Dodaj do ulubionych

Billboardy WO - językowy kod mizoandrii

29.08.06, 10:54
Kampania billboardowa Wysokich Obcasów to incydent mizoandrii. Hasło "kobiety myślą o niejednym" jest czytelną i przezroczystą inwersją popularnego powiedzenia "mężczyźni myślą tylko o jednym", które stanowi oś skojarzeniową całego konglomeratu nieprawdziwych antymęskich sądów, np. że mężczyźni mają obsesję na punkcie seksu, że gotowi są na każdą niegodziwość, byle tylko zaspokoić swoją żądzę, że mają wąskie horyzonty, "myślą członkiem" itp.

W sposób charakterystyczny dla współczesnej maskującej się mowy nienawiści reklama Wysokich Obcasów "puszcza oko" do kobiet, komunikując im, że są doskonalsze od mężczyzn we wszystkich tych aspektach, których dotyczą antymęskie uprzedzenia powszechnie ujmowane frazą "mężczyźni myślą tylko o jednym". _Zakładając_ czytelność aluzji polegającej na inwersji tej frazy, reklama ta zatwierdza status antymęskiej frazeologii jako akceptowalnego elementu kodu kulturowego.

Etyka biznesu zabrania marketingu bazującego na uprzedzeniach wobec grup urodzeniowych lub sugerującego wyższość jednych takich grup nad innymi. Ponieważ mężczyźni i kobiety są grupami urodzeniowymi, a reklama Wysokich obcasów _bazuje_ na uprzedzeniach wobec mężczyzn i _sugeruje_ wyższość kobiet, wobec tego jest nieetyczna i powinna zostać usunięta.
Obserwuj wątek
    • bri Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 29.08.06, 11:19
      Można na to spojrzeć i tak.
    • kot_behemot8 Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 29.08.06, 12:10
      A po co piszesz o tym tutaj zamiast ruszyć w Polske z kampanią protestu?
      To forum jest najmniej odpowiednim miejscem do przekonywania o twoich racjach,
      choćby dlatego że w niedawnej dyskusji na ten temat tutejsze feministki zgodnym
      chórem wykpiły pewien artykuł przekonujący, że "mężczyzźni myslą tylko o
      jednym" (bynajmniej nie był to argument feministyczny, podobnie jak WO nie są
      czasopismem feministycznym)
      Natomiast kilku mężczyzn o poglądach antyfeministycznych zdawało się podzielać
      pogląd, że mężczyźni o seksie myślą non stop.
      Proponowałabym więc byś swoją kontrkampanię rozpoczął na forum Mężczyzna, gdyż
      to właśnie tam powinienes mieć kogo przekonywać.
      A potem - jazda w Polskę... Manify, masowe protesty, strajki głodowe, plakaty...
      Jak chcesz z czymś walczyć, to przestań się lenić i do roboty!
      • takete_malouma Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 18:28
        kot_behemot8 napisała:

        > A po co piszesz o tym tutaj zamiast ruszyć w Polske
        > z kampanią protestu?

        Oprócz.

        > To forum jest najmniej odpowiednim miejscem do
        > przekonywania o twoich racjach,

        Fora feministyczne są obecnie (przynajmniej w Polsce) najlepszym sposobem dotarcia do przeciwników seksizmu nadobnego.

        > choćby dlatego że w niedawnej dyskusji na ten temat
        > tutejsze feministki zgodnym chórem wykpiły pewien
        > artykuł przekonujący, że "mężczyzźni myslą tylko o
        > jednym"

        Link?

        > (bynajmniej nie był to argument feministyczny,

        No popatrz - a taka MacKinnon na przykład tyle się namęczyła, tyle tekstu w pocie czółka swego akademickiego naprodukowała - i na co to wszystko? Żeby przyszedł Kot Behemot i jednym machnięciem ogona wymiótł płody jej ciężkiej pracy z kanonu teorii feministycznej! Biedna kobitka, aż mi jej szkoda...

        > podobnie jak WO nie są czasopismem feministycznym)

        Publikują Dunin (regularnie), Szczukę (na każde żądanie), Graff i inne, ale nie, nie są czasopismem feministycznym. Ani odrobineczeczeczkę.

        > Natomiast kilku mężczyzn o poglądach antyfeministycznych
        > zdawało się podzielać pogląd, że mężczyźni o seksie myślą
        > non stop.

        Czy to znaczy, że myślą tylko o jednym? Może mają podzielną uwagę? ;P

        > Proponowałabym więc byś swoją kontrkampanię rozpoczął
        > na forum Mężczyzna, gdyż to właśnie tam powinienes
        > mieć kogo przekonywać.

        Dzięki za dobre chęci, ale jeśli to nie jest dobre miejsce, by przekonywać, to tym bardziej nie jest dobre, by przychodzić po konsultacje na temat strategii.
        • kot_behemot8 Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 19:26
          takete_malouma napisał:

          >
          > Dzięki za dobre chęci,



          Zawsze do usług, polecam się na przyszłość. I koniecznie napisz jak rozwija się
          twoja kampania walki z antymęskim seksizmem. Czeka cie kawał roboty, wiec nie
          marnuj czasu na to forum tylko ruszaj w Polskę - wsie, małe miasteczka... tak
          hartuje się stal, tak rodzi się wielkość!! A może powinieneś zadbać o poparcie
          mediów, np "Playboya"? Drukują antyfeministów więcej niż chętnie, więc są z
          pewnością czasopismem antyfeministycznym, ergo powinni cię poprzeć.
          Czyż nie? :))


          • takete_malouma Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 31.08.06, 19:20
            > Zawsze do usług, polecam się na przyszłość. I
            > koniecznie napisz jak rozwija się twoja kampania
            > walki z antymęskim seksizmem.

            Nic nie muszę - a już na pewno nic, co feministka z FF uważa, że muszę.

            > Czeka cie kawał roboty, wiec nie marnuj czasu na
            > to forum tylko ruszaj w Polskę - wsie, małe
            > miasteczka... tak hartuje się stal, tak rodzi się
            > wielkość!!

            Jeszcze się tą ironią udławicie.

            > A może powinieneś zadbać o poparcie mediów, np "Playboya"?
            > Drukują antyfeministów więcej niż chętnie,

            Wyjaśnijmy sobie - kto to są twoim zdaniem antyfeminiści?
            • kot_behemot8 Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 31.08.06, 20:19
              takete_malouma napisał:

              >
              > Nic nie muszę - a już na pewno nic, co feministka z FF uważa, że muszę.



              No cóż, gorycz zżera me serce ale serce feministki twarde jest niczym głaz więc
              i ten cios przyjmuję z godnoscią.




              > Jeszcze się tą ironią udławicie.



              Póki co jestem pojedyncza, ducha świętego w okolicy nie zaobserwowałam, ojciec
              też daleko.



              > > A może powinieneś zadbać o poparcie mediów, np "Playboya"?
              > > Drukują antyfeministów więcej niż chętnie,
              >
              > Wyjaśnijmy sobie - kto to są twoim zdaniem antyfeminiści?


              Hmmm... co powiesz na nowatorską definicję "antyfeminista to przeciwnik
              feminizmu"? Na przykład naczelny Playboya sam o sobie mówi, że jest
              przeciwnikiem feminizmu...
    • illiterate Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 29.08.06, 13:39
      Pelna zgoda - kolejna seksistowska reklama. I co? Bo seksistowskich reklam jest
      pelno. Na billboardach, w tv, w gazetach i gdzie sie tylko da.
    • turbomini Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 29.08.06, 14:46
      Tak szczerze, to kiedy po raz pierwszy zobaczyłam ten billboard, byłam pewna,
      że za jakiś tydzień pojawi się taki sam billboard z wizerunkiem faceta i
      podpisem "Faceci myślą o niejednym", a tu zonk.
      Natomiast samą reklamę odbieram dwojako:
      1. seksizm, a jakże
      2. zaprzeczenie twierdzenia, że kobiety myślą TYLKO o swoim wyglądzie.
      • takete_malouma Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 18:23
        turbomini napisała:

        > 2. zaprzeczenie twierdzenia, że kobiety myślą TYLKO o swoim wyglądzie.

        ... a ja w pierwszej chwili wymyśliłem dopisek: "... w końcu niejeden ma kasę!". Oczywiście tak nie uważam, ale oko za oko ;). No i popatrz: powiedzieć "kobiety myślą tylko o jednym" - i różne osoby mają RÓŻNE pierwsze skojarzenia. Wyraźnie słabszy stereotyp.
      • wasza_bogini Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 20:04
        ja nie wiem co wy z tym wygladem.

        mam tyle kolezanek, ktore nie mysla tylko o wygladzie. myslenie o wygladzie
        zwieksza sie wraz z czytelnictwem pism kolorowych.
        • kochanica-francuza Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 20:08
          wasza_bogini napisała:

          > ja nie wiem co wy z tym wygladem.
          >
          > mam tyle kolezanek, ktore nie mysla tylko o wygladzie. myslenie o wygladzie
          > zwieksza sie wraz z czytelnictwem pism kolorowych.


          my też nie myslimy, ale taki jest stereotyp, poniała?
          >
          >
          • wasza_bogini Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 20:11
            Ty nie ale od jakiegos czasu forum sie koncentruje glownie na wymiarach.
            • kochanica-francuza Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 20:33
              wasza_bogini napisała:

              > Ty nie ale od jakiegos czasu forum sie koncentruje glownie na wymiarach.
              Ale nie naszych przecież, tylko na obsesji BAB HOLLYWOODZKICH!
    • stephen_s Z męskiej strony :) 29.08.06, 15:18
      1. Prawdę mówiąc, w ogóle nie zorientowałem się, do czego te plakaty piją :)
      2. Nawet wiedząc to, nie czuję się obrażony :)
      3. Zgadzam sie, że propagowanie idei "mężczyźnie nie myślą tylko o seksie"
      należy zacząć od Forum Mężczyzna, bo tamtejsi mężczyźnie wybitnie potwierdzają,
      że głównie wszystko im się z seksem kojarzy...
      • pavvka Re: Z męskiej strony :) 29.08.06, 15:25
        stephen_s napisał:

        > 3. Zgadzam sie, że propagowanie idei "mężczyźnie nie myślą tylko o seksie"
        > należy zacząć od Forum Mężczyzna, bo tamtejsi mężczyźnie wybitnie
        potwierdzają,
        > że głównie wszystko im się z seksem kojarzy...

        Bo tam bywają faceci, którzy czują, że muszą się zachowywać jak "prawdziwi
        mężczyźni". To ta sama grupa, która czyta magazyny ilustrowane dla panów.
    • bitch.with.a.brain Re: Billboardy WO - językowy kod mizoandrii 30.08.06, 21:08
      Moje pierwsze skojarzenie: pewnie ze o niejednym,zwykle co najmniej o trzech
      mysle jak się trafią odpowiednio przystojni:)
    • tees1 nic to nie pomoze 31.08.06, 11:29
      Hasło "kobiety myślą o niejednym" odbieram jako "kobiety myślą o jednym".
      Zaprzeczanie, wypieranie sie nic tu nie pomoze. Dementi tylko potwierdza, ze cos
      jest na rzeczy. Bzdury nie wymagaja dementi.
      • kochanica-francuza Re: nic to nie pomoze 31.08.06, 20:21
        tees1 napisał:

        > Hasło "kobiety myślą o niejednym" odbieram jako "kobiety myślą o jednym".
        > Zaprzeczanie, wypieranie sie nic tu nie pomoze. Dementi tylko potwierdza, ze co
        > s
        > jest na rzeczy. Bzdury nie wymagaja dementi.

        To dla ciebie głupia reklama jest równa oficjalnemu dementi?
    • enigma2404 P O M O C Y !!! 12.06.07, 13:55
      Mam prośbę do Was, chcę napisać pracę licencjacką na temat kobiet w reklamie
      telewizyjnej, stereotypów kobiet w reklamie tv... ale kompletnie nie wiem
      jakiej literatury będę potrzebować? Jeśli ktoś z Was mógłby mi polecić kiklu
      autorów i tytuły książek byłabym ogromnie wdzięczna. Najlepiej na mojego
      gazetowego maila.. To dla mnie bardzo ważne bo czas ucieka a ja jestem w
      martwym punkcie.. Z góry dziękuję za pomoc.
      • bene_gesserit Re: P O M O C Y !!! 12.06.07, 14:46

        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,1890534.html
        A w ogole to poszukaj w przegladarce, bo tego jest mnostwo w sieci.
      • turbomini Re: P O M O C Y !!! 12.06.07, 16:14
        Bene ma rację, w sieci jest tego całe mnóstwo. Same WO wydały całkiem sporo
        artykułów na ten temat. Wieczorkiem podeślę Ci parę linków i tytułów.
        • enigma2404 Re: P O M O C Y !!! 12.06.07, 16:55
          Dzięki! Bedę Ci ogromnie wdzięczna :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka