosc to
              chyba jakas kpina..
              • snegnat Re: Gimnazjum 10.03.06, 19:38
                > Czy kobiety majac te dni moga pilotowac wojskowe samoloty? Ja nie wiem, dlatego
                > pytam sie o zdanie. Jesli nie moga, szkolenie takich pilotow to pieniadze
                > wyrzucone w bloto. Skoro w tym zawodzie liczy sie najbardziej dyspozycyjnosc to
                > chyba jakas kpina..

                Pilot wojskowy to nie tylko pilot mysliwca. To są także piloci samolotów
                transportowych, bombowców, śmigłowców itp. Dlatego kobieta nie powinna miec
                żadnych problemów z pilotowaniem samolotu nawet gdyby miała wyjątkowo ciezki dzień.
                • janbugaj Re: Gimnazjum 10.03.06, 19:49
                  To chyba jakas kpina. Mialem nieprzyjemnosc byc w wojsku prawie przez rok. Skad
                  wy macie wyobrazenie o tym piekle? Chyba z glownie z MASHa bo rzeczywistosc jest
                  o wiele bardziej brutalna. Jezeli mialoby istniec prawdziwe rownouprawnienie to
                  dziewczyny w trudnych dniach bylyby wykopywane na misje bez prawa do odwolania.
                  No, chyba ze po wykonaniu rozkazu, jak to w wojsku :D
                  • snegnat Re: Gimnazjum 10.03.06, 20:34
                    > To chyba jakas kpina. Mialem nieprzyjemnosc byc w wojsku prawie przez rok. Skad
                    > wy macie wyobrazenie o tym piekle? Chyba z glownie z MASHa bo rzeczywistosc jes
                    > t
                    > o wiele bardziej brutalna. Jezeli mialoby istniec prawdziwe rownouprawnienie to
                    > dziewczyny w trudnych dniach bylyby wykopywane na misje bez prawa do odwolania.
                    > No, chyba ze po wykonaniu rozkazu, jak to w wojsku :D

                    Nie wiem czy wiesz, ale w IDF kobiety słóża na równi z męzczyznami. A nie można
                    powiedzieć żeby Izraelskie wojsko było kiepskie.
                  • niedowiarek1 Re: Gimnazjum 10.03.06, 21:01
                    Miałeś mieć nieprzyjemność być w wojsku? z łapanki Cie tam wzieli,człowieku w
                    dawnych latach załapał byś sie do marynarki na trzy lata, szkołę zycia bys
                    przynajmniej polizał.Żartowniś w czapkę niewidkę.
                    • janbugaj [...] 10.03.06, 23:31
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • snegnat Re: Gimnazjum 10.03.06, 23:56
                        Wiesz dlaczego bylem tylko rok w wojsku? Bo nie wytrzymalem.

                        Taki macho jak Ty nie wytrzymał w wojsku?? No nie wierze ;-P
                      • evita_duarte W wojsku 11.03.06, 02:40
                        nauczyli cie takiego chamstwa czy wyniosles to z domu?
                        • chicarica Re: W wojsku 12.03.06, 12:03
                          A znasz ten kawał, jak do baru wpada dzik?
                          Brudny, nieogolony, śmierdzący, z flachą wódy w łapie. Rozwala drzwi kopem,
                          wywraca parę stołów i wrzeszczy:
                          - Jest Puchatek?
                          - Nie ma, ale będzie wieczorem. - pada odpowiedź.
                          - To powiedzcie mu, że Prosiaczek wrócił z wojska.
                          ;)
              • kot_behemot8 Re: Gimnazjum 10.03.06, 20:45
                Jeszcze jeden przekonany, ze miesiączka to choroba, w dodatku choroba
                psychiczna:)))
                Janiebugaju, nie wiem jaka kobieta wmówiła ci że z racji miesiączkowania jest
                osobą specjalnej troski - pewno miała w tym jakiś interes.
                Może jesteś nauczycielem wuefu?
                Dziewczyny zazwyczaj najbardziej cierpią z powodu miesiączki jak chcą się urwac
                z lekcji;)
                • janbugaj Re: Gimnazjum 10.03.06, 23:40
                  Jesli miesiaczka to nie taki problem - i okazecie sie skuteczne - jestem
                  pierwsza osoba ktora wysle was w wir walki. Bedzie to rowniez pewien sposob na
                  eliminacje z puli genetycznej co bardziej dziarskich.
                  • chicarica Re: Gimnazjum 12.03.06, 12:29
                    PMS to akurat może być czynnik ZA posłaniem kobiety w bój ;)
              • stephen_s Re: Gimnazjum 10.03.06, 22:17
                Ło rany... A wiesz, że kobiety z kolei lepiej nadają się na pilotów, bo z racji
                budowy ciała lepiej znoszą przeciążenia?
                • bleman A konkretnie z racji nizszego wzrostu :] 10.03.06, 22:33
                  Podobnie nizsi mezczyzni lepiej znosza przeciazenia.
            • margot_may Re: Gimnazjum 10.03.06, 23:51
              praktycznie rzecz biorąc dla pilotów samolotów bojowych nie ma miejsca w
              sektorze prywatnym. głównie dlatego, że wykształcono w nich inne nawyki- chodzi
              o element ryzyka, w samolotach przewozu pasażerskiego najważniejsze jest
              bezpieczeństwo, a nie brawura.
              • janbugaj Re: Gimnazjum 10.03.06, 23:58
                wow, serio?
                • margot_may Re: Gimnazjum 11.03.06, 00:03
                  możesz rozwinąć? mój czujnik ironii nie jest aż tak czuły...
        • bleman Re: Gimnazjum dla pilotow 10.03.06, 20:44
          tak przyjmuja mniej dziewczyn niz
          >
          > chlopakow.

          Sadze ze chlopakow jest wiecej chetnych.
          • tom.machine Re: Gimnazjum dla pilotow 10.03.06, 20:46
            bleman napisał:

            > tak przyjmuja mniej dziewczyn niz
            > >
            > > chlopakow.
            >
            > Sadze ze chlopakow jest wiecej chetnych.
            Zresztą podobnie jak więcej jest chętnych kobiet do szkół pielęgniarskich niż
            mężczyzn
          • evita_duarte Re: Gimnazjum dla pilotow 11.03.06, 02:42
            bleman napisał:

            > tak przyjmuja mniej dziewczyn niz
            > >
            > > chlopakow.
            >
            > Sadze ze chlopakow jest wiecej chetnych.

            Tak. Jednak wsrod chetnych chlopakow przyjmuja wiekszy procent niz wsrod
            chetnych dziewczyn. Tam jest wiecej chetnych kobiet niz w przecietnym technikum
            samochodowym np
    • tom.machine Re: Gimnazjum dla pilotow 10.03.06, 20:18
      evita_duarte napisała:

      > Ciekawe co to bedzie za szkola. W moich czasach liceum w Deblinie przyjmowalo
      > tylko chlopakow.
      Zrozumiałem po pierwszym przeczytaniu "W moich czasach liceum debilnie
      przyjmowało tylko chłopaków" W ogólnym kontekście chyba zbytnio się nie
      pomyliłem:)
      • evita_duarte Re: Gimnazjum dla pilotow 11.03.06, 02:43
        tom.machine napisał:

        > evita_duarte napisała:
        >
        > > Ciekawe co to bedzie za szkola. W moich czasach liceum w Deblinie przyjmo
        > walo
        > > tylko chlopakow.
        > Zrozumiałem po pierwszym przeczytaniu "W moich czasach liceum debilnie
        > przyjmowało tylko chłopaków" W ogólnym kontekście chyba zbytnio się nie
        > pomyliłem:)
        >

        Posikalam sie ;)
        • strusi_ogon Re: Gimnazjum dla pilotow 11.03.06, 14:44
          Kształcenie kobiet w takiej szkole jest mniej więcej tak samo nonsensowne, jak
          uczenie faceta roli przeszkolanki. Ale dziwnie pojmowane „równouprawnienie”
          wciska się wszędzie. Nagle babom się latać zachciewa. Zgroza.
          • illiterate Re: Gimnazjum dla pilotow 11.03.06, 14:47
            Wlasnie! "Dac kurze grzędę...". Zachcialo sie babom szkol - dostaly szkoly,
            zachcialo prawa do glosowania - prosze bardzo. Takie sa skutki! Trzeba bylo
            krotko trzymac, zeby wiedziala, kto tu rzadzi. A teraz babie sie wydaje, ze
            wszystko wolno.
            • strusi_ogon Re: Gimnazjum dla pilotow 11.03.06, 15:28
              Będę robił rumor, jak baba za taką samą robotę dostanie mniej kasy jak facet,
              ale jak wydaje się państwowe pieniądze na babskie fanaberie (bo się paniusi
              zachciało być pilotem), to też będę robił rumor.
              Daj palec, a utną ci rękę - za ileś lat następczyni ministry Środy pewnie zażąda
              w takiej szkole jeszcze parytetu.
              • chicarica Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 09:53
                Wielkim błędem państwa jest, że w chwili obecnej nie wydaje pieniędzy na
                szkolenie pilotów. Skutek tego jest taki, że piloci w PL kształcą się za własne,
                grube pieniądze, a potem latają w zagranicznych liniach lotniczych. Polska na
                tym traci, bo po pierwsze ludzie z talentem, ale nie mający kasy na b. drogie
                szkolenie, odpadają w przedbiegach, a po drugie - jak już ktoś się wyszkoli, to
                pracuje za granicą, a w Polsce pilotów jest za mało.
                Żeby wyłapać talenty, trzeba na początku szkolić więcej ludzi. Część z nich się
                po drodze wykruszy, zostaną natomiast perły które z nawiązką odpracują
                zainwestowaną w nich kasę.
          • chicarica Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 09:49
            Baby latają już od dawien dawna, czy ci się to podoba czy nie. Obudziłeś się
            ciutkę za późno. Jeśli tobie coś się we łbie nie mieści, to nie znaczy że to coś
            nie istnieje.
            Nie pozdrawiam bo nie lubię głupoty - córka szybowniczki i pilota.
            • kocia_noga Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 15:06
              chicarica napisała:

              > Baby latają już od dawien dawna, czy ci się to podoba czy nie. Obudziłeś się
              > ciutkę za późno. Jeśli tobie coś się we łbie nie mieści, to nie znaczy że to
              co
              > ś
              > nie istnieje.
              > Nie pozdrawiam bo nie lubię głupoty - córka szybowniczki i pilota.


              Dołączam się - była szybowniczka.
          • stephen_s Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 11:25
            > Kształcenie kobiet w takiej szkole jest mniej więcej tak samo nonsensowne, jak
            > uczenie faceta roli przeszkolanki.

            No ciekawe, ciekawe. Proszę, podaj, gdzie jeszcze (w sensie zawodu) nie widzisz
            kobiet i gdzie nie widzisz facetów?

            Pewnie facet - pielęgniarz też wywołuje u Ciebie odruch "co za bezsens"?
    • boykotka Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 06:53
      Parę lat temu pływałam rankami na basenie "Czarnych" w Radomiu, który to basen
      należy właśnie do tamtejszego lotniska.
      Jakie było moje zdziwienie ( na basenie zazwyczaj byłam jedyną kobietą, o tak
      wczesnej porze) gdy w czerwcu razem ze mną zaczęły przychodzić dziewczyny z
      hufca, nie chcę skłamać, że z lotniczego, bo to akurat wyleciało mi z głowy.
      Było ich 20 i zostały przyjęte na 1-szy rok studiów, znowu nie chce skłamać ale
      chyba w Dęblinie.
      Czy to, że kobieta chce zostać pilotem jest dziwne ?? Przecież zamiłowanie do
      latania może dotyczyć zarówno męzczyzn jak i kobiety.
      Kryteria naboru do szkoły w Dęblinie są bardzo ostre, nie kojerzę jednak by
      któryś z parametrów określał ile kandydat musi mieć w biodrach lub biuście :)))
      Liczy się sprawność fizyczna, zdrowe zęby i serducho oraz idealny wzrok. Mój
      brat cioteczny marzył o szkole w Dęblinie. Niestety - jest krótkowidzem.
      Wyobrażacie sobie, jak by się czuł gdyby do szkoły nie przyjęto go ze względu
      na płeć ???
      • evita_duarte Boykotka pytannie ot 12.03.06, 15:11
        czy jestes z Radomia?
        • boykotka Re: Boykotka pytannie ot 13.03.06, 06:14
          Niestety już tylko pochodzę :)))
          • evita_duarte Re: Boykotka pytannie ot 13.03.06, 13:31
            boykotka napisała:

            > Niestety już tylko pochodzę :)))

            Ja tez:))))
    • chicarica Re: Gimnazjum dla pilotow 12.03.06, 09:46
      Akurat trochę mam pojęcia o tym, więc się wypowiem.
      Po pierwsze, lotnictwo wojskowe i cywilne to dwie zupełnie różne sprawy, tak
      więc nie można porównywać tego gimnazjum (które, jak rozumiem, będzie
      przygotowywać głównie do latania sportowego i cywilnego) z Dęblinem, który ma
      liceum lotnicze typowo wojskowe. Kobiety w lotnictwie cywilnym są od dawna i
      świetnie sobie radzą, mamy panie pilot w Locie, mamy rewelacyjne szybowniczki
      zdobywające medale na mistrzostwach świata (sprawdźcie sobie w wyszukiwarce
      takie osoby jak np. Adela Dankowska, Maksymiliana Paszyc, a z młodych Joanna
      Biedermann) i szkolące młodą kadrę. W aeroklubach jest mnóstwo dziewczyn i
      dobrze sobie radzą. "Te dni" nie mają absolutnie nic wspólnego z umiejętnościami
      w powietrzu - faceci chyba lekko demonizują miesiączkę, zresztą jak wszystko
      czego nie znają i nie rozumieją. Moja własna matka - jedyna dziewczyna w grupie
      szkolonych pilotów szybowców - jako pierwsza z całej grupy zrobiła 3 diamenty.
      Co do wojskowych - akurat mam w rodzinie osobę pracującą w firmie w której
      zatrudnia się także emerytowanych pilotów śmigłowcowych z wojska, i z
      doświadczenia tej firmy wynika, że ci piloci po prostu nie nadają się do latania
      cywilnego. Po prostu wojsko niestety odmóżdża i uczy b. złych nawyków, nie
      kształcąc jednocześnie wszechstronnie (aerodynamika, fizyka, meteorologia itp.).
      Przykładem niechże będzie wypadek śmigłowca z Leszkiem Millerem.
      Jeśli natomiast chodzi o zapotrzebowanie na kadry, to nie jest tak, że świeże
      kadry nie są potrzebne. W wojsku faktycznie redukuje się etaty, ale lotnictwo
      cywilne nadal odczuwa głód pilotów. Przykłady: istnieje OGROMNE zapotrzebowanie
      na pilotów w nowopowstających tanich liniach. W tej chwili szukają tam pilotów
      już wyszkolonych, ale to kwestia 2-3 lat, jak zrozumieją że żeby mieć kadry,
      muszą sami szkolić. Kolejna rzecz: nasze polskie Pogotowie Lotnicze zamierza w
      najbliższym czasie kupić sporą ilość śmigłowców ratunkowych, a w Polsce NIE MA w
      tej chwili takiej ilości wyszkolonych pilotów (wojskowych raczej nie będą
      zatrudniać, z powodów jakie wymieniłam powyżej). Będą musieli najprawdopodobniej
      zainwestować w szkolenie u siebie i w takiej sytuacji człowiek, który już ma
      jakieś podstawy, np. licencję szybowcową czy samolotową turystyczną, jest na
      wygranej pozycji z kompletnie zielonym.
      W ogóle skończyć gimnazjum i mieć już jakieś doświadczenie w lataniu, niech to
      będzie tylko szybowiec, to już jest dobry początek.
      • chicarica Za szybko się wysłało. 12.03.06, 09:48
        Dlatego myślę, że to gimnazjum jak najbardziej przyjmować będzie dziewczyny,
        ponieważ już od dawna dziewczyny szkolą się na szybowcach i samolotach i są w
        tym dobre.
        • strusi_ogon Re: Za szybko się wysłało. 12.03.06, 10:34
          Mów co chcesz. Są liczne miejsca, gdzie facet nie powinien mieć wstępu, są też
          takie, gdzie kobieta nie powinna mieć wstępu. Do tych drugich zaliczam m.in.
          pokład jakiegokolwiek latawca albo wiatraczka. Bez odbioru ;)
          • chicarica Re: Za szybko się wysłało. 12.03.06, 10:36
            Na razie to zadbaj o to, żebyś sam miał tam wstęp, bo na moje oko to pojęcie o
            lataniu masz niewielkie. :P
          • chicarica PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 10:40
            że te miejsca gdzie kobiety mają mieć wstęp, typu kuchnia, pieluchy, szpitalne
            podcieranie tyłków starcom, przedszkola itp. to przeważnie pioruńsko nudna
            ciężka tyrka, a miejsca "dla facetów" są pasjonujące i fajne, np. kabina samolotu.
            Stary, poluzuj berecik, bo widzę że ci się pod nim nie mieści że w pewnych
            dziedzinach już dawno was zdetronizowano.
            • strusi_ogon Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 10:52
              Zdetronizowano, dobre sobie. Od latania babek na zasadzie "ot, ciekawostka
              zoologiczna, dziewczyna za sterami" do detronizacji to chyba daleka droga i
              raczej niemozliwa do przebycia. Luzować nie mam zamiaru, choć przyznaję, ze
              nigdy nie latałem. Babę ze skrzydłami odbieram podobnie, jak odebrałbym babę w
              mojej drużynie piłkarskiej - nie tu jej miejsce.
              • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 10:55
                Na szczęście dla latających bab niezbyt liczy się, jak je odbiera jakiś tam
                nikomu nie znany strusi ogon. :P
                Nie są one także ciekawostką zoologiczną, tylko normalnymi, pracującymi pilotami
                i wygrywającymi medale szybowniczkami. I jest ich sporo. Jeszcze raz powtarzam,
                to że o czymś nie słyszał jakiś strusi ogon, nie oznacza że to nie istnieje.
              • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:04
                Aha, jeszcze jedno: masz jakiś konkretny argument przeciwko temu, żeby baby
                latały, czy tylko swój własny ciasny horyzont?
                Argumenty typu ciąża/miesiączka odrzucam od razu, bowiem moja własna Mama robiła
                akrobacje (wymagany warunek) do licencji samolotowej turystycznej I klasy będąc
                ze mną w ciąży. Miesiączki ja np. w żaden sposób nie odczuwam, robię w tym
                czasie wszystko to co w inne dni, chodzę do pracy, na basen, nad jezioro, na
                rower i w góry, jedyna różnica to że co parę godz. muszę zmienić wkładkę. Aha,
                no i dzień przed miesiączką mam ból głowy, ale sprawę załatwiają 2 apapy.
                • strusi_ogon Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:13
                  Nic nie będę argumentował - nie powinny latać i już. Tak samo baba na kopach by
                  mi wyleciała z szatni przed meczem bez podania zadnego uzasadnienia. Dla mnie
                  takie miejsce to sacrum i kropka. Ja też nie przychodzę np. na babskie wieczorki
                  “na ploty" i nie usiłuję im swoją obecnością na siłę wmawiac, ze jestem im tam
                  niebędnie potrzebny. Jak piloci akceptują takie sytuacje - ich problem, ze
                  swojej strony tylko mogę wyrazic zdziwienie. Gdybym był pilotem, na pewno bym
                  kolezanki w eskadrze nie zaakceptował.
                  • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:18
                    Mhm, czyli po prostu zero argumentów, zwykłe emocje ;) A potem się mówi, że to
                    baby nie kierują się logiką, tylko emocjami.
                    Na szczęście możesz sobie tylko poklikać, na zasadzie psy szczekają, karawana
                    idzie dalej.
                    PS. W lotnictwie cywilnym nie ma czegoś takiego jak "eskadra", a i akceptacja
                    lub jej brak też niewielkie ma znaczenie. Po prostu człowiek robi swoje i tyle,
                    a że jakiś strusi ogon ma z tym problem, to już strusiego ogona sprawa.
                    • chicarica PS. Widocznie piloci 12.03.06, 11:19
                      mają szersze horyzonty niż jakiś tam strusi ogon, pewnie dlatego strusi ogon nie
                      jest pilotem ;)
                      • strusi_ogon Re: PS. Widocznie piloci 12.03.06, 11:27
                        po prostu strusiego ogona interesowały futbol i motocykle, a nie latanie. Widzę,
                        ze ktoś kto roi o szerokich horyzontach ma je tak naprawdę na tyle ciasne, ze
                        wydaje mu się, ze świat konczy się na samolotach ;P
                        • chicarica Re: PS. Widocznie piloci 12.03.06, 11:42
                          Lepiej że na samolotach, niż gdyby miał kończyć się na facetach ;)
                          Do grania w futbol (założę się, że twoje zainteresowanie futbolem ogranicza się
                          do oglądania meczyków z browcem w ręku i ewentualnie raz na miesiąc kopania
                          piłki z kumplami amatorsko) nie potrzeba ani wielkiej wiedzy, ani jakichś
                          szczególnych umiejętności czy sprawności. Z motocyklami jest podobnie. Do
                          pilotowania samolotów trzeba mieć gigantyczną wiedzę z kilku dziedzin i parę
                          cech, jakich nie da się nauczyć. Dlatego samoloty podobają mi się znacznie bardziej.
                          PS. Jeśli ktoś na pytanie dlaczego nie widzi kobiet w lataniu odpowiada "nie, bo
                          nie", to trudno traktować taką osobę jak poważnego partnera w dyskusji. Nie
                          podałeś ani jednego sensownego powodu, poza "męskim sacrum", które traktuję w
                          kategoriach czysto emocjonalnych.
                  • illiterate Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:28
                    Strusi jest kolejna osoba, ktora udowadnia swoim istnieniem potrzebe
                    feminizmu ;)

                    'Nie bede argumentowal', 'baba na kopach by wyleciala', 'miejsce to sacrum
                    [wiec baba nie ma wstepu]', 'bym kolezanki w eskadrze nie zaakceptowal' -
                    przeciez to pokaz najciemniejszej z ciemnot - tym denniejszej, ze 'nie bedzie
                    argumentowal'.

                    Ciekawe, czemu kolega nie-z-eskadry tak sie kobiet boi ;)
                    • stephen_s Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:33
                      No cóż, jest to w pewnym sensie odświeżające, zobaczyć kogoś, kto nie bawi się
                      w racjonalizacje, ale wali po prostu "Baba na boisku to świętokradztwo" :)))))
                      • illiterate Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:42
                        W pewnym sensie tak ;))

                        Podejrzewam jednak, ze poza netem nie jest taki szczery, szczegolnie w
                        towarzystwie kolezanke :)
                      • strusi_ogon Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:46
                        niektorym najwyrazniej trudno zrozumieć, ze czasami facet potrzebuje azylu,
                        gdzie nie ma kobiet i nie zyczy sobie ich obecności tam. Analogicznie jest
                        zresztą z kobietami - skoro chcą kawiarń tylko dla siebie, a niektore postulują
                        osobne wagony komunikacji miejskiej, to niech zrozumieją, że facet tez chętnie
                        stworzyłby sobie rezerwat, gdzie mu nikt z butami nie wlezie.
                        • stephen_s Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 11:49
                          > niektorym najwyrazniej trudno zrozumieć, ze czasami facet potrzebuje azylu,
                          > gdzie nie ma kobiet i nie zyczy sobie ich obecności tam.

                          Owszem, nie pojmuję tego. A jestem facetem.
                        • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 12:01
                          No, kabina samolotu to dość drogi azyl, powiedz mi, dlaczego państwo miałoby ten
                          azyl facetom zapewniać za pieniądze z podatków, które kobiety także płacą? Kup
                          se, stary, chatkę nad jeziorem, na ryby pojedź, a nie na koszt państwa zapewniaj
                          facetom azyl w postaci segregacji płciowej przy naborze na szkolenie pilotów.
                          • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 12:05
                            PS. W dzisiejszych czasach za szkolenie każdy płaci sam, i to grube pieniądze.
                            Chcesz azylu, to se go kup. Kto płaci ten wymaga, skoro płaci baba, to nic ci do
                            tego że się szkoli. A na rynku pracy pilotów też jest selekcja i jak ktoś jest
                            kiepski, to nikt go za stery nie wpuści, więc skoro wpuszczają tam baby, to
                            znaczy że baby są dobre.
                  • stephen_s "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:28
                    Nienaruszalne "sacrum" męskiego kopana skórzanym balonem po murawie :)))

                    Swoją drogą - rozumiem, że w takim razie uważasz, że skoro np. w USAF i Marines
                    jak najbardziej latają kobiety, to decydenci w Ameryce nie wiedzą, co robią?
                    • strusi_ogon Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:42
                      feminizm jest potrzebny tam, gdzie kobiety za taką samą pracę dostają mniejsze
                      pieniądze. Natomiast feminizm, który każe latać z kosiarką wszędzie tam, gdzie
                      obie plcie wypełniają rozne role, wynikające z ich odmiennej budowy biologicznej
                      i psychiki (u licha ciężkiego, po coś ten dymorfizm płciowy istnieje) i
                      przycina wszystko co wystaje albo zalepia plasteliną tam, gdzie jest dziura jest
                      już objawem skretynienia społeczeństwa.

                      stephen_s napisał:

                      > Nienaruszalne "sacrum" męskiego kopana skórzanym balonem po murawie :)))
                      >
                      dla laika to kopanie skórzanego balona, dla innych coś, co wyznacza w duzej
                      mierze tożsamość.

                      stephen_s napisał:
                      > Swoją drogą - rozumiem, że w takim razie uważasz, że skoro np. w USAF i Marines
                      >
                      > jak najbardziej latają kobiety, to decydenci w Ameryce nie wiedzą, co robią?
                      >
                      Amerykę podziwiam za doprowadzenie do niebywałego postępu technicznego, nie za
                      głupkowate pomysły, dyktowane politpoprawnością.
                      • illiterate Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:45
                        No to jak - sa te argumenty, czy ich nie ma? Nie badz niesmialy, strusi ;)

                        Czy dyfmorfizm plciowy istnieje wlasnie po to, zeby kobiety nie mogly latac? I
                        skad pomysl na zabawe plastelina?
                      • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:46
                        Nadal nie podałeś, jakie to konkretnie cechy wynikające z odmiennej budowy
                        fizycznej i psychicznej czynią kobietę nieodpowiednim kandydatem na pilota.
                        Posługuj się konkretami, stary, a nie pustymi hasłami i emocjami. Chciałoby się
                        powiedzieć - "jak baba", ale baby są znacznie konkretniejsze od ciebie ;)
                        • strusi_ogon Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:00
                          Akurat tu będę się poslugiwał emocjami - gdyby moją pasją i sposobem na
                          oderwanie się od codzienności byloby latanie, to bym nie chciał mieć kobiety w
                          poblizu. Ani na lotnisku ani na pokladzie.
                          • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:14
                            Na szczęście nie jest to twoją pasją, ale gdyby miało być, to lojalnie ostrzegam
                            - nikt się tam raczej twoim chceniem czy niechceniem nie będzie przejmował, a
                            element który nie potrafi współpracować z innymi (mężczyznami i kobietami) w tym
                            pięknym sporcie bardzo szybko jest bezlitośnie eliminowany - istnieje zwyczaj
                            "siadania na linie", po czymś takim nie pozostaje nic innego, jak tylko podkulić
                            ogon, odejść z honorem i poszukać sobie innego miejsca w życiu.
                            • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:17
                              Co to jest "siadanie na linie"?
                              • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:26
                                To taki symboliczny rytuał stosowany w przypadku osób, z którymi nie da się
                                współpracować podczas szkolenia szybowcowego, np. są niekoleżeńskie,
                                konfliktowe, nie potrafią działać w grupie, mają fochy albo nie chcą pomagać
                                innym, albo robią rzeczy które zagrażają innym. Przed startem, kiedy szybowiec
                                ma już zapiętą linę holowania do wyciągarki czy do samolotu, cała ekipa (czasem
                                z instruktorem) po prostu na tej linie siada, uniemożliwiając tym samym start i
                                dając tej osobie do zrozumienia, że nie chcą jej widzieć na lotnisku. Po czymś
                                takim wypada tylko ładnie się pożegnać i odejść.
                                Tak na moje oko, gdyby strusi ogonek demonstrował swoją niechęć do koleżanek na
                                lotnisku, to byłby pierwszym kandydatem do siadania na linie.
                                • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:27
                                  OK, dzięki :)
                          • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:16
                            > Akurat tu będę się poslugiwał emocjami - gdyby moją pasją i sposobem na
                            > oderwanie się od codzienności byloby latanie, to bym nie chciał mieć kobiety w
                            > poblizu. Ani na lotnisku ani na pokladzie.

                            Hehe, niezły egocentryzm. TY nie chcesz mieć kobiety w pobliżu, więc kobiety
                            nie powinny mieć prawa szkolić się na pilotów?
                          • kot_behemot8 Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:27
                            To kup se samolot, zrób kurs latania i lataj do woli. Bez żadnych bab. Kto ci
                            broni? Gdyby na kurs chcieli przyjąć jakąś kobietę, to też jest na to sposób:
                            wykupisz całe lotnisko i będziesz mógł dyktować warunki. Możesz także
                            bojkotować linie lotnicze w których pilotami są kobiety. Co prawda może to
                            oznaczać konieczność latania wyłącznie liniami arabskimi, ale czego się nie
                            robi dla męskiego sacrum;)
                            • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:28
                              W Emirates chyba też latają kobiety.
                              • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:30
                                W Arabii Saudyjskiej też jest jakaś pani pilot :) Nie wiem, czy wojskowa, czy
                                cywilna...

                                Oj, nie ma dla Strusia azylu, nie ma...
                                • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:31
                                  Spoko, może niedługo wymyślą podróże w czasie ;)
                      • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:48
                        Hm, to w takim razie proszę o podanie KONKRETNYCH argumentów, czemu niby
                        kobiety nie powinny latać. Bo, kochany, z tego co znam historię lotnictwa, to
                        kobiety latają niemalże od początku jego istnienia.

                        > dla laika to kopanie skórzanego balona, dla innych coś, co wyznacza w duzej
                        > mierze tożsamość.

                        No, jeśli Twoją tożsamość wyznacza kopanie piłki..?

                        > Amerykę podziwiam za doprowadzenie do niebywałego postępu technicznego, nie za
                        > głupkowate pomysły, dyktowane politpoprawnością.

                        Czy masz jakieś dowody na to, że dopuszczenie kobiet do latania obniżyło
                        skuteczność USAF? Jeśli nie, czemu niby byl to "głupkowaty" pomysł?
                        • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:55
                          Stephen, ja jestem w stanie przewidzieć, jakie argumenty można wysunąć.
                          1. Kwestię ciąży i miesiączki już wyjaśniłam powyżej. Dodam, że sama jestem
                          dzieckiem, które latało w łonie matki :)
                          2. Kwestia emocjonalności - sam strusi pędzelek jest tu żywym dowodem. Drugi
                          dowód to konkretny przypadek: dziewczyna mojego brata, której podczas lotu pękł
                          bodajże wał silnika, chyba w Wildze albo w Cessnie. Sytuacja nie do opanowania,
                          wielu ludzi w tej sytuacji zamyka oczy i modli się o lekką śmierć. Dziewczyna na
                          zimno, lotem szybowym wylądowała. Jak wyszła z samolotu, to ponoć przez pół dnia
                          nie była w stanie w dłoniach utrzymać szklanki - nikt by nie był. Ale w chwili
                          stresowej bezbłędnie opanowała emocje i na zimno podjęła dobre decyzje, czym
                          uratowała sobie życie.
                          3. Kwestia orientacji przestrzennej - zarówno ja, jak i mama, lepiej parkujemy
                          samochód tyłem (co jest swoistym testem) niż mój ojciec i chłopak, którym rzadko
                          udaje się to zrobić bez poprawek. Czytam mapę lepiej niż mój własny ojciec,
                          zawodowy pilot.
                          4. Kwestia budowy ciała - cycki za sterami się mieszczą, sama sprawdziłam, a mam
                          niemałe ;) Mundur można uszyć na każdą figurę.
                          Coś jeszcze?
                          • strusi_ogon Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:02
                            akurat orientacja przestrzenna STATYSTYCZNIE jest znacznie lepsza u mezczyzn ;)
                            i nie ma się co napinać ze "u mnie w rodzinie jest odwrotnie".
                            • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:07
                              Szczerze? Obawiam się, że tak samo jak są baby z dobrą orientacją przestrzenną,
                              tak samo są faceci z kiepską. Nie jest to żaden argument, żeby nie dopuścić
                              kobiety do pracy w zawodzie, skoro ma dobrą. Ocena jest na szczęście oparta na
                              umiejętnościach i cechach, nie na płci.
                            • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:07
                              > akurat orientacja przestrzenna STATYSTYCZNIE jest znacznie lepsza u
                              > mezczyzn ;)

                              Racja. Co oznacza tyle, że PRZECIĘTNY facet ma ją lepszą od PRZECIĘTNEJ
                              kobiety. Co nie oznacza, że KONKRETNY facet nie może mieć jej fatalnej, a
                              KONKRETNA kobieta - świetnej.

                              Jeśli chcesz popolemizować dalej, to zawczasu uprzedzam, że z różnic
                              poznawczych między płciami pisałem magisterkę :)))))
                        • strusi_ogon Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:06
                          Dowodów nie mam, bo nikt pewnie takich wyliczeń nie prowadzi. Nie ma jednak
                          rowniez dowodów, że skuteczność wzrosła. Wzrosły niewątpliwie za to wydatki na
                          wojsko, bo zatrudnienie w nim takiej ilości kobiet oznacza choćby konieczność
                          budowy pomieszczeń dla pań w koszarach ;) Od prowadzenia wojny są mężczyzni i
                          niech tak zostanie.
                          • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:07
                            Bo co, bo ty tak sądzisz?
                            Dla pilotów cywilnych nie buduje się koszar, więc nadal nie jest to argument
                            przeciwko kobietom w lotnictwie.
                            • strusi_ogon Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:10
                              Była wyraznie mowa o USAF, nie o lotnictwie cywilnym...
                              • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:16
                                No to ja zaznaczam, że czekam nadal na argumenty dotyczące lotnictwa cywilnego.
                          • stephen_s Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 12:12
                            > Dowodów nie mam, bo nikt pewnie takich wyliczeń nie prowadzi. Nie ma jednak
                            > rowniez dowodów, że skuteczność wzrosła.

                            Już wyżej pisałem, ze istnieją przesłanki, że kobiety (z racji wzrostu) lepiej
                            nadają się na pilotów, bo lepiej znoszą przeciążenia :)

                            > Wzrosły niewątpliwie za to wydatki na
                            > wojsko, bo zatrudnienie w nim takiej ilości kobiet oznacza choćby konieczność
                            > budowy pomieszczeń dla pań w koszarach ;)

                            A nie wyobrażasz sobie, że zatrudnienie pewnej liczby kobiet oznacza, że o tyle
                            mniej zatrudni się mężczyzn..? Co za róznica, czy budujemy dwa małe baraki, czy
                            jeden duży?
                    • chicarica Re: "Sacrum"? ROTFL :)))) 12.03.06, 11:44
                      Wydaje mi się, że "męskie sacrum" w dziedzinie pilotażu zostało już dawno
                      odmitologizowane, a że strusi fajfusek żyje nada w świecie własnych urojeń, to
                      już jego problem, nie mój. ;)
                      Pozdrawiam - baba zafascynowana samolotami ;)
                      • chicarica Podsumowując 12.03.06, 12:11
                        uważam, że dyskusja ze strusim fajfuskiem nie ma sensu, bo nikt tu nikogo nie
                        przekona. A czy fajfuskowi się to podoba, czy nie, baby latały od zawsze, latają
                        i latać będą, zapewne nigdy nie usłyszawszy nawet zdania fajfuska na ten temat,
                        bowiem jedyne co fajfusek zrobić może, to ugryźć się w nos z wściekłości i wylać
                        swe żale na forum, świadom że nikt się jego opiniami kierować nie będzie ;)
                        Jestem jednak pełna zrozumienia dla jego frustracji ;)
                        Pozdrawiam wszystkich logicznie myślących facetów :)
                        Pomacham Wam z góry! :)
                        • strusi_ogon Re: Podsumowując 12.03.06, 12:28
                          Nie ma mowy o frustracji z mojej strony, raczej o wyrazaniu wlasnego zdania.
                          Moje prawo głosić, ze mi się coś nie podoba.

                          Ciesz się, że to tylko net i możesz się bezkarnie napinać. W realu za
                          „fajfusika”. to byś się głęboko w ścianę wbiła głową.
                          • chicarica Re: Podsumowując 12.03.06, 12:31
                            W realu wyleciałbyś z lotniska.
                            A co do wbijania głową w ścianę, uważaj stary, nie widziałeś mnie, z tym może
                            być różnie.
                            Głosić sobie możesz, ale obawiam się, że mało kto się tym przejmuje, że jakiś
                            fajfusek poszczekuje na forum ;)
                            • strusi_ogon Re: Podsumowując 12.03.06, 12:37
                              Nie sądzę, zebym dał się zaskoczyć.

                              Nie warto spierać się z kretynką - teraz ściąga mnie do swojego poziomu a potem
                              moze pokonać doświadczeniem, dlatego kończę dyskusję póki czas.
                              • stephen_s Re: Podsumowując 12.03.06, 12:39
                                > Nie warto spierać się z kretynką...

                                ... powiedział osobnik, co zagroził kobiecie wbiciem w ścianę...
                              • chicarica Re: Podsumowując 12.03.06, 12:43
                                Widzisz, stary, argumentów żadnych nie przedstawiłeś, a teraz się obrażasz jak
                                małe dziecko. Oj biedny chłoptaś, idź popłacz mamie że tak cię na forum
                                zniszczyli ;)
                          • stephen_s Re: Podsumowując 12.03.06, 12:31
                            > Ciesz się, że to tylko net i możesz się bezkarnie napinać. W realu za
                            > „fajfusika”. to byś się głęboko w ścianę wbiła głową.

                            Też mi dżentelmen... :(((
                            • strusi_ogon Re: Podsumowując 12.03.06, 12:38
                              Dżentelmenstwo ma swoje granice, nikt nie pozwala na siebie bezkarnie pluć.
                              • stephen_s Re: Podsumowując 12.03.06, 12:41
                                > Dżentelmenstwo ma swoje granice, nikt nie pozwala na siebie bezkarnie pluć.

                                Jednak reakcją na plucie nie może być przemoc fizyczna...
                              • chicarica Re: Podsumowując 12.03.06, 12:45
                                Do dyskusji merytorycznej nie dałeś się zaprosić, zacząłeś poszczekiwać, potem
                                wygrażać, takie są skutki. Lepiej faktycznie skończyć tę dyskusję, bo tak jak
                                napisałam w "podsumowaniu", donikąd ona nie prowadzi.
                  • kot_behemot8 Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 12:20
                    > Nic nie będę argumentował - nie powinny latać i już.


                    A ja uważam, że jak kobieta mówi, to facet powinien słuchać z szacunkiem w
                    pozycji klęcznej.
                    I nic nie będę argumentować - nie powinni się odzywać nie pytani i już.
                    Howgh!
                    • chicarica Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 12.03.06, 12:27
                      hehe :)
                    • bleman Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 13:36
                      > A ja uważam, że jak kobieta mówi, to facet powinien słuchać z szacunkiem w
                      > pozycji klęcznej.

                      Zalezy co mowi i jak jest ubrana ;-))))
                      • evita_duarte Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:07
                        bleman napisał:

                        > > A ja uważam, że jak kobieta mówi, to facet powinien słuchać z szacunkiem
                        > w
                        > > pozycji klęcznej.
                        >
                        > Zalezy co mowi i jak jest ubrana ;-))))

                        Nie pyskuj tylko na kolana!
                        • ladny_kwiatek Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:12
                          A mezulka tak wytresowalas?
                          • evita_duarte Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:14
                            ladny_kwiatek napisał:


                            Jasne a teraz tresuje Blemanka, a co tobie do tego brzydka lodygo
                            • ladny_kwiatek Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:15
                              Jaka cienka jest granica miedzy ofiara a katem
                              • evita_duarte Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:17
                                ladny_kwiatek napisał:

                                > Jaka cienka jest granica miedzy ofiara a katem

                                Nie wiem o co ci chodzi, jaka ofiara jakim katem? Przeczytaj to jeszcze raz i
                                wez pod uwage ze my sie tu nawzajem lubimy, dokuczamy, tresujemy, klocimy etc a
                                dopiero osadzaj.
                                • ladny_kwiatek Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:19
                                  Tak, tak - "my sie tylko bawimy"
                                  • evita_duarte Re: PS. Jakoś dziwnie się składa 13.03.06, 19:21
                                    ladny_kwiatek napisał:

                                    > Tak, tak - "my sie tylko bawimy"
                                    A kto tak powiedzial. Jak kazde blemanowi kleczec mowiac do mnie to jestem
                                    powazna jak smierc :P
                                    A ty co ? szkoda ci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka