ecri
07.04.06, 14:58
W sprawach kobiet polska prasa prezentuje antyfeminizm mniej lub bardziej
liberalny (za wyjątkiem np. Gazety Polskiej, gdzie feministka to wróg nr.1).
Podobnie jak iks lat temu zarzuty stosowane przez media wobec feministek są
te same, np. ideologia, agresja, zwalczanie rodziny, brak poczucia humoru,
brak kobiecości, nienawiść do mężczyzn. Feminizm/Feministki opisywane są jako
niebezpieczne dla tych "uczciwych", "prawdziwych", „normalnych” kobiet, mogą
je przecież przekabacić na swoją stronę, otumanić, etc.
Trudno sobie wyobrazić, żeby media chciały wykreować np. Kazimierę Sztukę na
liderkę rankingu o fotel prezydenta, tak jak to zrobiły w przypadku Jolanty
Kwaśniewskiej.
Może wystarczyłoby zastosować wymianę pokoleniową dziennikarzy?!