Dodaj do ulubionych

Jakieś komenatrze?

10.08.06, 15:57
www.federa.org.pl/mamprawo.php?page=bulletin&catid2=859&lang=1&catid=853
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: Jakieś komenatrze? 10.08.06, 17:05
      Trudno skomentować zawarte w felietonie poglądy, ponieważ autorka nie
      zdefiniowała precyzyjnie, co rozumie pod pojęciem "kapitalizm". A opisanie
      "kapitalizmu" wymaga konkretnych szczegółów a nie ogólnikowych, infantylnych
      sloganów w stylu bolszewickich broszurek, wzywających do walki klasowej.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • ggigus a moze lepiej skomentuj idee powrotu kobiety 10.08.06, 22:00
        do domu?
        • monikaannaj Re: a moze lepiej skomentuj idee powrotu kobiety 11.08.06, 09:40
          Biorac pod uwaqge ilość lprowskich i pisowskich posłanek, urzedniczek itp -
          jakoś nie widze ewidentnych prob wcielania tej idei w zycie....
          • hirondelle123 Re: a moze lepiej skomentuj idee powrotu kobiety 11.08.06, 10:13
            Biorac pod uwaqge ilość lprowskich i pisowskich posłanek, urzedniczek itp -
            > jakoś nie widze ewidentnych prob wcielania tej idei w zycie....


            Ale to chyba ironicznie napisałaś?
            Biorąc pod uwagę, że Polska ma jeden z najniższych w Europie odsetków kobiet we
            władzach państwa...
    • monikaannaj Re: Jakieś komenatrze? 10.08.06, 17:14
      Hm... do tej pory wydawało mi sie że pani Sroda za wszystko wini KK a tu sie
      nagle okazuje że to "właśnie kapitalizm ze swoimi wymogami rynku zamknął
      kobiety w domach, gdzie pełniły funkcje prokreacyjno-dekoratywne."

      Ktoś wie jakoe to konkretnie "wymogi rynku" były?
      • ggigus nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 10.08.06, 21:56
        serio??? nie wierze, ale napisze
        a)bezrobocie i duza ilosc kandydatow do pracy i b) obawa pracodawcy, ze kazda
        szukajaca pracy kobieta musi zota matka i stad c) pytania: zy ma pani dziecie?
        zy chce je pani miec? ale za maz chce pani wyjsc, co nie?
        mam nadzieje, ze pomoglam w wyjasnieniu
        • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 09:38
          e tam. Piszesz nie o kapitaliźmie tylko o socjalistycznych prawach
          pracowniczych....

          bezrobocie wcale nie jest dla kapitalizmu korzystne - bo jak duża iloiśc ludzi
          nie pracuje to kto ma niby KUPOWAĆ?. Pracodawca, ktory moze w kazdej chwili
          zwolnić pracownika nie zywi zadnych obaw.
          • hirondelle123 Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 10:22
            Podstawowy wymóg rynku w kapitalizmie to wymóg pełnej dyspozycyjności,
            zaangazowania i poświęcenia. Im pracownik bardziej dyspozycyjny i zaangazowany,
            tym bardziej ceni go pracodawca bo tym więcej na nim zarabia. Kto jest więc
            ideałem pracodawcy w kapitalizmie? Mężczyzna, bo kobieta
            zawsze może zostać matką co obniża jej dyspozycyjniość podczas gdy w naszej
            kulturze ojcostwo na obniżenie dyspozycyjności nie wpływa.
            Takie to trudne do zrozumienia że aż trzeba pytać na forum?
            • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 12:20
              Podstawowy wymog rynku to konkurencyjność. Nie osiagnie sie jej zatrudniając
              ideały - ideałom trzeba mnostwo płacic.


              Ale niech ci bedzi z tą dyspozycyjnościa. Twoim zdaniem było tak: czasy
              przedlapitalizmem - kobieta pracuje na równi zmezczyzna. Początek kapitalizmu -
              kobieta zostaje zamknieta w domu bo nie jest w pełni dyspozycyjna?
              Nie sadzę żeby pierwsi kapitalisci - np. tacy fabrykanci z łodzi -
              zastanawiali sie nad kwestią dyspozycyjności zatrudnianych masowo kobiet.
              • hirondelle123 Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 12:34
                A ja nie sądzę bym ja (czy pani Środa) coś takiego napisała.
                Ja zresztą tylko odpowiedziałam na twoje pytanie i nadal nie wiem po co je
                zadałaś skoro znałaś odpowiedź.
                • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 12:46
                  Pani środa napisała:

                  To właśnie kapitalizm ze swoimi wymogami rynku zamknął kobiety w domach, gdzie
                  pełniły funkcje prokreacyjno-dekoratywne.

                  czyli jej zdaniem przed nastaniem kapitalizmu kobiety nie siedzaiły w domu,
                  tylko pracowały.

                  Ja wiem jakie sa ogolne wymogi rynku - chciałabym jednak zeby p. Środa - albo
                  ktoś kto się z nią zgadza wyjasnił mi jak to w 18 i 19 wieku "wymogi rynku"
                  zamknęły kobiety w domach.
                  • ggigus w 18 9 19 wieku nie siedzialy wszystkie 11.08.06, 17:38
                    kobiety w domu, a jedynie te, pochodzily z zamoznych rodzin
                    nie da sie dyslkutowac, jesli jedna ze stron nie wie, o co chodzi
            • ggigus dla monikiannyj jest swietnie, ze kapitalizm 11.08.06, 14:21
              wysyla kobiety do domu
              bez komentarza
              • monikaannaj ggigus, wsciekłas sie czy co? 11.08.06, 14:55
                Nie wmawiaj mi co jest dla mnie swietnie i co ja myslę, nie zachowuj sie jak
                oszalała anastazja.

                Ja uwazm że pani środa pisze bzdury. i tyle.
                • ggigus nie wsciekam sie, ale stosujesz dziwaczna argum 11.08.06, 17:30
                  entacje
                  w kapitalizmie latwiej jest mezczyznom o prace, bezrobocie jest uwalaczajace
                  ludziom, a kiedy ja o tym pisze, uzywasz ulubionych argumetnow gospodarczych
                  neoliberalistow i twierdzisz, ze to jest cacy
                  no i jak zle, ze jest bezrobocie, bo nikt nie ma kasy na kupowanie
                  wybacz monikonannoj, ale jestes przesiaknieta neoliberalizmem w wydaniu - rynek
                  i kapital - przed tym chyle czolo
                  • monikaannaj Re: nie wsciekam sie, ale stosujesz dziwaczna arg 11.08.06, 17:44
                    po pierwsze nigdzie nie napisałm ze bezrobocie jest cacy, albo że jest be TYLKO
                    dlatego ze nie ma kto kupowac tel;ewizorow.

                    Neoliberalizm - nie mam pojęcia co możesz rozumiec pod tym pojęciem, to taka
                    łatka do przypinania...

                    Chodzi mi tylko o to: jakie konkrtetnie "Wymogi rynku" ZMIENIŁY sytuacje i
                    sprawiły że kobieta pracująca w epoce przedkapitalistycznej została zamknieta w
                    domu...
                    Chyba że takim wymogiem nazwiemy np. powstawanie MASY nowych zawodow, których
                    absolutnie (w przeciwienstwei do np. okopywania kartofli) nie dało sie
                    wykonywac z dzieckiem na plecach.
                    Tylko czy ti aby na pewno były wymogi rynky a nie po prostu postę, rozwoj
                    nowych technik i mozliwości?
                    • ggigus Re: nie wsciekam sie, ale stosujesz dziwaczna arg 11.08.06, 17:49
                      czy wg ciebie kobieta zawsze musi pracowac z dzieckiem na plecach? to dziecko
                      jej wyrasta w okresie dojrzewania i zanika w menopauzie?
                      co to za argument?

                      wymogi rynku, o tym pisalam enta ilosc razy - bezrobocie, ktore sprawaia, ze
                      pracodawca wybierze te osobe, ktora np. statystycznie nie pojdzie na
                      macierzynski
                      przeciez nie kazda kobieta musi pojsc na macierzynski, ale pracodawca , majac
                      do wyboru armie zenskich i meskich absolwentow np. wybierze sobie mezczyzne, bo
                      jest pewniejszy
                      to sa wymogi rynku
                      naprawde musze sie powtarzac?




                      gipsyradio.com/portal.htm
                      www.prince-online.com/
                      • monikaannaj Re: nie wsciekam sie, ale stosujesz dziwaczna arg 11.08.06, 18:06
                        No to jak kobieta sobie radziła z dzieckiem w cudownym okresie
                        przedkapitalistycznym? Na przykąłdzie konkretnych kobievych zawodów jakbys
                        mogła. Co sie z tyn dzieckiem działo gdy mamusia pracowała???


                        Ostatni raz: bezrobocie nie jest żadnym wymogiem rynku. Nie musi byc
                        bezrobocia, zeby rynek funkcjonował!
                        • ggigus no momencik - czy posiadanie dziecka 11.08.06, 18:08
                          oznacza cale zycie poswiecone opiece dziecku?
                          albo stosujesz normalne argumetny, albo tracimy czas
                          przedszkola u zlobki - magiczne wyrazy
                          wiesz, ze w zachodniej czesci Niemiec sa klopoty z tymi magicznymi wyrazami?
                          bo latami mysla przewodnia polityki zachodnioniem. bylo posylanie kobiet do
                          domu
                          • monikaannaj Re: no momencik - czy posiadanie dziecka 11.08.06, 18:21
                            A czy ja coś pisz eo CAŁYM ŻYCIU?

                            jaki przedszkola? Chodzi o 18 wiek. PRZED KAPITALIZMEM. Wg ciebie wtedy kobiety
                            powszechnie pracowały. interesuje mnie jak wygladała tra praca wg ciebie gdy
                            kobiete rodziła dziecko.

                            Ok, ja zacznę. kobiety pracowały - jak już wspomniałam - na roli. Rodziły
                            dziecko, zawojałuy je w płachty i wracały do pracy.
                            dalej - guwernantki. odpadają. zatrudniano tylko panny.
                            dalej - hm...

                            może poszukajmy w internecie? Jest!

                            Od wielu stuleci większość kobiet była aktywna zawodowo w rodzinnych
                            gospodarstwach i przedsiębiorstwach, głównie w rolnictwie, ale także w handlu i
                            w rzemiośle. Kobiety pracowały najczęściej jako pomagające członkinie rodzin,
                            albo jako służba domowa, ale istniały także rzemieślnicze cechy kobiece. W
                            miejscach, gdzie nie było poddaństwa chłopów kobiety były też najemnymi
                            robotnicami w rolnictwie. W XVIII wieku w Europie wiele kobiet wykonywało pracę
                            chałupniczą lub pracowało w manufakturach. Najemna praca kobiet poza rolnictwem
                            i poza własnymi lub cudzymi gospodarstwami rodzinnymi zaczęła się jednak na
                            wielką skalę wraz z rewolucją przemysłową w XIX wieku. Od tego momentu zaczęło
                            się masowe uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz ewolucja ich zatrudnienia.

                            Zatrudnienie kobiet w przemyśle zaczęło się w różnych krajach kapitalistycznych
                            wraz z początkiem mechanizacji produkcji i ze zmniejszeniem się ważności siły
                            fizycznej robotnika. W tych warunkach zapotrzebowanie na niżej wynagradzaną
                            pracę kobiet i dzieci wzrastało gwałtownie. Proces ten przebiegał w różnych
                            krajach w różnych okresach, lecz przebieg jego był wszędzie bardzo podobny.

                            Być może najważniejszą zmianą, jaką przyniosło kobietom wejście do przemysłu w
                            XIX wieku było oddzielenie miejsca pracy produkcyjnej od domu . W gospodarstwie
                            rolnym produkcja, reprodukcja i konsumpcja odbywały się w tej samej
                            ograniczonej przestrzeni. Kobieta mogła wykonywać prace produkcyjne, które nie
                            kolidowały z opieką nad dziećmi i z pracami w gospodarstwie domowym. Ciąża,
                            rodzenie dzieci i opieka nad niemowlętami nie powodowały dłuższych przerw w
                            cyklu produkcyjnym gospodarstwa. Nie były też sprzeczne z jego interesami, gdyż
                            dzieci stanowiły przyszłą siłę roboczą potrzebną w gospodarstwie rolnym.

                            Tymczasem praca w przemyśle oznaczała oddzielenie miejsca produkcji od domu, a
                            rytm pracy w fabryce bardzo trudno było pogodzić z opieką nad dziećmi i z pracą
                            w gospodarstwie domowym. Ponadto rodzenie i wychowywanie dzieci przez robotnice
                            nie leżało w interesie pracodawców (chociaż reprodukcja siły roboczej stanowiła
                            interes całej klasy kapitalistów), którzy zmierzali do skrócenia do minimum
                            przerw spowodowanych ciążą i porodem.
                            W ten sposób powstał konflikt między produkcją a reprodukcją, który został
                            częściowo rozwiązany przez nieciągłość pracy kobiet. Większość z nich zaczynała
                            pracę w dzieciństwie lub we wczesnej młodości i przerywała zatrudnienie po
                            zamążpójściu czy po urodzeniu pierwszego dziecka. Tylko wdowy i mężatki z
                            najbiedniejszych rodzin pracowały nawet wtedy, gdy miały małe dzieci.

                            Nieciągłość pracy zawodowej kobiet była więc skutkiem oddzielenia miejsca
                            produkcji od domu, niemożności pogodzenia opieki nad dziećmi i pracy domowej z
                            rytmem pracy w fabryce.

                            www.historia1.terramail.pl/magisterki/monika_gluszek/rozdzial_3.html
                            Alez ta autorka jakise bzdury pisze, nie? : "Od tego momentu zaczęło się masowe
                            uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz ewolucja ich zatrudnienia"



                            • ggigus oo 11.08.06, 18:26
                              to po co pisalas o kobiecie z dzieckiem na plecach?
                              po co podajesz mi tekst, z ktorego wynika, ze kobiety pracowaly, skoro caly
                              czas twierdzilas cos innego?
                              nie wiem, na jaki temat chcesz dyksutowac
                              • monikaannaj Re: oo 12.08.06, 13:46
                                Nigdy nie twierdziłam że kobiety nie pracowały.Twoerdziłam jedynie iż bzdurą
                                jest twierdzenie ze "kapitalizm zamknął kobiety w domach".
                            • totalna_apokalipsa Re: no momencik - czy posiadanie dziecka 11.08.06, 18:28
                              Dokładnie wszystko, to co piszesz o tym, co kobieta wykonywała w gospodarstwie
                              domowych , paradoksalnei, dotyczy też...męzczyzn. Wtedy chłopak na codzień
                              spędzał czas ze swoim ojcem , ktory pracował w gospodarce i na polu przy domu.
                              Wszyscy znajdowali sie w tym gospodarstwie razem .

                              Poza tym, no mój Boże, nei wszyscy byli rolnikami - iluś było handlarzami,
                              kupcami, zremeislnikami - a oni też mieli zony . przecież to Zydówki prowadzą
                              sklepy z mezami, a dzieci jednak maja.
          • ggigus Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 14:20
            ojej, kto ma kupowac?
            no to jest rzeczywiscie ciraz b. powazny problem kapitalizmu
            a ze piszesz w kwestii bezrobocia o socjalistycznych prawach ptracowniczych i o
            tym, ze pracodawca nie chce zatrudniac kobiet, to sie tylko moge dziwic, czy
            wisz, o czym piszesz
            • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 15:03
              ojej, kto ma kupowac?
              > no to jest rzeczywiscie ciraz b. powazny problem kapitalizmu

              Bynajmniej. Tobie sie wydaje ze wszędzie bezrobocie jest tak wielkie jak w
              Polsce? Czy nawet Europie?

              A co do reszty tego postu - jest tak niechlujny ze teraz z kolei ja nie wiem
              czy wiesz o czym piszesz.
          • bitch.with.a.brain Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 15:10
            Otóż to! To socjalistyczne prawa pracownicze sprawiaja,że kobieta nie jest
            konkurencyjna na rynku pracy, bo nalezy jej sie specjalna ochrona, prawo do
            urlopu macierzyńskiego i wychowawczego
            • bleman Do tego dochodzi sytuacja na rynku pracy 11.08.06, 15:58
              duze bezrobocie dopinguje prcodawcow do zwalniania "ryzykownych" pracownikow...
            • iluminacja256 Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 16:19
              Zdeje się, ze ty studiujesz polonistykę , prawda? Powiedz mi, jak to jest w
              takim razie możliwe, ze nie znasz w ogóle historii?

              >socjalistyczne prawa pracownicze sprawiaja,że kobieta nie jest
              > konkurencyjna na rynku pracy, bo nalezy jej sie specjalna ochrona, prawo do
              > urlopu macierzyńskiego i wychowawczego

              Socjalistyczne prawa pracownicze, tak broniły specjalnych praw kobiety, z e
              kobiety pracowały jako suwnicowe w stoczniach i orały pola na traktorach. Jeśli
              nei odrózniasz praw socjalnych od socjalizmu, to pozostaje mi naparwdę
              ubolewać nad poziomem studentów. Szwecja również ma bardzo rozwiniete prawa
              socjalne, co nei znaczy, ze jest krajem socjalistycznym,, co wiecej jakoś nie
              wyklucza to kobiet z rynku pracy. Mam wrazenie, ze wszystkie te nonsensy
              wypisują ludzie, którzy nigdy w zyciu nie pracowali na stałym etacie, musząc
              utrzymywać się samodzielnie - bez mieszkania u kogoś kto płaci, czy pomocy
              rodziców...

              • wasza_bogini Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 17:47
                wlasnie. mi cos jednak nie gra z tym likwidowaniem macierzynskich urlopow.
                i to wlasnie chyba z tego powodu, ze jak kobieta zajdzie w ciaze automatycznie
                moze zostac zwolniona z pracy. prawo w sytuacji ciazy musi dac balast ochronny.
                • iluminacja256 Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 17:58
                  Bo tak naprawdę to wszystko rozbija sie w Polsce o podatki - to jest zmora i to
                  jest największy problem pracodawców - dopóki coś sie z tym nie zmieni, to
                  ciągle będą ochroniarzami emeryci i renciści , a najchętniej zatrudnianymi
                  osobami studenci z ubezpieczeniem, a kobiety w ciązy będą usuwane w firm " za
                  porozumieniem stron"
                  • ggigus kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 17:59
                    o ciezarnych nawet nie wspomne
                    mnie wkurza, jak ktos takiej niesprawiedliwosci plciowej nie widzi
                    • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:06
                      > o ciezarnych nawet nie wspomne
                      > mnie wkurza, jak ktos takiej niesprawiedliwosci plciowej nie widzi

                      Ciebie to dziwi? Jaki sens dla pracodawcy jest zatrudnienie kobiety, która
                      popracuje przez chwile a potem pójdzie na urlop macieżyński i wychowawczy?
                      Przedsiębiorcy to nie są dobre ciocie, które dają kase za nic.
                      • monikaannaj Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:08
                        > Przedsiębiorcy to nie są dobre ciocie,

                        A przed kapitalizmem byli! zatrudniali kobiety które w kazdej chwili mogły
                        zajsc w ciąze!
                        • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:09
                          > A przed kapitalizmem byli! zatrudniali kobiety które w kazdej chwili mogły
                          > zajsc w ciąze!

                          Bo ich nie obchodziło to co kobieta zrobi z dzieckiem. Jeżeli kobieta urodziła i
                          przestała przychodzić do pracy to prace traciła.
                          • ggigus sngetat, to co piszesz, to klamstwo 11.08.06, 18:13
                            zwyczajne klamstwo
                            nie kazda amtka przestala przychodzic do pracy
                            #
                            np. moja mama miala dwoje dzieci i pracowala - cale zycie
                            szok, nie?
                            • snegnat Re: sngetat, to co piszesz, to klamstwo 11.08.06, 18:15
                              > zwyczajne klamstwo
                              > nie kazda amtka przestala przychodzic do pracy

                              Zacytuj mnie prosze. w którym miejscy napisałem, że kazda kobieta przestawała
                              przychodzić do pracy.

                              > np. moja mama miala dwoje dzieci i pracowala - cale zycie
                              > szok, nie?

                              Moja też. Zajebisty szok, nie?
                              • ggigus o masz racje, nie powinnam byla pisac, ze kazda 11.08.06, 18:18
                                matka
                                ale co to za argument w ogole? co to znaczy, ze kobiety przedstawaly chodzic do
                                pracy? masz jakies konkretne, sprawdzalne dane na lata 19945-1989?

                                no i widzisz sam, ze sie da pracowac i miec dzieci, jak jest zaplecze socjalne
                                dlaczego chcesz wszystkie kobiety wypedzic do domu, bo zachce im sie rodzic?



                                gipsyradio.com/portal.htm
                                www.prince-online.com/
                                • snegnat Re: o masz racje, nie powinnam byla pisac, ze kaz 11.08.06, 18:26
                                  > matka
                                  > ale co to za argument w ogole? co to znaczy, ze kobiety przedstawaly chodzic do
                                  >
                                  > pracy? masz jakies konkretne, sprawdzalne dane na lata 19945-1989?

                                  Nie napisałem, że przestawały chodzić do pracy. Czytaj ze zrozumieniem, wtedy
                                  zrozumiesz co napisałem. Kobieta, która przestała chodzić do pracy to prace
                                  traciła. Tak samo jak kazdy inny pracownik, który prace porzuca.

                                  > no i widzisz sam, ze sie da pracowac i miec dzieci, jak jest zaplecze socjalne
                                  > dlaczego chcesz wszystkie kobiety wypedzic do domu, bo zachce im sie rodzic?

                                  Nigdzie nie napisałem, że chce wszystkie kobiety wypędzić do domu. Jestem tylko
                                  przeciwnikiem rozdawania pieniędzy. Choć by w postaci becikowego.
                                  • ggigus brawo, snegnat 11.08.06, 18:30
                                    1) to rzeczywiscie odkrywcze, kobieta, ktora przestaje chodzic do pracy, traci
                                    ja, snegnat, pakuj walizki i jedz po nobla, jak mawiala moja lacinniczka
                                    ale mezczyzna nie chodzacy do pracy, wykonuje ja zaocznie??

                                    2)co do becikowego - tez nie jestem za, bo niczego nie zalatwia, ale to slowo w
                                    naszej debacie jeszcze nie padlo
                                    • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 18:38
                                      > 1) to rzeczywiscie odkrywcze, kobieta, ktora przestaje chodzic do pracy, traci
                                      > ja, snegnat, pakuj walizki i jedz po nobla, jak mawiala moja lacinniczka
                                      > ale mezczyzna nie chodzacy do pracy, wykonuje ja zaocznie??

                                      Czytaj ze zrozumieniem. Każdy człowiek, który przestaje chodzić do pracy to ją
                                      traci. Widziałaś kiedyś żeby ktoś porzucił prace a mimo to nadal znajdował się
                                      na liście płac?

                                      > 2)co do becikowego - tez nie jestem za, bo niczego nie zalatwia, ale to slowo w
                                      >
                                      > naszej debacie jeszcze nie padlo

                                      Ale przecież o to chodzi. Żeby państwo płaciło kobietą za rodzenie dzieci i
                                      siedzenie w domu. Niestety żeby tak płacić to trzeba mieć pieniądze, a pieniądze
                                      nie rosną na drzewach.
                                      • ggigus Re: brawo, snegnat 11.08.06, 18:42
                                        1) kazdy czlowiek . oki, no to czemu piszesz ty o kobietach?
                                        po co pisac oczywistosci, ze jak sie do pracy nie chodzi, to sie ja traci?
                                        2)beickowe nie jest za siedzenie w domu, ale ze nie jestem za becikowym, nie
                                        chce o tym duskutowac
                                        • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 18:47
                                          > 2)beickowe nie jest za siedzenie w domu, ale ze nie jestem za becikowym, nie
                                          > chce o tym duskutowac

                                          Becikowe to kasa rozdawana za sam fakt urodzenia dziecka. Jest to przykład
                                          kretyńskich pomysłów jakie mają socjaliści.
                                          • heretic_969 Sam głosowałeś na PO, więc z tego 11.08.06, 18:48
                                            wynika, że przyczyniłeś się do kretyńskiego pomysłu...
                                            • snegnat Re: Sam głosowałeś na PO, więc z tego 11.08.06, 18:50
                                              > wynika, że przyczyniłeś się do kretyńskiego pomysłu...

                                              Ciesze się, ze głosowałem na PO, przynajmniej nie poparłem żadnej z partji,
                                              które teraz niszczą ten kraj.
                                              • ggigus PO tez nie mialo rew. pomyslow na Polske 11.08.06, 18:51
                                                tyle ze nie moglo ich zrealizowac
                                                ale to za malo
                                                • snegnat Re: PO tez nie mialo rew. pomyslow na Polske 11.08.06, 18:54
                                                  PO miało dobre pomysły. Przede wszystkim obniżenie podatków. Wprowadzenie
                                                  podatku liniowego i zmniejszenie bezrobocia po przez zmniejszenie kosztów pracy.
                                                  Jak na początek są całkiem nieźle.
                                              • heretic_969 Re: Sam głosowałeś na PO, więc z tego 11.08.06, 18:53
                                                > Ciesze się, ze głosowałem na PO, przynajmniej nie poparłem żadnej z partji,
                                                > które teraz niszczą ten kraj.

                                                To prawda, że niszczą, SLD też niszczyło - ale jak widzisz, becikowe nie
                                                uzyskało poparcia wyłącznie u "socjalistów", więc wmawianie, że całe zło w
                                                gospodarce to ich wina to przesada...
                                          • ggigus becikowe 11.08.06, 18:50
                                            jest za rodzenie, a nie jak piszesz - TEZ za siedzenie
                                            ale to ty uparcie dyskutujesz o becikowym
                                            bo ja o bezrobociu kobiet
                                            • snegnat Re: becikowe 11.08.06, 18:52
                                              Bezrobocie w tym kraju nie dotyka tylko koiet. I zgadnij co, to nie
                                              przedsiębiorcy są winni tego, że nie opłaca się zarudniac kogokolwiek.
                                              • ggigus statystycznie kobiety sa intenswymiej 11.08.06, 18:53

                                              • ggigus statystycznie sa dotkniete intens. 11.08.06, 18:54
                                                dotkniete bezrobociem
                                                nie musze niczego zgadywac
                                                grunt, ze dasz spokoj z becikowym
                                                • snegnat Re: statystycznie sa dotkniete intens. 11.08.06, 18:55
                                                  > grunt, ze dasz spokoj z becikowym

                                                  Już dałem. To Ty znowu o nim wspominasz.
                                                  • ggigus ale ty zaczales i kontynuowales pare postow 11.08.06, 18:56
                                                    po co?
                                                    co ma becikowe z bezrobociem kobiet?
                                                  • snegnat Re: ale ty zaczales i kontynuowales pare postow 11.08.06, 18:58
                                                    > po co?
                                                    > co ma becikowe z bezrobociem kobiet?

                                                    Sama mówisz żeby nie pisać o becikowym a teraz ciągniesz ten wątek.
                                                  • ggigus zastanawiam, sie, po co ty w tym watku w ogole 11.08.06, 19:00
                                                    ten temat podjales
                                                    dowiem sie?
                                                  • snegnat Re: zastanawiam, sie, po co ty w tym watku w ogol 11.08.06, 19:09
                                                    Był to przykład rozdawania pieniędzy.
                                                  • heretic_969 Re: zastanawiam, sie, po co ty w tym watku w ogol 11.08.06, 19:11
                                                    Co ciekawe, SLD jako jedyne było przeciw...
                                                  • snegnat Re: zastanawiam, sie, po co ty w tym watku w ogol 11.08.06, 19:25
                                                    > Co ciekawe, SLD jako jedyne było przeciw...

                                                    Bo SLD rządziło tym krajem i zdaje sobie sprawę z tego, że nie stac nas na
                                                    socjalizm.
                                                    Spójrz na Leppera jak łatwo rozdaje pieniądze rolniką. I jego nei obchodzi czy
                                                    są na to pieniądze w budżecie i kogo będzie trzeba okraśc by się znalazły.

                                                    We wszystkich krajach, w których przegina się z socjalizmem pojawiają się
                                                    problemy. zobacz taką anglie. Tam usługi medyczne są darmowe, ale już powoli im
                                                    się sypie więc zastanawiają się nad wprowadzeniem współpłacenia.
                                          • totalna_apokalipsa Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:12
                                            > Becikowe to kasa rozdawana za sam fakt urodzenia dziecka. Jest to przykład
                                            > kretyńskich pomysłów jakie mają socjaliści.


                                            Jakby Giertych i Kaczyńscy usłyszeli, z e nazywasz ich socjalistami, to by sie
                                            pozwali do sądu:) O ile wiem, socjaliści zadnego becikowego nei wprowadzili,
                                            jesli moiwmy o SLD.
                                            • heretic_969 Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:14
                                              > Jakby Giertych i Kaczyńscy usłyszeli, z e nazywasz ich socjalistami, to by sie
                                              > pozwali do sądu:) O ile wiem, socjaliści zadnego becikowego nei wprowadzili,
                                              > jesli moiwmy o SLD.

                                              No a liberalna PO poparła podwójne becikowe.
                                              • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:27
                                                > No a liberalna PO poparła podwójne becikowe.

                                                Bo liberalna PO chciała zrujnowac budżet Kaczyńskim.
                                                • heretic_969 Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:29
                                                  > Bo liberalna PO chciała zrujnowac budżet Kaczyńskim.

                                                  Tyle że zapłaciliby podatnicy oraz pracownicy. Większy deficyt oznacza mniej
                                                  inwestycji, czyli gorsze miejsca pracy lub bezrobocie.
                                                  • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:32
                                                    > Tyle że zapłaciliby podatnicy oraz pracownicy. Większy deficyt oznacza mniej
                                                    > inwestycji, czyli gorsze miejsca pracy lub bezrobocie.

                                                    Bezrobocie to sie zmniejsza w kraju. Coraz więcej osób wyjerzdza :-))
                                                  • heretic_969 Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:33
                                                    Dokładnie. Kaczyńscy budują IV RP w Anglii, Irlandii, Niemczech, Hiszpanii:(
                                                  • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:35
                                                    > Dokładnie. Kaczyńscy budują IV RP w Anglii, Irlandii, Niemczech, Hiszpanii:(

                                                    Ale mi to nie przeszkadza. Ja już teraz wiem, że jak skończe studia to uciekam z
                                                    tego kraju, bo tu nigdy nie będzie normalnie. Tu zawsze socjalizm będzie polegał
                                                    na bezsensownym rozdawaniu pieniędzy.
                                                  • heretic_969 Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:38
                                                    Szkoda, że uciekasz. Zostaną same mohery. Ale ja na razie uciekać nie zamierzam,
                                                    może w przyszłości do USA.
                                                    No przynajmniej się dowiedziałem, że jesteś studentem:) Wydawało mi się, że
                                                    jesteś starszy...
                                                  • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:42
                                                    > No przynajmniej się dowiedziałem, że jesteś studentem:) Wydawało mi się, że
                                                    > jesteś starszy...

                                                    Nie Ty jeden myślisz, ze jestem starszy ;-P
                                            • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:26
                                              > Jakby Giertych i Kaczyńscy usłyszeli, z e nazywasz ich socjalistami, to by sie
                                              > pozwali do sądu:) O ile wiem, socjaliści zadnego becikowego nei wprowadzili,
                                              > jesli moiwmy o SLD.

                                              Kaczyńscy i Giertych moga się ukrywać za swoimi prawicowymi poglądami w swerze
                                              obyczajowej, ale są bardziej socjalistyczni od SLD jeżeli chodzi o gospodarke.
                                              • totalna_apokalipsa Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:40
                                                Heh, ale wiesz, ze u nas socjalista = lewak . Na blogu u jednego kretyna, to
                                                nawet "Tygodnik powszechny" był pod hasłem - lewaki
                                                • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:43
                                                  Bo ludzie nie wiedzą co to jest Narodowy Socjalizm ;-))
                                                  • totalna_apokalipsa Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:45
                                                    A własnie fajna ksiązkę ostatnio czytam - Seksualnosć w cieniu swastyki,
                                                    napisana przez historyków - po prostu zajebista . Powinien ją pzreczytać KAZDY
                                                    w weiku rozrodczym w IVRP>
                                                  • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:49
                                                    Niech zgadne. Książka opowiada o tym jak to gejów męczono a wielu urzedników
                                                    NSDAP i oficerów SS było gejami? ;-))
                                                  • totalna_apokalipsa Re: brawo, snegnat 11.08.06, 19:57
                                                    No o tym też , ale to w ogóle jest porządna monografia - oprócz
                                                    homoseksualistów są lesbijki osobno, lesbijki-matki i zony frontowych
                                                    zołnierzy , które nawiżywały romanse z kobietami z samotnosci, elementy
                                                    represji wobec nich , Lebensborn, rodzenie jako pole walki z wrogiem, daj
                                                    dziecko Fuhrerowi , ojciec niewazny, Fuhrer ojcem wszystkich dzieci
                                                    niemieckich, burdele politycznei poprawne i prostytutki politycznei
                                                    neipoprawne , polityka sterylizacji w obozach , gwałty pod koniec wojny itp.
                                                    Naprawdę dobra.
                                                  • snegnat Re: brawo, snegnat 11.08.06, 20:01
                                                    Skoro polecasz to może sie zainteresuje :-)
                        • kot_behemot8 przed kapitalizmem był feudalizm 12.08.06, 09:19
                          > A przed kapitalizmem byli! zatrudniali kobiety które w kazdej chwili mogły
                          > zajsc w ciąze!


                          Przed kapitalizmem Moniko to mielismy feudalizm a w feudalizmie nikt nikogo nie
                          zatrudniał tylko co najwyżej odrabiano pańszczyzne.
                          Trzeba rozumieć teksty które się wysmiewa jeśli samemu nie chce się być
                          wyśmaianym.
                      • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:08
                        1) czy kazda kobieta MUSI isc na macierzynski i b) czy pracodawca nie slyzsal o
                        zlobku i przedkszkolu i c)to po co ksztalcic kobiety?
                        • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:13
                          > 1) czy kazda kobieta MUSI isc na macierzynski

                          Nie każda. Ale kto zagwarantuje pracodawcy, że ta akurat nie pójdzie?

                          b) czy pracodawca nie slyzsal o
                          >
                          > zlobku i przedkszkolu

                          A co to ma do rzeczy? Kto zagwarantuje pracodawcy, że kobieta wróci zaraz po
                          porodzie do pracy a dziecko będzie w żłobku?

                          c)to po co ksztalcic kobiety?

                          A po co kształcić mezczyzn?

                          Prawda jest taka, że z inteligentnym pracodawcą można się dogadać. Jeżeli więc
                          kobieta zaraz po porodzie wróci do pracy to pracodawca nie będzie robił problemów.
                          • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:16
                            1)jezsli nie kazda musi, to co za argument?
                            statystyczna dyskrymiancja na tle plciowym?
                            2)wiele kobiet chce pracowac i miec rodzine, jeszcze o tym nie slyszales?
                            3) po co ksztalcic kobiet,y skoro nie oplaca sie je zatrudniac?
                            4) powiedz jako kobieta na rozmowie, ze chcesz zaraz po porodzie wrocic do
                            pracy, heheh, ale na to masz falszywa plec
                            • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:21
                              > 1)jezsli nie kazda musi, to co za argument?
                              > statystyczna dyskrymiancja na tle plciowym?

                              Postaw się w roli pracodawcy. W Polsce jest tak wielkie bezrobocie, że on nie
                              musi zatrudniac kobiety, która za miesiącu urodzi, ale moze zatrudnić taką,
                              która jest nastawiona na robienie kariery.

                              > 2)wiele kobiet chce pracowac i miec rodzine, jeszcze o tym nie slyszales?

                              co to ma do rzeczy?

                              > 3) po co ksztalcic kobiet,y skoro nie oplaca sie je zatrudniac?

                              Kto Ci powiedział, że się nie opłaca? Nie opłaca się zatrudniac kobiety, która
                              nawet roku nie przepracuje a pójdzie na urlop maciezyński lub wychowawczy.
                              Poza tym nie wiem czy wiesz ale rozgarnięcie pracodawcy cenią kobiety, które
                              mają już dzieci, bo taka kobieta nie będzie lojalna wobec firmy.

                              > 4) powiedz jako kobieta na rozmowie, ze chcesz zaraz po porodzie wrocic do
                              > pracy, heheh, ale na to masz falszywa plec

                              Może lepiej szukac pracy po porodzie? wtedy pracodawca nie będzie się martwił,
                              że pracownik zniknie mu na kilka miesięcy.
                              • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:25
                                1)sluchaj, szukalam pracy w Polsce ponad rok i wszedzie slyszalam to samo: tak,
                                ale pani na pewno chce rodzic, prawda?
                                nie, nie postawie sie w roli pracodawcy, bo szukalam pracy w l. 1997/98 i teraz
                                poslowie, a za pare lat przedsiebiorcy beda narzekali na brak mlodej generacji
                                i beda winne kobiet,y ze nie urodzily na czas nowego pokolenia
                                2) to ma do rzeczy, ze kobiety chca i jednego i drugiego, ale jako ze sa karane
                                bezrobociem, moga sobie tylko marzyc o rodzinie i pracy, a w socjalizmie sie
                                dalo
                                3)jesli masz dzieci i szukasz pierwszej pracy, nikt cie nie zatrudni bo a) nie
                                masz dosw i b) dzieci moga byc chore, prawda? a jak masz c)odchowane dzieci, to
                                jestes za stara
                                4) patrz punkt 3)
                                • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:36
                                  > 1)sluchaj, szukalam pracy w Polsce ponad rok i wszedzie slyszalam to samo: tak,
                                  >
                                  > ale pani na pewno chce rodzic, prawda?
                                  > nie, nie postawie sie w roli pracodawcy, bo szukalam pracy w l. 1997/98 i teraz
                                  >
                                  > poslowie, a za pare lat przedsiebiorcy beda narzekali na brak mlodej generacji
                                  > i beda winne kobiet,y ze nie urodzily na czas nowego pokolenia

                                  A co, chciałas rodzić zaraz po złapaniu pracy? Czy miałaś zamiar pracować przez
                                  kilka lat zanim założysz rodzine?

                                  > 2) to ma do rzeczy, ze kobiety chca i jednego i drugiego, ale jako ze sa karane
                                  >
                                  > bezrobociem, moga sobie tylko marzyc o rodzinie i pracy, a w socjalizmie sie
                                  > dalo

                                  W socjaliźmie się wiele dało. PRL był taki cudowny. Shit, to jest chore!! Jak
                                  mozna tęsknić do chorego ustroju?? W socjaliźmie kobieta mogła znaleźć prace bo
                                  praca miała być dla wszystkich. Stąd mamy nierentowne przedsiębiorstwa
                                  państwowe, które już dawno powinny były zbankrutować.
                                  W USA nigdy nie było socjalizmu a kobiety jakoś nie mają problemu z pracą. A
                                  wiesz dlaczego? Bo sztuczka nie polega na wyciąganiu łapy do państwa po kase,
                                  tylko na zmianie kultury w firmach. Jeżeli chcesz świadczeń socjalnych to nie
                                  dziw się później, że przedsiębiorcy nie chcą zatrudniać bo koszty pracy są
                                  wysokie. Państwo przecież musi kogoś okraśc żebyś miała swój zasiłek.

                                  > 3)jesli masz dzieci i szukasz pierwszej pracy, nikt cie nie zatrudni bo a) nie
                                  > masz dosw i b) dzieci moga byc chore, prawda? a jak masz c)odchowane dzieci, to
                                  >
                                  > jestes za stara

                                  No dobra, a kto każe kobiecie zaraz po studiach mieć dzieci? przeciez może
                                  znaleźć prace, popracować kilka lat i dopiero wtedy się rozmnażać.
                                  • heretic_969 Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:40
                                    > W USA nigdy nie było socjalizmu a kobiety jakoś nie mają problemu z pracą.

                                    Nie do końca. Jest to samo co w Polsce - aby osiągnąć sukces, kobieta najlepiej
                                    powinna być bezdzietna albo mieć maksimum 1 dziecko. Zauważ, że najwięcej dzieci
                                    rodzi się w USA w stanach konserwatywnych, a nie liberalnym wybrzeżu.
                                    • totalna_apokalipsa Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 19:51
                                      A jak samotna matka idzie do pracy to blyskawicznei laduje w sadzie wniosek o
                                      odebranie praw rodzicielskich. Akurat stany to nei jest kraj, na którym
                                      ktokolwiek powinien się wzorować ;/
                                      • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 19:52
                                        Tam nie wolno zostawiać dziecka bez opieki, więc jeżeli matka zapewni dziecku
                                        opieke to nie ma problemu.
                                        • totalna_apokalipsa Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 20:02
                                          No własnie nei bardzo - jęsli zatrudni nianie to już jest podstawa do
                                          roszczenia - moze to sie jakoś zmieniło w ostatnich latach, albo tak jest tylko
                                          w niektórych stanach - no w kazdym razie coś w tym być musi, bo Amerykanei,
                                          którzy mają hopla na punkcie tego jak doskonale jest ich prawo , nakrecili o
                                          tym ze 30 filmow - jak te matki cierpią i jakie prawo jest złe,
                                          • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 20:04
                                            Nie znam prawa amerykanskiego, ale wydaje mi sie, że to o czym mówisz to jest
                                            lokalne prawo stanowe. Poza tym nie bardzo wierze w to, że dziecko pozostawione
                                            pod opieką niani też będzie odebrane. Wielu milionerów wychowuje dzieci za
                                            pomoca niani.
                                            • ggigus moze milionerzy mieszkaja w stanach z rozs. 11.08.06, 21:33
                                              prawem?
                                  • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:40
                                    1) nie mialam szans na takie dylematy, bo jako kobieta nie bylam zatrudniona,
                                    pojales??
                                    2)USA to przyklad kraju, gdzie 70letni emeryci pracuja, bo maja za niskie
                                    renty, gdzie sie pracuje, z czego sie nie da wyzyc i tak dalej
                                    USA to piekny kraj, ale ze sprawiedliwoscia spol. ma malo wwpolnego
                                    3) powtarzam, moze dotrze: nikt nie chce ZATRUDNIC kobiet
                                    rozumiesz, dac im pracy, wiec nie pisz o rodzeniu zaraz po studiach, bo nie ma
                                    pracy, bo mozesz urodzic
                                    za pare lat kobiety beda winne temu, ze nie ma rak do pracy
                                    • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:46
                                      > 1) nie mialam szans na takie dylematy, bo jako kobieta nie bylam zatrudniona,
                                      > pojales??

                                      Może zbyt niskie wykształcenie masz?

                                      > 2)USA to przyklad kraju, gdzie 70letni emeryci pracuja, bo maja za niskie
                                      > renty, gdzie sie pracuje, z czego sie nie da wyzyc i tak dalej
                                      > USA to piekny kraj, ale ze sprawiedliwoscia spol. ma malo wwpolnego

                                      Co to jest sprawiedliwość spełeczna? Czemu wydaje mi się, ze pod tym haslem
                                      ukrywa się zabierania kasy bogatym i rozdawanie jej, niekoniecznie najbardziej
                                      potrzebującym?

                                      > 3) powtarzam, moze dotrze: nikt nie chce ZATRUDNIC kobiet
                                      > rozumiesz, dac im pracy, wiec nie pisz o rodzeniu zaraz po studiach, bo nie ma
                                      > pracy, bo mozesz urodzic

                                      Nikt? Co Ty gadasz? To skąd się biora pracujące kobiety skoro NIKT nie chce ich
                                      zatrudniać?
                                      • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:49
                                        1) niestety, pudlo, mam wyzsze, wiecej nie da osiagnac
                                        ale to argument ponizej pasa, nie sadzisz?
                                        jesli maialabym srednie, czy zawodowe - tez mialabym prawo do pracy
                                        i wiele kolezanek ze studiow mialo ten sam problem, jedna dostala pierwsza
                                        prace w zyciu w tym roku
                                        2) jesli w USA wielu ludzi pracuje na pelnym etacie i nie jest sie w stanie z
                                        tego utrzymac, nie ma mowy o spraw. spol.
                                        3)nie mowie, ze kobiety w ogole nie pracuja, ale to kobiety sa glownie
                                        dotkniete bezrobociem - staytystyka
                                        • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:57
                                          A kto Twoim zdaniem jest winny bezrobociu?
                                          • ggigus Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 18:59
                                            1) malo efektywny przemysl i uslugi, tworzacy malo miejsc pracy 2) wieksza
                                            wydajnosc, komputereryzacja itepe jako jeden z paradoksow nowoczesnosci 3)
                                            slabe panstwo, malo miejsc pracy tworzace 4)globalizacja i chec tworzenia
                                            czegos za jak najmniejsza cene
                                            • snegnat Re: kobiety w ogole nie beda zatrudniane, 11.08.06, 19:07
                                              > 1) malo efektywny przemysl i uslugi, tworzacy malo miejsc pracy

                                              A w jaki sposób zwiększyć efektywność? Podpowiem Ci, ze podnoszenie podatków i
                                              innych obciażeń finansowych ponoszonych przez firmy nie pomaga.

                                              2) wieksza
                                              > wydajnosc, komputereryzacja itepe jako jeden z paradoksow nowoczesnosci

                                              Komputeryzacja? Równie dobrze mozesz powiedziec, że to wina tego, że teraz
                                              trzeba znać angielski żeby móc pracowac w usługach. W końcu w ten sposób odpada
                                              spora grupa niewykształconych osób.

                                              3)
                                              > slabe panstwo, malo miejsc pracy tworzace

                                              Ale w jaki sposób państwo ma tworzyć miejsca pracy? Mamy cofnąc się do PRL'u i
                                              tworzenia nierentownych przedsiębiorstw państwowych? Państwo może wspierac
                                              tworzenie miejsc pracy po przez zmniejszenie obciążeń finansowych nakładanych na
                                              pracodawców. Im mniejszy będzie koszt pracy tym chętniej pracodawcy zatrunią
                                              nowych pracowników.

                                              4)globalizacja i chec tworzenia
                                              > czegos za jak najmniejsza cene

                                              rozumiem, ze Ty kupujesz tylko najdroższe produkty.
                  • snegnat Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 18:04
                    > Bo tak naprawdę to wszystko rozbija sie w Polsce o podatki - to jest zmora i to
                    >
                    > jest największy problem pracodawców

                    Ale to się nie zmieni jak długo rządzic będą socjaliści. W końcu jeżeli chce się
                    rozdawac pieniądze to trzeba je wcześniej komuś zabrać.
                    • ggigus socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:09
                      a poczucie odpowiedzialnosci za wspolnote?
                      • snegnat Re: socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:14
                        > a poczucie odpowiedzialnosci za wspolnote?

                        Ciekawe, że największe poczucie odpowiedzialności mają te osoby, które
                        najczęściej korzystają z róznych świadczeń. Pozostali jakoś potrafią sobie
                        świetnie radzić bez socjalizmu.
                        • totalna_apokalipsa Re: socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:34
                          Pozostali jakoś potrafią sobie
                          > świetnie radzić bez socjalizmu.


                          chcesz powiedzieć , ze pozostali tzn, jakieś 8% ma dzieci w szkolach prywatnych
                          i korzysta z prywatnej sluzby zdrowia , tak?
                          • snegnat Re: socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:42
                            > Pozostali jakoś potrafią sobie
                            > > świetnie radzić bez socjalizmu.
                            >
                            >
                            > chcesz powiedzieć , ze pozostali tzn, jakieś 8% ma dzieci w szkolach prywatnych
                            >
                            > i korzysta z prywatnej sluzby zdrowia , tak?

                            Oni też. Ale czy Ty żeby przeżyć musisz brac zasiłki, czy wystarcza Ci praca?
                            • heretic_969 Re: socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:44
                              > Oni też. Ale czy Ty żeby przeżyć musisz brac zasiłki, czy wystarcza Ci praca?

                              Do przeżycia praca wystarczy, ale Totalna chyba o czymś innym pisała...
                              • snegnat Re: socjalisci maja sie w Szwecji dobrze 11.08.06, 18:49
                                Trzeba najpierw ustalić jedną rzecz. Są róznice między socjalizmem, w którym
                                państwo jak oszalałe okrada część społeczeństwa by kase rozrzuca potem a
                                socjalizmem, w którym państwo wie na czym polega wolny rynek i nie gnębi nikogo.
                                A zdobyte pieniądze potrafi przeznaczyć na ważne cele. U nas działa pierwszy
                                rodzaj socjalizmu, dlatego jestem jego wrogiem.
                                • heretic_969 A tu się zgadzamy n/t 11.08.06, 18:50

                                • ggigus ach, czyli nie kazdy socjalizm jest zly? 11.08.06, 18:50
                                  no. no
                                  • snegnat Re: ach, czyli nie kazdy socjalizm jest zly? 11.08.06, 18:59
                                    > no. no

                                    Jasne, ze nie. Nawet w kapitalistycznych stanach drogi sa budowane za państwowe
                                    pieniądze. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale są na świecie takie
                                    inwestycje, które musi przeprowadzić państwo.
                                    • ggigus wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje jadem 11.08.06, 19:00
                                      na socjalizm, wiec daruj sobie takie uwagi
                                      • snegnat Re: wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje j 11.08.06, 19:10
                                        > na socjalizm, wiec daruj sobie takie uwagi

                                        Nie, Ty przeginasz z socjalizmem i uważasz, że w socjaliźmie żyje się lepiej bo
                                        praca jest. Zapominasz chyba, że ta praca też powstaje jakimś kosztem. Dlaczego
                                        państwa, które zaprzeczały istnieniu gospodarki rynkowej nie przetrwały?
                                        • heretic_969 Re: wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje j 11.08.06, 19:13
                                          Nie musiały upaść, wbrew pozorom. Ale partyjni woleli się nakraść przy
                                          prywatyzacji.
                                          • snegnat Re: wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje j 11.08.06, 19:22
                                            Prawda jest taka, że socjalizm jest fajny jeżeli ktoś mało zarabia. ale w
                                            chwili, w której ktoś jest zdolny i potrafi dorobić się większych pieniędzy to
                                            socjalizm nie jest mu do niczego potrzebny. Dlatego na ogół największymi
                                            zwolennikami socjalizmu są ludzie, którzy bez niego sobie nie radzą.
                                            • heretic_969 Re: wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje j 11.08.06, 19:27
                                              To się zgadza.
                                              Przy czym socjalizm może uderzyć też i w mało zarabiających (zasiłki, które
                                              odbierają chęć do pracy), jak i pomóc dobrze zarabiającym (np. szkoląc lepszych
                                              pracowników - korzyść dla pracodawców).
                                              • snegnat Re: wyobraz sobie, ze wiem, ale to nie ja pluje j 11.08.06, 19:30
                                                I widziszm tu chodzi o to żeby państwo mądrze rozdawało pieniądze. szkolenia są
                                                świetnym pomysłem, ale zsiłki już nie. Państwo musi ponosić wydatki socjalne. W
                                                końcu po to istnieje, ale niech te pieniądze wspomagają ambitnych obywateli.
                                                Kursy, szkolenia, ulgi związane z zakładaniem pierwszej firmy, jakieś dodatkowe
                                                ulgi dla firmy, która zatrudnia absolwenta. Da się znaleźć takie cele, które
                                                pobudza ludzi do działania a nie ich rozleniwią.
                                        • ggigus aha, jesli znasz moje poglady lepiej niz ja sama, 11.08.06, 21:33
                                          to soboe daruj dyskusje ze mna, bo po co?
                                          nie strzeszczaj za mnie, mozesz zapytac
                                          to niepowazne, snegnat
                  • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 18:07
                    a oczywiście za tymi podatkami stoi wstrętny kapitalizm we własnej odsobie.
                    Pewnie tez wysokie koszty pracy sa "wymogiem rynku".
                    • heretic_969 Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 11.08.06, 18:43
                      Nie, za wstrętne koszty pracy odpowiedzialni są politycy (a właściwie to
                      wyborcy, co na nich głosowali) - ale ich obniżka nie spowoduje, że problem
                      "macierzyństwo i kariera" kobiet zniknie.
                      • monikaannaj Re: nie wiesz, co to sa wymogi rynku??? 12.08.06, 13:44
                        Zniknie w tym samym momencie gdy komus uda sie zjesc ciastko i je miec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka