Dodaj do ulubionych

język kobiet a język mężczyzn

18.08.06, 13:25
Teoria jest taka,że kobiety i mężczyźni mówią inaczej.A jak w praktyce?
Zauważacie takie róznice?
Obserwuj wątek
    • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 13:49
      Szalona :))). No dobra niech będzie po Twojemu.

      Mam oto przed sobą opasłe tomisko "Language and Gender" by Jennifer Coates.
      Podaje się tu różnice na konkretnych przykładach. W polskiej literaturze
      badania nad językiem płci są stosunkowo młode, podobnie jak badania nad
      językiem reklamy. Dlatego ciężko posiłkować się tu literaturą.
      Różnice dają się odczuć w konkretnych aktach mowy: np. w komplementowaniu,
      gdzie mężczyzna rzadziej zastosuje czasownik "być" i stworzy równoważnik zdania.
      Kobieta ułoży 2 zdania zamiast jednego. To tylko przykłady.
      • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 14:14
        Inne przykłady.
        Kobieta stara się uciekać do form opisowych, do maksmy grzeczności w akcie
        mowy. Unika dyrektyw. Powie "Nie ma soli", ewentualnie "Nie ma soli.Pójdziesz
        po sól?". Jest tendencja, że mężczyzna powie raczej "Pójdziesz po sól, bo nie
        ma?". Oczywiście nie możemy założyć, że tak właśnie powiedzą, bo na
        sformuowanie zdania ma wpływ wiele czynników (np. humor tego dnia), ale możemy
        założyć pewne matematyczne prawdopodobieństwo.
        To naprawdę bardzo ciekawy temat. Wart, żeby poświęcić czas na przeczytanie
        choć jednej publikacji.
        • bri Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 14:36
          Kuczę, ale to chyba trzeba najpierw się przygotować teoretycznie a potem
          dopiero starać się obserwować coś takiego w praktyce (a oto pytała BWAB). Ja w
          praktyce zauważam tylko, że mężczyźni mniej się krępują używając słowa k..wa.
          Już bardziej mi się rzucają w oczy regionalizmy niż różnice w mowie pomiędzy
          płciami.
          • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 14:40
            Droga bri. Po prostu wyniknął taki wątek na FK. Wkleiłam go już dla Ciebie tu
            na FF odnośnie dyskusji rozpoczętej przez belgijkę vel holenderkę.
            Bitch uważa, że nie ma różnic w słownictwie płci. Tymczasem setki prac pokazują
            co innego. Stąd wątek.
      • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:01
        Cała polonistyczna dusza we mnie zawrzała:)))

        > Mam oto przed sobą opasłe tomisko "Language and Gender" by Jennifer Coates

        I dalej podajesz przykłady tłumaczone z angielskiego !

        Tak sie nei da - kazdy jezyk ma inne prawa, w tym angielski w ogóle bardzo
        tolerancyjnie pozwala uniknąć jakiejkolwiek płci. To z tą solą -
        zdania "pójdziesz po sól, bo nie ma" - nei wygłosi zaden ze znanych mi
        męzczyzn, bo to zgraja humanistów i taki kołek stylistyczny nie przejdzie im
        przez gardło. Veto, veto!
        • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:06
          Czy jako filolog twierdzisz, jakoby różnic między mową damską a męską nie było?
          Myślę, że w języku polskim są one jeszcze bardziej widoczne.
          • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:10
            Nie twierdzę , ze nei ma róznic, ale wg mnie znacznei głębsze różnice językowe
            niz płeć buduje:

            - wykształcenie
            - oczytanie (metaforyka, stylistyka, interteksty, nawiązania )
            - temat , o którym się mówi i poziom zainteresowania/ zaangażowania

            Jak kobieta mówi do mnie, ze kupiła szmizjerkę z marszczonym karczkiem(?) , to
            wybałuszę na ni oczy, bo ja autentycznei nei rozumiem , co do mnie
            powiedziąła . Sadzę jednak, ze w tymze samym wypadku jakaś krawcowa pojmie
            sprawę w lot.
            • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:12
              to tez fakt- jezyk i sposob mowienia wsi i miasta jest zupelnie inny.
              jezyk rodowitych warszawiakow rowniez.
            • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:13
              Przecież lingwista badając różnice płci opiera się jednorodnej grupie
              społecznej. Inaczej takie badania nie miałyby sensu.
              • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:26
                Ale w takim razie musi mieć tak wąską grupę społeczną, ze to wręcz niemożliwe
                do przyjęcia! Bo jeśli bada polonistów, to musi automatycznei badać tylko
                literatuzoznawców, albo językoznawców, nie moze ich wymieszać , bo osiągnie
                fałszywy rezultat badań . Co wiecej własciwie badając literaturoznawców
                powinien badać język ludzi zajmujacych się ta samą epoką, bo inaczej, będzie
                narazony na naleciałosci, archaizmy itp... musi też dobrać takich, którzy
                urodzili sie w tym konkretnym regionie, a nie są przyjezdnymi z drugiego końca
                Polski , na dodatek mieli dość podobnie wykształconych rodziców, podobny status
                społeczny, itp...Nie wiem, czy badania 5ludzi mozna nazwać badaniami dającymi
                jakikolwiek sprawdzalny reultat, informujący o czymkolwiek. na język człwoeika
                składa sie tak wiele elementów, ze badanie zawęzone tylko do płci, dla mnei juz
                coś przekłamuje.
                • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:34
                  Iluminacja, czy Ty jesteś językoznawcą?
                  • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:39
                    Czy to jest pytanie czy zajmuję się zawodowo językiem , czy zrobiłam taką
                    specjalizację ? Odpowiem od razu - zajmuję się językiem, natomiast nie jest to
                    praca językoznawcy, dotyczy raczej edycji tekstów. Nie czuję sie osobą
                    kompetentną, żeby "udawać" Miodka, ale to o czym teraz piszemy to klasyczny
                    program studiów.
                    • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:43
                      Pytam, bo w tym momencie negujesz zasadność jakichkolwiek obiektywnych badań
                      językowych.
                      Idąc drogą, którą Ty idziesz, dojść można jedynie do wniosku, że żadne badania
                      językoznawcze nie są obiektywne. Jest coś takiego jak badanie języka płci. I to
                      jest miarodajne, ponieważ opiera się na określonych metodach badawczych.
                      Językoznawstwo to nie fizyka, żeby mówić o nanoprecyzji.
                      • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:50
                        Wiesz co, w sumie to naprawdę żadne badania językoznawcze nie są obiektywne i
                        mairodajne, tak samo jak badania antropologiczne . Moga pokazać tylko wycinek
                        środowiska - np. język gwarowy, procesy fonetyczne w gwarach, język reklamy,
                        język pijaru, jezyk grypsery wieziennej, czy język kierowców tirów - wiadomo
                        jednak, ze w języku nie ma nic stałego i będą to badania określający stan
                        pewnego wycinka srodowiskowego w tym i tym roku. Za 5-10 lat język tego obszaru
                        się zmieni. I tak samo mozna zbadac jezyk pewnego wycinka płci , ale będzie
                        on dotyczył tego konkretnego wycinka, a nie prawideł ogólnych.
                        • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:55
                          Czyli co, zlikwidować językowe instytuty badawcze?
                          • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:05

                            Ależ oczywiście, ze nie! Tylko tzreba zdawać sobie sprawę, z etak jak da sie
                            dookreslić typowe cechy np. gwary podhalańskiej w dialektologii, tak nei da sie
                            dookreslić typowych cech mowy kobiecej, bo to nonsens - tzrba by przebadać
                            wszystkie grupy zawodowe w Polsce uwzględniając wszystko wspomniane pzreze mnie
                            czynniki - wybacz, ale dla mnei to robota dość nonsensowna i jestem święcie
                            przekonana, z e mozna ten czas spożytkować nieco sensowniej w tychże
                            instytutach , choćby wreszcie konstruując jakieś sensowne odpowiedniki
                            kobiecych zawodów, jak to juz trwa od kilku lat.
                            • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:19
                              tak, dlatego np. ksiazka tannen mnie nie przekonala.
                      • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:51
                        turbomini napisała:

                        > Pytam, bo w tym momencie negujesz zasadność jakichkolwiek obiektywnych badań
                        > językowych.
                        > Idąc drogą, którą Ty idziesz, dojść można jedynie do wniosku, że żadne
                        badania
                        > językoznawcze nie są obiektywne. Jest coś takiego jak badanie języka płci. I
                        to
                        >
                        > jest miarodajne, ponieważ opiera się na określonych metodach badawczych.
                        > Językoznawstwo to nie fizyka, żeby mówić o nanoprecyzji.



                        ale z tych badan moze wynikac, ze kobiety stosuja wiecej sformulowan w trybie
                        przypuszczajacym.

                        mi sie wydaje, ze po prostu kategoryczne sformulowania wyrazane przez kobiety
                        sa zle widziane- automatycznie ta kobieta wydaje sie byc silniejsza. ludzie
                        tworza szklany sufit dla tego rodzaju wypowiedzi, ktore wyrazaja kategoryczna
                        ocene np. osoby.
                        • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:53
                          I właśnie takie rzeczy mają te badania pokazywać.
                          • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:03
                            ok, bo myslalam, ze chodzi o jakis wrodzony styl mowienia- kobiecy.
                          • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:11
                            >I właśnie takie rzeczy mają te badania pokazywać.

                            Ale równei dobzre moga też pokazywać rzeczy wzajemnie się wykluczające, bo
                            wiadomo, z e najwięcej kategorycznych sformułowań bedziemy mieć w grupie bardzo
                            sfeminizowanej - chodzi o nauczycieli. równei wiele kategorycznych sformułowań
                            dostarczą nam szefowe firm, które własnei wymagają a nie proszą i tzw.
                            headhunterki, na rozmowach kwalifikacyjnych, ktore stawiaja chyba sobie za
                            zadanie ton podjudzajaco- kategoryczny. Niestety, obawiam sie, ze te badania
                            pkazałyby , ze śa pewne dziedziny, gdzie nic nei ejst tak proste jak sie wydaje
                            w ksiązkach o Marsie i Wenus.
                            • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:18
                              no wlasnie, poza tym jednak jezyk sluzbowy i domowy jest inny.

                              chociaz ja pamietam, ze jak mialam faceta szefa to rzeczywiscie maniera
                              wydawania kategorycznych polecen, rozkazow itp wrecz mnie zadziwila.
                              nigdy czegos takiego nie doswiadczylam ze strony kobiety.
                            • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 17:29
                              Kochani, tu dochodzimy jednak do punktu, kiedy bez jakiejkolwiek lektury dalej
                              nie pójdziemy.
          • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:11
            sa widoczne, bo polski to bardzo imperatywny jezyk.

            a moze Polacy to imperatywny narod dlatego nie stosuja w polskim wielu
            uprzejmosci, zmiekczen, wyrazen niejednoznacznych.

            przez to, ze polski jest jezykiem imperatywnym ludzie stworzyli system mowienia
            nie-wprost, co mnie np. doprowadza do szalu.
            • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:28
              przez to, ze polski jest jezykiem imperatywnym ludzie stworzyli system mowienia
              >
              > nie-wprost, co mnie np. doprowadza do szalu.
              >


              O , to może być ciekawe:) Można jakiś przykład?
              • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:39
                Był kiedyś cały program w TV o tym, jak Polacy uwielbiają nie mówić "tak"
                i "nie".
                • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:08
                  turbomini napisała:

                  > Był kiedyś cały program w TV o tym, jak Polacy uwielbiają nie mówić "tak"
                  > i "nie".

                  i jednoczesnie bardzo lubia przerywac wypowiedzi, bo maja swira na punkcie
                  dominacji.
              • wasza_bogini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:43
                iluminacja256 napisał:

                > przez to, ze polski jest jezykiem imperatywnym ludzie stworzyli system
                mowienia
                > >
                > > nie-wprost, co mnie np. doprowadza do szalu.
                > >
                >
                >
                > O , to może być ciekawe:) Można jakiś przykład?


                na przyklad trzeba sie domyslaxc o co komus chodzi, bo boi sie powiedziec, ze
                czegos chce. wiec zamiast powiedziec wprost, zmysla jakies historie, zeby Cie
                nakierowac. swojego rodzaju manipulacja. czyli jest to dawanie do zrozumienia.
            • bitch.with.a.brain Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:41
              Nie tylko Ciebie:)
              Druga niesamowicie irytująca sprawą sa nadużywane zdrobnienia.Gdzieś czytałam,że
              ktoś je nazwał "kelnerskimi". coś w tym jest.Ale jak w knajpie kelner lub
              kelnerka pyta czy przynieść "rachuneczek" to od razu traci szanse na napiwek:)
              • bleman W takiej sytuacji trzeba z nimi rozmawiac w ten 18.08.06, 16:12
                sposob

                "Przyniesc rachuneczek ?"
                "Och jeszcze nie, zamowie jeszcze kaweczke z cókiereczkiem i rposze nie
                zapomniec łyżeczuni i śmietaneczki" ;-)

                Gwwarantuje ci ze skladanie zamowienia w taki sposob da do zrozumienia
                kelnerce/kelnerowi ze zdrobnienia brzmia debilnie :) a przy okazji np. kelnece
                oczy moga urosnac o 50% ;-) co moze byc milym widokiem ;-)
            • bleman Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 16:14
              > przez to, ze polski jest jezykiem imperatywnym ludzie stworzyli system mowienia
              >
              > nie-wprost, co mnie np. doprowadza do szalu.

              o to to :)

              Dlatego podziwiam derow za ich bezposredniosc ;-)
        • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:06
          Nie, no naprawdę sie bulwersuje - najcześciej po polsku to zdanei brzmi -"Idz
          (-no) po sól, bo się skończyła" - i bedę tego kłami i pazurami bronić. Tamto to
          jest angielska kalka , która po polsku jest koslawa , ajk ta z ciastkami -

          zostało zadne ciastko - brzmiałoby po polsku w kalce:)
          • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:11
            To nie jest angielska kalka. Nic nie tłumaczyłam. Podałam to znanie jako
            przykład aktu opisowego. Zgodzę się, że język polski i angielski to dwa różne
            światy, ale pragmatyka językowa, to dziedzina dość uniwersalna.
    • turbomini Masz mejla 18.08.06, 14:36
      n/t
      • bleman A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 15:20

        • bri Re: A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 15:23
          Nie martw się. Do mnie też nie ;)
          • bleman Re: A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 15:24
            Ale ty jestes stara a ja mlody ;-)
            • iluminacja256 Re: A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 15:30
              I to jest ten niezwykle wrażliwy człowiek, tak?
              • bri Re: A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 15:33
                Zaczynam zmieniać zdanie na jego temat ;)
                • bleman Ej no, przeciez zartuje :| 18.08.06, 16:07

              • bleman ehh, to juz podroczyc sie nie mozna ? ;-) 18.08.06, 16:07

                • bri Re: ehh, to juz podroczyc sie nie mozna ? ;-) 18.08.06, 16:25
                  • bri Ja też przecież żartuję :) 18.08.06, 16:26
              • wasza_bogini Re: A do mnie nikt mailow nie sle :( 18.08.06, 16:21
                ta wrazliwosc to bluff ;)


                samotny i wrazliwy, skad ja to znam...
                • bleman Och.no to ok, jestem samotny i niewrazliwy,lepiej? 18.08.06, 16:35

                  • wasza_bogini Re: Och.no to ok, jestem samotny i niewrazliwy,le 18.08.06, 16:38
                    jestem samotny- zaopiekuj sie mna
                    jestem wrazliwy- tylko przypadkiem mnie nie dotykaj.


                    to Twoj plaszcz ochronny?, swoja droga dosc popularny wsrod spolecznosci
                    politechnicznej ;)
                    • bleman Re: Och.no to ok, jestem samotny i niewrazliwy,le 18.08.06, 16:44
                      > jestem samotny- zaopiekuj sie mna
                      > jestem wrazliwy- tylko przypadkiem mnie nie dotykaj.

                      Z tym dotykaniem to kwestia do wynegocjonowania ;-)

                      > to Twoj plaszcz ochronny?, swoja droga dosc popularny wsrod spolecznosci
                      > politechnicznej ;)

                      Taaak ? no no
      • bitch.with.a.brain Re: Masz mejla 18.08.06, 15:39
        Dziękuję bardzo:)
    • turbomini Obiecuję, że wkrótce wyślę do Was mejla :) 18.08.06, 15:26
      j.w.
      • bleman No tak :/ zlozyla nic nie kosztujaca obietnice :/ 18.08.06, 15:29
        A jakie mamy gwarancje ? ze poslesz maile ? ;-)
        • turbomini No jak, masz gwarancję wirtualną :) 18.08.06, 15:36
          Ale uważaj, jedno naciśnięcie "delete" i gwarancja znika :).
    • tad9 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:35

      Różnica wygląda mniej więcej tak:

      kobiety więcej mówią
      mężczyźni mają więcej do powiedzenia
      • bri Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:39
        A Ty jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę.
      • turbomini Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:45
        Ty akurat niewiele masz do powiedzenia jak widać.
        • iluminacja256 Re: język kobiet a język mężczyzn 18.08.06, 15:52
          Kobiety wiecej mówią
          Mezczyzni więcej mają do powiedzenia
          A Tad i polscy politycy bredzą :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka