maciej.k1
03.02.03, 16:57
Kilka miesięcy temu sprawdziłem na stronach Ministerstwa Zdrowia, jak to jest
z wydatkami misterstwa wg płci. Przejrzałem najdroższe programy zdrowotne, z
których każda płeć korzysta w różnym stopniu. Okazało się, że na programy
poświęcone wyłącznie zdrowiu kobiet wydaje się więcej, niż na te programy, z
których częściej korzystają mężczyźni.
Np. program "Taksoidy w leczeniu raka piersi i jajnika" kosztował 54 mln.,
badania przesiewowe raka piersi i szyjki macicy - 8 mln., opieka
okołoporodowa - 1 mln (z tych programów mężczyźni nie mogą korzystać...).
Natomiast program leczenia chorób serca kosztował tylko 38 mln. zł (nb.
kobiety też z tego korzystają).
Pozdrawiam -